• benchmark.pl
  • Foto
  • Reflex - modularna wielosystemowa analogowa lustrzanka retro
Foto

Reflex - modularna wielosystemowa analogowa lustrzanka retro

opublikowano przez Karol Żebruń w dniu 2017-11-10

To podobno pierwsza od 25 lat nowość na rynku analogowych ręcznie sterowanych aparatów. Powstała dzięki dzisiejszym technologiom. Zgodna z OpenSource.

Reflex to projekt oryginalnej lustrzanki. Na razie jest na etapie zbierania funduszy na Kickstarterze. Cóż w niej takiego ciekawego? To analogowy, modularny, wielosystemowy aparat typu retro z platformą Arduino. Nie za dużo tych przymiotników? Okazuje się, że w przypadku Reflex to dokładnie tyle ile trzeba, by dobrze opisać ten aparat.

Cztery elementy, które tworzą Reflex

Po pierwsze aparat korzysta z analogowej techniki rejestracji obrazu. Czyli zdjęcia trafiają na film małoobrazkowy (pełna klatka 35 mm), który musi być potem wywołany w tradycyjnym procesie z udziałem chemicznych odczynników.

Po drugie aparat jest modularny, czyli korpus składa się z oddzielnych elementów. Zdejmowanej tylnej ścianki zintegrowanej z komorą na film, by wkładanie go do aparatu było szybkie i wygodne (powiedzmy, że tak jest). Rdzenia, czyli głównej części wykonanego z magnezowego stopu korpusu z elementami elektronicznymi (kontroler Arduino, moduł Bluetooth BLE, akumulator ładowany przez port USB typu C), lustrem i optycznym wizjerem o powiększeniu 0,86x. I bardzo ważnego elementu, jakim jest wymienne mocowanie obiektywów.

REFLEX moduły

Z tym ostatnim modułem wiąże się trzecia cecha, wielosystemowość. Zmieniając płytkę montażową możemy Reflex zamienić w aparat zgodny z systemem Nikon, Canon, Olympus, Pentax, a także gwintem M42. Ustawianie ekspozycji w Reflex jest całkowicie manualne.

Aparat pozwala na fotografowanie z czasami od 1/4000 sekundy do 1 sekundy i w trybie Bulb. Przysłona zależy od zastosowanego obiektywu, a ISO od filmu (regulacja ISO w aparacie od 25 do 6400).

I po czwarte, retrostylistyka. Cała konstrukcja, bez obiektywu, waży 490 gramów, ma wymiary 134 x 75 x 34 mm i jest utrzymana w stylu lustrzanek z lat 40-80 XX. wieku. Wizualnie wygląda to istotnie zgrabnie, pozostaje pytanie dla kogo powstaje taki produkt.

Dla kogo, źródło inspiracji

Chciałoby się powiedzieć, że Reflex to aparat dla hipsterów, bo miłośnicy analogowej przeszłości to dziś mniejszość, która lubi podkreślać swoją niezależność. W istocie może to być ciekawa propozycja dla osób z dużą liczbą starszych szkieł różnych systemów, które lubią eksperymentować (nadal) z fotografią analogową, mają na to czas i cierpliwość.

Twórcy Reflex widzą przeznaczenie aparatu w następujący sposób. Dla doświadczonych profesjonalistów obeznanych z technikami analogowymi, tęskniących za dawnymi czasami. Albo dla początkujących, którzy nie chcą wskakiwać w świat fotografii bez uprzedniego zrozumienia co i jak w tym wszystkim funkcjonuje.

REFLEX wzornictwo
Aparat ma niestandardowo umieszczone sanki na lampę błyskową - po lewej stronie, zamiennie z wielofunkcyjnym pokrętłem kontrolnym. Spust migawki umieszczono z przodu, tam gdzie często szukamy diody doświetlającej AF.

W Reflex odnajdziemy inspirację takimi legendami fotografii analogowej jak Contax S, Pentax AP, Nikon F2 oraz FM2, Zeiss Contaflex, Olympus Om4, Minolta XD7 czy Canon AE-1. Standardowo Reflex trafi w ręce nabywców w wersji z mocowaniem wyposażonym w gwint M42 i obiektywem Helios 58 mm f/2. Obiektywów tego typu jest jeszcze sporo w rękach entuzjastów fotografii, są one też stosunkowo tanie jeśli zechcemy nabyć je z drugiej lub trzeciej ręki.

Ścieżka rozwoju Reflex, cena i dostępność

Produkcja Reflex ma ruszyć wiosną przyszłego roku. Latem pierwsze egzemplarze trafią do wspierających kampanię na Kickstarterze, a we wrześniu na Photokinie 2018 aparat ma mieć swoją oficjalną premierę.

Kampania na Kickstarterze jeszcze trwa, ale już osiągnięto podstawowy cel 100 tysięcy funtów. Przekroczenie go o 50 tysięcy zaowocuje aplikacją mobilną (dla synchronizacji ustawień z poszczególnymi zdjęciami) i funkcjonalnością Bluetooth.

Póki co czeka nas jeszcze stworzenie prototypu, co ma nastąpić zimą. Przewidywane ceny poszczególnych modułów i zestawów są następujące:

  • korpus + tylna ścianka + mocowanie: 350 funtów
  • komplet jak powyżej plus obiektyw 58 mm: 439 funtów
  • zestaw na bogato (dodatkowe mocowania, pojemniki na klisze): 600 funtów
  • mocowanie (różne typy): 35 funtów
  • tylna ścianka: 65 funtów

Dalsza przyszłość Reflex jest otwartoźródłowa

Skonstruowanie Reflex wymagało sporego zespołowego wysiłku, ale prawda jest taka, że twórcy nie chcą zachować tylko dla siebie tajemnic projektu. Gdy aparat oficjalnie zadebiutuje, wszystkie techniczne specyfikacje i projekty zostaną upublicznione na zasadzie otwartego źródła. Wybór będzie należał do nas. Budujemy samodzielnie własny Reflex od podstaw, podobnie jak dodatkowe akcesoria, albo kupujemy już gotowy aparat.

Źródło: Kickstarter/ReflexCamera

marketplace

Komentarze

3
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Pamiętam zakładanie filmu pod kołdrą, aby nie naświetlić cennych początkowych klatek, ech, historia ;-).

    Aczkolwiek już dziś bym do tego nie wrócił, wygoda cyfrowej lustrzanki jest niezaprzeczalna, jak również możliwości z tego wynikające - tysiąc zdjęć nie wymaga już torby na klisze i nie kosztuje krocie.
    Zaloguj się
  • avatar
    Pomysł fajny. Jak się przyjmie, to być może jakiś producent pokusi się o cyfrową tylną ściankę.