Zasilacze

SeaSonic Prime Titanium 600W w całkowicie pasywnej wersji (tani nie jest)

opublikowano przez Paweł Maziarz w dniu 2017-12-02

SeaSonic Prime Titanium 600W Fanless to zasilacz dla wydajnych i całkowicie bezgłośnych komputerów. Producent udziela na niego 12 lat gwarancji.

Firma SeaSonic wprowadziła do sprzedaży Prime Titanium 600W Fanless, a więc najmocniejszy, pasywnie chłodzony zasilacz dla komputerów stacjonarnych. Nowy model sprawdzi się w wydajnych i bezgłośnych konfiguracjach.

Prime Titanium 600W Fanless oferuje moc znamionową 600 W, a jego sprawność energetyczna sięga 94% (co potwierdzono certyfikatem 80 PLUS Titanium). Producent zastosował wysokiej jakości komponenty, a dodatkowym atutem jest technologia Micro Tolerance Load Regulation, która odpowiada na niewielkie wahania napięć wyjściowych.

Głównym atutem jednostki jest całkowicie bezgłośne chłodzenie – nie ma tutaj żadnego wentylatora, więc zasilacz nie generuje nawet najmniejszego hałasu (do rozpraszania ciepła wykorzystano rozbudowane radiatory, a obudowa ma dodatkowe otwory wentylacyjne).

SeaSonic PRIME 600 W Titanium Fanless

Warto również wspomnieć, że zastosowane okablowanie jest całkowicie modularne, co ułatwi składanie komputera i aranżację okablowania wewnątrz obudowy. Do dyspozycji oddano m.in. 4 wtyczki PCIe 6+2-pin, więc można tutaj podłączyć dwie wydajne karty graficzne.

Specyfikacja zasilacza SeaSonic Prime Titanium 600W Fanless

  • moc: 600 W
  • sprawność: 80 PLUS Titanium (115 V)
  • okablowanie: całkowicie modularne
  • wentylator: brak
  • zabezpieczenia: OPP, OVP, UVP, OCP, OTP, SCP
  • wymiary: 170 x 150 x 86 mm

Prime Titanium 600W Fanless został wyceniony na 799 złotych – cena nie należy do najniższych, ale jednostki z pasywnym chłodzeniem nie należą do najtańszych. Producent udziela na zasilacz 12-letniej gwarancji (!).

Źródło: SeaSonic

marketplace

Komentarze

31
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    To jest zasilacz do całkowicie pasywnych zestawów. Niby jaką on różnice w poziomie hałasu miałby zrobić w tzw "dobrze wentylowanej" budzie w której chodzi już kilka wentylatorów?
  • avatar
    W pełni pasywne 600W piękna sprawa, do tego ta gwarancja. Gdyby tylko cena była przyjemniejsza to bym się chyba połakomił i wymienił mojego niemodularnego brzydala.
    Zaloguj się
  • avatar
    Najlepiej chyba będzie się sprawdzał w obudowach z mocowaniem u góry, by nie grzać reszty podzespołów.
    Zaloguj się
  • avatar
    Jest różnica, czy w obudowie pracuje tylko jeden wentylator, czy dwa lub więcej. Zachodzi interferencja fal i z dwóch, trzech wentylatorów ( pojedyńczo niesłyszalnych ) pojawiają się słyszalne, irytujące dźwięki.
    Miejmy nadzieję, że będzie coraz więcej takich pasywnych konstrukcji i ceny będą spadać.
    Zaloguj się
  • avatar
    Czekałem na ten zasilacz rok czasu. Tyle był widoczny na stronie producenta, a nie było go w ofercie. Kupiłem Seasonic PRIME Titanium 650W, chętnie zamienię się jeśli ktoś boi się pasywnej pracy.
  • avatar
    Widziałem testy tego zasilacza i nie ma sobie równych.
    On ma sprawność 90% przy 10% obciążeniu kiedy nasze zestawy często na takim zużyciu energii pracują.
    Widziałem na przykład test innych zasilaczy z certyfikatem GOLD ,które na 10% obciążeniu potrafią mieć 75% sprawności i tu właśnie są spore różnice.
    Tak samo przy 50-60%obciążeniu ma nie całe 95% sprawności.
    Kiedyś sam używałem zasilaczy typu "TACENS" czy typowo NoName i dwa razy miałem uwaloną płytę główną.
    Odkąd przeszedłem na minimum certyfikat GOLD a to już prawie 10lat nie mam problemu ze sprzętem.
    Zaloguj się
  • avatar
    Wydaje mi się, że w lato, w upalne dni, w słabo wentylowanej obudowie i pod dużym obciążeniem, będzie zbijał zegary ;)
    Zaloguj się
  • avatar
    Czy w takim zasilaczu mogą piszczeć cewki ?
    Zaloguj się
  • avatar
    Certyfikat Titanium to coś. Tyle, że teraz chyba każdy zasilacz z wyższej półki ma tryb półpasywny. Ponad 200W bez pracy wentylatora to często i tak więcej, niż potrzebuje jednostka.