Na topie

Technologiczne trendy, które wpłyną na gospodarkę w 2016 roku

Autor:
Mateusz Albin

więcej artykułów ze strefy:
Technologie i Firma

Trendy technologiczne 2016: Digitalizacja, Cyberbezpieczeństwo, Mgła obliczeniowa i analityka w czasie rzeczywistym

Technologiczne trendy, które wpłyną na gospodarkę w 2016 roku

AA

Na rozpoczynający się rok wpływ będą mieć megatrendy technologiczne. Według „Radaru technologicznego” firmy Cisco digitalizacja, bezpieczeństwo it i mgła obliczeniowa to zjawiska, które wyznaczą kierunek rozwoju poszczególnym branżom gospodarki.

Digitalizacja: wszystko, co może zostać ucyfrowione, zostanie ucyfrowione

Odblokowanie polskim użytkownikom Netflixa może być kolejnym gwóździem do trumny tradycyjnego rynku wideo. Taka przyszłość czeka jednak nie tylko branże rozrywkową. Być może razem z wysłużonymi płytami, do lamusa odejdą tradycyjne usługi finansowe. Cyfrowa rewolucja (digital disruption) zmieni układ sił w poszczególnych branżach szybciej, niż jakiekolwiek wcześniejsze zjawisko w historii – wynika z przeprowadzonego w 13 krajach badania „Cyfrowy wir: jak cyfrowa rewolucja redefiniuje branże” (Digital Vortex: How Digital Disruption is Redefining Industries).

W czołówce rankingu znalazły się branże napędzane danymi ” (data-driven industries). Są to media i rozrywka, telekomunikacja, usługi finansowe i handel detaliczny. Wspólnie tworzą one tzw. „internet wszechrzeczy”, łączący ludzi, przedmioty, dane i procesy wymiany wartości. Według ankietowanych liderów w ten sposób z rynku zniknie około 40% firm mających obecnie silną pozycję w swoich branżach. Jeśli wierzyć badaniu jedynie 25%. firm uznaje swoje podejśce do tej kwestii jako proaktywne, kolejne 45% nie uważa jej za zjawisko zasługujące na ich uwagę.

Cyberbezpieczeństwo: ważne dla użytkowników i dla biznesu

Jak niedawno pisaliśmy, analitycy nie pozostawiają wątpliwości: firmy, które nie dbają o bezpieczeństwo IT błyskawicznie stracą pozycję na rynku. Według badania, cyfrowa rewolucja to także biznesowa szansa, która jednak wiąże się z nieznanym wcześniej ryzykiem. Nigdy wcześniej nie połączono ze sobą tylu osób, urządzeń i danych. Każdy element tej sieci może być celem ataku. Z małych pokoików wsparcia IT, temat zabezpieczeń przed cyberatakiem dotarł wreszcie na forum zarządów firm. Ważna jest także świadomość, że kluczem to skutecznej ochrony jest nie tylko prewencja, ale także gotowość do działania w trakcie cyberataku.

Działania cyberprzestępców kosztują światową gospodarkę około 500 miliardów dolarów rocznie. W 2016 roku walka z rosnącą cyberprzestępczością przybierze na sile. Jak powiedział John Chambers, były CEO Cisco: „Są dwa rodzaje firm: te, które zostały zhakowane, i te, które jeszcze nie wiedzą, że zostały zhakowane”.

„Mgła obliczeniowa” i analityka w czasie rzeczywistym

Rozproszenie to przyszłość technologii. Taka właśnie będzie infrastruktura Internetu Rzeczy (IoT). „Mgła obliczeniowa” (fog computing) działająca na brzegu sieci pozwoli na pracę i zarządzanie, bez konieczności komunikacji z centrum przetwarzania danych, dzięki czemu możliwe jest szybsze, wręcz natychmiastowe generowanie wniosków biznesowych. Według Cisco, 40% danych pochodzących z Internetu Rzeczy będzie do roku 2018 przetwarzanych we „mgle obliczeniowej”, a już teraz ponad 25 produktów sieciowych Cisco oferuje dostęp do platformy IOx, służącej do przetwarzania danych „we mgle” lub na brzegu sieci.

Źródło: Cisco

Foto: FreeImages.com/ilker

Odsłon: 6562 Skomentuj newsa
Komentarze

4

Udostępnij
  1. KENJI512
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2016-01-14 13:29

    Ja się tak zastanawiam... co to będzie, jak będzie jedno wielkie przepięcie elektryczne w sieci kiedyś albo brak dostawy prądu przez okres kilku dni.

    Skomentuj

    1. Elektromonter
      Oceń komentarz:

      2    

      Opublikowano: 2016-01-14 16:16

      To nie będzie miało takiego wielkiego wpływu na gospodarkę, jak na kilka dni zabraknie prądu, bo to się zdarza często z przyczyn naturalnych mrozy, upały, silne wiatry, trzęsienia ziemi itd.
      Gorzej będzie jak na słońcu dojdzie, do większego niż zwykle wybuchu. Wtedy w kierunku ziemi poleci potężny strumień naładowanych elektrycznie cząsteczek, którego nie będzie wstanie powstrzymać pole magnetyczne ziemi. Wtedy mamy gwarantowane potężne zwarcia na wszystkich linach napowietrznych od najwyższych do najniższych napięć.
      Nie można też zapomnieć o satelitach, które stałyby się od razu kosmicznymi śmieciami.
      Jak to się stanie to może i na długie lata cofamy się do średniowiecza.
      A słońce raz na 12 lat potrafi mocniej pierdnąć, ale do tej pory mieliśmy szczęście i udało się uniknąć większych awarii.

      Skomentuj

  2. rqtdev
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2016-01-14 13:31

    Zastanawiam się kto przez całe życie jest w stanie nadążać za tymi zmianami? Już teraz nie mogę uwierzyć jak ktoś na ulicy pyta mnie o drogę, nie umieją używać GPS w komórce? Starsi ludzie proszą mnie o wyszukanie czegoś w google mimo, że mają internet w swoim telefonie. Co będzie za 10-20 lat?

    Skomentuj

    1. pawlopicasso
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2016-01-14 19:29

      To samo lub gorzej.

      Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!

Psst... Chciałbyś przetestować naszą nową stronę? :)