Na topie

Ochrona urządzeń elektrycznych przed burzą z PowerWalker

Autor:
Przemysław Jankowski

więcej artykułów ze strefy:
Technologie i Firma

Burze i towarzyszące im wyładowania elektryczne potrafią poważnie uszkodzić nasz sprzęt. Spójrzmy jak, zdaniem PoweWalkera, zminimalizować to ryzyko.

Burza

AA

W trakcie lata burze są dość popularnym zjawiskiem. Tam gdzie burze, tam również wyładowania elektryczne, które mogą poważnie uszkodzić wszelkie urządzenia zasilane prądem. By zminimalizować ryzyko uszkodzeń, warto wyposażyć się w zasilacz UPS, który w razie potrzeby ochroni nasz sprzęt.

Zasilacze awaryjne UPS służy do podtrzymywania pracy podłączonych do niego urządzeń, w przypadku zaniku i pogorszenia parametrów zasilania sieciowego. Jedną z firm dostarczających tego typu rozwiązania na polskim rynku jest PowerWalker, którego produkty minimalizują ryzyko uszkodzeń sprzętu przy nagłym skoku napięcia.

PowerWalker VI 1000T/HID to jeden z zasilaczy UPS z czystą falą sinusoidalną, podtrzymywaną nawet w trybie pracy na baterii oraz wysoką jakością ochrony energetycznej. Do urządzenia można podłączyć komputery, szerokiej gamy sprzęt biurowy, a także inne urządzenia takie, jak piece gazowe, pompy indukcyjne czy instalacje centralnego ogrzewania. Tego typu zasilacz UPS pozwoli uchronić nasze urządzenia przed awarią, na które te narażone są przez towarzyszące burzom wyładowaia elektryczne.

PowerWalker VI 1000T/HID pozwala na monitorowanie stanu UPS-a i podłączonych do niego urządzeń z poziomu systemów Windows, MAC OS i Linux bez potrzeby instalacji dodatkowego oprogramowania. Małe rozmiary (308x238x476 mm) sprawiają, że UPS PowerWalkera zmieści się na małych powierzchniach, a wbudowany wyświetlacz pozwoli na odczytanie informacji o napięciu, poziomie naładowania baterii oraz obciążeniu.

Czas pełnego naładowania akumulatora to 4 godziny, a czas podtrzymywania napięcia przy 100% obciążeniu to 1 minuta, zaś przy obciążeniu rzędu 50%: 11 minut. Moc urządzenia to 1000 W, a napięcie wyjściowe wynosi 230 V. PowerWalker to niemiecka marka, która specjalizuje się w produkcji zasilaczy UPS. W portfolio producenta znajdują się zarówno zasilacze awaryjne wykonane w technologii off-line oraz bardziej zaawansowane line-interactive oraz on-line.

Źródło: Entrymedia

Odsłon: 5902 Skomentuj newsa
Komentarze

7

Udostępnij
    1. zibiaszek
      Oceń komentarz:

      -2    

      Opublikowano: 2015-06-29 11:36

      @BOLOYOO-oczywiście że warto,@ Dunny nie masz racji,poczytaj,zapytaj użytkowników,nic na siłę,tylko z głową,a na pewno zmienisz zdanie.Korzystam na desktopie od ponad 10 lat z przeróżnych,dla przykładu z Evera po przepięciu nie wiele zostało(cds 700),ale obecnie mam PowerWalker VI 2000 PSW i bez żadnej reklamy złego słowa nie mogę powiedzieć.W moim rejonie burze to coś normalnego,potrafi przy...,a PW daje radę,duży zestaw mi trzyma 50 min,żałuję tylko że nie zdecydowałem się na PowerWalker VI 3000RT LCD,bo 1,5 roku temu były tańsze niż dziś.Tak prawdę mówiąc to dziwię się ludziom pracującym przy kompie,którzy nie mają UPS-a.
      A na marginesie,nie zawsze muszą być podłączone do sieci,żeby się usmażyły,w gwoli ścisłości...

      Skomentuj

  1. Dunny
    Oceń komentarz:

    5    

    Opublikowano: 2015-06-29 11:18

    Po walnięciu pioruna w sieć z podłączonymi urządzeniami elektronicznymi to sobie można, ale w 99 % przypadków wywalić sprzęt na złom.

    Skomentuj

    1. kokosnh
      Oceń komentarz:

      -2    

      Opublikowano: 2015-06-29 13:34

      Dokładnie, samo pole elektromagnetyczne wytworzone w okolicy pioruna smaży wszystko. Nie musi ci nawet walnąć po sieci. ( zależy tez od siły wylądowania )

      JA mam tak
      kabel koncentryczny z dachu owinięty o piorunochron -> kabel idzie przez cale mieszkanie za listwami podłogowymi, razem z dwoma skrętkami od internetu -> Dwie skrętki idą bezpośrednio do płyt głównych w dwóch komputerach, w druga stronę do routera.

      A ten kabel koncentryczny ma rozdzielacz i jedna końcówka wisi aktualnie 30 cm ode mnie.

      Wiec zabezpieczanie sprzętu, listwami czy UPS-ami mnie nie obchodzi, bo jak walnie, to i tak mnie zabije, razem z całą rodziną.

      Skomentuj

  2. znik70
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2015-06-29 12:03

    mi w routerze poszedł się paść port ethernet WAN, i routerek do wyrzucenia. może co najwyżej jako switch robić. przepięcie nie przyszło z 250V, ale po ethernecie.
    podobnie jest z telewizorami. większość uszkodzeń dotyczy toru antenowego lub sygnału z kablówki.

    Skomentuj

      1. znik70
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2015-06-30 08:47

        niestety nie. zasilacz impulsowy jest w stanie znieść bardzo wiele, w przeciwieństwie do obwodów sygnałowych czyli antena/ethernet.
        ethernet na skrętce co prawda z definicji zapewnia izolację galwaniczną. i co z tego skoro impuls i tak się przenosi na stronę wtórną uzwojeń i pali scalaki?

        Skomentuj

  3. gepardmak
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2015-06-29 12:56

    Zabezpieczenia elektroniczne UPS-a są wstanie jedynie zabezpieczyć podłączone do niego urządzenia przed przepięciami lub zwarciami pochodzącymi z sieci elektrycznej. Np. jeśli ktoś podłączy do UPS-a lub gniazdka 230V niesprawne urządzenie zrobi tzw. zwarcie lub wyniku rozruchu silnika elektrycznego(mikser, odkurzacz, wiertarka, itp.) powstanie w sieci przepięcie(impuls wysokiego napięcia). Przed piorunem nie można zabezpieczyć się w 100%, ponieważ ładunek elektryczny o tak wielkiej energii potrafi pokonywać barierę powietrza i dowolnie przeskakiwać z instalacji na instalacje paląc po drodze obwody które napotka. Najlepszym zabezpieczenie przed wyładowaniami jest fizyczne odłączenie urządzeń w tym UPS-ów od instalacji elektrycznej, sieciowej i telefonicznej. Wiem, że to nie zawsze jest łatwe mimo to najlepsze z możliwych rozwiązań. Piorun wcale nie musi przyjść po przewodach. Uderzając blisko budynku może dostać się przez uziemienie lub inną instalacje. Nawet kosztujące więcej niż UPS-y przemysłowe ochronniki przepięć ulegają awarią z powodu wyładowań. W sezonie burzowym wymieniam takich kilka lub kilkanaście. Ale przemysłowe instalacje to co innego są kosztowne i stopniowane a na takie nie stać przeciętnego Kowalskiego. Założenie, że UPS zabezpieczy Nas przed piorunami jest bardzo złudne i można się o tym boleśnie przekonać nie odłączając tych urządzeń na czas burzy.

    Skomentuj

  4. znik70
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2015-06-30 08:50

    przydałby się w domu detektor burzy, i rozłącznik 15kV napowietrzny przed wejściem do mieszkania. ciekawe czy się zmieści :P

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!

Psst... Chciałbyś przetestować naszą nową stronę? :)