WSTĘP
Muszę Wam wyznać, że po tygodniu pracy z kartą Matrox G450 i podłączonymi do niej dwoma monitorami, nie miałem najmniejszej ochoty rozstawać się z tym sprzętem. W zasadzie praca którą dotychczas wykonywałem nie wymagała dwóch monitorów, nie korzystałem też ze specjalistycznego oprogramowania mogącego wnieść szczególne korzyści z trybu DualHead. Zwyczajnie, rozciągnałem pulpit Windows na szerokość dwóch monitorów i rozkoszowałem się długim paskiem zadań z ogromem otwartych okien aplikacji. Wyobraźcie sobie jakie wrażenie robi wygaszacz Matrixa ze spadającymi literkami na dwóch monitorach ;) Z drugiej strony, przez cały ten tydzień nie miałem okazji i nie oddawałem się przyjemności gry w mojego ulubionego CounterStrike (strzelanka FPP, mod do HalfLife). Całe szczęście, bo prawdopodobnie frustracja ze słabych osiągów karty odbiła by się cokolwiek niekorzystnie na niniejszej recenzji.
Ale o tym nieco więcej już w dalszej części artykułu.
Zapraszam na recenzje karty Matrox G450 DualHead - 32 MB DDR, dostarczonej nam do testów przez firmę Komputronik z Poznania.
Wojciech Kiełt `Wojo
na następną stronę >>