Gry komputerowe

Twórcy serii Carmageddon powracają z ShockRods - strzelanką na kółkach

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2019-03-22

Ekipa Stainless Games postanowiła przypomnieć o swoim istnieniu zupełnie nowym tytułem. Spójrzcie na pierwszy zwiastun gry ShockRods.

Odpowiedzialna za kultowy Carmageddon ekipa Stainless Games powraca z nową zwariowaną grą z szybkimi autami na pierwszym planie. ShockRods – bo tak brzmi jej tytuł – to dynamiczna, wieloosobowa strzelanka na kółkach.

W ShockRods walczyć ze sobą będą dwie 6-osobowe drużyny lub 12 graczy w formacie „każdy na każdego”. Na (początkowo czterech) charakterystycznych mapach przyjdzie im wykorzystywać najrozmaitsze typy broni i wykonywać błyskawiczne manewry, by eliminować oponentów i unikać ich pocisków. 

Twórcy ze Stainless Games zapowiedzieli cztery tryby rozgrywki: Death Match, Team Death Match, Capture The Flag oraz Ball Mode. Trzech pierwszych raczej nie trzeba przedstawiać, ostatni zaś zamieni ShockRods w (nietypową, bo nietypową, ale) grę sportową.

ShockRods screen

Oprócz samej zwariowanej rywalizacji na arenach nowe dzieło twórców serii Carmageddon pozwoli także graczom kosmetycznie modyfikować ich zmotoryzowane maszyny wojenne – zarówno wizualnie, jak i dźwiękowo. 

ShockRods zmierza wyłącznie na pecety, a premiera w programie wczesnego dostępu na Steamie odbędzie się latem. Tymczasem…

ShockRods – trailer zapowiadający:

Źródło: Green Man Gaming, Dark Side of Gaming, Rock Paper Shotgun

marketplace

Komentarze

4
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Quake na kołach :D
  • avatar
    Przypomina Crossout, może być zabawnie.
  • avatar
    Wyłącznie na pecety? Chyba na smartphony? Bo tak dla mnie wygląda. :) Otoczenie jakieś sztywne, pojazdy raczej nie jeżdżą tylko się ślizgają. Prawie jak w Tribes Ascend, ale ta gierka była całkiem zabawna. :)
  • avatar
    Crossout jest świetny... zaczynając od grafiki, przez fizykę aż po budowanie pojazdu i samą walkę. Jak w każdej grze są jakieś minusy - moim zdaniem gra była lepsza, zanim wprowadzili do niej hoovery. No ale ponoć stojąc w miejscu się cofamy, więc poniekąd rozumiem ten pomysł. Gra się w to świetnie, zwłaszcza z kumplami. Polecam wszystkim, którzy pamiętają Vigilante8 i TwistedMetal.