• benchmark.pl
  • Gry
  • Taktyka wojny podjazdowej na nowym zwiastunie Homefront: The Revolution
Gry

Taktyka wojny podjazdowej na nowym zwiastunie Homefront: The Revolution

opublikowano przez Mateusz Tomczak w dniu 2016-03-26

W Homefront: The Revolution trzeba liczyć się z przewagą wroga. Jak mimo tego skutecznie z nim walczyć?

Homefront The Revolution

Czekacie na Homefront: The Revolution? Nowy zwiastun gry powinien was zatem zainteresować, tym bardziej, że koncentruje się na bardziej istotnych aspektach.

Jak zapewne wiecie, chociażby z naszych wcześniejszych zapowiedzi, ponownie pokazany zostanie nam konflikt pomiędzy USA i Koreą Północną. W serii Homefront jest to o tyle interesujące, iż w roli agresora i okupanta występuje to drugie państwo. Ruch oporu z Filadelfii chce wreszcie skutecznie przeciwstawić się wrogowi, aczkolwiek musi liczyć się z jego przewagą - nie tylko liczebną, ale również tą dotyczącą uzbrojenia.

„Oni mają nad nami przewagę. Gigantyczną. W broni, dronach, technologii i możliwościach wsparcia na polu walki. Ale my nie jesteśmy bez szans. Mamy swoje wypracowane sposoby, taktykę, mamy pomysłowość i rozwiązania techniczne, które dają nam szansę na nawiązanie skutecznej walki z okupantem. Za to wszystko zapłaciliśmy daniną krwi poległych. Zatem nie zmarnuj swojej szansy, świeżaku!”


Homefront: The Revolution zadebiutować ma 20 maja - na PC oraz konsolach PlayStation 4 i Xbox One.

Źródło: youtube - Techland Wydawnictwo, game-insider

marketplace

Komentarze

6
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Ahahah :D AI na najwyższym poziomie. NPC biegnie prosto na nas i strzela, jest dosłownie 2 metry od nas, rzucamy jakieś urządzenie dywersyjne i co robi NPC? Zawraca. Olewa nas. Zamiast do nas strzelać biegnie zobaczyć co to za ustrojstwo rzuciliśmy za jego plecy.
  • avatar
    Pierwsza część miała fajny klimat, zwłaszcza sam początek. Potem było coraz gorzej, aż w końcu z grupki zwykłych bojowników o wolność ekipa stała się zbieraniną rambo herosów zdolnych do wybicia całych legionów wojsk. Do tego gra starczyła na niespełna 5 godzin, a to jednak przegięcie...

  • avatar
    Koło wojny podjazdowej nie leżało.
  • avatar
    Nie wiedziałem że Korea Północna to potęga zdolna opanować Us&A. Kraj który ma około 25 mln mieszkańców pokonuje i opanowuje kraj który ma około 320 mln mieszkańców. Scenariusze gier są coraz bardziej debilne.
  • avatar
    Śmiesznie wygląda ten nowy Far Cry.
  • avatar
    Ja tam wolę poczekać do recenzji. Nie oczekuję po niej cudów, ale jeśli ktoś lubi wolność wyboru i sposobu eliminacji przeciwników + dużo modyfikacji wyposażenia gra będzie spoko.