Chłodzenie

SilverStone FF122: filtr dla wentylatorów z łatwym montażem

opublikowano przez Paweł Maziarz w dniu 2011-11-12

SilverStone zaprezentował filtr FF122 dla wszystkich wentylatorów o średnicy 120 mm.

Nie od dziś wiadomo, że większa liczba wentylatorów w obudowie zmniejsza temperaturę podzespołów wewnątrz niej, ale oprócz tego powoduje także większy napływ zanieczyszczeń. Szczególnie dużą rolę odgrywają tutaj wentylatory wciągające powietrze z zewnątrz komputera i zazwyczaj to właśnie obok nich montuje się specjalne filtry, które na sobie zatrzymują pył, kurz i inne drobne śmieci.

Co jednak, gdy obudowa nie została wyposażona w odpowiednią liczbę filtrów lub nie ma ich w ogóle? Z pomocą przychodzą tutaj dodatkowe konstrukcje, a jedną z nich zademonstrowała tajwańska firma SilverStone.

filtr SilverStone FF122

SilverStone FF122 został wykonany z tworzywa ABS i jest przeznaczony dla wentylatorów o średnicy 120 mm, a więc jednych z najczęściej stosowanych w obecnych czasach. Na uwagę zasługuje fakt, iż jego ramka została wyposażona w magnes, a dzięki temu łatwiej zamontować go w obudowie komputera. Producent deklaruje również, że jego konstrukcja dzięki zmniejszeniu zawirowań powietrza, zmniejsza również hałas generowany przez wentylator.

filtr SilverStone FF122 - siatka

Filtr SilverStone FF122 powinien trafić do sprzedaży 23 listopada, a jego cena wyniesie 3,80 euro. Zgodnie z aktualnym kursem walut odpowiada to około 17 złotym.

filtr SilverStone FF122 - krawędź

 

Więcej o chłodzeniu podzespołów komputera:

Źródło: inf. prasowa

marketplace

Komentarze

36
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Siatka posiada zbyt duże oczka przez to więcej kurzu dostanie się do obudowy. Dobra do tego jest tkanina dźwięko-przepuszczalna taką jaką stosuje się na maskownicach do kolumn głośnikowych.
  • avatar
    Mnie sie podoba, moze kupie. Dziekuje za info :)
    Zaloguj się
  • avatar
    Ze tez tego newsa wczesniej nie przeczytalem, a teraz to i tak mnie matula ubije za te powycinane firanki ;d
  • avatar
    Najlepiej to mieć zarówno filtry w komputerze jak i plan regularnego czyszczenia, wtedy nie będziemy narzekać ani na kurz ani na zatkane filtry:) U mnie się sprawdzają, na pewno sprawdzą się też u innych:)
  • avatar
    Najlepsze filtry jakie widziałem w obudowach to miał Fractal Design Arc Midi Tower oraz Arc Mini :)
    Zaloguj się
  • avatar
    Taaaa...zatka się siatka od syfu i wcale nie wleci powietrze do budy/wentylatora.... już lepiej raz na jakiś czas kupić puszkę sprężonego powietrza i odkurzyć.
    Zaloguj się
  • avatar
    ten filtr jakiś lipny tzn może to przez małą jakość zdjęć ale siatka na za gęstą nie wygląda i kurzu na pewno nie zatrzyma
  • avatar
    Tak jak w przypadku Penetratorów to tylko bełkot marketingowy ;) A ten filtr to tylko siateczka a zatem kurzu prawie żadnego nie zatrzyma, co najwyżej pióra albo sierść ;)
    Zaloguj się
    -2
  • avatar
    No czasem się dziwie że jak ktoś mi kompa da naprawy da to w nim tyle syfu że aż biorę odkurzacz, no ale jak już idzie do naprawy to zazwyczaj coś pada z przegrzania i już na naprawę nic tu nie pomoże, no oby było tak że pędzelek i pasta nowa coś pomoże, ale czasem jest taka szansa.
  • avatar
    Najlepsza jako filtr jest siatka/materiał do maskownic głośnikowych. Dzięki temu w komputerze znajdziemy tylko drobny pył, nic większego nie przepuści. Kosztuje grosze i pasuje na każdy wentylator :)
    Zaloguj się
  • avatar
    Najlepiej sprzatac w mieszkaniu to kurzu nie bedzie :D:D:D

  • avatar
    Uparta osoba, która nie chce wydawać nawet te 17 zł (choć oczywiście sklepy i tak narzucą swoja cenę) to pójdzie do sklepu i kupi rajstopy (czy tam pończochy, ja sie tam nie znam, wiec nie wiem) lub podkradna matce. Wytna je na wymiar, przymocują na wentylator i prowizorka gotowa. Pewnie nawet za kilka złoty najwyżej.
    Zaloguj się
  • avatar
    Jak dla mnie to zbyt grube sito.
  • avatar
    Mam taki filtr od scythe, ale go zdjąłem i o 3c zmniejszyła się temperatura na procku podczas obciążenia a flirt i tak gówno dawał bo jak zdjąłem go to nie było zbytnio na nim kurzu za to pełno na łopatkach wentylatora i za nim w obudowie, jak dla mnie to szkoda kasy bo i tak trzeba co pół roku w środku czyścić czy są filtry czy ich nie ma.
  • avatar
    Jakiś miesiąc temu musiałem oczyścić radiator od procka, był w połowie zatkany kurzem.