Na topie

Ponad 20 minut rozgrywki z System Shock Remake

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Gry komputerowe

Kategoria: Gry Gry komputerowe Tematyka: Gameplay gra akcji Survival horror

Wciąż mówimy o wersji pre-alpha, ale wyraźnie widać, że System Shock Remake nabiera kształtów i to takich, które powinny spodobać się pamiętającym pierwowzór.

  • Ponad 20 minut rozgrywki z System Shock Remake
A A

Jeszcze jakiś czas temu mogło wydawać się, że System Shock pozostanie klasykiem, o którym można będzie rozmawiać jedynie przy okazji wspomnień. Teraz sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Coraz lepiej ma się System Shock 3, a przecież powstaje także System Shock Remake i to właśnie on ponownie znalazł się w centrum uwagi.

Nightdive Studios opublikowało obszerny, ponad 20-minutowy materiał z fragmentami rozgrywki. Twórcy zaznaczają, że do końca prac jeszcze dość daleko, w związku z czym nie jest to finalny wygląd gry. Wciąż mówimy o wersji pre-alpha, z ujawnionych informacji wynika, iż brakuje tu chociażby przeciwników, broni, wielu efektów i dźwięków.

Mimo tego gameplay może napawać optymizmem. Chociażby z racji faktu, iż twórcy obiecywali zachować klimat oryginału i wygląda na to, że faktycznie jest to dla nich bardzo ważne.


Dokładna data premiery System Shock Remake pozostanie nieznana, planowana jest jednak na 2020 rok. Cały projekt napotykał już na kilka problemów, dopiero ostatnio udało się wyprowadzić wszystko na prostą.

Źródło: Nightdive Studios

Odsłon: 4547 Skomentuj newsa
Komentarze

4

Udostępnij
  1. Carius
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2019-03-22 09:03

    Nie wiem jak wy, drodzy gracze, ale mam wrażenie, że studia robią teraz sporo remake'ów gier, bo zwyczajnie te z przeszłości były lepsze, a obecnie brakuje im wyłącznie nowej oprawy graficznej. Może to łatwy pieniądz, chociaż przerobienie całej gry wcale łatwe być nie musi, ale chyba skłaniam się bardziej do teorii, że gry z przeszłości były po prostu fabularnie lepsze.

    Wszystkie te nowe poprawnie politycznie BF czy CoD, które robią wszystko byle tylko nie urazić jakiś popapranych aktywistów z mniejszości (na marginesie, tych aktywistów wstydzą się chyba sami członkowie mniejszości), powodują, że gry tracą charakter i są miałkie. W kółko wałkowany Assasin, który generalnie niczym się nie różni od poprzednich części, a niegdysiejsza dbałość o szczegóły, gdzie usuwano kusze z pleców, bo nie pasowała, zastąpiona jest totalnym Sci-Fi, niedługo dadzą kolimatory do włóczni i kusz z epoki faraonów.

    Czekam teraz na remake Call of Duty 1 i 2, dajcie mi wodotryski i pozwólcie ponownie bronić Stalingradu, gdzie startowałem z pięcioma nabojami bez karabinu, a za odwrót strzelano mi w łeb, dajcie mi karabin snajperski i możliwość zdobycia Reichstagu, pozwólcie mi odbić kolegów z obozu jenieckiego i uciec ciężarówką... rozmarzyłem się.
    W każdym razie tamte gry pamiętam doskonale, a dzisiaj kampanie single przechodzę w 2-3 dni i nawet nie czuję jakiejkolwiek więzi z bohaterem gry, wtedy czułem ciarki na plecach i autentyczną chęć zemsty za moich towarzyszy. To se ne wrati?


    Skomentuj Historia edycji

    1. wizdar
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2019-03-22 12:25

      Grammar nazi on
      "jakichś" nie "jakiś"
      Grammar nazi off

      Bo gracze wychowani na piraconych kiedys grach maja teraz ponad 30-40 lat i maja hajs. Kupia remake z nostalgii za starymi czasami, w nowej odslonie. Izy monej.
      Osobiscie wole System Shock 2 z modem ktory poprawia tekstury i rozdzialki.
      Homeworld remastered nie byl zly ale jakos mi nie podszedl tak samo jak pierwsze odslony.

      Wole zagrac w jakiegos ciekawego indyka z kiepska grafa, Graveyard Keeper, Factorio, Rimworld niz w popularnego i cukierkowego, tfu, Fortnite.

      Skomentuj Historia edycji

      1. hollow_
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2019-03-22 14:32

        To nie jest tak, że easy money. Po stokroć wolę taki remake, niż remaster chociażby w stylu ostatnio pokazywanego AC III. Tu dozucą teksturki, jakieś efekty, roboty nie za dużo. W remake'ach takich jak SS2, Black Mesa to jest ogrom pracy bo praktycznie wszystko trzeba projektować od nowa. A i owszem nostalgia jest bo tak jak kiedyś przy grach działała wyobraźnia i człowiek marzył o tym, jak by to zobaczyć swoje ulubione tytuły w fotorealistycznej grafice, tak dzisiaj jest to osiągalne. A przynajmniej przy tych grach przeżywanie wszystkiego po raz kolejny się nie nudzi bo ja takie perełki mógłbym przechodzić regularnie co jakiś czas i dalej mam taką samą frajdę jak 20 lat temu. Mam nadzieję, że doczekam jeszcze poczciwego Unreala odświeżonego na miarę dzisiejszych możliwości.

        Skomentuj

  2. xxx.514
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2019-03-22 17:52

    Wpakować nowe technologie do starych gier i sprzedać je jeszcze raz, pomysł niezły - a ostatnio pokazany przez nVidię przerobiony Quake II pokazuje, że naprawdę jest efekt. Choć z drugiej strony, z tym idiotyzmem poprawności politycznej można łatwo spaprać nawet najlepiej wspominaną grę. Producenci mogliby jednak bardziej skupić się na fabule i singlach, niż ulegać tym spienionym półmózgom z marginesów.

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!