Na topie

Samsung potwierdza - są problemy z bateriami w Galaxy Note 8 i Galaxy S8+

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Smartfony

Kategoria: Mobile Telefony Smartfony Tematyka: Samsung Galaxy Producenci: Samsung

Chociaż ich skala nie wydaje się duża, Samsung zdecydował się na wydanie oficjalnego komunikatu.

  • Samsung potwierdza - są problemy z bateriami w Galaxy Note 8 i Galaxy S8+
A A

Samsung cały czas odczuwa konsekwencje związane z wadliwymi bateriami, przez które trzeba było wycofać ze sprzedaży Galaxy Note 7. Ostatnio pojawiły się doniesienia, iż na pewien mankament cierpią również wybrane egzemplarze Galaxy Note 8. I chociaż skala problemu jest zdecydowanie mniejsza, właśnie z uwagi na sytuację z poprzednikiem, komentarzy nie brakuje.

Przypomnijmy. Niektórzy użytkownicy informują, iż całkowicie rozładowany Galaxy Note 8 staje się bezużyteczny, podłączenie ładowarki nie daje żadnych efektów. Po kilku dniach zaczęły dochodzić do tego doniesienia właścicieli Galaxy S8+, którzy narzekają na dokładnie to samo.

I chociaż liczba zgłoszeń nie wydaje się ogromna, wystarcza do tego, aby Samsung musiał zacząć odpowiadać na pierwsze pytania. Producent od niczego się nie odcina, ale jest jeszcze za wcześnie, aby mógł już teraz dokładnie przedstawić przyczyny problemów.

„Oczywiście, że Samsung wszystkie tego rodzaju zgłoszenia traktuje poważnie, otrzymaliśmy od klientów niewielką liczbę zapytań, które można powiązać z zarządzaniem energią. Niestety obecnie możemy skomentować tę sprawę tylko tak, że musimy mieć bardziej szczegółowe informacje na temat tych urządzeń. W razie wystąpienia problemów i pytań prosimy o kontakt z działem obsługi klienta.”

Pozostaje zatem czekać na rozwój wydarzeń i mieć nadzieję, że sprawa nie dotyczy naszego rynku.

Źródło: WinFuture

Odsłon: 7596 Skomentuj newsa
Komentarze

26

Udostępnij

Smartfony w marketplace

  1. Silver
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2018-01-01 14:34

    To jest co najmniej nie bywałe. O ile żaden producent nie ma problemów z baterią o tyle kolejny model szajsunga i takowe posiada... Gdyby to jakiś mniejszy producent to jeszcze dało by się to wytłumaczyć a tutaj mają taki kapitał, że tylko jabol ma większy.

    Skomentuj

    1. Faflucy
      Oceń komentarz:

      6    

      Opublikowano: 2018-01-01 14:59

      Nie prawda! Apple też ma problemy z bateriami, poczytaj trochę w necie. Technologia idzie do przodu, coraz wydajniejsze smartfony, a baterie stoją w miejscu. Druga sprawa że producenci moim zdaniem pchają za małe ogniwa to tych smartfonów i efekt jest jaki jest.

      Skomentuj Historia edycji

      1. BariGT
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-01-01 18:42

        Bzdura. Ogniwa nie moga być większe, gdyz w tak malej obudowie wzrasta ryzyko wypadku. Rozwiązaniem byłoby nie pakowanie tony szpiegów crapweru, bloatweru i tego całego szajsu którego nie mozna usunąc bez formata.

        Skomentuj

        1. Kenjiro
          Oceń komentarz:

          3    

          Opublikowano: 2018-01-01 22:27

          Ależ mogą być większe, ale przede wszystkim fizycznie. Zapewne 99% klientów wcale by nie przeszkadzał dodatkowy 1 czy 2mm grubości więcej, szczególnie że marketing potrafi takim ludziom sprzedać wszystko.

          Skomentuj

          1. Himoto
            Oceń komentarz:

            1    

            Opublikowano: 2018-01-02 17:23

            tel do 1cm grubości to w zupełności akceptowalny wymiar, problemem się staje odprowadzanie ciepła etc.

            Sprawa baterii u Samsunga jest najgłośniejsza własnie przez Note 7 choć u Apple telefony także padały ofiarami samozapłonu [ten sam producent baterii i podobne problemy niskiej jakości wykonania ogniwa].

            Dodajmy aktualne problemy do listy i będzie fun
            Samsungi 8 problemy z ogniwem po rozladowaniu
            Apple X problemy w temperaturze -5 - +5C [bateria nagle dropuje z ładowaniem, lub pada całkowicie].
            Obie firmy są gigantami na rynku, w obu przypadkach mamy do czynienia z modelami flagowymi.

            Skomentuj

    2. zeniu
      Oceń komentarz:

      9    

      Opublikowano: 2018-01-01 15:14

      Zwłaszcza że to nie są budżetowe modele (gdzie w ramach cięcia kosztów mogli dać badziewne baterie), ale flagowce kosztujące ciężką kasę.

      Skomentuj

    3. KrzychuG
      Oceń komentarz:

      -3    

      Opublikowano: 2018-01-01 15:37

      Mozna by tez powiedziec inaczej. To jest niebywale, zaden producent nie ma problemow z procesorami a LG konsekwentnie od 3-4 lat nie moze tego tematu ogarnac i po roku intensywniejszego uzytkowania telefon przestaje sie wlaczac.

      Ciekawe czy to baterie Samsunga czy znowu komus zlecili produkcje jak w przypadku N7.

      Skomentuj

      1. st4lk3r
        Oceń komentarz:

        3    

        Opublikowano: 2018-01-01 20:02

        Procesory? Rozumiem, że coś gdzieś usłyszałeś, ale nie wiesz, o co dokładnie chodzi i piszesz bzdury.

        Skomentuj

        1. KrzychuG
          Oceń komentarz:

          -2    

          Opublikowano: 2018-01-01 21:21

          Co niby slyszalem? W LG-kach problemem od lat jest CPU, ktore z biegiem czasu przestaje poprawnie "laczyc" z plyta co skutkuje "bootloopem". Im bardziej intensywnie telefon byl uzytkowny a co za tym idzie bardziej sie nagrzewal, tym szybciej usterka sie pojawiala. Temat walkowany u LG od lat. W niektorych przypadkach (G4, Nexus 5X itp) mozna wylaczyc mocniejsze rdzenie i wciaz miec dzialajacy telefon, ale przeciez nie o to chodzi.

          Do tego dochodza problemy z eMMC, ale te wystepuja praktycznie u wszystkich producentow choc niektore serie telefonow trafiaja z ta przypadloscia czesciej.

          Skomentuj

          1. st4lk3r
            Oceń komentarz:

            1    

            Opublikowano: 2018-01-02 18:30

            Miałem G4 i miałem bootloop, ale czemu piszesz, że to są problemy z procesorami? Zimny lut to zimny lut, nie obwiniaj o to Qualcomma, bo to on jest głównym dostawcą dla LG.

            'To jest niebywale, zaden producent nie ma problemow z procesorami'...

            Skomentuj

          2. KrzychuG
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-01-02 20:07

            Przeciez nie twierdze, ze to wina samego procesora czy Qualcomma a LG u ktorego od lat ciagnie sie kiepski projekt i wykonanie tej czesci plyty a co za tym idzie te same usterki.

            Mozna by przypuszczac, ze tak duzy producent z tak duzym doswiadczeniem w produkcji telefonow powinien miec ten temat juz dawno ogarniety a nie powielac ciagle te same bledy. Generalnie szkoda bo LG ma ciekawe modele, dosc korzystnie wypozycjonowane cenowo (na tle konkurencji) ale ich kupno wiaze sie z ryzykiem czy i kiedy padnie.

            To byla typowa odpowiedz na post @Silver, ktory dziwi sie, ze Samsung - tak duzy producent powiela problemy z bateriami.

            Skomentuj

  2. KOXsu
    Oceń komentarz:

    3    

    Opublikowano: 2018-01-01 14:57

    im większa firma tym produkcja musi być tańsza

    Skomentuj

  3. KOXsu
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-01-01 14:57

    im większa firma tym produkcja musi być tańsza

    Skomentuj

  4. Eternal1
    Oceń komentarz:

    -5    

    Opublikowano: 2018-01-01 15:26

    Oni to robią specjalnie...

    Note 7 stał się legendą i najbardziej popularnym ładunkiem wybuchowym 2016 roku. Pojawił się w setkach materiałów prasowych, filmów video a nawet jako broń wybuchowa w grach (GTA5).
    Tak jak pisze @zeniu, gdyby tyczyło się to niskiego segmentu budżetowego, można by w pewnym stopniu przymknąć oko, lecz zarówno Samsung jak i Apple mają problemy z bateriami w swoich flagowych smarach za 3000-5000zł.

    Skomentuj

    1. Snack3rS7PL
      Oceń komentarz:

      6    

      Opublikowano: 2018-01-01 19:06

      Znaczy się reklamują swój sprzęt dla terrorystów niemieckich? Przepraszam - tych biednych uchodźców

      Skomentuj

  5. figer
    Oceń komentarz:

    4    

    Opublikowano: 2018-01-01 15:55

    To żadna nowość - moja koleżanka ma tablet Samsunga, gdzie po rozładowaniu baterii do zera przez Jej syna - nie reaguje na ładowarke, guziki - na nic.
    4 razy była już z nim w serwisie Samsunga na Białostockiej w Warszawie, gdzie za każdym razem słyszy, że ma nie rozładowywać tableta do zera, bo to normale...
    Moim zdaniem nie normalne.

    Skomentuj

    1. Eternal1
      Oceń komentarz:

      6    

      Opublikowano: 2018-01-01 16:23

      Każda bateria Li-On rozładowana do zera ma prawo paść. Jednak podstawowym zadaniem układu sterującego jest pokazać "0%" przy ~3% i wyłączyć urządzenie by uratować baterię.

      Skomentuj

      1. ophiuchus
        Oceń komentarz:

        -7    

        Opublikowano: 2018-01-01 18:22

        Czytając twój komentarz odnoszę wrażenie że sam sobie zaprzeczyłeś...

        Skomentuj

        1. Eternal1
          Oceń komentarz:

          4    

          Opublikowano: 2018-01-01 19:41

          Z czego wnioskujesz?

          Skomentuj

        2. Himoto
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2018-01-02 17:34

          nie rozumiesz, a się wtrącasz.
          Bateria Li-on rozładowana do pełnego zera padnie i tyle w temacie [masz na to prawie 50% szansy].
          To układ sterowania w urządzeniu ma za zadanie wykazać 0% gdy bateria nadal ma jeszcze 3-10% zasobów ładowania, tak by wyłączyć sprzęt i móc go znowu spokojnie naładować.

          Dlatego nie zaleca się kombinowania z"resetowaniem baterii" jak to co niektórzy użytkownicy starej daty próbują wybebeszyć baterię do Zera absolutnego tylko po to by później ją naładować do 100%, przy czym nie wystarczy im że urządzenie po rozładowaniu się wyłączy, lecz na siłę próbują je jeszcze włączać by wyrzeźbić ogniwo do końca absolutnego [tak końca ładowania jak i żywota ogniwa].

          Skomentuj Historia edycji

  6. Nickon
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2018-01-01 16:19

    Przynajmniej po takich wpadkach pojawiają się fajne promki :) W końcu Samsung Guard nie wziął się znikąd. To konsekwencja Note 7.

    Skomentuj

  7. Vassago
    Oceń komentarz:

    -3    

    Opublikowano: 2018-01-01 16:30

    A gdzie informacja, że to sporadyczne przypadki dotyczące TYLKO Stanów Zjednoczonych bo tam użyto innego procesora który to właśnie powoduje te przypadki?

    Skomentuj

  8. Gatts-25
    Oceń komentarz:

    -2    

    Opublikowano: 2018-01-01 16:45

    Ten artykuł jest tendencyjny pisząc ,ze Samsung się przyznaje do problemu z akumulatorami ale nikt nie bierze pod uwagę ,że tyczy to dwóch czy trzech sieci komórkowych w Stanach Zjednoczonych z układem SNAPDRAGON 835 a EXYNOS 8 ma spokój.
    Rozumiem Samsunga ,że nie odpowiada atakiem bo rynek amerykański jest zbyt duży ,żeby się stawiać dlatego nawet jeżeli wina w tym oprogramowania od tamtych sieci to lepiej sprawę załagodzić.
    Z drugiej strony wzajemna wojenka jest tutaj nie wskazana bo obydwie firmy straciły by sporo a z drugiej strony TSMC zyskało więc cała nadzieja w Koreańczykach ,że udowodnią swoją wyższość procesów produkcji wtedy sami będą się prosili pukając do drzwi Samsunga.

    Skomentuj

  9. kropak
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-01-01 17:43

    Brawo :D róbta tak dalej, a wrócimy do starych podciwych telefonów z którymi nie było problemów.

    Skomentuj

    1. NanoXen
      Oceń komentarz:

      2    

      Opublikowano: 2018-01-01 20:32

      jak wrócimy do tych "starych poczciwych" telefonów to i z nimi zaczną się problemy ;)
      takie czasy :P

      Skomentuj

  10. Anonim20
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-01-01 20:50

    Wczas zauważono problem, swoją drogą te telefony pewnie nawet nie widziały działu Q&A a najlepsze jest to ,że ta ciemna masa nie wyciągnie lekcji tylko znów kupi kolejne ich telefony ;)
    Dożywotnia beka z głąbów ;)

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!