Gry

Wolfenstein: Youngblood grą na 25-30 godzin - będzie tańsza od poprzedniczki

opublikowano przez Mateusz Tomczak w dniu 2019-06-21

Premiera Wolfenstein: Youngblood zbliża się coraz większymi krokami. Twórcy zdradzili kolejne ciekawe informacje na temat rozgrywki, a także ceny gry.

Wolfenstein: Youngblood przyniesie sporą zmianę w doskonale znanej serii. Głównym bohaterem tym razem nie będzie B.J. Blazkowicz, gracze wcielą się w jego córki. I jak się teraz okazuje, spędzą z nimi sporo czasu.

Twórcy zdradzili, iż ukończenie Wolfenstein: Youngblood zajmie około 25-30 godzin. To wynik zdecydowanie lepszy niż w przypadku poprzedniej odsłony serii. Tym razem mamy mieć do czynienia ze zdecydowanie mniej liniową zabawą i większą liczbą dodatkowych zadań.

Co warte podkreślenia, mimo tego zakup Wolfenstein: Youngblood nie zrujnuje portfela. Cena będzie dość niska jak na obecne standardy, za cyfrową wersję PC zapłacimy 124,90 złotych. Dlaczego? Odpowiedzi udzielił Jerk Gustafsson ze studia Machine Games.

„Powiedziałbym, że głównym powodem niższej ceny jest fakt, iż czas pracy nad grą był nieco krótszy, korzystamy tu z technologii wykorzystanych w New Colossus. Oczywiście ulepszyliśmy wiele elementów, ale jest to technologia z New Colossus, spin-off. Jednocześnie czas rozgrywki będzie dłuższy, więc mowa o dobrej relacji ceny do otrzymywanego produktu.”

Premiera Wolfenstein: Youngblood została zaplanowana na 26 lipca. Gra będzie dostępna na PC oraz konsolach PlayStation 4, Xbox One i Nintendo Switch.


Źródło: Bethesda Polska, gamingbolt

Warto zobaczyć również:

marketplace

Komentarze

17
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Nie uwierzę jak nie zobaczę-recenzji i samej ceny :)
    Zaloguj się
  • avatar
    Moze i jestm nie trzezwy ale poleccie jakies programy do nauki muzyki! Bo postanowilem zostac muzykiem i kupilem sobie na alllegro keyborda! W przyszlym tygodniu przyjdzie i bedzie trzeba sie nauczyc na num grac!
    Chce robic Uplifting Tranca i musze szybko przejsc jakis kurs!
  • avatar
    Mało ważne żeby była tańsza, ważne żeby była lepsza niż 2 część, której nie dałem rady zmęczyć. Za to 1 była świetna + dodatek.
  • avatar
    Bethesda Polska, LOL itp. - wszędzie ta sama homo propaganda..
  • avatar
    Ale dojenie, a ta krowa już ledwo zipie. Kreatywność widać zamknie się w zamianie Blazkowicza na jego córki. No ale ilość otrzymanej popeliny do zainwestowanej kasy jest dla gracza korzystna. To najważniejsze.
  • avatar
    Troche to juz taka komedia się robi a nie wolfenstein. No ale moze da się troche pograc.
    Zaloguj się
  • avatar
    25-30 godzin.
    W Division2 spędziłem już 260 godzin a nawet do końca nie doszedłem podstawki.

    Zaloguj się
  • avatar
    Wolałbym dopłacić i mieć blazko
  • avatar
    Ciekawy jestem ilebw tym jest tego, ze studia pod piecza takivh molochow jak EA, Ubisoft czy Bethesda musialy pojsc taka droga. Rozumiem, ze daja pieniadze, ktore sie przydaja ale wolalbym gorsza graficznie gre niz taka Andromede, Fallout 76 czy nawet Skyrima, ktory ma dziurawa fabule oraz konstrukcji cepa. Przeciez Skyrim jest spoko ale tylko z modami i to tymi od fanow. Tyle im Bethesda zawdziecza, a chcieli blokowac je xd Kiedys byl nawet news jakis o popedzaniu planow wydawniczych w EA i ludzie z BioWare sa coraz bardziej niezadowoleni. Nikt tego w BW nie przewidzial? Teraz jak wypuszczaja gre to pracuja po 20 godzin na dobe. Masakra