/Artykuly

Logitech diNovo Cordless Desktop for Notebooks
Michał Szukała, listopad 2004 --- do testów wypożyczone przez Logitech

diNovo Cordless Desktop to bezprzewodowy zestaw, składający się z klawiatury, keypada oraz myszki. Zaprojektowany z myślą o osobach wykorzystujących komputery przenośne, ale sprawdzi się również przy 'zwykłym stanowisku pracy, umiejscowionym przy biurku.

Całość kosztuje poniżej 600 złotych, co oznacza ponad dwukrotnie niższą cenę w porównaniu z poprzednikiem, którym był diNovo Media Desktop. Główne różnice to: brak Bluetooth, nadajnik bez zintegrowanej ładowarki, oraz prostszy model dołączonnej myszy - MX900 została zastąpiona przez Cordless Optical Mouse for Notebooks.


Smakowity kąsek, czyli klawiatura

Najlepsze wrażenie zrobiła na mnie główna część zestawu, czyli klawiatura. Ma obniżony skok i bardzo dobrze wyprofilowane klawisze - podobne jak w Logitech UltraX Flat Keyboard, ale jeszcze lepsze.



W porównaniu jednak do UltraX, która jest znacznie tańsza, tutaj klawisze mają wygodniejsze kształty, klik wydaje się być nieco cichszy i przyjemniejszy a jakość zastosowanego plastiku znacznie wyższa. Do tego farba na klawiszach została dodatkowo pokryta ochronnym lakierem, co ma na celu znacznie zwiększenie jego żywotności. Szczerze mówiąc nie rozumiem, dlaczego UltraX, która i tak kosztuje ponad 100 złotych, a więc niemało jak na klawiaturę, wzmiankowanego lakieru nie posiada, co powoduje znikanie nadruku z klawiszy już po kilku miesiącach użytkowania. Na szczęście posiadając diNovo, możemy być spokojni - literki się nam tak szybko nie pościerają.

Układ klawiatury jest swoistym mariażem konfiguracji znanej z notebooków ze standardowym desktopowym rozmieszczeniem klawiszy. Zaletą oddzielenia keypadu jest zmniejszona wielkość klawiatury głównej, którą bardzo wygodnie trzyma się np. na kolanach.

Trochę irytuje powiększenie w pionie klawisza Del i umiejscowienie Insert tam, gdzie zwykle znajduje się Print Screen (klawisz Print Screen został przesunięty na miejsce dawnego Scroll Locka, a samego Scroll Locka nie ma w ogóle). Nie jestem pewien jaki był zamysł projektantów Logitecha - jak dla mnie wygląda to na próbę pochwalenia się: "patrzcie, jesteśmy nowocześni, więc na naszej klawiaturze nie ma Scroll Locka, którego i tak prawie nikt nie używa". Szkoda, że odbyło się to kosztem utraty funkcjonalności klawisza Insert, który znajduje się teraz, delikatnie mówiąc, zbyt wysoko.

Niektórych użytkowników może zasmucić niewielki lewy Shift, ale biorąc pod uwagę, iż dzięki jego pomniejszeniu, na lewo od Z umieszczono kopię klawisza \, jestem w stanie to wybaczyć. Tym bardziej, że do małego Shifta można się bardzo szybko przyzwyczaić. Dla innych użytkowników pewną wadą będzie zapewne brak sygnalizacji włączonego Caps Locka.

Pod klawiszami znajduje się miejsce na nadgarski, wykonane z bardzo przyjemnego tworzywa - spełnia swoje zadanie znakomicie, chociaż po obcowaniu z niemalże atłasową w dotyku myszką MX500 tej samej firmy, można było spodziewać się czegoś jeszcze lepszego.

Lewa i prawa strona klawiatury została bardzo mądrze zagospodarowana - umieszczono na niej kilka przydatnych przycisków - już na pierwszy rzut oka widać, że zostały one bardzo starannie dobrane i perfekcyjnie wyprofilowane. I tak, po lewej mamy przycisk otwierający przeglądarkę WWW, poniżej podobny, służący do włączenia klienta e-mail oraz trzeci, umożliwiający wyszukiwanie plików. Na samej górze znajduje się również pod pewnym wgłębieniem (uniemożliwiającym przypadkowe wciśnięcie) przycisk "Stand by", który wprowadza, bądź wyprowadza komputer ze stanu uśpienia.

Z prawej strony mamy natomiast przyciski multimedialne - zwiększanie i zmniejszanie głośności, "mute" (wyciszenie dźwięku) oraz "MEDIA". Ten ostatni służy do uruchomienia domyślnego odtwarzacza plików multimedialnych (np. Winampa). Pod spodem znajduje się również czteropozycyjny pad z funkcjami: PLAY/PAUSE, PREVIOUS, NEXT oraz STOP.

dodatkowe oprogramowanie Logitech SetPoint do konfiguracji zestawu

Wszystkie dodatkowe przyciski działają od razu po podłączeniu klawiatury, nie trzeba nawet instalować żadnych sterowników. Wyjątek stanowi jedynie wspomniany powyżej czteropozycyjny pad.

mały, zgrany i estetyczny nadajnik

O ile więc ze strony wizualnej, czy użytkowej, nie można mieć prawie żadnych zastrzeżeń do głównej klawiatury diNovo Cordless Desktop - jest niemalże idealna - to niestety pod względem technicznym nie jest już tak różowo.

Szybko pisząc na klawiaturze można bowiem zauważyć pewne opóźnienia. Po pierwsze, istnieje pewne drobne, ale widoczne opóźnienie klawiszy. Kiedy wciskamy kilka klawiszy na raz, całkowite opóźnienia mogą być mocno zauważalne. Poza tym wszystko jest na szczęście w porządku - elektronika klawiatury zdolna jest do zinterpretowania ponad 10 jednocześnie wciśniętych klawiszy. Do opóźnień da się natomiast szybko przyzwyczaić i nie przeszkadzają one zbytnio w pracy, czy w grach.


Numeric Pad - rozwodniony deser

Jednak diNovo to nie tylko sama klawiatura główna - do zestawu dołączono również osobny keypad (Logitech nazywa go Numeric Pad), a także bezprzewodową mysz optyczną, Logitech Cordless Optical Mouse for Notebooks. Jeśli chodzi o Numeric Pad, jest to wydzielony w osobnej obudowie fragment klawiatury, który możemy postawić sobie obok klawiatury głównej - znajduje się na nim właściwie wszystko to, co w bloku numerycznym zwykłej klawiatury, za wyjątkiem klawiszy Ins, Del oraz klawisza Num Lock.

Numeric Pad został zaprojektowany wyłącznie do wprowadzania cyfr oraz prostych obliczeń - widać to po klawiszach 000, czy Clear. Wyposażony został w również wyświetlacz LCD (typu dot-matrix o kolorze czarnym, bez podświetlenia) oraz możliwość działania jako kalkulator - niezależnie od komputera.

Niestety nie mogę wybaczyć projektantom, iż Numeric Pada nie da się przestawić w tryb kursorów (tzn. nie da się niejako "wyłączyć" Num Locka, którego nie ma). Moim zdaniem to poważna wada, ponieważ uniemożliwia wykorzystanie go do nawigacji w edytorze, czy systemie. Nie pozwala również wykorzystać Numeric Pada jako wygodnego manipulatora do niektórych gier (tych, które nie pozwolą na odpowiednie zrekonfigurowanie klawiszy).

Po prawej stronie Numeric Pada znajdują się skopiowane z głównej części klawiatury przyciski multimedialne. Nad klawiszami znajdują się natomiast trzy niskie przyciski - jeden wyłącza moduł Numeric Pad w ogóle (co pozwala na oszczędzanie baterii), drugi ustawia go w tryb klawiatury numerycznej, a trzeci przeistacza w samodzielny kalkulator (nie oferujący jednak nic ponad podstawowe cztery operacje arytmetyczne). Teoretycznie wyświetlacz nad keypadem może służyć do różnych celów (np. wyświetlania tytułu piosenki w odtwarzaczu), w praktyce jednak mało który program go obsługuje, a znalezienie odpowiedniego plugina choćby do Winampa nie jest łatwe.


Psucie dobrego wrażenia, czyli myszka

Do zestawu dołączono również myszkę. Co prawda kolorystycznie pasuje do klawiatury i keypada, a jej przyciski mają bardzo przyjemny klik, ale na tym zalety gryzonia się kończą. Jest średnio przyjemna w dotyku, posiada szorstko obracające się kółko, a układ optyczny choć wydaje się być bardzo precyzyjny (125 Hz), to jednak kilka szybkich ruchów ręką pokazuje jego prawdziwe oblicze - wyraźnie przeskakuje.

Już po kilku minutach testów widać wyraźnie, że gryzoń jest najsłabszym elementem całego zestawu. Szczerze mówiąc, wcale nie obraziłbym się na firmę Logitech, gdyby myszy do zestawu nie dołączała, a diNovo kosztowałby kilkadziesiąt złotych mniej. Nie jestem pewien, czy osoba, która jest zdecydowana wydać ponad pół tysiąca złotych na klawiaturę, zadowoli się zupełnie przeciętną myszką, jaką jest Logitech Cordless Optical Mouse for Notebooks.


Podusmowanie: Perfekcyjne danie główne i lekkie przystawki

Wrażenia z testowania diNovo Cordless Desktop for Notebooks są mieszane. Na początku zostajemy powaleni na kolana perfekcyjnie wykonaną klawiaturą główną. Właściwie już dla niej samej warto kupić cały zestaw. Układ klawiszy nie jest standardowy i trzeba się do niego przyzwyczaić, ale kiedy już to zrobimy, pisanie na diNovo staje się tak wygodne, że nie chce się wracać do żadnej innej klawiatury. Miękkie, nisko osadzone klawisze, wygodna podkładka i brak kabla umożliwiają komfort pisania w bardzo różnych pozycjach.

Niestety po zachwytach nad klawiaturą główną przychodzi rozczarowanie trochę nieprzemyślanym Numeric Padem i przede wszystkim, bardzo przeciętną myszką. Gdyby te dwa elementy były lepiej dopracowane, diNovo Cordless Desktop for Notebooks byłby chyba najbardziej perfekcyjnym zestawem, jaki kiedykolwiek stworzono... a tak jest "tylko" znakomity ;)

Klawiatura to perfekcyjny kawałek roboty i nie ma jej właściwie czego zarzucić, natomiast Numeric Pad i myszka bardzo psują ogólne wrażenie. Jeśli ktoś, kto świeżo zakupi diNovo nie chce, by słabe dodatki przyćmiły blask najważniejszej części zestawu, niech zaraz po zakupie wrzuci je… do szuflady ;)

M.S.

Logitech diNovo Cordless Desktop for Notebooks
perfekcyjna klawiatura!

 

all copyrights [ b e n c h m a r k . p l ] 1997-2004