Systemy operacyjne

Ubuntu ma już 10 lat (i nową wersję: 14.10)

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2014-10-24

W ciągu dziesięciu lat system Ubuntu zdołał wyrosnąć na trzecią siłę - po Windows i Mac OS X.

Ubuntu 14.10

Linux staje się od kilku lat całkiem mocnym graczem w sektorze systemów operacyjnych – mówi się, że jest trzecią siłą po Windows i Max OS X. Jedną z najpopularniejszych jego dystrybucji – bo i też jedną z najbardziej przystępnych i intuicyjnych – jest Ubuntu. W październiku system ten świętuje swoją okrągłą, dziesiątą rocznicę istnienia. 

Wszystko zaczęło się w drugiej połowie października 2004 roku – od tego czasu regularnie (co pół roku) ukazują się kolejne wersje systemu z aktualizacjami bezpieczeństwa oraz niewielkimi zmianami technicznymi. Od 2005 roku Ubuntu jest finansowane i produkowane przez firmę Canonical, które dba o stały rozwój. 

Jak to w październiku, firma Canonical wydała nową wersję Ubuntu – oznaczoną numerem 14.10. Najważniejszymi nowościami w tej edycji są: centrum narzędzi dla deweloperów, obsługa większej liczby drukarek oraz wsparcie dla 64-bitowych układów ARM. Zmiany nie są zatem rewolucyjne, ale można na to też spojrzeć inaczej – być może w ciągu tych 10 lat udało się stworzyć system tak dobry, że nie wymaga już niczego innego, jak tylko poprawek…

A jaka przyszłość czeka Ubuntu? Według wielu obserwatorów, jego twórcy będą chcieli odegrać jeszcze ważniejszą rolę w sektorze systemów operacyjnych. Objawi się to kompatybilnością z większą liczbą urządzeń – jak wiemy Canonical pracuje obecnie nad Ubuntu na smartfony i tablety. Wygląda więc na to, że „trzecia siła” faktycznie chce stanąć do walki z firmami Microsoft i Apple. Jak myślicie, czy realna konkurencja jest jednak w ogóle możliwa?

Ubuntu przyszłość

Źródło: Engadget, Ubuntu Insights

marketplace

Komentarze

51
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Jak ma być niemożliwa jak android powstał na bazie linuxa ?
    Zaloguj się
    18
  • avatar
    Ubuntu na PC jest miodne po prostu. System typu "zainstaluj i zapomnij". W standardzie jest wszystko, centrum oprogramowania zawiera masę aplikacji, a ich instalacja polega na dwóch kliknięciach. Instalacji drukarek, sterowników czy innych takich w ogóle nie ma - wszystko działa "plug and play". Dodatkowo działa zaskakująco płynnie na słabym sprzęcie, a i na szybkim potrafi działać dużo lepiej niż Windowsy (mam bezpośrednie porównanie na i7+SSD - Win7 i Ubuntu). Szczerze polecam ten system wszystkim, którzy używają komputera do surfowania po sieci, oglądania filmów i tym podobnych.

    Dla osób bardziej zaznajomionych z linuksami nic pisać nie muszę o desktopowym, a jedynie mogę polecić Ubuntu server jako świetne środowisko dla małych i dużych firm, serwerów WWW, FTP i innych. Konfiguracja banalna, działanie bezawaryjne, wsparcie ogromne (komendy wspólne wszak z Debianem...).
    Zaloguj się
  • avatar
    Potrafi ktoś odpalić SLI na Ubuntu? Chodzi o to, żeby działało w taki sam sposób w jaki działa na Windowsach, np. w Panelu Sterowania NV włączasz opcję SLI i jest to uruchomione przez cały czas. Mam z tym problem i jak dla mnie z miejsca dyskwalifikuje Ubuntu. A szkoda, bo system poza tym jednym brzydkim bąkiem jest genialny :)
    Chodzi o dwie karty GT755M w laptopie.
    Zaloguj się
  • avatar
    Nie tak dawno byłem zagorzałym fanem Ubuntu. Niestety to się z mieniło z kilku powodów. Za co by się nie wzięli to nie dokończą tego do końca. Zabrali się za ubuntu touch. Był super telefon. Fakt faktem nie zebrali na niego ale potem głos o tym systemie prawie zaginął. Kolejny temat unity. Kurcze fajna myśl ale brakowało konfiguracji tego środowiska. Fakt faktem są różne tweaki ale to powinno byc już w systemie. Niby takie giętcy są a nie do końca. Zobaczymy co będzie z tą dystrubucją. Mam nadzieje ,że coś się poprawiło. Według mnie dla świeżaka jest najlepszy Linux Mint. Osobiście sam na nim startowałem i ta dystrybucja byłą najbardziej odporna na moją niewiedzę na początku. A co wy sądzicie o nowym wydaniu? Ktoś może testował? Podajcie od jakich dystrybucji zaczynaliście. Sam ciekaw jestem.
    Zaloguj się
  • avatar
    Z mojej perspektywy największym problemem Linux-a w dowolnej dystrybucji jest brak sterowników.
    Zaloguj się
    -1
  • avatar
    Sam ostatnio korzystam z minta czyli ubuntu tylko trochę przerobione. Jeśli chodzi o instalowanie sterowników do grafiki to polecam Program "netext73", bardzo łatwa instalacje beż jakikolwiek potem problemów. Testowanie na hd6770M i gtx550ti. http://www.netext73.pl/2014/02/sposob-instalacji-programu-netext73.html
  • avatar
    A kogo to jest wina? Kto nie dostarczył sterowników? Kto wyprodukował sprzęt? Linux, czy jakaś manufaktura w ChRLD? Często podobni producenci i zlewają użytkowników Windows. Są sterowniki do tego czego są, i kolejnych nie będzie. Nawet ostatnie oficjalne mogą być zwalone. Tak np mam z kartą WIFI, ostatnie oficjalne sterowniki do tej karty okazują się do niej nie pasować. Do odszukania wcześniejszych potrzeba detektywa. A na Linuxie jak już cos zadziała i jest na otwartym kodzie, to będzie działać długo. Na Windows nowsza wersja i okazuje się że z działających peryferiów do nowej wersji musisz kupić połowę, bo do W8 i następnych sterowników już nie ma. Ale tak, Linux może być winny, ale Windows że do niego nie ma już sterowników nigdy.
  • avatar
    Ale narzekacie ja miałem jedynie bóldup.y w ubunciaku z poprawną konfiguracją sterowników nvidii i bumblebee (czyli obsługa nvidia optimus) pod linuksem. Raz czy dwa mi się udało po ponad miesiącu czytania różnych for i tysiącach prób i setek godzin spędzonych nad konsolą a i tak sam do tego doszedłem i spisałem kiedyś krok po kroku instrukcję żeby mnie szlag nie trafił jak bym musiał do tego za rok dochodzić i niestety instrukcję mi i tak gdzieś wcięło. Drugi zgrzyt miałem z drukarką brother dcp-7040 niby są stery na stronie brothera ale żeby drukować musiałem używać sterów tych od dcp-7020 bo te od dcp-7040 działały tak że kartka była cała biała nic na niej nie drukowało a o obsłudze scanera mogłem zapomnieć, ale poza tym cała reszta instalacja sterów nvidii czy catalyst na desktopie to czysta przyjemność. Ja zresztą lubiałem ten system też za to że trzasem trzeba coś pogrzebać i pogłówkować a najważniejsze jest to że jak na darmowy system to jest bardzo dobry i powiem wam tyle że gdyby nikt nie znał windowsa i wszyscy używaliby linuksów to mieli by je obczaskane tak jak teraz windowsy.
  • avatar
    sorki za "trzasem" brak edycji. miało być (...) czasem (...)
  • avatar
    "Jak myślicie, czy realna konkurencja jest jednak w ogóle możliwa?"

    Jeśli pojawi się tablet, na którym będę mógł się pozbyć crapowatego androida. Wszystkie bebechy będą bez problemu wspierane, to zainstaluje na nim Ubuntu (Unity). Mi nie jest potrzebna proteza systemowa jaką jest android, czy też zżerający większość zasobów sprzętowych W8.1.
  • avatar
    do tych co jakims braku sterownikow pisza, moze byc, ale nie zapominajmy, ze raz sterownik w porzadku, to na kazdej wersji Ubuntu bedzie dzialal, czego napewno o Windows nie mozna powiedziec...a juz to , ze ma inny system adressowania pixeli zbliza go dobrze do Apple-a...
  • avatar
    Ja używam już od kilku dni Ubuntu 14.10 AMD 64 bitowy i chwalę ten system. działa wszystko dobrze 1920x1080 i WIFI wykrył automatycznie :-)
  • avatar
    KDE wykorzystane w produkcji filmu Hobbit: Pustkowie Smauga

    http://www.themukt.com/2014/10/07/kde-plasma-hobbit-movies/
  • avatar
    mi jednak bardziej odpowiada Mint