Komputery

Raspberry Pi: mini komputer za 25 dolarów już w produkcji

opublikowano przez Damian Szymański w dniu 2012-01-16

Skusisz się?

Twórcy niezwykle ciekawego i przyciągającego szeroką uwagę projektu Raspberry Pi, poinformowali, iż znaleźli się na "ostatniej prostej przed metą". Oznacza to, że urządzenia właśnie trafiły do produkcji i już niedługo będzie można je nabyć.

Projekt Raspberry Pi zakładał stworzenie miniaturowego komputera, za niewielką cenę. Urządzenie w założeniu miało być cenowo dostępne dla każdego i stanowić przy tym kompletną platformę gotową od razu do pracy w różnych zastosowaniach. Twórcy mimo braku wsparcia ze strony dużych przedsiębiorstw, sami własnymi siłami opracowali projekt tego mini komputera, a nawet zdołali zapewnić sobie całkiem przyzwoitą promocję.

płytka raspberry Pi - góra (werjaa beta)
Końcowy wygląd płyty RaspberryPi może ulec zmianie, na zdjęciu wersja inżynieryjna

Urządzenie w początkowej fazie projektowania było wielkości popularnych pendrivów i dysponowało jedynie dwoma złączami USB i HDMI. W obecnej wersji jest nieco większe, ale oferuje przy tym więcej możliwości, chociaż twórcy nie wykluczają wprowadzenia w przyszłości na rynek również i miniaturowej wersji. Komputerek będzie dostępny w dwóch wersjach A i B, różniących się od siebie jedynie w niewielkim stopniu.

płyta raspberry PI - spód

Płytka urządzenia charakteryzuje się niewielkimi wymiarami wynoszącymi zaledwie 85,60 x 53,98 mm. W urządzeniu zastosowano procesor typu SoC wykonany w architekturze ARM, a dokładnie jest nim produkt firmy Broadcom BCM2835 (ARM11), pracujący z częstotliwością wynoszącą 700 MHz. W układzie został zintegrowany procesor graficzny GPU Broadcom VideoCore IV, który jest w stanie płynnie odtwarzać filmy Blu-Ray oraz dekować materiał wideo zakodowywany w formacie h.264 lub MPEG-4 AVC w rozdzielczości 1080p i to przy zachowaniu 30 klatek FPS na sekundę. Obsługuje on także OpenGL ES 2.0, a także biblioteki OpenVG.

raspberry Pi schemat

Na tym niewielkim laminacie zamontowano 256 MB pamięci operacyjnej RAM, dwa porty USB 2.0, złącza wyjścia obrazu RCA i HDMI, czytnik kart pamięci SD/MMC, oraz moduł Ethernet (LAN 10/100 Mbit/s). Urządzenie może być zasilane prądem o napięciu 5V i natężeniu 700 mA (500 mA w przypadku wersji "A" urządzenia) poprzez podłączenie zasilania do micro-USB, GPIO header, bądź też czterech baterii lub akumulatorów "AA". Maksymalny pobór energii w urządzeniu w wersji "B" wynosi zaledwie 700 mA - 3,5 W, natomiast w przypadku wersji "A" wynosi 500 mA - 2,5 W. 

Urządzenie w wersji "A" ma być wyposażone w niemal te same elementy co droższa wersja "B". Zastosowano w niej mniej pamięci RAM, bo jedynie 128 MB, jeden port USB oraz usunięto port Ethernet. Model "A" został wyceniony na zaledwie 25 dolarów i jest obecnie wytwarzany (tak jak próbki inżynieryjne) w Wielkiej Brytanii, jednak twórcy przy najbliższej okazji mają zamiar przenieść jego produkcję do miejsc gdzie jest wytwarzana wersja "B" - czyli do Chin. Stanie się tak ze względu na wysokie koszty produkcji w Europie oraz niezbyt zachęcające podatki. Produkowana obecnie w Chinach wersja "B" będzie kosztowała nieco więcej - 35 dolarów. 

Raspberry Pi będą pracowały z systemami Linux takimi jak: Debian, Fedora, Arch Linux, Ubuntu (działa lecz bez oficjalnego wsparcia), Mageia alpha-ARM (działa lecz bez oficjalnego wsparcia), Android 2.X/3/4, MeeGo, Tizen, lub RISC OS. W przyszłości prawdopodobnie możliwa będzie instalacja Windows 8 ARM

Wersja "A" będzie dostępna w sprzedaży już w najbliższych tygodniach, jednak ilość wyprodukowanych egzemplarzy będzie niezbyt wysoka. Na większą ilość urządzeń trzeba będzie poczekać do przełomu stycznia i lutego, kiedy powinna zostać dostarczona wersja "B" produkowana w Chinach. Szacuje się jednak, iż liczba początkowo wyprodukowanych egzemplarzy nie wystarczy aby pokryć rynkowe zapotrzebowanie, nikogo więc nie powinien zdziwić fakt, iż po kilku dniach sprzedaży zabraknie urządzeń. Będą one sprzedawane w sklepach w Wielkiej Brytanii oraz za pośrednictwem sklepu producenta również na całym świecie (w tym w Polsce). 

Na koniec warto odnotować, iż Raspberry Pi jest projektem niekomercyjnym, mającym na celu dostarczenie tanich urządzeń zdolnych do realizacji wielu zadań za symboliczną opłatą. W kwocie urządzenia znalazła się cena podzespołów oraz niewielka marża na funkcjonowanie charytatywne fundacji.

Skusicie się na zakup?


Więcej o mini PC:

Źródło: Raspbeery Pi

marketplace

Komentarze

36
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Bzdura kompletna , nie dla krajów trzeciego świata , tylko dla obeznanych użytkowników , teraz aby przeglądać BENCHMARK muszę odpalać katarynkę o poborze mocy ok. 300 W ,ten malutki sprzęcik umożliwi mi to za ułamek tego poboru prądu , dla płacących rachunki jest to wystarczający argument ,a i wielkość ma znaczenie :))))
  • avatar
    Będę zamawiać w ciemno. Idealne urządzenie do postawienia domowego serwera ftp,apache, postfix-a, samby, itd. Trzeba tylko kupić dysk twardy o jakiejś rozsądnej pojemności.
    Zaloguj się
  • avatar
    Jeżeli tego typu urządzenia będą działały płynnie to w niedługim czasie zawojują komputery w korporacjach i dużych firmach.
  • avatar
    Fajna baza pod HTPC
    Zaloguj się
  • avatar
    rewelacjia! dobry do filmów i internetu! i do tego bardzo cichy. co do używanych pc to duże i głośne pudła pobierajace znacznie większe ilości prądu
    Zaloguj się
  • avatar
    Fajny komputer, ale szkoda, że nie ma lepszego procesora i 512 mb ramu.
  • avatar
    Do ONLIVE idealny
  • avatar
    REWELACJA!! Male, zasilane ladowarka do telefonu i bezwiatraczkowe!! Do tego dysk sieciowy, przetwornik D/A USB i juz mam idealne urzadzenie do odtwarzania muzyki. Wlasciwie, to wbuduje to w przetwornik. I jeszcze ta cena.
    Zaloguj się
  • avatar
    przypomina mi się panda-board
  • avatar
    Ciekawe.
    W sumie pierwszy normalnie działający "PCt" bez jakiegokolwiek chłodzenia ;)
  • avatar
    Wierzcie mi, katorgą było dla mnie uruchomienie komputera sprzed lat: Pentium 4 3.0 GHz i 512 MB RAM. Wątpie, czy TO ma jakikolwiek sens w dzisiejszych czasach, kiedy gadu-gadu pobiera tyle samo ramu co niegdyś Windows XP. Winamp + Firefox = zwis? Co z tego, ze ~~85 zł jak to do niczego sie nie bedzie nadawało..
    Zaloguj się
    -3
  • avatar
    Hmm a czy w większości krajów nie wychodzi taniej kupić używanego PC??
    Zaloguj się
    -11
  • avatar
    Jest mały i cichy, pobiera mało prądu, obsługuje wiele ciekawych systemów. Wystarczy dokupić przenośny dysk, bezprzewodowa klawiature i mysz, podłączamy to TV LCD itp. i mamy małe centrum multimediów, i obejrzymy każdy film, i surfujemy po necie, sprawdzimy pocztę itp. Świetne rozwiązanie, sam mam odtwarzacz hd ale nie ma on takich możliwości. Jak cena będzie niska to kupię sobie coś takiego.
  • avatar
    Multimedialność na poziomie tego mini komputerka posiada już każdy nowoczesny telewizor.
    Małe wymiary w cale nie przemawiają za mobilnością skoro do obsługi potrzebne będą jeszcze urządzenia wejściowe i wyjściowe, które są znacznie mniej podręczne. Mniej doświadczeni użytkownicy będą się bali nawet ruszać to urządzenie z obawy o pomieszanie kabli i brak umiejętności ponownego podłączenia.
    Taki komputerek nie przyda się nawet do diagnostyki elementów naszych PC w razie awarii. Jedyna nadzieja w klientach, którzy używają Windows 98, office 97.

    Producent sugeruje zastosowanie tych mini komputerków w celach edukacyjnych. Komputerki o takiej wydajności mogą mieć swoje zastosowanie w szkołach podstawowych i gimnazjach, później uczenie się aclogo czy worda97 to już strata czasu na rzeczy proste. Gdy tak myślę o tych szkołach, zaczynam mieć obawy czy nie powinny sprzedawać wersji w pancernych obudowach, inaczej dzieci szybko odkryją tajemnicę małego pudełeczka.
  • avatar
    Chodzi do to by dotrzeć do ludzi biednych i krajów trzeciego-świata.
  • avatar
    25 dolcow za takie cacko to deal of the year :) jak wyjdzie to kupuje, w razie awarii pc to bedzie w sam raz i mozna jeszcze w quakea poszalec :D jak ktos sie lubi bawic to moze sobie do samochodu wstawic do tego monitorek 7 cali dotykowy i odpalanie widowsa po przekreceniu kluczyka, kiedys chcialem sobie takie cos zmontowac wiec teraz nie ma zadnej przeszkody.
    Zaloguj się
  • avatar
    Brzmi świetnie ale czuje że zaraz się dowali do nich jakiś gigant komputerowy za złamanie iluś tam patentów...
  • avatar
    DEV Team z projektu XBMC juz pracuje nad driverem i off-portem dla XBMC na ten fajny device.
    http://www.youtube.com/watch?v=iKhnoQMwjmQ
  • avatar
    Perfekcyjne , do gier używamy piekarnika o poborze prądu 500w
    a do netu odpalamy to cudeńko 2.5w i dbamy o środowisko :)