Na topie

Robot i robociątka, czyli kurierzy 2.0 według Continental

Autor:

Szef strefy Ciekawostki

więcej artykułów ze strefy:
Ciekawostki

Kategoria: Ciekawostki Tematyka: CES 2019

Firma Continental podzieliła się ze światem swoją wizją miejskiego systemu logistycznego nowej generacji. Słowo klucz to autonomia.

  • Robot i robociątka, czyli kurierzy 2.0 według Continental
A A

Continental najwyraźniej chce pozbawić kurierów pracy (i zrobić to dla naszego dobra). Podczas targów CES 2019 zademonstrował (dość futurystyczną i rewolucyjną) koncepcję dostarczania przesyłek (CUbE) – efektywną finansowo dla firmy przewozowej i wygodną dla klientów. Oto miejski system logistyczny nowej generacji. 

Z różnych stron słyszeliśmy już o planach wprowadzania samokierujących się furgonetek kurierskich, ale z takimi pojazdami wiąże się jeden istotny problem: klient musi do nich podejść, by odebrać swoją paczkę. Continental postanowił coś na to zaradzić i wnętrze swojego wozu wypełnił… kolejnymi autonomicznymi maszynami.

Continental CUbE roboty

Są to mianowicie (wyglądające trochę jak kanciaste psy) roboty ANY-mal, których zadaniem byłoby transportowanie paczek z furgonetki do rąk klienta. Oczywiście musiałyby wykorzystywać zaawansowaną i niezawodną technologię zapewniającą bezpieczeństwo przesyłek i ludzi dookoła ...ale na razie to i tak tylko koncepcja.

Pomysł, jakim podzielił się Continental, rozwiązuje kilka istotnych problemów związanych z dostarczaniem przesyłek. Pozwala zmniejszyć koszty, zwiększyć elastyczność godzin odbioru i poprawić wydajność (dzięki obsłudze kilku paczek równocześnie). Czy według Was jednak jest to coś, do czego powinniśmy dążyć?

Źródło: CNET. Foto/ilustracje: Continental AG

Odsłon: 2294 Skomentuj newsa
Komentarze

12

Udostępnij

Ciekawostki w marketplace

  1. Lister
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2019-01-11 14:37

    To będzie przejściowa generacja. Kolejna i ostateczna będzie działała na zasadzie teleportacji ;)
    A bardziej serio, to może należałoby tak projektować domy, by zakupy do pewnych gabarytów docierały do nas systemem pneumatycznym... Do wykorzystania w dwie strony, którym to tunelem moglibyśmy wysyłać posegregowane śmieci, rujnując tym samym firmy wywożące śmieci :)

    Skomentuj

    1. Hans Olo
      Oceń komentarz:

      5    

      Opublikowano: 2019-01-11 14:59

      Strasznie drogie by to było.

      Skomentuj

      1. Kenjiro
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2019-01-11 15:36

        A dostarczanie za pomocą "any-mal"-sów będzie tańsze? Przecież takiego robocika trzeba kupić, nakarmić prądem, regularnie serwisować, a soft non-stop rozwijać, to wszystko kosztuje krocie.

        Skomentuj

        1. wojciechu15
          Oceń komentarz:

          1    

          Opublikowano: 2019-01-11 15:40

          Skoro opłaca się utrzymywać pracownika w postaci kuriera, który musi dostać urlop, ubezpieczenie i chorobowe, to takiego robota też będzie opłacało się utrzymywać, bo będzie to po prostu tańsze. Koszt zakupu samego robota i tak każda firma kurierska rozliczy jako leasing i jeżeli tylko będzie taki sam. lub niższy niż koszt pracownika to na pewno na to pójdą.

          Skomentuj

        2. Hans Olo
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2019-01-11 18:33

          Sieć pneumatyczna wymagałaby ciągłego podtrzymania podciśnienia niezależnie czy coś zamawiałeś, czy nie. Co kilkaset metrów miałbyś w mieście wielką stację huczących pomp powietrza, które żarłyby ogromne ilości prądu. Żeby zminimalizować objętość rur pod ziemią, trzeba by robić rurę wspólną ze zautomatyzowanymi skrzyżowaniami i przepustnicami. A niech się tylko jedna przesyłka zaklinuje, to akcja serwisowa kosztowałaby krocie, bo trzeba by wyłączyć ciśnienie w całej sekcji, wstrzymać przesyłki do niej, żeby też się nie klinowały i teraz pytanie jak szeroka jest rura, jeśli wejdzie człowiek, to spoko, ale jeśli nie, to trzeba się tam dostać autonomicznym robotem, a to zakładając, że znamy lokalizację awarii, implikuje konieczność stworzenia gęstej sieci czujników, a to dalej sterowniki, soft itp. Transport tubowy jest znany od XIXw i kiedyś sprawdzał się znakomicie w dużych biurowcach w USA, ale wraz z elektryfikacją komunikacji tuby zostały zredukowane do minimum i stosowane są tylko na małą skalę np. w bankach drive through do przyjmowania i wydawania kwitów (też nie wierzyłem, że takie istnieją, ale jednak).

          Skomentuj

          1. Lister
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2019-01-12 00:08

            Masz rację, rozpędziłem się z tą prehistoryczną pneumatyką, w końcu żyjemy w wieku elektryczności, więc to by były tunele przesuwające przedmioty elektromagnetycznie.

            Skomentuj

          2. calvo_cvo
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2019-01-12 14:04

            slyszales o instalacji pary wodnej pod NY ? generowana przez "wladze miasta" i dostarczana do kazdego lokalu handlowo-uslugowego ktory sobie zażyczy (czyt. zaplaci). Pod calym miastem ! Mozna ? Mozna.

            Skomentuj Historia edycji

    2. wojciechu15
      Oceń komentarz:

      3    

      Opublikowano: 2019-01-11 15:38

      @Lister W dużych miastach w USA infrastruktura podziemna jest już tak rozbudowana, że nawet dołożenie jakiejś magistrali przesyłowej pod sieć czy prąd to nielada wyzwanie, a gdzie dopiero coś takiego o czym piszesz.

      Skomentuj Historia edycji

      1. Lister
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2019-01-12 00:11

        W takich Stanach można to podkleić do tuneli Muska :)
        Dla chcącego zawsze znajdzie się jakieś rozwiązanie, choćby napowietrzne, w końcu mówimy o raczej nie za dużych gabarytach. Te większe byłby przewożone e-Nyską.

        Skomentuj

  2. Yamaraj6
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2019-01-11 19:05

    Może fajnie to wygląda ale jest głupie niepraktyczne i przez najbliższej kilkanaście - kilkadziesiąt lat będzie kosmicznie drogie w realizacji. Ogólnie dostarczanie paczek do domów jest niepraktyczne dla ludzi pracujących, szczególnie jak ktoś pracuje w różnych godzinach itd. Dlatego o wiele łatwiejszym, tańszym i praktyczniejszym sposobem realizacji byłby autonomiczne paczkomaty. Taki paczkomat byłby w magazynie automatycznie ładowany, a następnie jechałby na swoje miejsce. Jeżeli takie paczkomaty mogłby się ustawiać na parkingach i w swoich wyznaczonych miejscach żeby były oddalone od siebie o maks 150-250 metrów.

    Takie "psy" pokazane miałby problem np. z otworzeniem drzwi do klatki schodowej którą jest na kod, przenoszeniem większych/niewymiarowych paczek (np. monitor, obraz itp), musiałby być w pełni odporne na warunki pogodowe. Oczywiście te problemy są do rozwiązania, ale jakim kosztem. Myślę że o wiele łatwiej byłoby wdrożyć drony dostarczające przesyłki ekspresowe.

    Skomentuj

    1. Zwierzak
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2019-01-11 21:14

      W Polsce takie roboty musiałyby szybko biegać :)

      Skomentuj

    2. Lister
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2019-01-12 00:17

      Przecież takie robocie dostawy dochodzą 24/7, więc wystarczy jak w apce zaznaczysz, że o tej godzinie będziesz w domu i kiedy już iPiesek poczeka przed zamkniętą klatką, to zejdziesz i mu otworzysz drzwi, czy też bramę w swej willi :)
      A większe gabaryty będzie dostarczał iMisio :D

      Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!