Na topie

Nowa Toyota Auris. Premiera w dniach 18-19 lipca 2015

Autor:
Przemysław Jankowski

więcej artykułów ze strefy:
Motoryzacja

Kategoria: Motoryzacja Motoryzacja Tematyka: Motoryzacja Producenci: Toyota

Najlepiej sprzedający się w Europie i Polsce model Toyoty doczeka się odświeżonej wersji już w weekend 18-19 lipca 2015.

Auris1

AA

Zmodyfikowana Toyota Auris swoją premierę będzie miała już w weekend 18-19 lipca bieżącego roku. Odświeżony model otrzyma nowe jednostki napędowe i systemy bezpieczeństwa oraz nowe elementy wyposażenia. Zmianie ulegnie również stylistyka nadwozia.

Nowa Toyota Auris zaoferuje klientom bogatą paletę jednostek napędowych, złożoną z silników Diesla, benzynowych oraz wykorzystujących technologię hybrydową. Auris w wersji hybrydowej pochwalić się może zużyciem CO2 na poziomie 79 g/km i średnim zużyciem paliwa wynoszącym 3,5l/100 km. Co warto dodać, udział wersji z napędem hybrydowym w Europie wynosi 50% i wykazuje tendencje rosnące, a liczba nabywców tej wersji napędowej przekroczyła 200 tys., czyniąc Aurisa najlepiej sprzedającą się hybrydą na europejskim rynku.

Auris2

Zmiany stylistyczne objęły przednią i tylną część nadwozia, pociągnęły za sobą zmiany konstrukcyjne, dzięki którym nowy Auris wydaje się mocniej osadzony na drodze i przenosi swój środek ciężkości nieco niżej. Przeprojektowany przedni zderzak poszerza optycznie sylwetkę auta, a przednie reflektory zostały wyposażone w technologię LED, zarówno w przypadku świateł do jazdy dziennej, jak i świateł mijania. Tył samochodu również został optycznie poszerzony i dorobił się nowych reflektorów.

Wnętrze Aurisa zyskało na harmonii, konsola centralna jest uproszczona, a użyte materiały lepiej spasowane. Zegary umieszczone zostały w podłużnych tubach, a między nie projektanci wkomponowali 4,2-calowy kolorowy wyświetlacz komputera pokładowego. Całkowicie zmieniony został panel centralny, który za taflą szkła mieści zintegrowany wyświetlacz dotykowy oraz elementy sterowania samochodem. Toyota zadbała również o nowe wzory tapicerki i ujednolicone podświetlenie całego wnętrza.

Auris3

Wśród oferowanych silników znajdziemy stare i sprawdzone jednostki benzynowe 1,33 Dual VVT-i (99 KM), 1,6 Valvematic (132 KM) oraz nową, 4-cylindrową 1,2 Turbo o mocy 116 KM, z momentem obrotowym na poziomie 185 Nm, dostępnym w szerokim zakresie od 1500 do 4000 obr./min. Wśród silników Diesla jednostka 2,0 D-4D została zastąpiona silnikiem 1,6 D-4D o mocy 112 KM i maksymalnym momencie obrotowym wynoszącym 270 Nm i dostępnym w zakresie 1750-2250 obr./min. Silnik 1,4 D-4D został zaś zmodernizowany. Alternatywną i chyba najciekawszą jednostką napędową pozostaje wspomniany wcześniej silnik hybrydowy o mocy 136 KM.

Celem Toyoty jest uzyskanie maksymalnej, 5-gwiazdkowej oceny w testach zderzeniowych Euro NCAP, dlatego nowy Auris będzie wyposażony systemy aktywnego bezpieczeństwa, wykorzystujące działanie kamery i czujnika laserowego umieszczonych na przedniej szybie pojazdu.

Drzwi Otwarte nowej Toyoty Auris odbędą się w dniach 18-19 lipca 2015, a ceny zmodyfikowanego modelu zaczynają się od 59 900 złotych.

Źródło: Toyota

Odsłon: 3828 Skomentuj newsa
Komentarze

11

Udostępnij
  1. michael85
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2015-07-10 10:52

    Powiedzmy sobie szczerze. Kogo poza kilkoma nawiedzonymi idiotami obchodzi emisja CO2, który w dodatku stanowi tylko kilka procent gazów cieplarnianych w atmosferze i tylko w kilku procentach jest emitowany przez człowieka?! Mnie interesują osiągi, parametry jezdne. Nie widzę tu nawet informacji w ile sekund to przyspiesza do setki. Kolejne bezsensowne i szkaradne wozidło jakich wiele na dzisiejszym rynku. Toyota dobre auta dawno pochowała. Supra, Celica to były samochody. Dziś chyba tylko GT86 jest jakąś atrakcją tego producenta.

    Skomentuj

    1. dangh
      Oceń komentarz:

      -1    

      Opublikowano: 2015-07-10 11:16

      Mnie, za kazdym razem jak jakis zuk czy inny zlom przede mna zarzuca zaslone dymna z wydechu.

      Skomentuj

    2. tzynamoon
      Oceń komentarz:

      -5    

      Opublikowano: 2015-07-10 11:18

      Mnie obchodzi, idioto, jak to sam określasz. Myślisz, że samochody produkują tylko CO2? Byłoby super, ale tak nie jest.
      A design kwestia gustu - mnie się podoba. Osiągi też ok - dla normalnego człowieka, który jeździ do pracy, a nie ściga się po Nurburgringu. W krajach zachodnich jest to popularny samochód, a w Polsce cóż - samochody oprócz CO2 muszą dymić też cebulą.

      Skomentuj

        1. dangh
          Oceń komentarz:

          1    

          Opublikowano: 2015-07-10 12:19

          A kiedy ostatnio byles w Pekinie? Bo ostatnio jak tam bylem mialem 50 metrow widocznosci, lzawiace oczy i metaliczny posmak w ustach mimo maski.

          Skomentuj

          1. dangh
            Oceń komentarz:

            2    

            Opublikowano: 2015-07-10 12:51

            Ty tak serio? Zobacz sobie tutaj:
            http://aqicn.org/map/china/
            i zastanow sie o jakiej skali mowimy.
            I tak, amerykanom to nie przeszkadza, przy ich zaludnieniu i pustych przestrzeniach maja jeszcze jakis bufor, ktory powoli tez zaczyna trzeszczec.
            I tak, nie jes to tylko zanieczyszczenie z pojazdow, ale akurat sprawnosc silnika jest bardzo istotna rzecza.

            Skomentuj

    3. seboo
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2015-07-10 11:21

      Jak sądze mieszkańców Irlandi zainteresuje emisja CO2 bo od tego parametru auta płacą podatek drogowy, wiec emisja= 0 (auto z napędem elektrycznym) = brak opłat.

      Skomentuj

      1. mikuta
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2015-07-10 11:30

        W Niemczech w większości miast są "zielone strefy", do których z większą emisją spalin, można nawet nie wjechać.

        http://berlin.msz.gov.pl/pl/informacje_konsularne/ruch_drogowy_i_transport_1610/zielone_strefy?printMode=true

        Skomentuj

    4. Abgan
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2015-07-10 12:24

      Od paru tygodni jeżdżę samochodem o mocy ponad 250 KM. Masa mniejsza niż 1,5 tony z taką mocą oznacza świetne przyspieszenie. Samochody z takimi parametrami mają dobre zawieszenie i świetne hamulce. W efekcie jeździ się tym znakomicie i nie mam na myśli szaleństw, agresji i pokazywania innym 'łohoho, jaki ja jestem szybki'. Mam na myśli zmianę pasa w mieście, włączanie się do ruchu, wyprzedzanie na trasie przy prędkości 100-120 km/h.

      Zanim zmieniłem samochód znajomy jeżdżący 200-konną osobówką mi powiedział, że jeśli raz kupisz taki samochód, to później już nie chcesz wracać do powolnych toczydełek. Myślałem, że przesadza - przecież na co dzień nie ma gdzie szaleć itd. Ale dzisiaj zgadzam się w 100%, nie chodzi o szaleństwa, chodzi o płynną jazdę, podczas której kierowcy nie ogranicza jego samochód.

      Skomentuj

      1. Abgan
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2015-07-10 12:26

        Ech, ten brak edycji :-)

        Zmierzałem do tego, że Auris z silnikiem maks. 136 KM to samochód dla ludzi, którzy nigdy nie prowadzili dynamicznego samochodu.

        Skomentuj

        1. dangh
          Oceń komentarz:

          -1    

          Opublikowano: 2015-07-10 12:54

          Albo dla ludzi, ktorzy maja szybkie auto na dluzsze trasy, ale potrzebuja cos na zakupy lub telepanie sie po miescie, gdzie limit predkosci to 50 km/h. Nie zal jak ktos go przytrze na parkingu, malutkie oplaty, i zawsze dodatkowa opcja.

          Skomentuj

  2. Moderator-to-nie-ja
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2015-07-10 17:31

    "Auris w wersji hybrydowej pochwalić się może zużyciem CO2 na poziomie 79 g/km"

    Chyba jakiś błąd z tym zużyciem CO2.

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!

Psst... Chciałbyś przetestować naszą nową stronę? :)