Internet

Trzy czwarte polskich internautów korzysta z Facebooka

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2015-02-05

Czego by o portalu Marka Zuckerberga nie mówić, nie można mu odmówić popularności.

Facebook

W tym miesiącu portal Facebook świętuje swoje 11. urodziny. W tym czasie stał się jednym z najczęściej odwiedzanych miejsc w Internecie i nie inaczej wygląda sytuacja w Polsce. Z najnowszych badań przeprowadzonych przez grupę Gemius wynika, że z serwisu Marka Zuckerberga korzysta trzy czwarte użytkowników sieci.

Jeszcze w 2007 roku Facebooka odwiedzał co setny internauta w Polsce (0,7 proc.), a trzy lata później – czterech na dziesięciu (39 proc.). Dziś popularność portalu jest już niesamowicie duża – z badań grupy Gemius wynika, że korzysta z niego 78,6 proc. polskich użytkowników sieci, co oznacza około 16,85 miliona osób. 

Choć w sieci możemy spotkać się raczej z nieprzychylnymi opiniami na temat portalu Facebook, jego popularność nie tylko nie słabnie, ale wręcz dynamicznie rośnie. Dla wielu jest to dobra platforma do komunikowania się ze znajomymi i „śledzenia” ich życia. Inni uważają ją zaś za narzędzie do inwigilacji i nieuzasadniony trend. 

Tak czy inaczej jednak obserwatorzy są przekonani, że popularność Facebooka nadal będzie rosła. Mimo to najprawdopodobniej czekają nas zmiany. – „[Facebook] będzie ewoluował, aby zatrzymać użytkowników, zmniejszyć chaos informacyjny i dostosować się do zmieniających się wymagań rynku i konsumentów. Stąd też kluczowe w najbliższym czasie będzie dbanie o zadowolenie użytkowników i rozwijanie rozwiązań, które będą im ułatwiać życie i zachęcą do pozostania w serwisie” – powiedział Krzysztof Majakowski, doradca biznesowy firmy Gemius.

A ty do której grupy należysz? 

Źródło: Gemius

marketplace

Komentarze

21
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    NSA lubi to.
  • avatar
    Hm, nie korzystam z twarzoksiązki i dobrze mi z tym.
    Zaloguj się
    11
  • avatar
    Jedyne co dobre w Facebook'u to grupy i konferencje bardzo przydatne np. w szkole dla klasy.
  • avatar
    Ja tam korzystam ale jest to niejako na mnie wymuszone. Bez facebooka straciłbym zupełnie kontakt ze znajomymi w sieci. Ze skype korzysta mało kto, o GG już nikt nie pamięta. Jeśli chce się z kimś skontaktować to po prostu nie ma innej opcji
    Zaloguj się
  • avatar
    Nie korzystam z Facebooka bo nie mam takiej potrzeby i jestem z tego dumny.
    Nie wiem jak trzeba być naiwnym by podawać swoje prawdziwe dane (adres, nr telefonu, prywatne zdjęcia).
    Zaloguj się
  • avatar
    czyli także należe do mniejszości :)
  • avatar
    Ten doradca biznesowy twierdzi, że nowe rozwiązania "(...)zachęcą do pozostania w serwisie". Z tego wynika, że z tą rosnącą popularnością niekoniecznie jest tak, jak ci tajemniczy "obserwatorzy" twierdzą.
  • avatar
    Ale Liczcie sie z tym ze to co tam podajcie ,adresy,numery tel,i inne dane ;sa ja na tacy dla wszytskich innych ,niekoniecznie wam Znajomych.
  • avatar
    Na szczęście należę do tych jedna czwarta użytkowników i mam gdzieś czy jestem dla was odludkiem czy kosmitą bo nie mam FB
  • avatar
    Jest błąd w tytule newsa, poprawny brzmi:

    "Trzy czwarte polskich internautów daje się golić z prywatności nie wiadomo komu"

  • avatar
    Połowa reszty internautów, która twierdzi, że z niego nie korzysta - kłamie. :P
    Zaloguj się
    -10
  • avatar
    Nie wazne z prywatnoscia bo i tak jak ktos chce to nas zeskanuje na necie. Ogolnie sam fejs nie przemawia do mnie bo wydaje mi sie ze moje zycie nie jest az tak ciekawe zeby codziennie cos tam wrzucac. Mam wiecej czasu na inne pierdoly. Malo jezdze za granice ale jak juz jade to nie na plaze bo to mialem w krynicy morskiej co roku za malego (mieszkalem 40 km od morza). Wolalbym sie przejechac koleja transyberyjska i to jest w moim bucket list.
  • avatar
    Nie wazne z prywatnoscia bo i tak jak ktos chce to nas zeskanuje na necie. Ogolnie sam fejs nie przemawia do mnie bo wydaje mi sie ze moje zycie nie jest az tak ciekawe zeby codziennie cos tam wrzucac. Mam wiecej czasu na inne pierdoly. Malo jezdze za granice ale jak juz jade to nie na plaze bo to mialem w krynicy morskiej co roku za malego (mieszkalem 40 km od morza). Wolalbym sie przejechac koleja transyberyjska i to jest w moim bucket list.
  • avatar
    Nie wazne z prywatnoscia bo i tak jak ktos chce to nas zeskanuje na necie. Ogolnie sam fejs nie przemawia do mnie bo wydaje mi sie ze moje zycie nie jest az tak ciekawe zeby codziennie cos tam wrzucac. Mam wiecej czasu na inne pierdoly. Malo jezdze za granice ale jak juz jade to nie na plaze bo to mialem w krynicy morskiej co roku za malego (mieszkalem 40 km od morza). Wolalbym sie przejechac koleja transyberyjska i to jest w moim bucket list.