Gadżety

SPUD to monitor, który otwiera się jak parasol

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2016-11-02

Absurdalny pomysł? Genialny? A może to po prostu ciekawostka? Opinie na temat SPUD mogą być różne, ale jedno jest pewne – to intrygujące rozwiązanie.

Dodatkowy ekran do laptopa może być niezwykle przydatny, ale przez większość czasu musimy sobie radzić bez niego – raczej nikt nie bierze wszędzie ze sobą monitora. Pewnym rozwiązaniem może być przenośny projektor, ale tutaj trzeba zadbać o odpowiednie warunki oświetleniowe oraz w miarę prostą i jednokolorową ścianę. Zespół Arovia wpadł jednak na inny pomysł: poznajcie SPUD.

SPUD – a właściwie The Spontaneous Pop-up Display – to przenośny monitor (a właściwie zintegrowany zestaw projektor+ekran), który konstrukcyjnie przypomina parasol. Tak jak on, może zajmować mało miejsca (mniej więcej jak grubsza książka), ale gdy trzeba, może się też rozwinąć do niezłych rozmiarów. W tym konkretnym przypadku: do 24 cali.

SPUD wygląd

Urządzenie SPUD oferuje dostęp do gniazd HDMI oraz USB. Na pełnym naładowaniu wytrzymuje trzy godziny (przy najwyższych ustawieniach jasności). Według autorów sprawdzi się więc zarówno podczas zabawy (grania lub oglądania filmu), jak i podczas pracy (jako drugi ekran).

Nie ulega wątpliwości, że SPUD wygląda dziwnie. Ciekawie jednak jest zobaczyć zupełnie nowy pomysł na tworzenie przenośnych wyświetlaczy. Można się sprzeczać czy jest to bardziej absurdalny, czy jednak rewelacyjny pomysł. Próg minimalny zbiórki na Kickstarterze został jednak osiągnięty już kilka razy (a do końca jeszcze ponad miesiąc). 

Jeśli chcecie wesprzeć twórcom lub poznać więcej szczegółów na temat SPUD, zajrzyjcie na stronę projektu. Cena jednego egzemplarza: od 349 dolarów.

Tymczasem dajcie znać w sondzie, co o tym sądzicie.

Źródło: The Verge, Kickstarter

marketplace

Komentarze

8
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Kręcą coś. Może nie fake, ale wideo naciąga. Obraz jest wklejony. Widać w 1:00 jak się kamera przesuwa a obraz płynie zamiast być w miejscu ramki. Prawdopodobnie realna jakość jest dużo gorsza (zniekształcenia, nierównomierność świecenia).
    Zaloguj się
  • avatar
    Softbox fotograficzny, w którym zamiast lampy wsadzili projektor. Słaby pomysł.
  • avatar
    Chyba bardziej byłbym skłonny zainwestować w zwykły, przenośny projektor...
  • avatar
    Haha, wraca moda na kineskopy? Po to są LCD, aby oszczędzić miejsce na biurku, a tu proponują znowu je zastawić, głupota nie zna granic.
  • avatar
    projektor tylno projekcyjny w nowej odsłonie :)
  • avatar
    24 calowy monitor o rozdzielczości 1280x720 to dość słabo. W tej cenie (a nawet taniej) są już monitory 27. Chyba lepszym pomysłem byłby po prostu bardzo cienki monitor 24" typu tablet, a najlepiej składany na pół z możliwie najcieńszą ramką.
  • avatar
    Jak dla mnie to składany telewizor kineskopowy, o gorszych osiągach(kolorach).
    Zasada działania i wielkość taka sama.