Na topie

Krajowy test prędkości ma wykazać, że twój Internet jest wolniejszy niż powinien (lub nie) [AKT.]

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Technologie i Firma

UKE chce, by każdy klient miał do swojej dyspozycji obiektywny speed test, czyli narzędzie do pomiaru parametrów łącza internetowego.

Krajowy test prędkości ma wykazać, że twój Internet jest wolniejszy niż powinien (lub nie) [AKT.]

A A

Zmierz prędkość swojego internetu - speedtest

Aktualizacja, 7 kwietnia 2018: Konkurs UKE na „obiektywne narzędzie do mierzenia parametrów łącza internetowego” został rozstrzygnięty. Oficjalny miernik prędkości Internetu dla Polaków dostarczy spółka V-Speed, którą możecie kojarzyć jako właściciela usługi Speedtest.pl.

Teraz producent musi przygotować narzędzie, które maksymalnie obiektywnie będzie testowało parametry łącza: prędkość wysyłania i odbierania danych oraz ping. Ma ono być dostępne zarówno w formie przeglądarkowej, jak i aplikacji komputerowej. 

Tak utworzone narzędzie, które ma być funkcjonalne, wiarygodne, proste w obsłudze i dostępne zupełnie za darmo, otrzyma certyfikat UKE na 2 lata. W tym czasie wyniki przeprowadzanych za jego pomocą testów mają być respektowanym argumentem w bataliach z nieuczciwymi operatorami.

Co warto podkreślić, certyfikat zostanie przyznany wyłącznie narzędziu do testowania internetu stacjonarnego, ale V-Speed zamierza dostarczyć równie obiektywny tester internetu mobilnego. 

 

News, 4 sierpnia 2017: Obiektywne narzędzie do mierzenia parametrów łącza internetowego: prędkości wysyłania i odbierania danych oraz pingu. Taki ma być krajowy test, który certyfikować chce regulator rynku, Urząd Komunikacji Elektronicznej i który ma wykazać, czy Internet w firmie lub w domu jest taki, jak powinien.

Według UKE obecnie brakuje wiarygodnego narzędzia, dzięki któremu klient mógłby zbadać swoje łącze przed i po zakupie usługi, na przykład po to, by złożyć reklamację, jeśli jest zbyt wolne. Nie musi jednak powstawać żaden nowy test. Zamiast tego na rok przyznawany będzie certyfikat dla tego najlepszego, dzięki czemu użytkownicy i operatorzy będą wiedzieli, że to ten słuszny, krajowy. 

Certyfikat ma zostać przyznany do końca listopada – niewykluczone, że trafi do któregoś z popularnych narzędzi (jak SpeedTest) czy też do testu któregoś z dostawców (taki oferuje np. Orange). Zwycięzca wyłoniony zostanie na podstawie dwóch cech: obiektywności oraz uniwersalności.

Czy problem istnieje? UKE przekonuje, że tak. Podobno przynajmniej raz w tygodniu trafia do niego skarga na zbyt wolne łącze. Problem jednak w tym, że umowy przeważnie zawierają maksymalną, nie minimalną prędkość oraz że wiele zależy też np. od modelu routera czy liczby podłączonych do sieci urządzeń.

Mimo to UKE ma nadzieję, że uda się stworzyć lub wyłonić obiektywny test, którego wyniki będą mogły być „wykorzystane do celów dochodzenia roszczeń przez użytkowników końcowych z tytułu nienależytego świadczenia usług przez dostawców usług dostępu do Internetu”. Cel bez wątpienia słuszny. 

Źródło: UKE, Rzeczpospolita. Foto: Fotocitizen/Pixabay

Odsłon: 19379 Skomentuj newsa
Komentarze

43

Udostępnij
  1. pscager
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2017-08-04 15:27

    Powinni sprawdzać jakość, a nie prędkość.

    Skomentuj

    1. Radical
      Oceń komentarz:

      2    

      Opublikowano: 2017-08-04 15:38

      Napisane jest że zmierzy prędkości i ping to co mają jeszcze sprawdzać?

      Skomentuj

      1. kabanosek
        Oceń komentarz:

        36    

        Opublikowano: 2017-08-04 15:50

        Czy internet nie jest GMO

        Skomentuj

      2. Adriian
        Oceń komentarz:

        7    

        Opublikowano: 2017-08-04 16:35

        Czy modem nie traci sygnału co 5 minut. Logujesz się do banku, wpisujesz dane do przelewu, wciskasz OK, a tu jeb "Twoja sesja wygasła, nastąpiło automatyczne wylogowanie".

        Skomentuj

        1. cyberant
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2018-04-16 15:57

          jak wpisujesz kilkanaście cyfr numeru banku przez 15 minut.. to nie dziwne że sesja wygasła ;)

          Skomentuj

      3. xrobcio
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2017-08-05 11:35

        Np wyjscie na swiat, czesto w Orange (a mam od nich FTTH) przez wezly np Telia ktory jest przeciazony pingi do zagranicznych serwow sa wysokie. A przeciez Orange moze wykupic wydajniejsze welzy.
        U mnie ping do wp.pl to 5ms. A do zagranicznych niemiec-francji to 40-50ms

        40-50ms na zagranice to mialem na Netii 8mb w ADSL2+ :)

        Skomentuj

        1. R3velation
          Oceń komentarz:

          1    

          Opublikowano: 2018-04-08 17:49

          @xrobcio
          Zdajesz sobie sprawę, że 99,9% drogi pakiet pokonuje między twoją centralą, a celem? Reszta to jest twoje połączenie do centrali.

          Mieszkając więc blisko centrali różnica w pingu między kablem miedzianym, a światłowodem jest znikoma

          Skomentuj

        2. mobil12
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2018-04-09 22:11

          Jak byś jeszcze wiedział o czym mówisz ... pewnie byś mówił mniej bo milczenie jest złotem :P
          Wiele dużych portali jest bezpośrednio podpiętych do operatorów stąd i czas odpowiedzi żaden, natomiast wyjście w świat zależy od kierowania ruchem.
          Ja najdłuższe czasy miałem do sąsiada obok, bo cały mój ruch był przez kablówkę wypychany do Europy północnej więc bredzenie o przeciążeniach mija się z celem.

          Skomentuj

      4. hink1
        Oceń komentarz:

        2    

        Opublikowano: 2017-08-08 11:12

        no i co to da?

        mam LTE i zarówno transfer jak i ping jest dobry ale mam od groma rozłączeń i utraty pakietów pomimo dobrego routera i zasięgu od stacji.

        Kolejny bzdet by można było ludzi w konia robić.

        Niech się UKE weźmie za rozwój instalacji, a nie debilnych certyfikatów, które można w Polsce kupić.
        Nawet w dużych miastach jest problem z dostępem do sieci kablowych (które oferują najlepszej jakości połączenia) ponieważ miasta nie mają albo nie chcą marnować kasy na rozbudowę sieci i tylko czekają aż dostawcy się za to wezmą

        Skomentuj

      5. Kadzidło
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2018-04-07 14:44

        jeszcze jitter

        Skomentuj

      6. Sharimsejn
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-04-07 15:32

        Mam nadzieję, że coś z tego wyniknie. Na chwilę obecną mieszkam 600m od centrali i Neostradę z opcji do 80 Mb/s mam tylko około 38 Mb/s. To jest dla mnie chore bo mieszkam w miasteczku gdzie raczej nie ma podpiętego tabunu ludzi i powinienem mieć chociaż te 60 Mb/s. Dlatego uważam, że celowo zaniżają prędkości ale struktura techniczna jest mocno zacofana i mimo tylu lat na rynku nic z tym nie robią. Jak już wyjdzie ten miarodajny test to będzie ich można nawet pozwać albo ogarną się i zaczną się rozwijać bo kasa leci, a technologie internetu domowego stoją.

        Skomentuj

  2. miedzianek
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2017-08-04 16:08

    'by złożyć reklamację, jeśli jest zbyt wolne'

    Magiczne słowo 'DO'

    Skomentuj

    1. Sharimsejn
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-04-07 23:16

      Sam fakt jesli wielu osobom wyjda zanizone wyniki moze popchnac nasz rzad do lkkiego zmuszenia operatorow do rozwoju infrastruktury. Ich magiczne DO wcale nie jest takie niepodwazalne.

      Skomentuj

  3. Kenjiro
    Oceń komentarz:

    13    

    Opublikowano: 2017-08-04 16:21

    Wystarczyłoby, aby w umowach była zawarta gwarantowana prędkość minimalna oraz gwarantowane SLA. Abstrahuję od tego jakie to będą wartości, ale to jest wystarczające do określenia jakości łącza, które się kupuje (i porównywalne!), a w razie czego byłoby podstawą do roszczeń.

    Skomentuj

    1. limera1n
      Oceń komentarz:

      6    

      Opublikowano: 2017-08-04 16:40

      są takie umowy. u niektórych operatorów możesz wykupić sobie usługę z gwarantowaną prędkością i odszkodowaniem w razie awarii. Koszty są jednak wielokrotnie wyższe niż za zwykłe usługi

      Skomentuj

      1. rlistek
        Oceń komentarz:

        8    

        Opublikowano: 2017-08-04 17:31

        Bo to są łącza dla firm i profesjonalistów. Wystarczyło by coś takiego prawnie nakazać i problem z nieuczciwymi dostawcami z głowy. Ewentualnie zakazać umów terminowych i zezwolić jedynie na te bezterminowe z miesięcznym okresem wypowiedzenia. Od razu by się jakoś "magicznie" jakość łącz poprawiła. Teraz dostawcy raz złapanego na umowę frajera mają gdzieś, bo na 2 lata uwiązany.

        Praktyki, gdzie wciskają łącza byle tylko kogoś na umowę złapać tam gdzie nie ma już przepustowości są nagminne i powinny być karane.
        Dla przykładu, parę lat temu znajomy rozmawia z dostawcą o podłączeniu internetu, ma do wyboru dwie opcje: 20Mbps i 50Mbps. Typ go namawia na tę droższą, bo przecież internet musi być szybki. Ok, podłączają, wszystko fajnie. Prędkość jaką osiąga ten internet to ~23Mbps. I tyle. Upomina się o swoje, to mu typy z obsługi, że "Panie, w umowie masz pan do 50Mbps, nie 50Mbps". Za takie coś bym zamykał w więzieniu.

        Skomentuj Historia edycji

      2. Kenjiro
        Oceń komentarz:

        7    

        Opublikowano: 2017-08-04 17:42

        No widzisz, a gdyby był wymóg podania takich wartości nawet śmiesznie niskich, to znalazłyby się firmy, które zamiast 50% SLA dałyby 60%, albo przy łączu 50Mbps, zamiast 1Mbps minimum - 10Mbps. To przykłady wzięte z czapki, ale pokazują zasadę, na której opiera się konkurencja.
        W tej chwili, gdy nie trzeba pisać nic, to się nie pisze, bo w razie czego można się wypiąć, zaś na wpisanie zer w kolumnach SLA czy minimum przepustowości już żaden z dostawców by sobie nie pozwolił.

        Skomentuj

        1. Kenjiro
          Oceń komentarz:

          6    

          Opublikowano: 2017-08-04 17:43

          PS. Jeszcze raz nadmienię, że nie zależy mi na wysokim SLA czy minimum, ale określenia go i podanie w umowie. Po prostu.

          Skomentuj

    2. Sharimsejn
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2017-08-04 18:55

      Tak było z Neostradą i po części nie dziwię się, że zmienili na "do" bo nie wszyscy mogą mieć np. 5MB/s. Zależy to od odległości od centrali, ilości podpiętych ludzi itp. Wtedy większość Januszy biegała ze skargami, że nie mają 5MB/s. JEDNAK jest sprawa, która mnie irytuje. Mieszkam w miasteczku do 20 tys. mieszkańców w odległości 700m od centrali? Mam opcję do 80MB, a w rzeczywistości 38MB. Jak widać nie jest to nawet połowa i śmiem twierdzić, że Orange celowo zaniża prędkość. Powinni się temu przyjrzeć.

      Skomentuj

      1. raffal81
        Oceń komentarz:

        -2    

        Opublikowano: 2017-08-04 20:15

        Czy zaniża, hmmm nie wiem, mam od orange od 2 lat ŚWIATŁOWÓD 300mbps, cioram łącze jak się tylko da, taka specyfikacja pracy, przesyłam ogromne ilości danych, zawsze jest to deklarowana prędkość, nawet ponad 300mbps.

        Bardzo się z tego ciesze i współczuję tym co mają 5mbps, chyba zamiast siedzieć na necie to usiadłbym wtedy na rower, mniej stresu i przyjemność większa ;)

        Skomentuj

        1. pablo11
          Oceń komentarz:

          4    

          Opublikowano: 2017-08-05 01:49

          Światłowód to inny standard, z nim najczęściej nie ma problemu o ile wyżej nie ma gdzieś przymuleń w infrastrukturze.

          Skomentuj

        2. Sharimsejn
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2017-08-05 16:45

          Właśnie z światłowodem jest tak, że każda prędkość na tym kablu daje kilkakrotnie większe wartości niż na normalnym więc jak ktoś się przesiada dajmy na to z 15 mbps na 200 mbps to mu prawie pyta staje. Niestety mi nie staje bo u nas nie ma co uważam za mały skandal. Miasteczko uzdrowiskowe gdzie przyjeżdża mnóstwo kuracjuszy i czasem bardzo znane osoby więc "wypadałoby". Mamy jednak burmistrza jakiego mamy. (Chodzi o Busko-Zdrój).

          Skomentuj Historia edycji

          1. Pixel
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-04-10 06:37

            Mam GVT 400/40 światłowód, to co miałem po kablu na ADSL to było coś koło 18/19Mb na 1Mb upload, tu są inne wartości i za to nawet wyższe, http://www.speedtest.pl/test/175001856
            Robi różnice +30Mb średnio gratis jak się miało niecałe 20.

            Skomentuj

      2. Marucins
        Oceń komentarz:

        3    

        Opublikowano: 2017-08-05 15:45

        U nas w robocie Orangowe do 80 = 20 z kawałkiem.
        Przynajmniej upload jest w granicach 7 z czymś.

        Więcej nigdy nie będzie, bo im się nie chce przetargu ustawić na przekopanie i poprawę jakości kabli na odcinku 5 metrów - mówią że im się nie opłaca dla jednego klienta. Gdybyśmy mieli możliwość już dawno pokazalibyśmy im środkowy palce.

        Orange to jedna z najgorszych firm w odniesieniu do poprawy jakości świadczonych usług i obsługi klienta.

        Swego czasu robili coś tumany na łączach i każdemu ograniczyli neta - aby nie zapchał się na mniejszej ilości nitek. Tak było kilak miesięcy (nikomu nic nie mówili) w końcu kur... strzeliła i postanowiłem zadzwonić - okazało się to co się okazało. Zareklamowałem sprawę, aby oddali kasę za miesiące neta, który działał jak krew z nosa - odpowiedź była krótka - zgodnie z umową net działał do 1 Mb więc wszystko było OK, a że płaciliśmy za 20 przez kilka miesięcy gdy awaria została rozwiązana a te szwa*sy zapomnieli odblokować łącza to nasza wina - było nam trzeba wcześniej zadzwonić.

        Więc w domu nigdy nie wpuszczę tej firmy aby zajęła się moim netem. Ale ich usługi komórkowe akceptuję.

        Skomentuj

    3. mobil12
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-04-09 22:23

      Przecież możesz kupić łącze zarówno z gwarancją pasma jak i gwarancją dostępności ... każdy operator ma to w ofercie.

      Skomentuj

  4. Renji
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2017-08-04 17:21

    Jak masz umowę z określoną tylko maksymalną prędkością łącza to możesz sobie zaskarżać. Prawnie nic nie wskórasz możesz liczyć tylko na dobrą wolę operatora. JAK operatorowi zależy na kliencie to będzie sie starał spełnić jego oczekiwania i tacy operatorzy są.

    Skomentuj

  5. skalak23
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-08-04 21:16

    A czy już przypadkiem operatorzy w umowach na łącza stacjonarne od ok 2 lat nie muszą podawać maksymalnej prędkości ale też minimalnej gwarantowanej. Bodajże wymusza to jakiś unijny przepis ale dotyczy tylko łączy stacjonarnych przy łączach mobilnych nadal obowiązuje podawanie tylko górnej granicy.
    Podpisując umowę na neo do 80 mbit ok 2 lata temu w umowie mam maksymalny transfer do 80 mbit do komputera ale też jest podany minimalny transfer na poziomie 20 mbit do komputera oraz maksymalny transfer z komputera do internetu w wysokości do 8 mbit i minimalnie 1 mbit. Podpisując umowę wiedziałem że nigdy nie osiągnę pełnej prędkości ze względu na ograniczenie technologi mam ok 1200 m do centrali i wyciągam ok 43-45 mbit na pobieraniu i 8 na wysyłaniu i pomimo iż nie jest to maks co było w umowie na tą chwilę nikt nie jest w stanie tu gdzie mieszkam dać więcej w ofercie bez limitu transferu.

    http://mmponline.pl/artykuly/194452,dzieki-ue-internet-w-polsce-zyska-gwarancje-szybkosci

    "Aż w listopadzie 2015 r. Parlament Europejski i Rada (UE) przyjęły rozporządzenie 2015/2120 o tzw. neutralności sieci, czyli gwarancji równego i niedyskryminacyjnego traktowania transmisji danych. Stanowi ono, że dostawcy internetu na terenie państw UE nie mogą go w żaden sposób ograniczać (cenzurować) ani uprzywilejowywać ze względu na treści. Rozporządzenie to przynosi jednak konsumentom szereg dodatkowych praw. Między innymi dostawca internetu musi w umowie lub regulaminie usługi, stanowiącym część tej umowy, jasno i wyraźnie wskazać, jaka jest maksymalna gwarantowana prędkość dostępu do internetu (jak to było dotychczas), ale także jaka będzie minimalna gwarantowana przez operatora szybkość usługi (pobierania i wysyłania danych) w każdej z dostępnych opcji oraz jaka będzie tzw. zwykle dostępna szybkość (czyli dostępna przez większość czasu).
    nowe przepisy wchodzą w życie od 1 stycznia 2017 r.

    Aby nie było tak słodko, to łyżka dziegciu - nowe regulacje zobowiązują operatorów do zagwarantowania minimalnej prędkości tylko w przypadku internetu stacjonarnego, internetu komórkowego (mobilnego) to nie dotyczy."

    Skomentuj Historia edycji

    1. pablo11
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2017-08-05 01:55

      Internetu mobilnego nigdy to dotyczyło nie będzie. Operatorzy mają maksymalnie po 2 pasma LTE. Czyli jeden operator jest maksymalnie w stanie na jednym nadajniku obsłużyć 300mbps podzielone na wszystkich jego użytkowników. I tutaj na zapyziałej wsi będziesz miał 20mbps praktycznie cały czas, ale w mieście w momencie szczytu nie ma na to szans. A dzielenie w nieskończoność LTE ma swoje zalety. Jak na imprezach masowych wysiada 2G i 3G, jest jeszcze LTE, któro się nie zapcha do końca prawie nigdy.

      Skomentuj

  6. Fourth Illusion
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2017-08-04 21:44

    obecnie od bardzo dlugiego czasu idealnym odwzorowaniem jest skynet dc z warszawy na stronie speedtest net, 99% przypadkow testow ma rzeczywiste odwzorowanie po wynikach z tego serwera, nie wiem co chciec wiecej...

    Skomentuj

  7. vegasnight9
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-08-05 01:20

    Powinni zakazać używania słowa "do" w umowach i problem skarg zniknie bezpowrotnie.

    Skomentuj

  8. Marucins
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-08-05 10:59

    Internet do... a w umowie gwarantują 10% tego. Zgadzam się.

    Cwaniaczki robią co chcą. Poprzednio byłem w Vectra. O ile na starej chacie działała OK o tyle po przeprowadzeniu się bliżej centrum zaczęła łapać zadyszkę. W końcu machnąłem ręką gdyż umowa zbliżała się ku końcowi i wymieniłem cholerstwo.

    Obecnie: http://www.speedtest.net/result/6514365128.png

    PS lokalny dostawca, bardziej dba o klienta niż moloch. narobi syfu to nikt nie skorzysta z jego usług, a dla molocha jakiś tam łepek w mieście XXX nic nie znaczy - więc czekaj grzecznie kilka dni na rozwiązani awarii - zgodnie z umową, prędkość tez masz zgodnie z umową "DO".

    Skomentuj

  9. wiktorn86
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-08-05 20:37

    Kiedyś EU robiła taki test. Do dziś używam darmowego routera którego od nich dostałem.

    Skomentuj

  10. obcypl
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2017-08-05 21:32

    Zakopane u moich rodziców. Oferta Orange - 80Mbps 79pln. Wklepuje adres moich rodziców. Oferta 20Mps 79pln. Dlatego zamiast złodziejskiego Orange wybrałem bezprzewodową konkurencję... może i limity ściągania są, ale przynajmniej w uczciwy sposób podane.

    Ja naprawdę mogę zorzumieć, że nie są w stanie zapewnić prędkości bo kable stare, ale wycena na poziomie 4x szybszej usługi to czyste sk...wo.

    Skomentuj

  11. Fenio
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2017-08-06 22:30

    Będzie wyższy priorytet do serwerów testowych i normalny dla całej reszty ruchu.

    Skomentuj

  12. xGatki
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2017-08-07 17:28

    Polecam, ws. Orange :]
    http://muzungu.pl/2016/11/09/nawet-kila-jest-lepsza-od-orange/give-me-my-money/

    Skomentuj

  13. jsq.olecko
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-04-07 20:58

    Państwo dba aby każde gospodarstwo miało super łącze. Aby w razie potrzeby dobrze streamować z domów swoich obywateli.

    Skomentuj

  14. pAwEx
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2018-04-07 21:52

    Ciekawe czy biorą pod uwagę, że przy wyższych prędkościach sprzęty klientów wymiękają. Myślę o prędkościach ponad 300Mb. Takie świadczy firma w której pracuje. Oczywiście po światłowodzie. I nie nie pomarańcza.

    Skomentuj

    1. Kenjiro
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2018-04-09 09:08

      Większość popularnych sprzętów wymięka już w okolicach 100 Mbps LANWAN, aczkolwiek można dostać taki, który bez problemu obsłuży więcej już w okolicach 150 złociszy. Niestety, takie obsługujące łącza rzędu 600 Mbps kosztują już dużo więcej...

      Skomentuj

      1. Pixel
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-04-10 06:40

        Do więcej niż 100Mb warto posiadac WAN i LAN 1Gb, router powinien posiadac Fast Nat, bez tej usługi mój stary Asus RT-N16 zapychał się, wiem że Tomato z QoS i innymi podobnymi włączonymi usługami powodowało że router się nie wyrabiał.

        Skomentuj

  15. Gatts-25
    Oceń komentarz:

    -2    

    Opublikowano: 2018-04-08 14:06

    Już widzę te reklamację a potem kary dla klientów bo z powodu problemów ze swoim sprzętem mają zaniżone parametry głównie ściągania i wysyłania.
    Pamiętajcie jak bezpodstawnie woła się technika do domu a więc i w tym przypadku bezpodstawnie z powodu swojej winy składa reklamacje to dojdą dodatkowe wpisy do umowy.Na takie coś będą mogli pozwolić sobie tylko osoby ogarnięte w temacie.
    Pamiętam jak u Mnie przeciągnęli światłowód i po podłączeniu do komputera okazało się ,że mam znacznie zaniżone wyniki.Tylko ja wiedziałem dlaczego a ludzie nie znający się od razu oskarżali by usługodawcę.
    Dlatego technicy już znają temat i od razu mówią ,że problem leży po mojej stronie.
    Instalka na nowo Windows z wprowadzeniem ustawień dla tego typu łącza dała mi +5% więcej niż jest na umowie.

    Skomentuj

    1. Kenjiro
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2018-04-09 09:16

      Technicy testują poprawność łącza korzystając ze swojego notebooka, więc twój komputer jest im do tego potrzebny, jak świni siodło.
      Poza tym jeśli twierdzisz, że reinstalka Windowsa poprawiła szybkość pracy łącza, to nie pisz proszę o "ogarnięciu w temacie", bo problemy systemowe można naprawić dużo prościej i bez reinstalacji.

      Skomentuj

  16. xGatki
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-04-11 00:20

    A co to zmieni, że test będzie certyfikowany? :D
    http://www.speedtest.pl/test/175087162 Tutaj się chyba nic nie zmieni.

    Skomentuj

  17. Silver
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-04-12 21:55

    Ok a co jak w dużym mieście co najmniej raz w miesiącu internet nie działa przez kilka godzin? Gdyby to był przypadek z prądem to dostawcę energii mogę postawić przed sądem a tutaj?
    Z tego co kojarzę jest pojęcie stabilności łącza i ten parametr wraz z minimalną prędkością powinien być brany pod uwagę. Podobnie jak ze wspomnianym prądem - jest rozporządzenie jakości energii i jakie musi operator sieciowy spełnić wymogi. Tutaj takowe także by się przydały, także w przypadku operatorów domowego internetu LTE.

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!