Smartfony

Pojemności baterii w nowych iPhone'ach nie imponują - Huawei już trolluje

opublikowano przez Mateusz Tomczak w dniu 2018-09-23

iPhone Xs został wyposażony w baterię o trochę mniejszej pojemności niż zeszłoroczny iPhone X. Z Apple śmieje się między innymi Huawei.

O nowych iPhone'ach powiedziano i napisano naprawę wiele. Mimo tego wciąż można liczyć na kolejne informacje i to takie, o których warto wspomnieć.

Apple nigdy nie chwali się pewnymi kwestiami. Podczas konferencji nie dowiadujemy się o ilości pamięci RAM w nowych smartfonach oraz o tym, jakimi pojemnościami charakteryzują się baterie. Pierwsza zagadka została rozwiązana kilka dni temu, pora na wyjaśnienie drugiej.

iPhone Xs, iPhone Xs Max, iPhone XR - pojemność baterii

  • iPhone Xs - 2658 mAh
  • iPhone Xs Max - 3174 mAh
  • iPhone XR -  2942 mAh

O czy warto tu wspomnieć? iPhone Xs został wyposażony w baterię o trochę mniejszej pojemności niż zeszłoroczny iPhone X (2716 mAh). iPhone Xs Max może z kolei pochwalić się największą baterią, jaka kiedykolwiek pojawiła się w smartfonach tego producenta.

Powyższe wartości bez wątpienia nie imponują, zwłaszcza w przypadku iPhone'a Xs. Sytuację wykorzystuje Huawei, który nie pierwszy raz próbuje wbić Apple szpileczkę. Tym razem pracownicy chińskiego producenta najciekawszą akcję przeprowadzili w Singapurze.

iPhone Xs bateria Huawei troll

Osobom czekającym w kolejce przed sklepem Apple rozdawano powerbanki o pojemności 10 000 mAh. Na opakowaniach znalazł się wymowny napis „Here's a power bank. You'll need it. Courtesy of Huawei.”

Na obronę Apple przywołać trzeba jego deklaracje. Czasy pracy iPhone'a Xs i iPhone'a Xs Max mają być dłuższe niż w przypadku iPhone'a X. O odpowiednio 0,5 godziny i 1,5 godziny. Bateria iPhone'a XR zapewniać ma natomiast 1,5 godziny dłuższy czas pracy na jednym ładowaniu niż ta z iPhone'a 8 Plus.

Źródło: androidcentral

marketplace

Komentarze

44
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Wystarczy włożyć do mikrofali na minute i bateria naładowana :)
    Zaloguj się
  • avatar
    Jak trzeba być ograniczonym żeby kupować wciąż to samo z innym napisem na obudowie?!
    Zaloguj się
  • avatar
    Mam rozumieć, że ci ludzie na tym zdjęciu, czekając na nowego iPhone'a, śpią przed sklepem?
    Zaloguj się
  • avatar
    Jakby Huawei się wyróżniało jeszcze jeśli chodzi o pojemności baterii na tle androidowych konkurentów a tak nie jest.
    Zaloguj się
  • avatar
    Jak widzę karynę z Iphonem to mi jej szkoda, ot taki prestiż i do tego te śmieszne etui z wycięciem na logo japka:D
  • avatar
    Zaloguj się
    -37
  • avatar
    To trochę jakby powiedzieć: "nasze nowe auto ma 100l bak" bez podawania faktycznego spalania.

    Huawei potrafi pajacować i ma świetny marketing, bez wątpienia. A jak to wygląda w rzeczywistości? Po 3 latach użytkowania iPhona 6 plus, wkurzony na iOS 11, który w zasadzie uniemożliwił korzystanie z telefonu (wspomniane wyżej fatalne zarządzanie energia, a 3-letnia bateria była u kresu swojego żywota) stwierdziłem, ze pora spróbować czegoś innego. Majac nienajlepsze doświadczenie z Samsungiem, wybrałem Huawei Mate 10 Pro, bo zależało mi przede wszystkim na dobrym aparacie. Cala reszta na papierze wyglądała tez super, wiec wybór padł na Mate 10 pro (a wybierałem pomiędzy iP 8 Plus i Mate 10 Pro, oba w DOKŁADNIE takiej samej cenie w moim abonamencie). I co? bateria 4000mAh wytrzymywała max 1 dzień. Stary iPhone 6 plus z bateria poniżej 3000mAh spokojnie ciągnął 1,5 dnia (zanim bateria się zużyła oczywiście). Także doskonale rozumiem Apple, ze nie chce podawać pojemności baterii, bo to nie jest miarodajne. Z drugiej strony podawanie "bateria pozwala na użytkowanie telefonu przez XX godzin" tez nie odzwierciedla rzeczywistości niestety. Jakis benchmark by się przydał, żeby można było porównywać faktyczna wydajność baterii...

    A wracając do Huawei, to moja przygoda z Mate 10 Pro zakończyła się po ok miesiącu (wróciłem do iPhona (8 Plus)). Telefon bardzo fajny, ale to nie ta liga co iPhone. System zabugowany, od premiery (listopad) do czasu mojego zakupu (marzec następnego roku) ZERO AKTUALIZACJI. O baterii pisałem wyżej, aparat (który dla mnie był jednym z kluczowych elementów) dobry, ale nie rewelacyjny. Do tego regularnie się wykrzaczal (aparat nie telefon) i trzeba było resetować telefon, żeby aparat znowu działał. Do tego masa innych małych, wkurzających bugów, które łatwo można było naprawić przez aktualizacje softu... Na plus Mate-a zdecydowanie zaliczam szybkie ładowanie (rewelacja) i ogólną szybkość działania.
  • avatar
    I co z tego ze iPhone Xs ma mniejsza pojemnosc na papierze jak dluzej trzyma od Nota 9 :D lol leszcze
  • avatar
    Ale osoby które lubią firmę Apple na pewno go kupią nie ważne czy cena będzie za wysoka.. Jak się jest do czegoś przyzwyczajonym to ciężko to zmienić. Ja np od długiego czasu mam telefon na kartę w Virgin Mobile i nie planuję tego zmienić, maja teraz fajną ofertę za 3 zł :D