kategoria: karty muzyczne
typ tekstu: recenzja
Od dłuższego czasu zastanawiałem się nad zakupem karty muzycznej. Oczywiście pierwszą myślą było x-fi Creativa. Bez wątpienia to najpopularniejsza firma i chyba nie ma nikogo kto by jej nie znał. Jednak każdy zakup, którego dokonuje, musi być świadomy a więc poparty konkretnymi testami, śledzeniem recenzji i opinii innych użytkowników. Najcenniejszym źródłem informacji były oczywiście fora internetowe i niezastąpione Google.
Po długim zastanowieniu wybór padł na Xonara DX. Niestety zawsze korzystałem z e integrowanej dźwiękówki, więc nie miałem nawet mglistego wyobrażenia jakiej różnicy mogę się spodziewać. Obawiałem się, że nie usłyszę jej pomiędzy moim Realtekiem HD a Xonarem. Teraz mogę odpowiedzieć na pytania wszystkich, którzy zastanawiają się nad sensem zakupu karty muzycznej -różnica jest kolosalna! Dziwię się, że dotychczas wystarczał mi zintegrowany „dźwięk’. Nie mogę sobie wyobrazić ponownej przesiadki na Realteka.
A teraz parę konkretów. Karta jest większa niż mogłoby się wydawać. Czarny laminat i pozłacane wyglądają bardzo efektownie. Na pewno duże wrażenie robi opakowanie, które po otwarciu ukazuje czarny karton z pięknie prezentującym się Xonarem. W pudełku znajdziemy również dodatkowy śledź i przejściówkę z końcówką TOSLink. Oczywiście nie zabrakło instrukcji obsługi i płyty ze sterownikami.
Karta posiada złącze PCI-E kompatybilne z wersjami x1, x4, x8 i x16. Do prawidłowego działania wymagane jest dodatkowe zasilanie, wtyczka taka, jakiej używamy do stacji dyskietek. Na karcie znajduje się również złącze do napędu optycznego i standardowe piny do podłączenia panelu przedniego, takie same jak na płytach głównych ze zintegrowanym układem dźwiękowym. I tutaj pojawia się pierwszy minus karty. Nigdzie, ani w instrukcji obsługi ( w której zapomniano o polskich klientach) jak i w załączonym podręczniku w formie PDF nie znajdziemy żadnych wskazówek. Metodą prób i błedów udało mi umieścić piny prawidłowo zyskując wejścia słuchawkowe i mikrofonowe na przednim panelu obudowy. Aby zaoszczędzić wszystkim nerwów i czasu – patrząc od strony śledzia 2x prawy, odstęp ( 1 pin wolny) 2x lewy a na samym końcu mikrofon.
Xonar DX zachwycił mnie dźwiękiem, który w pełni spełnił moje wymagania. Nie chciałbym porównywać muzyki z komputera do amplitudera i zestawu dobrych kolumn, ale sam fakt, że taka myśl przyszła mi do głowy bardzo dobrze świadczy o produkcie Asusa. Należy wziąć pod uwagę, że moje odczucia są bardzo subiektywne, dlatego polecam najpierw posłuchać później kupić. Kartę używam tylko i wyłącznie do słuchania muzyki dlatego nie będę się wypowiadał o jej możliwościach w filmach i grach. Podsumowując oceniam ją jak najbardziej pozytywnie, w benchmarkowej skali pełna dziesiątka, chociaż mógłbym się przyczepić do braku polskiej instrukcji obsługi.
I jeszcze jedna bardzo ważna informacja. Przeważnie słucham rocku, metalu, niekiedy czegoś mocniejszego. Zdarza mi się również słuchać muzyki klasycznej. Z pozoru może się to wydawać nieistotne, ale myślę, że wybór karty w dużej mierze zależy od preferencji muzycznych. Dla wspominanych powyżej gatunków Xonar ma moją pełną rekomendację.
Szkoda ze nie ma zadnych zdjec, na ktorych moglbys np. pokazac wejscie zasilania, wyglad calej karty itp. itd.
Niemniej XonarDX ponownie został zrecenzowany co musi świadczyć tylko i wyłącznie na plus karty muzycznej. Może nawet przesiądę się ze swojego wysłużonego Creative Audigy4 na X-FI tudzież wspomnianego Xonara.
Mam dokladnie ten model i polecam wszystkim. Poprzednio uzytkowalem Audigy 2ZS Platinium i zdarzaly sie "jazdy" ze sterownikami pod XP. Jednak to nie byl glowny powod zmiany tej karty muzycznej, a raczej zmiana systemu operacyjnego na Viste (z pelna swiadomoscia). Z plusow, poza swietnym dzwiekiem w filmach, muzyce, czy grach, wymienilbym jeszcze swietne sterowniki, ktore zajmuja 20MB (jeden plik) - nie bede tu porownywal "wagi" produktow Creative'a, bo kazdy ja zna ;)
Pozdrawiam serdecznie!
Jeśli chcecie mogę wrzucić jakieś foty, niestety kiedy pisałem recenzję mój canon był w serwisie...
Witam, witajcie :)
Wreszcie coś nie-Creative opisano. Mam DX-a i podobną jak Autor opinię - karta jest solidnym kontynuatorem linii 24 bit/192kHz playback (analog & digital produktów Audiotraka, z czym (192kHz) Creative ma nadal z tym problemy - jest próbka 192kHz dostępna tylko w kilku najdroższych modelach. Za to Audiotrak zeszdł na... Creative: (http://www.audiotrack.net/products/PD71eXFiA/)
Autor nic nie wspomina o technikach Wasapi (Vista i Win 7) oraz o "klasycznym" ASIO - ASIO2 działa w przypadku Xonar DX perfect, także pod Win 7 i w oprogramowaniu 64-bit.
Pozatym z Xonarem DX warto używać (lepsze słuchawki niskoomowe) wzmacniacza słuchawkowego dobrej klasy, np. wspomnianego już Audiotraka ImAmp.
Xonadr DX to klasa sama w sobie.
Nawiasem pisząc sterowniki dla C-Media (w tym dla Asusa) to dzieło... byłego programisty zespołu Creative. To przestroga dla pracodawców - z pracownikami-programistami zadzierać nie warto...
Pozdrawiam
Zapomniałem - na Front Panel (słuchawki) dxwięk wychodzi w Xonar DX w "zaledwie" 16-bitowej rozdzielczości, co wynika ze schematu blokowego kości CMI-87878 w produkcie Asusa ukrytej pod symbolem AV-100.
Jeśli zatem używamy lepszej klasy słuchawek warto skorzystać z "tylnego" wyjścia na śledziu karty.
Nick: Gumiskoczek
Imię:
Nazwisko:
Wiek:
Status: zwykły
Punkty: 20
Firma GIGABYTE wypuściła GeForce GT 430OC który bazuje na chipie - GF 108 - karta graficzna, która łączy w sobie wysokie osiągi i niską cenę.
Dla każdego entuzjasty sprzętu komputerowego wymiana elementów wychuchanej maszyny do niemalże święto.
Jak na tle najmocniejszego stereofonicznego zestawu Logitecha wypada najnowszy tego typu produkt JBL-a?
ocena userów:91
ocena userów:58
ocena userów:47
ocena userów:39
ocena userów:38
ocena userów:30
ocena userów:27
ocena userów:27
ocena userów:27
ocena userów:22
ocena userów:21
ocena userów:21
ocena userów:18
ocena userów:18
ocena userów:16
ocena userów:16
ocena userów:16
ocena userów:15
ocena userów:14
ocena userów:10