• benchmark.pl
  • Foto
  • Sony A7 III wreszcie jest - z 24 Mpix sensorem i AF pożyczonym z A9
Foto

Sony A7 III wreszcie jest - z 24 Mpix sensorem i AF pożyczonym z A9

opublikowano przez Karol Żebruń w dniu 2018-02-27

Megapiksele czy szybkość ustawiania ostrości? Którą z tych cech stawiacie ponad wszystko przy wyborze aparatu. Jeśli tę drugą, to pełnoklatkowy bezlusterkowiec Sony A7 III może być propozycją dla was. O ile zaakceptujecie cenę.

Cztery miesiące po premierze Sony A7R III na rynek trafia Sony A7 III. Ten wyposażony w mniejszą liczbę megapikseli (choć nadal imponującą) kuzyn A7R III to aparat na wskroś inny, ale też bardzo podobny. Tym razem Sony w nowym A7 III postawiło na parametry AF, zapożyczając algorytmy ustawiania ostrości z samego Sony A9 i wydajność akumulatora (identycznego jak w A9).

Sony A7 III przód sensor

Sony A7 III - autofokus z Sony A9, ogromny skok wydajności w porównaniu z A7 II

Punktów ustawiania ostrości są setki, a słynny tryb detekcji oka działa nawet w przypadku śledzenia AF. Dużą skuteczność autofokusa zapewnia między innymi 1,8 raza wydajniejszy niż w A7 II procesor BIONZ X. To ogromny skok w porównaniu z poprzednikiem który debiutował jeszcze w 2014 roku. W Sony A7 III możemy korzystać z aparatu nawet w trakcie opróżniania bufora na zdjęcia.

Tryb seryjny też musiał przyśpieszyć - mamy tu skok z 5 do 10 kl/s. Seria może liczyć 177 zdjęć JPEG, 89 zdjęć RAW z kompresją lub 40 zdjęć RAW bez kompresji. Typ zastosowanej migawki (mechaniczna, elektroniczna) nie gra tutaj roli.

I choć rozdzielczość sensora nie uległa zmianie można oczekiwać jeszcze lepszych zdjęć. Również w słabszym oświetleniu, bo przecież w ciągu tych kilku lat Sony poprawiło swoje algorytmy odszumiania i można założyć, że te dodatkowe stopnie czułości ISO mają robić wrażenie nie tylko w specyfikacji.

Sony A7 III góra

Sony A7 III dół

Sony A7 III bok
Góra, dół i bok nowego Sony A7 III

Więcej zdjęć, więcej miejsca na zdjęcia

Aparat nieznacznie zwiększył swoją wagę, ale przede wszystkim ma lepiej wyprofilowany uchwyt dłoni i znany nam już z A7R III dżojstik. Sony zachwyca się ogromną wydajnością akumulatora NP-FZ100, która wynosi do 710 zdjęć. Znając możliwości tej małej elektrowni w przypadku Sony A9, można podejrzewać, że te deklaracje nie są bez pokrycia. Zdjęcia zapiszemy na kartach pamięci SD lub MS, dla których przygotowano dwa sloty. Poniżej podsumowanie najważniejszych zalet Sony A7 III.

Po ponad 3 latach kolejne A7 zasłużyło na 4K

Nie zaskakuje nas też obecność trybu wideo 4K (przy 24 kl/s wykorzystuje nadmiarowe dane odczytane z całego sensora, przy 30 kl/s mamy crop 1,2x) w Sony A7 III. Poprzednik tego aparatu pojawił się w czasach gdy tryb 4K w cyfrówkach dopiero zaczynał swoją karierę. A w trójce mamy nie tylko 4K, ale też HDR (HLG), opcje krzywych Gamma S-Log2 i S-Log3 (ale tylko w 8-bitach), a także FullHD przy klatkażu 120 kl/s.

Jak filmowo prezentuje się Sony A7 III pokazuje poniższe nagranie.

Nie wszystko zmieniło się na plus, ale nie jest źle

Tym elementem, który w Sony A7 III wypada gorzej niż w A7 II jest ekran podglądu. Ma mniejszą rozdzielczość, ale też nie na tyle by zepsuć przyjemność z fotografowania. Poza tym zbyt dobry ekran podglądu nie zawsze służy dobrze sprawie. Sony nie zmieniło rozdzielczości wizjera elektronicznego, za to zwiększyło jego powiększenie, a to na pewno przełoży się na wyższy komfort użytkowania.

Sony A7 III ekran LCD

Podsumowanie parametrów Sony A7 III:

  • sensor: pełna klatka, Exmor R
  • rozdzielczość: 24,2 Mpix (pliki 6000 x 4000 pikseli)
  • maksymalna rozdzielczość filmów: 2160/30p, 1080/120p
  • kodek zapisu obrazu zdjęcia / filmy: JPEG, ARW (RAW 14-bit) / XAVC S, AVCHD
  • mocowanie obiektywu: Sony E
  • stabilizacja obrazu: wbudowana matrycowa, 5-osiowa o skuteczności 5 EV
  • autofokus: hybrydowy, 693 punkty detekcji fazy, 425 punktów detekcji kontrastu, czułość od -3 do 20 EV, tryb wykrywania oka działa teraz przy śledzeniu AF-C
  • pomiar ekspozycji: 1200 strefowy, czułość od -3 do 20 EV
  • czułość: 100-51200 ISO (rozszerzane do 50 i 204800 ISO), zapewnia dynamikę na poziomie 15 EV
  • migawka: 1/8000 - 30s i Bulb(dostępny tryb elektroniczny dla pierwszej kurtyny, cicha migawka), dostępny tryb antiflicker
  • wizjer: elektroniczny, OLED, 2359 tys. punktów, powiększenie 0,78x
  • ekran LCD: 3 cale, dotykowy, 921 tys. punktów, odchylany w górę (107 stopni) i w dół (41 stopni)
  • tryb seryjny: 10 kl/s
  • akumulator: NP-FZ100, wydajność 710 zdjęć (ekran), 610 zdjęć (wizjer)
  • złącza: wielofunkcyjne microUSB, USB typu C (3.1), HDMi typu D, mikrofonowe, słuchawkowe, wyzwalacz zdalny
  • pamięć: dwa sloty, jeden na karty SD (UHS-II), drugi hybrydowy SD (UHS-I)/MS
  • bezprzewodowe funkcje: Wi-Fi 2,4 GHz z NFC, Bluetooth 4.1
  • wymiary i waga: 126,9 x 95,6 x 73,7 mm i 650 gramów (z akumulatorem)

Sony A7 III do sklepów zacznie trafiać w kwietniu. Ceny na razie nie znamy, ale za oceanem aparat wyceniono na 2000 dolarów. Nabywcy aparatu otrzymają też nową wersję oprogramowania Sony Imaging Edge dedykowanego obróbce zdjęć. Sony zapowiada ponad dwukrotne zwiększenie wydajności przetwarzania plików RAW.

Źródło: Sony

marketplace

Komentarze

5
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Jeszcze raz potwierdza się, żeby poczekać co konkurencja odpowie na "nowinki" Canona ;-) Kiedyś lider rynku, dziś lider konserwatyzmu w aparatach za każdym razem dostaje po nosie od Sony i Nikona.
    Zaloguj się
  • avatar
    6 puszek Canona w tym 3 FF i co teraz :( Chociaż ciekawe jak będzie pracował ten Soniak po podpięciu szkiełek Canonowskich przez przejściówkę?