Na topie

Transcend wprowadza do oferty przenośny SSD pod USB 3.1 typ C

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Dyski zewnętrzne

Kategoria: Komputery Peryferia Dyski zewnętrzne Tematyka: USB 3.1 Producenci: Transcend

Model Transcend ESD250C może być używany z komputerami działającymi pod obsługą systemu Windows oraz macOS. Dodatkowym atutem są wysokie transfery.

  • Transcend wprowadza do oferty przenośny SSD pod USB 3.1 typ C
A A

W ofercie firmy Transcend pojawił się przenośny dysk półprzewodnikowy ESD250C. Nowy model wyróżnia się nie tylko elegancką i poręczną obudową, a także wysoką wydajnością i odpornością na uszkodzenia mechaniczne.

Dysk jest dostępny w dwóch wersjach pojemnościowych – 240 GB oraz 480 GB. Do komunikacji z komputerem wykorzystano interfejs USB 3.1 typ C, a transfery sięgają 520 i 460 MB/s odpowiednio dla odczytu i zapisu danych.

Transcend ESD250C dysk SSD

ESD250C został zamknięty w eleganckiej, aluminiowej obudowie w kolorze Space Gray. W środku zainstalowano nośnik SSD M.2 z nowoczesnymi pamięciami 3D TLC NAND. Możemy więc liczyć na większą odporność na uszkodzenia mechaniczne względem dysków HDD i całkowicie bezgłośną pracę.

Model Transcenda został zaprojektowany głównie z myślą o komputerach PC, ale mogą z niego korzystać również użytkownicy komputerów Mac. W celu łatwiejszego zarządzania danymi na dysku oraz tworzenia kopii zapasowych, producent udostępnia darmową aplikację Transcend Elite (jest ona kompatybilna zarówno z systemem Windows, jak i macOS).

Transcend ESD250C dysk SSD

Transcend ESD250C wkrótce trafi do sprzedaży na naszym rynku. Sugerowane ceny wynoszą 280 zł za wersję 240 GB oraz 429 zł w przypadku 480 GB. Nośnik jest objęty trzyletnią gwarancją producenta.

Źródło: Transcend

Odsłon: 3320 Skomentuj newsa
Komentarze

7

Udostępnij
  1. mutissj
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2018-12-18 01:10

    USB 3.1 C, już myślałem(am) że w środku siedzi dysk M.2 i transfery będą po 1000mb/s+

    a tym czasem tradycyjne USB 3.0 leci i w środku dysk SATAIII

    Skomentuj

    1. levusek1992
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-12-18 08:20

      Czyli artykuł wprowadza w błąd?

      Skomentuj

    2. Kenjiro
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2018-12-18 08:43

      Obawiam się, że M.2 oznacza w tym przypadku wyłącznie format złącza, a nie transmisji, bo tak by napisano "NVMe":
      http://cdn.benchmark.pl/uploads/backend_img/c/newsy/2017-03/PM/m2-grafika-3.png

      Skomentuj

    3. xxx.514
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-12-18 11:44

      M.2 to tylko złącze; dopiero dołączony do niego kontroler i logika obsługi ma znaczenie - a tutaj używane są zarówno SATA III jak i NVMe.

      Skomentuj

  2. rbxxxx
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2018-12-18 11:42

    W styczniu 2017 zakupiłem:
    https://www.banggood.com/M_2-NGFF-SSD-SATA-To-USB-3_0-Converter-Adapter-External-Enclosure-Storage-Case-p-1114351.html?rmmds=myorder&cur_warehouse=CN
    i do środka włożyłem LiteOn CV1-8B12-HP 512GB.
    Cóż z tego, że w stacjonarce na USB 3.1 Gen1 transfery zarówno odczytu i zapisu znacząco przekraczają 300MB/s, jeżeli w laptopach z założenia wyposażonych w dyski 2,5"/5400rpm rzadko widać wartości większe niż 100MB/s?

    Skomentuj

    1. derekpl
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-12-18 12:48

      To nie wina napedu a waskie gardlo HDD w lapkach 100MB/s to i tak wyczyn powinno byc okolo 50MB/s

      Skomentuj

      1. rbxxxx
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2018-12-18 15:01

        Oczywiście, że tak — dlatego zakup tak szybkich napędów zewnętrznych jest obecnie marnowaniem pieniędzy, tym bardziej, że SSD ostatnio tanieją w oczach.

        Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!