Na topie

Wine radzi sobie coraz lepiej - aplikacje i gry z Windows na Linuksie i Macu

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Oprogramowanie

Kategoria: Komputery Oprogramowanie Tematyka: Linux Na Topie Programy do pobrania

Oficjalnie udostępniona została nowa wersja oprogramowania Wine. Wyraźnie poprawiona została obsługa gier i programów.

  • Wine radzi sobie coraz lepiej - aplikacje i gry z Windows na Linuksie i Macu
A A

Kilka dni temu udostępniona została nowa wersja rozwojowa Wine, czyli oprogramowania, które sprawia, że programy i gry dotąd zarezerwowane dla systemu Windows mogą być uruchamiane na Linuksie. Jak pokazują testy, poprawa działania jest zauważalna i niezaprzeczalna.

Wine 2.12 – bo o tej wersji mowa – to przede wszystkim poprawiona obsługa bibliotek DirectX 11 i 10, wsparcie dla mechanizmów Depth Bias i Depth Clamping w Direct3D 11 oraz ustawienie OpenGL Core context na pozycji domyślnej. Nie zabrakło też, rzecz jasna, szeregu poprawek stabilności i nie tylko.

(Nie będący emulatorem) Wine bez problemu radzi sobie z coraz większą liczbą aplikacji, a przy okazji coraz mniej trudności sprawia mu obsługa gier. Assassin’s Creed III, Trackmania Turbo, Grand Theft Auto V czy Wiedźmin 3: Dziki Gon działają już prawie dobrze (a na pewno lepiej niż dotychczas), na co częściowym dowodem może być poniższy film:

Nowa wersja rozwojowa Wine to także zintegrowany sterownik dźwięku na Android, zwiększona wydajność przy asynchronicznym I/O oraz inne pomniejsze ulepszenia.

Aby zainstalować Wine w systemach Linux: Ubuntu, Debian, Red Hat, CentOS, Fedora, SUSE, Slackware i FreeBSD, należy udać się na stronę WineHQ, gdzie paczki są dostępne do pobrania.

Wine 2 - aplikacje i gry z Windows na Linuksie i Macu

[25.01.2017]: Pakiet biurowy Microsoft Office 2013, program graficzny Photoshop CC 2017 oraz liczne gry wykorzystujące DirectX 11 – to tylko kilka przykładów oprogramowania, jakie użytkownicy systemów Linux i macOS mogą uruchomić na swoich komputerach dzięki Wine 2.0 (który – jak powszechnie wiadomo – nie jest emulatorem).

Druga wersja narzędzia Wine to efekt wielu miesięcy prac. Pod każdym względem ma ono być lepsze od poprzedniczki – poprawiona została obsługa między innymi tekstu, grafiki 2D/3D, dźwięku, sieci czy interfejsu użytkownika. Łączna liczba wprowadzonych zmian wynosi ponad 6600.

Mające już 23 lata oprogramowanie w swojej najnowszej wersji umożliwia użytkownikom nieposiadającym systemu Windows na korzystanie z takich aplikacji jak Microsoft Office 2013, Photoshop CC 2017 czy SolidWorks. Jest też wsparcie dla nowszych i starszych gier, między innymi DOOM, Skyrim, Final Fantasy XI Online czy Star Wars: The Old Republic.

Wine 2.0 to także: nowe funkcje DirectWrite (np. rysowanie podkreśleń), obsługa Unicode 9.0.0, wsparcie dla GStreamer 1.0, zoptymalizowany silnik DIB plus Direct2D (efektem powinna być zwiększona płynność grafiki dwuwymiarowej), prawie pełna implementacja DirectX 11, obsługa 64-bitowych aplikacji na macOS oraz liczne poprawki w interfejsie użytkownika.

Premiera Wine 2.0 to też dobry znak dla użytkowników MacBook Pro. Laptop lepiej sprawdzi się teraz w biznesie, gdy trzeba używać aplikacji Windows. Dzięki poprawionemu wsparciu nie powinno to stanowić większego problemu.

Pierwsze testy wykazują, że aplikacje na Wine 2.0 nie tylko się uruchamiają i działają poprawnie, ale też ich płynność nie pozostawia wiele do życzenia. Więcej informacji oraz instrukcje dotyczące pobierania oprogramowania znajdziecie na oficjalnej stronie.

Źródło: Softpedia, SlashDot, WineHQ

Odsłon: 12751 Skomentuj newsa
Komentarze

52

Udostępnij
  1. Q'bot
    Oceń komentarz:

    10    

    Opublikowano: 2017-01-25 15:13

    Ktoś na benchmarku już testował i zbadał wydajność?

    Skomentuj

    1. Wojciech Kiełt
      Oceń komentarz:

      2    

      Opublikowano: 2017-01-25 16:24

      Szukamy chętnych specjalistów do potestowania i podzielenia się opinią w sekcji blogów

      Skomentuj Historia edycji

      1. Damian Szymański
        Oceń komentarz:

        2    

        Opublikowano: 2017-01-27 23:08

        Działa bez zarzutu. Sprawdzałem kilka gierek z Direct3D 11 na Ubuntu 16.10x64 i OpenMandriva LX 3.01.

        Swoją drogą jeszcze kilka lat temu WINE było moim nieodłącznym elementem "Linuksa na desktopie", dzisiaj jak instaluję WINE to tylko aby coś sprawdzić, już bez żadnego przymusu, niedługo pewnie zacznę się zastanawiać "komu to WINE w ogóle potrzebne" :D
        Ale tak na poważnie odkąd steam, desura i gog zawitały na Linuksa, gier jest prawdziwy wysyp, aż nie wiadomo w co kasę włożyć, a i programów komercyjnych więcej. Tak samo jak z aplikacjami dla profesjonalistów (obróbka audio/wideo, rendering, grafika 3D itp.), aż przetestowałby człek jedną lub drugą, szkoda jednak, że te dla profesjonalistów kosztują niekiedy tyle co dobry samochód.

        Skomentuj

        1. blebleble
          Oceń komentarz:

          -3    

          Opublikowano: 2017-07-14 16:46

          A 3DS Max jest? A Photoshop jest? A Dreamweaver jest? A Premiere Pro jest? A After Effects jest?

          Skomentuj

          1. Raider0001
            Oceń komentarz:

            -3    

            Opublikowano: 2017-07-14 18:29

            A jest już dźwięk, obraz, sieć i przede wszystkim czy działa już myszka ? bo wklepywać wszystkiego na samej klawiaturze w terminalu mi się nie chce...

            Skomentuj

        2. sabaru
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2017-07-20 12:55

          Jeszcze daleko do tego żeby Linux mógł zastąpić całkowicie windowsa.

          Skomentuj

    2. 3ndriu
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2017-01-25 19:29

      Sprawdziłem na ubuntu 16.04, z narzędzi photoshop cs6 działa bez problemu, tak samo FL Studio. Co do gier to niestety sprzęt na którym mam go zainstalowanego nie spełnia żadnych wymagań platformy testowej. Jedynie RPG Maker'y wszystkie działają (we wcześniejszych chyba XP miał problemy).

      Skomentuj

  2. rulax
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-01-25 16:54

    Ciekawe czy sprawnie działa? Mam jeden niewykorzystywany dysk SSD, może spróbuję z linuxem.

    Skomentuj

  3. rulax
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-01-25 16:54

    Ciekawe czy sprawnie działa? Mam jeden niewykorzystywany dysk SSD, może spróbuję z linuxem.

    Skomentuj

  4. darioz
    Oceń komentarz:

    -14    

    Opublikowano: 2017-01-25 17:25

    Pokaż komentarz zakopany przez użytkowników

    Odkąd są takie programy jak VirtualBox czy znacznie lepszy ale płatny VMware Workstation, na których można zainstalować Windowsa XP czy 7, wynalazki typu Wine tracą całkowicie racje bytu!

    Skomentuj

    1. Draghmar
      Oceń komentarz:

      16    

      Opublikowano: 2017-01-25 17:50

      Tylko, że w tym przypadku nadal potrzebujesz odpowiedniej licencji Windows. :P

      Skomentuj

    2. Railarian
      Oceń komentarz:

      12    

      Opublikowano: 2017-01-25 18:23

      No i granie na virtualboxie raczej odpada. Wine w wielu grach daje sobie świetnie radę.

      Skomentuj

      1. suntzu
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2017-01-25 22:55

        Po to masz IOMMU

        Skomentuj

        1. NomadDemon
          Oceń komentarz:

          2    

          Opublikowano: 2017-01-26 20:04

          kto ma ten ma

          Skomentuj

    3. _taurus_
      Oceń komentarz:

      3    

      Opublikowano: 2017-01-26 14:53

      Coraz wiecej mocnych tytulow gier jest na MacOS i rozne distro Linuxa wiec sie coraz lepiej robi, moze nie topowe tytuly ale sa...

      Skomentuj

    4. Barubar24
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-07-14 15:34

      Potrzebujesz wtedy licencji na Windows, a skoro musisz ją kupić ... to po co bawić się w wirtualne maszyny????

      Skomentuj

    5. olszi
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-07-14 21:23

      Odkąd masz konto na tym portalu średnia IQ użytkowników spadła dwukrotnie!

      Skomentuj

      1. Snack3rS7PL
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2017-07-14 22:11

        Zapomniałeś o pozostałych dwóch wykrzyknikach..

        Skomentuj

    6. Snack3rS7PL
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-07-14 22:09

      Ponoć jeszcze lepsze efekty daje QEMU

      Skomentuj

  5. csMKJP
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-01-26 10:30

    https://twitter.com/ID_AA_Carmack/statuses/298628243630723074

    Skomentuj

  6. Wiskas
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-01-26 10:51

    Vmware radzi sobie z grami całkiem ładnie,tak tylko towalem na moim hakintoszu ;) ogolnie mam dual boota W10 i OSX ale dla zabawy na osx bawilem sie z vmware fusion przy konfiguracji 2-monitorowej i działa to całkiem fajnie przy mniej wymagajacych gierkach....nawet gralem online w Ultra street fighter 4 i trzyma 60fps ... choć sens calej tej zabawy trochę ubogi ;)

    Skomentuj

  7. yammek
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-01-26 13:56

    Ja na macbook-u pro korzystam z Wineskin, możliwe że to to samo co Wine 2.0. Miałem potrzebę korzystania z konkretnej wersji Ultra VNC Viewer-a. Niestety żaden inny klient nie chciał nawiązać połączenia z serwerami. W instalacje bibliotek linuksowych nie chciało mi się bawić. Pobierasz -> instalujesz -> robisz wrapa -> instalujesz co potrzeba (u mnie VNC) -> kopiujesz do app i ogień. A jak zmieniasz maszynę/ wymieniasz dysk / cokolwiek to tylko wrapy kopiujesz i odpalasz. Co do grania, to gram jak już tylko w WOW-a, który jak wiadomo (oczywiście zainteresowanym) ma też klienta na OSX. Minusy rozwiązania: powolne otwieranie "zwrapowanych" aplikacji. Plusy: działa.

    Skomentuj

  8. detazu
    Oceń komentarz:

    -6    

    Opublikowano: 2017-01-26 21:33

    Trzeba być zatwardziałym fanbojem linuxa, żeby korzystać z czegoś takiego. Jak bym chciał korzystac z czegoś z windowsa to bym go po prostu zainstalował, a nie się męczył z emulacją. to samo w drugą stronę, czy choćby w trzecią bo jest jeszcze apple. No ale ludzie lubią sobie utrudniać zycie jak się tylko da. Coś wam windows zrobił złego że wolicie używać emulacji niż natywnego środowiska dla programów windowsowych?

    Skomentuj

    1. tomacaster
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-01-27 11:30

      Po pierwsze to nie jest emulator, po drugie zainstaluj windowsa co na nowym kompie z oryginalnej płyty, bez modyfikacji

      Skomentuj

    2. adriandj83
      Oceń komentarz:

      -1    

      Opublikowano: 2017-01-27 21:22

      Próbowałeś kiedyś programować na windowsie? Cokolwiek postawić? Katorga, ja tam od razu Fedorke i terminal to bóg na macach i linuxie, windows jest do grania, a nie pracowania.

      Skomentuj

      1. detazu
        Oceń komentarz:

        -3    

        Opublikowano: 2017-01-29 17:33

        Akurat programować to wiele osób programuje na windowsie. Cały dot.net przeciez jest programowany na windowsie. Java to samo. Nie wiem w jakich firmach byłeś ale w tych co ja byłem programowało się na windowsie bo jest po prostu normalniejszy i łatwiejszy i to niejest żadna teoria tylko czyste fakty.

        Skomentuj Historia edycji

        1. Barubar24
          Oceń komentarz:

          -1    

          Opublikowano: 2017-07-14 15:36

          95% serwerów obsługujących witryny działa na linuksie.
          Nikt nie potrzebuje Windowsa, aby programować w Javie.

          Skomentuj

          1. blebleble
            Oceń komentarz:

            1    

            Opublikowano: 2017-07-14 16:43

            A na co komu Wine na serwerze? Masz ty rozum ? Temat nie jest o Linuxach serwerowych.

            Skomentuj

          2. anemus
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2017-07-15 21:53

            I co z tego? Oni piszą o programowaniu, a gro tego docelowo działać ma w konkretnym środowisku serwerowym co wręcz wymusza na deweloperze środowisko w którym programuje. Czytaj ze zrozumieniem zanim się wypowiesz. Wiem, że to trudne ale spróbuj.

            Skomentuj

          3. Q2hvY2hsaWs7
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2017-07-17 10:31

            Nie zawsze środowisko serwerowe decyduje o środowisku programistycznym. Przy webdeveloperce w większości wypadków nie ma znaczenia na czym stoi serwer. Część środowisk testowych możesz postawić zarówno na windzie jak i na linuksie. Ostatecznie kod to i tak tylko kod. Nawet kompilować możesz dopiero w środowisku docelowym.

            Skomentuj Historia edycji

    3. MKjanek32
      Oceń komentarz:

      3    

      Opublikowano: 2017-01-29 21:08

      Taki przykład, który już kiedyś zresztą podawałem - skanowanie map topograficznych: skaner A3 już dość wiekowy, ale bardzo ładnie działający pod Linuksem z SANE/XSANE, za to pod Windowsem działający jedynie z bardzo ułomnym oprogramowaniem producenta, nie pozwalającym ustawić przy skanowaniu praktycznie nic + program pod Windowsa do kalibracji GPS zeskanowanych map dobrze pracujący w WINE.
      Co jest wygodniejsze - skanowanie pod Linuksem, restart, kalibracja pod Windowsem? Czy skanowanie pod Linuksem, odpalenie programu za pomocą WINE i kalibracja?

      Skomentuj

      1. rulax
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2017-02-08 18:38

        Jeżeli można wiedzieć: jakim programem kalibrujesz mapy?

        Skomentuj

    4. anemus
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-07-15 21:58

      Wine to nie emulacja to po pierwsze, a w temacie to wolę bo po prostu bardzo rzadko używam coś pod windows. Po co więc mam dla jednego czy dwóch programów rezygnować ze sterty innych aplikacji czy funkcjonalności, które albo na windows działają gorzej albo nie ma ich w ogóle?
      Używam akurat MacOS ale sprawa jest analogiczna z Linux.

      Skomentuj

  9. HardCorak
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2017-01-27 20:05

    Nie jest to złe rozwiązanie ale jak ktoś już jest graczem znacznie lepszym rozwiązaniem będzie zainstalować sobie obok windowsa niż tracić czas na odpalanie gier na wine Nie dość że lista gier jest krótka to jeszcze gry działają gorzej, a nieraz i nawet znacznie gorzej niż na windows.

    Skomentuj

    1. Damian Szymański
      Oceń komentarz:

      2    

      Opublikowano: 2017-01-27 23:30

      Aby grać na Linuksie w cale nie potrzeba dual boot z windowsem, ani tez "męczyć" się wine.
      Dzisiaj Steam ma już pokaźną bibliotekę gier dla Linuksa, które działają natywnie. Przykład Mad Max, Deus EX: MD, Dying Light, Dota2, CS:GO itp. Do wyboru do koloru.

      Dzisiaj coraz większy sens istnienia WINE jest dla macOS, gdyż Apple porzuciło wsparcie dla OpenGL bodajże na wersji 4.1, Vulkana nie zaimplementowali wciąż, a jedynie promują swój Metal - który jak widać deweloperów nie przyciąga. Zobacz na gry, które ostatnio wyszły na mac i Linux. Te duże AAA, zaczynają omijać maca, bo nie ma on wsparcia dla OpenGL 4.2/4.3/4.4/.4.5 ani też Vulkana. Dla przykładu Feral robiąc niektóre gry na Linuksie użył OpenGL 4.2, a na macu musiał już omijać problemy bo było dostępne jedynie OpenGL 4.1, więc dodali do tego obsługę OpenCL i tak gra jakoś zipała. W nowych już totalnie olali maca. Zobacz Deus EX MD jedynie na Linuksa bez maca, tak samo z Total War: Warhammer, czy też F1 2015. U innych producentów, Dying Light, wydano wersję na macOS po dwóch latach, w porównaniu do wydania "day 0" dla Linuksa. Dlaczego? Otóż mac nie posiadał odpowiednich technologii pozwalających uruchomić grę.

      Podsumowując, moim daniem WINE z roku na rok, będzie coraz mniej przydatne użytkownikom Linuksa, ale coraz bardziej uzależni od siebie maca.

      Skomentuj

      1. derunim
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2017-01-28 20:16

        Być może.
        Ja mam Ubuntu do użytkowania codziennego, a W7 do grania. Choć też kilka gierek na linuksa kupiłem na Steamie.

        Skomentuj

    2. anemus
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-07-15 22:00

      Zawsze można mieć Linux czy MacOS i konsolę, a okazyjnie tytuły odpalać przez wine.

      Skomentuj

  10. HomeAudio
    Oceń komentarz:

    -3    

    Opublikowano: 2017-07-14 11:31

    Linuks i granie? Kiepski żart :/

    Skomentuj

    1. HomeAudio
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-07-14 14:51

      Jak na razie tylko 2 minusy? Albo tak mało osób przegląda benchmark.pl, albo maniacy/fanatycy linuksa w końcu zmądrzeli i przestali się rzucać gdy widzą "oczywiste oczywistości".

      Skomentuj

  11. marculonis
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2017-07-14 13:30

    No... wreszcie coś ruszyło na Benchmarku w temacie Linux'a :) i mam tu na myśli to, że więcej osób, które ma coś do powiedzenia pisze newsy i wyraża opinie w komentarzach.

    Cała sprawa z Linux'em przypomina mi sytuację AMD sprzed kilku lat, gdy wszyscy - no prawie, wszyscy - wypisywali "R.I.P AMD", bo nie wierzyli, że coś jeszcze może im się udać. Dzisiaj ówcześni "piewcy pogrzebowi" dość szybko zmieniają front, lub w ogóle się nie wypowiadają. To samo jest z Linuxem. Nikt nie wierzy(ł), że sensowne użytkowanie lub granie w tym systemie jest możliwe. Jednak, gdy się bliżej przyjrzeć sprawie (gdy ma się odrobinę woli, by się jej przyjrzeć), jest zupełnie inaczej.

    Zmian nie da się zatrzymać, lub może bardziej dokładnie - dynamiki zmian! Obgrałem już Civilizacje 5 i 6 pod Linuxem, Bioshocka, Cities: Skyline, Total Wars - chyba wszystko co wyszło a teraz biorę się za Mad Max'a. Szkoda tylko, że jeszcze nie mam urlopu a wakacje już w pełni.

    Pozdrawiam wszystkich o 'uwolnionych' i 'otwartych' umysłach :)

    Skomentuj

    1. blebleble
      Oceń komentarz:

      -1    

      Opublikowano: 2017-07-14 17:02

      Mając do wyboru dobry sprzęt bez sterowników na Linuxa i Kiepski sprzęt z sterownikami na Linuxa co wybierzesz?

      To jest zniewolenie.

      Skomentuj

      1. Snack3rS7PL
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2017-07-14 22:17

        No niezupełnie. Zależy jeszcze czy ktoś ma jeszcze jakieś ważne idee i wartości, które chce wspierać. Trzeba dać temu systemowi szanse, mimo, że na razie nie jest we wszystkich aspektach kolorowo, nie można się tym jednak łamać, tylko przeć do przodu

        Skomentuj

      2. anemus
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2017-07-15 22:04

        Dobry sprzęt ze sterownikami pod Linuksa i bez sterowników pod Windows.

        Skomentuj

  12. OBoloG
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-07-14 14:11

    Ja mam Ubuntu 16.04.4 LTS na dwóch kompach lapku i stacjonarce. Na obu virtualbox i Windows 7. Na codzień działam na linuksach ale czasem trzeba odpalić jąkąś apkę na windzie to się włącza wirtualke. Jedyne co by mi się przydało to porządna obsługa grafiki 3D w VBoxie i byłby miód bo cała reszta śmiga aż miło. A wine to dobra rzecz i niech się rozwija bo wbrew pozorom lista gier na linux jest skromna a tym bardziej tytułów na poziomie. A te tytuły co wymieniacie to jest kilka czy kilkanaście tytułów jak np. wiedźmin, które są warte zagrania a reszta to jakaś kaszana gier jak na atarii czy co najwyżej starych tytułów z lat 90" na gog'u. na windzie są tego setki. Jak ktoś wię jak w VBox odpalić direct3D to niech się pochwali bo mi cały czas pisze że nie da się tego włączyć gdy system (windows) jest w trybie awaryjnym a oczywiście nie jest?. Co do grania ja mam od tego PS4, PC obróbka video + terminal do przeglądania netu.

    Skomentuj

    1. marculonis
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2017-07-14 14:40

      Nie wiem, jak dokładnie jest z Windows 7 ale z Win 8.1 x64 Prof nie mam żadnego problemu, żeby odpalić direct3D. Z tego, co kiedyś próbowałem na Win 7, to jest to wymagane aby uruchomić system w trybie awaryjnym, żeby zainstalować sterowniki. Potem już można śmigać normalnie.

      Skomentuj

      1. Q2hvY2hsaWs7
        Oceń komentarz:

        -1    

        Opublikowano: 2017-07-14 15:11

        I tyle je... walenia się, żeby coś odpalić...

        Wszyscy tu opowiadają jaki to Linux jest super, że to, że tamto. A prawda jest taka, że do codziennego zjadania "netu", przez typowego użytkownika lepiej sprawdza się winda. Jakieś wirtualki, wine, sterowniki, konsola czy inne shity. I powiedz mi, że Linux mógłby być głównym systemem operacyjnym na świecie. To ja zapytam, czemu nie jest? Już od tylu lat? Jest darmowy, jest przecież taki super, a ku*wa ma udział paru procent... ciekawe czemu... Tylko proszę nie wyskakuj z teoriami spiskowymi jak to MS blokuje rozwój Linuksa i jego ekspansję.

        Skomentuj

        1. tankersss
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2017-07-14 15:56

          Mógłby być. ale nie ma takiego budżetu marketingowego jak inne firmy, cały pakiet office chociażby, pierwotnie był na windowsa a potem dopiero na mac-u go wypuszczono, to już pierwszy krok ku przejściu masowo firm na windowsa. Kolejny fakt to że Windows miał od dawien GUI, gdzie unixy dopiero po jakimś czasie to wkodowały. Jednak nadal systemu un/linuxowe są najbardziej powszechne na świecie, chociażby Sony czy Nintendo (ale tej nie jestem w 100% pewien) wykorzystują je w swych konsolach, rynek telewizorów 100% linuxy, tak samo telefony (no poza windowszem i chyba blackberry, choć temu nigdy się nie przyglądałem) wszelkie urządzenia sieciowe też linuxy, od 60-85% (nie pamiętam konkretnych danych) serwerów na świecie (chociażby te u ISP) również na darmowych chodzą. Więc pod względem użytkowania samego systemu w liczbach, to windows sporo przegrywa, a to że jest popularny i że linuxy były trudne to ogarnięcia w tym samym okresie czasu i od kilku-nastu lat dopiero się o to starają chociażby wszelkie ubuntu podobne systemu, to dobrze :D Jest taka Fedora, która jest niczym windows, i też w jego stronę podąża, aktualizacje automatyczne i sklep z aplikacjami mają wprowadzić, a przynajmniej tak znajomy mi opopwiadał, u mnie nadal nie chce się zainstalować.

          Skomentuj

          1. blebleble
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2017-07-14 17:10

            Mi znajomy pan Juziu opowiadał, że jak palił ognisko z swojej trawy która mu narosła to dym zawiał w jego stronę i znalazł się na Marsie.

            Skomentuj

          2. Q2hvY2hsaWs7
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2017-07-14 17:48

            Spoko, zgadzam się po części. Ale Linux nigdy nie zajmie miejsca Windowsa patrząc globalnie. Linux to system operacyjny narzędzie. A nie system operacyjny dla każdego domowego użytkownika. Wszystkie zastosowania, które wymieniłeś są to zastosowania biznesowe, serwerowe albo firmware wewnętrzny urządzeń gdzie korzystamy tylko z bardzo wąskiej funkcjonalności, a nie z systemu jako takiego. I tak zostanie, myślę że jeszcze baaaardzo długi czas nic się nie zmieni. I ja nie mam nic przeciwko takiemu stanu rzeczy. Każdy system ma swój główny cel i zastosowanie. Dziwi mnie, że to głównie użytkownicy Linuksa psioczą, że Windowsa nie powinno być i gdyby Linux to, a gdyby tamto...

            Skomentuj

          3. Snack3rS7PL
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2017-07-14 22:21

            A tam...zajmie, potrzeba czasu po prostu. No i pomysłu rzecz jasna.

            Skomentuj

      2. OBoloG
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2017-07-14 16:32

        To spróbuje z win 8.1 tak z ciekawości. 7 zainstalowałem dla corela x4 bo w 8.1 trzeba nieco pokombinować żeby go odpalić.

        Skomentuj

  13. shoken
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-07-19 00:35

    https://www.codeweavers.com/compatibility

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!