Nauka

Rok na Marsie - eksperyment-symulacja zakończony

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2016-08-29

Sześć osób spędziło dwanaście miesięcy w kapsule, z dala od cywilizacji. Jakie są wyniki tego eksperymentu?

Czy ludzie są w stanie przetrwać przez dłuższy czas z dala od cywilizacji? Odpowiedź na to pytanie jest bardzo ważna w obliczu planowanych lotów na Marsa. Agencja NASA starała się znaleźć ją, finansując projekt, będący roczną symulacją życia na Czerwonej Planecie. Test dobiegł końca.

Przez ostatnie dwanaście miesięcy sześć osób przebywało w niewielkiej kapsule na wulkanie Manua Loa na Hawajach, z dala od reszty społeczeństwa. Eksperyment o nazwie Hi-SEAS (Hawaii Space Exploration Analog and Simulation) miał symulować marsjańską misję załogową. Jakie osiągnięto rezultaty?

Okazuje się, że uczestnicy eksperymentu nie mieli większych problemów z zachowaniem wydajności podczas dwunastomiesięcznej próby. Nie pogorszył się także ich stan psychiczny, a wzajemne relacje pozostawały dobre. 

Hi-SEAS kapsuła

To była już trzecia taka próba. Wcześniejsze trwały odpowiednio 4 i 8 miesięcy (a w planach jest jeszcze jedna). W trakcie eksperymentu załoga może opuszczać kapsułę wyłącznie w skafandrach. Musi też radzić sobie z brakiem „świeżej” żywności – całe jedzenie pochodzi bowiem z zapasów (głównie puszki i proszki). I choć trudno porównywać ten test z warunkami marsjańskimi, to na pewno jest to cenna lekcja dla agencji NASA i innych.

Agencja NASA chce wysłać ludzi na Marsa około 2035 roku. SpaceX natomiast – dekadę wcześniej. Test Hi-SEAS napawa optymizmem.

Źródło: Engadget, Gizmodo

marketplace

Komentarze

18
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Dla mnie takie symulacje nie mają sensu. Ci ludzie wiedzieli, że są na Ziemi, wiedzieli, że jak zachorują, to uzyskają natychmiastową pomoc, wiedzieli że mogą w każdym momencie zrezygnować z eksperymentu i iść do domu. Na Marsie będzie inaczej.
    Zaloguj się
    12
  • avatar
    Oj tam. Dlatego właśnie NASA nie kończy eksperymentu i nie leci "jutro" na Marsa tylko kontynuuje badania. Następnym krokiem może będzie być może jakaś budowla głęboko pod wodą a ostatecznym testem przed samą wyprawą Międzynarodowa Stacja Kosmiczna. Nie mogą sobie pozwolić od razu na duże kroki i poważne testy bo fiaska poszło by to w eter i mieliby później spore problemy żeby kontynuować wydawanie kasy.
  • avatar
    Wynik eksperymentu: Wszystkie kobiety zaszły w ciążę, ojcowie nie znani.
  • avatar
    Jedyne co faktycznie można sprawdzić to jak na psychikę człowieka oddziaływuje izolacja przez 12 miesięcy małej grupy ludzi od reszty społeczeństwa reszta wniosków jest wyssana z palca... I sam cel tego eksperymentu nie ma większego sensu bo już takie badania były przeprowadzane i to bardziej w zbliżonych warunkach np. astronautów na stacjach kosmicznynch.
  • avatar
    Widze ze samce i samice braly udzial w tym ''eksperymancie'' Ciekawe czy sie bzykali? Rok bez bzykania to misi byc niezla kartorga dla normalnego czlowieka! A moze sie zadowalali sami jak nikt nie widzial w kiblu?
  • avatar
    Porwac ludzi, trzymac ich przez 5 lat w piwnicy, zrobic pranie mozgu, ktoregos dnia wsadzic ich do kapsuły i zrobic symulację lotu przy okazji ich uśpić. Gdy się wybudzą niech będzie jakiś wielki telebim (coś na stylu zordona z power rangers) żeby im wkręcił że wysłali ich na marsa jako okup za Donalda Trumpa którego porwali kosmici i jako okup zażyczyli ludzi na których mogą prowadzić eksperymenty. Ludzie Ci byli by właśnie w takich warunkach jak Ci teraz czyli gdzieś tam w Himalayach. Co miesiac wycinać jednego z nich. Nagrać, super film ludzie myślą że fejk i super emocje i gra aktorska. 10 oskarów + w pełni udany eksperyment dla NASA. Nie musicie dziękować
    Zaloguj się
    -7