Na topie

Xiaomi Mi 6 zaprezentowany - Snapdragon 835, 6 GB RAM i podwójna kamera

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Smartfony

Kategoria: Mobile Telefony Smartfony Producenci: Xiaomi

Wyczekiwany Xiaomi Mi 6 doczekał się oficjalnej prezentacji. Jak wygląda specyfikacja nowego flagowca chińskiego producenta?

  • Xiaomi Mi 6 zaprezentowany - Snapdragon 835, 6 GB RAM i podwójna kamera
A A

Od kilku dni nasilały się doniesienia związane z nowym flagowym smartfonem Xiaomi. Można już o nich zapomnieć, ponieważ producent przedstawił urządzenie oficjalnie. Oto Xiaomi Mi 6.

Pierwsze co rzuca się w oczy to stylistyka, w zakresie której nie eksperymentowano. Xiaomi Mi 6 wyposażony został w ekran o przekątnej 5,15 cala, pod którym ulokowano czytnik linii papilarnych. Obudowę wykonano ze szkła (w dodatkowym wariancie będzie ona ceramiczna), nie licząc metalowych ramek.

Krawędzie są delikatnie zaoblone, dzięki czemu smartfon ma lepiej leżeć w dłoni. Nie można liczyć na wodoszczelność, producent wspomina jedynie o odporności na zachlapania. Niektórym nie spodoba się, iż zrezygnowano ze złącza słuchawkowego.

Xiaomi Mi 6

Najmniejszych zastrzeżeń nie będzie za co do wydajności. Xiaomi Mi 6 wyposażono w procesor Qualcomm Snapdragon 835 i 6 GB pamięci RAM. Smartfon pracuje przy tym pod kontrolą najnowszej wersji Androida i osiąga w Antutu aż 184 292 punktów.

Co z możliwościami fotograficznymi? Producent zdecydował się na podwójną kamerą główną (2x 12 Mpix) z 4-osiową stabilizacją optyczną. Obiecuje też możliwość korzystania z dwukrotnego zoomu optycznego. Można mówić tu o rozwiązaniu podobnym do tego, jakie proponuje iPhone 7 Plus, ponieważ jeden z modułów pełni rolę teleobiektywu.

Specyfikacja techniczna Xiaomi Mi 6:

  • systemu operacyjny Android 7.1.1 z MIUI
  • ekran 5,15 cala o rozdzielczości 1080 x 1920 pikseli
  • procesor Qualcomm Snapdragon 835, Adreno 540
  • 6 GB RAM
  • 64 / 128 GB pamięci wewnętrznej
  • kamera główna 2x 12 Mpix z 4-osiową stabilizacją optyczną i nagrywaniem 4K oraz przednia 8 Mpix
  • Bluetooth, Wi-Fi, NFC, LTE
  • czytnik linii papilarnych
  • dwa głośniki stereo
  • akumulator 3350 mAh, USB typ C
  • wymiary 145.17 x 70.49 x 7.45 mm

Sprzedaż na rynku chińskim rozpocznie się jeszcze w kwietniu. Do sklepów trafią 3 wersje Xiaomi Mi 6:

  • 64 GB pamięci wewnętrznej - około 360 dolarów
  • 128 GB pamięci wewnętrznej - około 420 dolarów
  • 128 GB pamięci wewnętrznej + ceramiczna obudowa i wstawki z 18-karatowego złota - około 435 dolarów

Źródło: phonearena

Xiaomi Mi 6

Cena od 1 998.00 do 1 999.00

Zobacz wszystkie oferty

Odsłon: 10393 Skomentuj newsa
Komentarze

29

Udostępnij

Zobacz podobne

  1. sebger
    Oceń komentarz:

    -3    

    Opublikowano: 2017-04-19 12:03

    Na plus odporność na zachlapania, LTE cat. 16. Na minus brak bezprzewodowego ładowania, brak złącza słuchawkowego, skanera tęczówki. Cena na resztę świata pewnie x 1,5. Furory nie zrobi, aczkolwiek wersja ze złotymi wstawkami może przypaść do gustu.

    Skomentuj

    1. miszczu0097
      Oceń komentarz:

      4    

      Opublikowano: 2017-04-19 12:43

      Brak złącza słuchawkowego i tylko odporność na zachlapania? Ten telefon powinien być wodoodporny :D
      Nie to, że nie lubię Xiaomi, sam pisze ten komentarz z Mi5, a rodzina i znajomi tylko Xiaomi, super sprzęty ;)

      Skomentuj

      1. Franz
        Oceń komentarz:

        -4    

        Opublikowano: 2017-04-19 13:14

        A jaki inny producent ma jakieś modele wodoodporne - nie ma takich w sprzedaży.

        Skomentuj

        1. Avantu
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2017-04-19 17:14

          https://www.youtube.com/watch?v=g8XtahRoLYg

          Skomentuj

    2. 100000
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-04-19 14:23

      Tylko Co to znaczy odporność na zachlapania? Jeśli mi dwie krople wody wpłyną do usb-c to to jest zachlapanie .? Czy już smartfon jest zalany?

      Skomentuj

      1. gural23
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2017-04-19 15:14

        Chyba chodzi o to że zalanie to od środka się woda wleje a zachlapanie jak woda zostaje na powierzchni smartfona. Czyli pewnie jak zanurzysz telefon to woda szybko się dostanie do środka i telefon szlag trafi. ^^ Chociaż S6 wodoodporny nie był ale w wodzie to z 20 minut potrafił się kąpać i nic.

        Skomentuj

  2. kulakarol
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2017-04-19 12:16

    Jestem fanem Xiaomi ale niestety nowy LG i Samsung przebija MI6 ekranem. Ludzie kupuja oczami

    Skomentuj

    1. miszczu0097
      Oceń komentarz:

      4    

      Opublikowano: 2017-04-19 12:42

      Ekran będzie super. IPS jest najwyższych lotów, słońce świeci a na ekranie wszystko widać ;) Jasny jak nie wiem.
      Poza tym są informacje, że amoled w S8 jest do kitu i biały kolor lekko świeci na niebiesko ;)

      Skomentuj

      1. tholyir
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2017-04-19 14:00

        Albo na różowo :P
        http://www.tomsguide.com/us/galaxy-s8-red-screen,news-24908.html

        Skomentuj

  3. Conferenc3
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2017-04-19 14:16

    Dla mnie brak złącza jack jest akurat dużym plusem. Znak czasów, dźwięk HIFI jest już osiągalny na słuchawkach ze złączem USB C. Zastosowanie tego złącza sprzyja też użyciu zaawansowanych equalizerów. Rezygnacja z 3.5mm to w mojej opinii dobry krok. Oczywiście zostaje też bluetooth ;) Ekrany 2:1 też jeszcze nie są dobrze sprawdzone. Filmy magicznie się nie rozciągną (mam nadzieję ;)) Z grami jest jednak inaczej, mogą zostać przeskalowane. Zastosowanie 2:1 ma na razie sens przy ekranach OLED i możliwości wyłączenia części ekranu. Jednocześnie wysoka rozdzielczość wpływa na pobór energii, dlatego plus dla Xiaomi za FHD.
    Najważniejszy jest tutaj jednak tutaj stosunek cena/jakość/parametry techniczne. Wynik Antutu wskazuje, że zostały zastosowane pamięci RAM/ROM - LPDDR4/UFS2.0. Serwisy w Polsce bardzo rzadko sprawdzają tego typu informacje. Sam procesor i wielkości RAM/ROM nie odpowiadają za sprawność urządzenia.

    Skomentuj

    1. Franz
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-04-19 15:42

      Mam pytanie - gdzie znajdziesz jakieś słuchawki z USB C i do tego dobre?
      Po drugie - co ma wspólnego złącze USB C z equalizerami? Chcesz użyć jakiegoś zewnętrznego urządzenia z equalizerem i dopiero do niego podłączyć słuchawki?
      Do micro USB też bez problemów dołączysz zewnętrzny wzmacniacz, czy DAC - nie potrzeba do tego USB C.
      Swoja drogą po co używać jakiś equalizerów - tylko dźwięk zniekształcają.
      Dla mnie rezygnacja z jacka to zły pomysł, bo to złącze nie ma dobrej alternatywy, a jest złączem powszechnie stosowanym i wygodnym w użyciu.

      Skomentuj Historia edycji

      1. skoti
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2017-04-19 18:31

        Rezygnacja z miniJack jest świetnym pomysłem - dzięki temu w telefonie 5.15 cala zmieściła się pojemniejsza bateria niż w 5.6 konkurencji!!! miniJack zajmuje sporo miejsca wewnątrz telefonu. W dodatku miniJack jest bardzo podatny na uszkodzenia i w dużej mierze on odpowiada za słaby dźwięk, bo jako analogowy łatwo o zakłócenia. To, że zastosowano USB-C nie oznacza, że musisz się pożegnać ze swoimi ulubionymi słuchawkami - w zestawie masz przejściówkę na Jacka, a za dwa lata lata sam zobaczysz, że trudniej będzie o podłączenie słuchawek jack do czegokolwiek nowego (nie tylko tel) niż usb-c. Dźwięk przez USB-C to same zalety, a prawie brak wad - tzn jedyną jest to, że obecne słuchawki, które już masz podepniesz do adaptera zamiast bezpośrednio, a w zamian tel wytrzyma dużo więcej na baterii.

        Skomentuj Historia edycji

        1. Franz
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2017-04-19 19:10

          Nie sądzę, żeby brak miniJacka miał jakiś wpływ na pojemność baterii.

          Nie wiem też skąd przekonanie, że miniJack jest podatny na uszkodzenia?
          Ja przez lata nie uszkodziłem nigdy żadnej wtyczki, ani żadnego gniazda czy to w telefonie, czy to w MP3.
          Wg mnie to USB C jest bardziej podatne na uszkodzenia.

          Skąd pomysł, że miniJack jest powodem słabej jakości dźwięku i jest podatny na zakłócenia?
          Nie słyszałeś chyba jak grają dobre słuchawki podłączone za pomocą miniJacka do dobrego smartfona lub jeszcze lepiej do jakiejś dobrej MP3.
          USB C jako złącze dla słuchawek też musi być złączem analogowym - do słuchawek musi być dostarczany sygnał analogowy.

          Nie sądzę, żeby za dwa lata zniknęły słuchawki z miniJackiem - będzie ich nadal dużo w sprzedaży, bo USB nie jest dla miniJacka żadną alternatywą - tak nam tylko usiłują wmówić producenci smartfonów, bo dla nich to upraszcza konstrukcję, ale wcale nie jest dobre.

          Skomentuj Historia edycji

          1. skoti
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2017-04-19 19:38

            Brak miniJacka to dużo więcej miejsca wewnątrz telefonu, a to brak miejsca jest zazwyczaj przyczyną małej pojemności baterii, bo nie umiemy lepiej przechowywać energii. Ofc nie każdy telefon bez miniJacka wykorzysta więcej miejsca na większą baterię, a może na inne rzeczy, ale tak czy tak, jest to plus.

            Kable analogowe niestety są bardzo podatne na uszkodzenia. Ja uszkodziłem kilka gniazd i pewnie już w przeciągu życia kilkadziesiąt kabli (kabli, ani gniazd usb niezależnie czy mini/micro/a/b/c usb jeszcze mi się nie udało).

            Niestety jestem audiofilem i kable i wtyczki jacka zazwyczaj ssą. Musisz wydać majątek na dobre kable (i ofc robić wielki research przy zakupie telefonu/odtwarzacza/innego sprzętu audio jak bardzo ma spieprzony tor audio, aby wybrać ten, który najmniej niszczy dzwięk), aby zminimalizować błędy wynikające z tego rozwiązania, które przy usb-c nie występują... nie ma znaczenia układ w telefonie, to jak dużo wydali na gniazdo - dzwięk jest przesyłany w formie cyfrowej bez najmniejszej straty nawet najtańszym kablem i tylko od słuchawek zależy jakość!
            Nie, nie musi analogowo i nie nie idzie! Przetworniki cyfrowo analogowe znajdują się w słuchawkach jak w każdych słuchawkach usb dostępnych od lat na rynku! I to jest właśnie piękne w tym rozwiązaniu, że jakość dźwięku zależy TYLKO I WYŁĄCZNIE OD SŁUCHAWEK i żadne marnej jakości przetworniki w urządzeniu z którego słuchasz nie mają wpływu na dzwięk

            Skomentuj Historia edycji

          2. Franz
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2017-04-19 20:38

            Kable analogowe są tak samo podatne na uszkodzenia jak kable USB.
            Nie wiem co Ty robisz z kablami, że zniszczyłeś ich kilkadziesiąt.
            Wystarczy kupić porządny kabel i będzie długo służył - nie trzeba na to wydać majątku tylko trzeba wiedzieć co kupić.
            Można też zlecić zrobienie kabla z materiałów jakie sobie zażyczysz - jak weźmiesz porządny kabel i metalowe, praktycznie niezniszczalne wtyczki miniJack to masz kabel na lata już za kilkadziesiąt złotych.
            Oczywiście jak się uprzesz to każdy kabel zniszczysz.

            Masz spore braki w wiedzy na temat sprzętu audio skoro twierdzisz, że USB C to pomysł na zlikwidowanie problemów z kiepskiej jakości przesyłem analogowym, bo zastąpi go transmisja cyfrowa.
            Głośniki i słuchawki to urządzenia, które do działania potrzebują sygnału analogowego i w pewnym miejscu musi nastąpić konwersja z sygnału cyfrowego na analogowy.

            Nie wiem dlaczego przyjmujesz dziwne założenie, że przetworniki DAC i wzmacniacze są w smartfonach, odtwarzaczach MP3, komputerze, itd. zawsze kiepskiej jakości, a te w słuchawkach będą zawsze super jakości???
            Najczęściej jest odwrotnie i to DAC w słuchawkach jest bardzo kiepskiej jakości.
            Wynika to z jednej strony z małej ilości miejsca w słuchawkach na dodatkową elektronikę i z bardzo prozaicznej prawdy - dobry DAC i wzmacniacz sporo kosztują - bez względu na to czy są umieszczone w słuchawkach, czy smartfonie - nie licz więc na tanie, świetnie brzmiące słuchawki tylko dlatego, że pozbędziesz się miniJacka na rzecz USB C,

            Większość słuchawek USB dla graczy to badziewie właśnie dlatego, że mają kiepski DAC w nich zamontowany - nie ma znaczenia, czy kosztują 150, czy 650 zł.
            Nie mówię, że nie ma dobrych słuchawek z DAC, jednak zapomnij, że jakiekolwiek z nich kupisz poniżej 1500 zł.

            Wyjaśnij mi też proszę jak wyobrażasz sobie wykonanie małych słuchawek dokanałowych ze wzmacniaczem, DAC i jeszcze jakąś w miarę pojemną baterią, która je zasili?


            Skomentuj Historia edycji

          3. skoti
            Oceń komentarz:

            1    

            Opublikowano: 2017-04-19 21:12

            Praktyka mówi co innego.

            Nie ja mam braki wiedzy, tylko ty masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Dzwięk jest analogowy i musi być przetwornik cyfrowo-analogowy, ale już głośniki/słuchawki nie muszą być analogowe, bo mogą taki przetwornik mieć wbudowany. Jakbyś przeczytał ze zrozumieniem to zauważyłbyś, że nie zakładam iż przetworniki i wzmacniacze są w smartfonach, odtwarzaczach czy komputerze kiepskiej jakości jak i nie zakładam, że w słuchawkach są dobre... po prostu musisz kupić dzięki temu tylko jeden dobry sprzęt (słuchawki) i masz taką samą świetną jakość z każdego źródła, a nie tak jak teraz, że musze wydać 1k na Xonar Essence, 1k na mp3 z przetwornikami na dobrym poziomie (obecnie Cowon), 1k na słuchawki kilkaset zł na kable i szukać telefonu z przyzwoitym audio, a takie telefony praktycznie nie istnieją! itd. MiniJack to porażka pod każdym względem i wymóg posiadania całej masy sprzętu w wersji "audiofilskiej" zamiast inwestycji po prostu w jedno dobre urządzenie i tyle!

            "Nie mówię, że nie ma dobrych słuchawek z DAC, jednak zapomnij, że jakiekolwiek z nich kupisz poniżej 1500 zł."
            Z dobrymi DAC, dobre słuchawki pewnie z 2k minimum będzie kosztować! I tak lepiej wychodzi niż obecnie!

            "Wyjaśnij mi też proszę jak wyobrażasz sobie wykonanie małych słuchawek dokanałowych ze wzmacniaczem, DAC i jeszcze jakąś w miarę pojemną baterią, która je zasili?"
            Baterię? Mówimy o usb-c - nie musi być, żadnej baterii w słuchawkach (zasilanie pochodzi ze źródła). Co do dokanałowych to samo przez się nie można mówić o dobrych słuchawkach, więc będziesz mieć zapewne takie słabizny jak te EarPods od Apple czy JBL Reflect Aware C... inna sprawa, że klasa ich DAC jest porównywalna z flagowcami smartphone.

            Skomentuj Historia edycji

          4. Franz
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2017-04-19 22:10

            Czytam ze zrozumieniem -
            skoro napisałeś, że w rozwiązaniu z USB C piękne jest to, iż jakość dźwięku będzie zależeć tylko i wyłącznie od słuchawek i żadne marnej jakości DAC w urządzeniu typu smartfon nie będą na tą jakość wpływać to trudno nie stwierdzić, że zakładasz, że w smartfonach są przeważnie słabe DAC, a w słuchawkach będą przeważnie świetne DAC (a przynajmniej lepsze niż te w smartfonach).
            Bo jeżeli w słuchawkach mają być słabe DAC to co to za różnica, czy mamy je podłączone do USB C, czy tez mamy słaby DAC w smartfonie z mini Jackiem i słuchawki bez DAC - na jedno wychodzi.

            Nie rozumiem też gdzie oszczędność w sytuacji, gdy jak sam przyznajesz na dobre słuchawki z DAC trzeba wydać minimum 2k, a na porządne słuchawki bez DAC 1k i na porządna MP3 też 1k - wychodzi na to samo - nie każdy potrzebuje jeszcze dodatkowo stacjonarnego DAC jak podany przez Ciebie DAC od Asusa.
            Porządny, trwały i nie generujący zakłóceń kabel do słuchawek z miniJack złożysz sobie w cenie do 100 zł., naprawdę nie trzeba więcej.

            Nie chcę za wszelka cenę udowodnić, że nie masz racji.
            Rzeczywiście rozwiązanie Z USB C do podłączenia słuchawek wydaje się fajnym pomysłem.
            Problem jednak w tym jak ten potencjał wykorzystają firmy produkujące słuchawki, jakie są możliwości techniczne i czy pozwalają umieścić dobry DAC w słuchawkach za rozsądne pieniądze.

            Z mojego doświadczenia wiem, że będzie cała masa słuchawek z kiepskimi DAC, które często będą gorsze niż te montowane w porządnych smartfonach,
            a jak będziesz chciał kupić słuchawki z porządnym DAC to trzeba będzie głęboko sięgnąć do portfela.

            Obecne rozwiązanie z uniwersalnym analogowym miniJackiem jest lepsze mimo konieczności zwracania uwagi na jakość źródła dźwięku, bo daje Ci większą swobodę - chociażby w tym, że można kupić parę szt. tańszych słuchawek (niż te z porządnym DAC) na różne okazje, do różnej muzyki (nie ma słuchawek idealnych do wszystkiego, bez względu na cenę).

            Skomentuj Historia edycji

          5. skoti
            Oceń komentarz:

            1    

            Opublikowano: 2017-04-19 22:37

            To przeczytaj jeszcze raz! Słuchawki to nie tylko membrany, a całość. Jeśli słuchawki są na usb-c to jasne jest, że są z dac i to od całych słuchawek zależy jakość dzwięku.
            Nie na jedno wychodzi, bo im dłuższy kabel analogowy tym więcej będziesz mieć zakłuceń, więc krótki tor dzwięku od dac do membrany w teorii poprawia (jednak to co straci słaby dac już samo tak zepsuje dzwięk, że już prawie na jedno wyjdzie).

            Jeśli potrzebujesz jednego urządzenia i jesteś przekonany, że przetrwa dłużej niż słuchawki to na jedno wychodzi. Jeśli potrzebujesz więcej urządzeń lub chcesz aby słuchawki przeżyły mimo wymiany na inne urządzenie to już wychodzi usb-c po prostu taniej i wygodniej

            Znasz jakieś słuchawki dobrych firm z DAC? No to po co porównujesz zabawki dla "graczy" do dobrych słuchawek. Duże USB nigdy nie było dla słuchawek i nie ma spójnego interface dla tego typu komunikacji (słuchawki musiały mieć pełną "kartę dzwiękową" w sobie). Pierwsza specyfikacja audio dla standardu USB to właśnie wydana ledwo pół roku temu USB Audio Device Class 3.0 dla USB-C i dużo upraszcza, ale jednak to nowość i dobre słuchawki dopiero się robią, ale zainteresowane nim są takie firmy jak Sennheiser i inni wielcy (nie tylko zresztą output ich interesuje, ale też w celu wykorzystania smartfona jako profesjonalnego rejestratora z dołączanym na usb-c mikrofonem), więc o jakość ich tego sprzętu bym się nie bał.

            Ja jednak mam znacznie więcej źródeł dźwięku niż jego odbiorników - 2x słuchawki (otwarte i zamknięte) i zestaw głośników... dodatkowo z usb-c możesz mieć też tak to co Ty chcesz, a nawet lepiej - kupujesz adapter z dobrym przetwornikiem (nie mam wątpliwości, że na ten rynek wejdzie nie tylko asus czy creative, ale i bardziej profesjonalne firmy) i mieć do wielu tańszych słuchawek, ale też podłączysz do wielu tańszych źródeł, bo nawet najgorszej jakości źródło nie będzie miało wpływu na jakość dzwięku.

            Skomentuj Historia edycji

          6. Franz
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2017-04-19 23:21

            Mnie zarzucasz brak umiejętności czytania ze zrozumieniem, a u siebie tego nie widzisz.
            Gdzie ja napisałem, że nie będzie dobrych słuchawek z DAC?
            Stwierdziłem jedynie, że będzie masa tych kiepskich, a za dobre trzeba będzie dużo zapłacić - na pewno sporo więcej niż obecnie za dobre słuchawki bez DAC.
            Dlatego podałem cenę, czyli te 1500 zł, bo uważam, że w niższej cenie nie będzie żadnych godnych uwagi słuchawek z DAC.
            Takie dobre słuchawki z DAC już są na rynku, ale nie wiem, czy można nazwać je ciekawa propozycją dla przeciętnego fana muzyki skoro kosztują parę tysięcy zł. (wbrew temu co lekceważąco o mnie napisałeś sugerując, że nie widziałem na oczy żadnych porządnych słuchawek z DAC odsłuchiwałem takie słuchawki, chociażby od AKG i Sony - słuchawki USB do komputera podałem tylko jako przykład tego, że cyfrowy przesył po kablu wcale z automatu nie oznacza dobrej jakości).

            Nie zgadzam się z twierdzeniem, że kabel analogowy jest, aż takim problemem w słuchawkach, że aż można by pomyśleć wszyscy tylko czekają na wybawienie jakim jest cyfrowe przesyłanie danych do słuchawek.
            Uważam to za przesadne podejście do tematu, choć oczywiście widzę problemy z takim kablem związane.

            Nie rozumiem tego co napisałeś w ostatnim akapicie - konkretnie tego co zmienia w tej kwestii użycie USB C.
            Przecież obecnie tez można kupić jakiś zewnętrzny DAC i podłączać go do różnych słabych źródeł, by wyeliminować ich wpływ na jakość muzyki.
            Sam używam obecnie Fiio E18 wraz ze smartfonem (na microUSB).

            Czym ma się różnić jakaś przejściówka z przetwornikiem na USB C od obecnych rozwiązań?

            Skomentuj Historia edycji

          7. skoti
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2017-04-20 07:45

            Nie chce mi się po raz kolejny odpisywać Ci na te same rzeczy, więc odpowiem Ci tylko na

            "Czym ma się różnić jakaś przejściówka z przetwornikiem na USB C od obecnych rozwiązań? "

            Odpowiedź jest prosta: Standardem!
            Fiio z microUSB działają z nielicznymi telefonami i nie masz, żadnej gwarancji, że przy aktualizacji telefonu samsung czy inny producent nie wyłączy modułu w jądrze (a może to zrobić z wielu względów) i zostaniesz z bezużytecznym pudełkiem! Audio przez USB-C jest standardem takim, że kupując dla niego masz pewność, że zadziała wszędzie - pod każdym nowym telefonem, tabletem, laptopem, desktopem z dowolnym systemem (linux,macos,windows,android...). To jest gigantyczna różnica zmieniająca skale i sensowność takich rozwiązań - z rzeczy dla fanatyków staje się rzeczą dla mas.

            Skomentuj

          8. Franz
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2017-04-20 10:14

            Nie spotkałem się z sytuacją, by smartfon z obsługą OTG po jakiejś aktualizacji ja stracił.

            Faktycznie masz rację, że liczba telefonów obsługująca Fiio nie jest imponująca - jednak ja nie neguję twoich racji, że USB C to dobre rozwiązanie - po prosu wiem co robią producenci sprzętu dla paru centów oszczędności.

            USB C to tylko gniazdo i to co ono będzie obsługiwać też zależy od producenta smartfona, tabletu, laptopa, itd. - wcale nie będzie tak, że każde gniazdo USB C będzie miało identyczną funkcjonalność - standard oznacza tak naprawdę tylko tyle, że wszędzie będzie ono miało taki sam fizyczny kształt i elektrycznie będzie takie samo.

            Gdybyśmy żyli w idealnym świecie, to bym się z Tobą zgodził, że to fajne jak będzie wszędzie jednolity standard USB C.
            Jednak jeszcze daleka droga do powszechności tego złącza w sprzętach, bardzo daleka droga do dużej dostępności dobrych słuchawek z USB C w różnych cenach i jak napisałem powyżej wcale nie będzie ono takie uniwersalne na jakie wygląda na pierwszy rzut oka.

            Skomentuj Historia edycji

  4. 100000
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-04-19 14:17

    U mnie odpada za mały ekran. Teraz mam smartfona 5 cali i się nieźle męczę. Taki 5,5 czy 5,7 cala byłby super.

    Skomentuj

    1. st4lk3r
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-04-19 15:51

      Mam 5,5 cala i sam chciałbym coś znów 5,5-5,7... Ale jak na złość wiele modeli, które byłyby dla mnie odpowiednie zniechęca wielkością ekranu...

      Skomentuj

      1. maciuch2
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2017-04-19 16:30

        Oneplus 3 albo Oneplus 3T, super amoled 5,5 cala.

        Skomentuj

  5. kokosnh
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-04-19 14:55

    Snap 835 + 6 GB + 64GB poniżej 2000zł ?
    mi tam się podoba mimo paru braków, choć gdybym miał kupować, to bym pewnie wziął honor 8 pro, na szczęście raczej nie będę kupować smart fona przez przynajmniej 3 kolejne lata, więc nie muszę się o to martwić.

    Skomentuj Historia edycji

  6. genezyp
    Oceń komentarz:

    3    

    Opublikowano: 2017-04-19 16:40

    A wiadomo jakie częstotliwości obsłuży? Żeby nie było jak z Mi5C...

    Skomentuj

    1. IronFe
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-04-22 15:16

      Proszę bardzo
      http://www.mgsm.pl/pl/katalog/xiaomi/mi6/

      Wychodzi na to że brak 800 MHz LTE

      Skomentuj

  7. olo22
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-04-21 14:37

    mam lg g4 i tez jest odporny na zachlapana za free.co to ma znaczyc ? wiecej kasy zaplac debilu achhhhhaaa.ludzie ogarnijcie sie bo robia nas w balona jak sie da z cenami.

    Skomentuj

  8. milanixxx
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-04-21 15:24

    Kurcze mam Xiaomi redmi 3s, bardzo fajny w tej cenie. Chciałem przejść na Xiaomi Mi 6, ale po co mi telefon bez minijacka???;)

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!