kategoria: karty graficzne
typ tekstu: test
Ponad trzy miesiące temu na łamach benchmark.pl pojawiła się recenzja karty graficznej Sapphire Radeon HD 4670 Ultimate. Ten element komputera planowałem wymienić od dłuższego czasu, a po przeczytaniu tego artykułu, opisywany model stał się kandydatem nr 1. Świetny układ chłodzenia pasywnego, natywne HDMI i D-SUB oraz przyzwoita wydajność były głównymi powodami tego wyboru. Po około dwóch miesiącach od ukazania się testu, w końcu zdecydowałem się na zakup. Pierwsze wrażenia pokrywały się z tym, co napisał Sebastian Swarcewicz. Bardzo wysoka jakość wykonania i naprawdę niskie (jak na chłodzenie pasywne) temperatury to rzeczy, które najbardziej imponują. Jako największy minus wymieniona została "słabiutka podatność na podkręcanie". Skoro karta była już zamontowana w komputerze, a sterowniki pozwoliły na proste podkręcanie poprzez ATI Overdrive, postanowiłem sprawdzić jak jest w rzeczywistości. Wyniki okazały się na tyle ciekawe, że skontaktowałem się z autorem tekstu. Sam zachęcił mnie do napisania mini-recenzji i opisania możliwości OC swojej sztuki.
Zapraszam do artykułu:
Jest tu opisana cała reszta, której w swoim teście nie uwzględnię. Proponuję tylko pominąć stronę "Overclocking" ;)
Platforma testowa. System i sterowniki.
Overclocking
Standardowe zegary wyglądają następująco:
- rdzeń: 750MHz
- pamięć: 1746MHz
Ku mojemu początkowemu zdziwieniu, rdzeń bez problemu podkręcił się o 50MHz (7% OC), w porównaniu do 13MHz z testu benchmark (1,5% OC). Bardzo prawdopodobne, że dałoby się wycisnąć jeszcze więcej, ale ATI Overdrive na to nie pozwalał.
Z pamięciami było inaczej. W specyfikacji technicznej kości Hynix H5RS5223CFR-N0C widnieje wartość 1000MHz (2000MHz efektywnie), więc od razu postanowiłem przesunąć suwak na wartość 1000. Niestety, wbudowany tester już po chwili zaczął wyświetlać artefakty. Powodem tego stanu rzeczy prawdopodobnie jest obniżone napięcie, które producent zastosował ze względu na pasywne chłodzenie. Stopniowe zniżanie zegara dało pozytprzy wartości 988MHz (1976 efektywnie), co daje dodatkowe 230MHz (13% OC). W testach benchmark było to zaledwie 18MHz (1% OC!). Wyniki przedstawiają poniższe wykresy:


Przeprowadziłem także porównanie we 3DMark'06:

Liczba punktów wzrosła o 10%. W większości grach przełoży się to na kilka dodatkowych klatek. Jeżeli chodzi o temperatury, to ich wzrost był marginalny, nigdy nie przekraczały 70 stopni.
Podsumowanie.
Test ten traktuję jako swojego rodzaju ciekawostkę i suplement do recenzji benchmarka. Nie śmiem twierdzić, że redakcja nie zna się na overclockingu, tylko prawdopodobnie trafił do nich wczesny egzemplarz, ze starszym BIOS lub będący wyjątkowo uparty w tej kwestii. Jak widać, karta podkręca się całkiem dobrze jak na konstrukcję pasywną. Dodanie radiatorów na odsłonięte kości pamięci, modyfikacja BIOS w celu zwiększenia ich napięcia oraz użycie RivaTuner do podkręcania mogłyby wycisnąć z niej jeszcze więcej. Ja nie należę do grupy ekstremalnych overclokerów, więc poprzestałem na typowych metodach, by udowodnić, że karta kryje w sobie potencjał OC. Podsumowując, jeżeli szukasz pasywnie chłodzonej karty graficznej w cenie do 300zł, która posiada niezłe możliwości OC oraz wszystkie inne zalety przedstawione w artykule benchmark, Sapphire HD4670 Ultimate to karta dla Ciebie.
Fajny teścik, piąteczka mimo tego że nie odmieniasz BIOS:
z BIOSem, do BIOSu, itd.
Różnica 50 pkt. na 800 pkt. jest tak przedstawiona na wykresach jakby to było 50 %.
Wiem, teraz to też zauważyłem, wyszło jak jakieś promo nowej karty nVidia, która jest o 5% wydajniejsza od jakiegoś Radeona, a różnica w słupku jest 20 metrowa (albo na odwrót, dla fanów nV). W ostatnim wykresie to zmieniłem, a dwóch wcześniejszych już nie. Następnym razem będzie ok :)
Torture dostałeś tego radka na testy , czy sam kupiłeś ?
szkoda że nie dałeś jakichś wyników ile ci się zmieniło na korzyść fps w grach :P
To nie miałoby większego sensu, bo po pierwsze nie grywam w gry na tyle dużo, żeby miało to jakieś znaczenie. Po drugie - na pewno będzie to od 2 do 10 klatek więcej, resztę można wyczytać z testu benchmark :) Po trzecie: test miał tylko wykazać podatność karty na OC, nic więcej ;)
Nieźle. Widzę, że nie tylko Powercolor wydał na polski rynek 4670 z "pociętymi" pamięciami. Moja karta też ma taktowania nominalne 750/1746. Przy czym od kilku już miesięcy działa stabilnie z taktowaniem 800/1900 a wyciskałem z niej 840/2010 - i to był koniec możliwości sekcji zasilającej na karcie :)
BTW, niezły wynik w 3Dmark06 ;) U mnie procek dość mocno obcina za to sporo lepiej wypada w Vantage.
To jest na 99,9% kwestia napięcia zasilania. Dać odrobinę wyższe i pewnie by śmigały wyżej, no ale niestety - coś za coś.
U Ciebie na P35 dochodzi jeszcze ograniczenie PCI-E 1.0 czyli 75W. Mam o tyle dobrze, że PCI-E 2.0 teoretycznie ma wydajność 150W więc zapas jest. Ale Vmoda na karcie robić nie będę bo szkoda mi gwarancji :)
Chip RV730 nie pobiera więcej niż 60W, więc nawet po OC jest zapas. Ale ciekawa uwaga, możliwe, że na PCI-Ex 2.0 byłoby inaczej, musiałbym to wybadać :)
Chip (może na papierze) i nie. Za to pamięci, układy wyjściowe + moc strat i już mamy 75W :
Sprawdzałem, w kopie z PCI-E 1.0 Kręci się do 780/1820 i ani megaherca więcej :/
To aż tak słabo? :) Moja nie ma wentylatora, zawsze ten 1W więcej :D Chociaż zastanawiam się nad kupnem tych miniradiatorków na pamięci, może to by dało z 20MHz więcej :)
Radiatorki się przydadzą. Pamięci na mojej karcie powinny mieć max szybkość 1800MHz a działają ze sporo większą właśnie dzięki radiatorom.
Nick: torture
Imię: Bartek
Nazwisko: Rygielski
Wiek: 26
Status: zwykły
Punkty: 24
zajawka
Sprzęty i produkty dostępne do testów.
ocena userów:116
ocena userów:88
ocena userów:65
ocena userów:59
ocena userów:58
ocena userów:53
ocena userów:53
ocena userów:51
ocena userów:47
ocena userów:46
ocena userów:44
ocena userów:36
ocena userów:36
ocena userów:35
ocena userów:34
ocena userów:33
ocena userów:31
ocena userów:30
ocena userów:28
ocena userów:26