Napędy optyczne

Vinpower Digital: analiza opłacalności zakupu duplikatora płyt

opublikowano przez w dniu 2012-04-03

Hurtowe kopiowanie płyt

Na podstawie sprzętu oferowanego przez firmę Vinpower Digital przygotowano bardzo ciekawe wyliczenia dotyczące opłacalności zakupu profesjonalnego duplikatora płyt.

Wielu przedsiębiorców prowadzących różnego rodzaju działalność zostaje w pewnym momencie zmuszona do wykonania kilku, kilkunastu lub kilkuset kopii danej płyty. Jeśli ilość idzie już w setkach, to dużym problemem staje się realizacja takiego zadania przy pomocy standardowej nagrywarki.

Wtedy możliwości wyboru są dwie. Zlecenie takiego zadania zewnętrznej firmie, bądź zakup duplikatora płyt, który jak się okazuje, może bardzo szybko się zwrócić.

Vinpower Digital Shark DVD duplikator cena opłacalność

Oczywiście zróżnicowanie tego typu urządzeń jest, wbrew pozorom, dość spore, a więc wybór może nie być łatwy. W jego dokonaniu może pomóc jednak przeprowadzona analiza, która pokazuje opłacalność zakupu różnych wersji duplikatora.

Vinpower Digital Shark DVD duplikator płyt opłacalność zakupu analiza

Jak widać, duplikator może się bardzo szybko zwrócić. Przyjmując, że tylko raz w miesiącu wykonać trzeba będzie 1000 kopii, już po pół roku koszt zakupu zostanie w pełni zrekompensowany.

Może mieliście do czynienia z tego typu urządzeniami i jesteście w stanie podzielić się opiniami na ich temat?
 

Więcej o napędach optycznych:

Źródło: inf. prasowa, vinpowerdigital

marketplace

Komentarze

30
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    nawet nie widziałem o istnieniu czegoś takiego
    Zaloguj się
    20
  • avatar
    Tak są takie rzeczy na świecie.
    Zaloguj się
  • avatar
    Cholera...wiedziałem, że powinienem bardziej pilnować lodówki :/ Najwyraźniej ją wynieśli. Uważajcie na swoje...
  • avatar
    Nie no, podajnik musi być, bez jaj :)
  • avatar
    Hm a nie taniej byłoby kupić 5 nagrywarek do komputera stacjonarnego ? koszt całe 500zł +byle co do nagrywania i jazda.

    Problemem może być 7 i więcej, ale i tak patrząc na cenę taniej byłoby rozbudować stacjonarny, co nie znaczy że łatwiej :)
  • avatar
    Gratuluje wiedzy matematycznej koledze wyżej :D w szkole podstawowej oohohoh to już z 16 lat temu - uczono mnie że 0,5 x 60 = 30
    No ale jak widać teraz świat idzie do przodu, gimnazjaliści i licealiści liczą lepiej :) - tak więc 0,45 x 60s = 45s :)
    BRAWO
    Proszę o kolejne nowinki ze świata matematyki :)
    Zaloguj się
  • avatar
    Przy szybkości i dostępności dzisiejszych łączy internetowych zakup tego typu urządzeń jest kompletnie bezsensowny. Umieszcza się plik na serwerze i każdy zainteresowany ma do niego dostęp. Kupując to urządzenie nie dość, że trzeba wydać na nie spore pieniądze to jeszcze ktoś za każdy razem po kilka godzin musi poświęcić na rozpakowanie, wypalenie, podpisanie i zapakowanie płyt. Nie dość, że to urządzenie się nie zwraca to jeszcze generuje dodatkowe koszty.
  • avatar
    UP^
    Ilość napędów 11

    Czas na 1000 duplikacji 7,5 h

    7,5 h * 60 = 450 m

    450 m / 1000 d = 0,45 m = 45 s

    Trudne ?
    Zaloguj się
    -2
  • avatar
    A mam takie pytanie czym to się różni od normalnego wypalania? Przecież w pc mogę też wrzucić z 10 napędów zrobić obraz i wypalać naraz 10 płyt
    Zaloguj się
  • avatar
    Po co to komu?
    Jeszcze kiedyś za czasów giełdy i piratów na płytach byłaby to dobra inwestycja dla tych którzy tam handlowali i zwróciłoby się rzeczywiście szybko. Dzisiaj ciężko mi sobie wyobrazić komu byłoby to potrzebne
    Zaloguj się
  • avatar
    Ciekaw jestem czy ktoś to w ogóle kupuje.

    Zwykle jak mam tysiące płyt do nagrania, to też zadbam o jakiś elegancji wydruk na nich, więc zlecam wykonanie nadruku na płytach zewnętrznej firmie. A zewnętrza firma często oferuje nagranie plików w ramach usługi wydruku, bezpłatnie.
  • avatar
    daniel93 - hahahahah powinieneś dostać nagrodę nobla za te obliczenia...hahahahahahahah...
  • avatar
    czy to urządzenia same pobiera płyty i odkłada? Czy trzeba jeszcze pracownika do tego oddelegować? Jeśli to drugie - to czas przełożenia wszystkich płyt na raz będzie dłuży niż czas ich wypalania.