kategoria: gry, FPS (strzelanki)
typ tekstu: recenzja
To już trzecia odsłona serii Wolfenstein. Poprzednie były hitami, czy najnowsza produkcja także okaże się udana? Czy grywalność i grafika będzie na wysokim poziomie? Postaram się odpowiedzieć na te pytania w recenzji. Zapraszam do lektury.
Pierwszą częścią był Wolfenstein 3D wydajny w 1992 r., którego znają chyba wszyscy fani strzelanek. To gra, która była rewolucją w świecie gier PC i jest klasyką samą w sobie. Kto nie grał niech żałuje ;)
Kolejną odsłoną był Return to the Castle: Wolfenstein (wydany w 2001 r.). Gra jest oparta na silniku z Quake III. Jak widać na poniższym screenie grafika uległa znacznej poprawie (w końcu kilka lat minęło). Gra była niezwykle klimatyczna - nie raz można się było przestraszyć.
Poniżej przedstawiam wymagania, jakie podaje producent:
Wymagania nie wydają się zbyt wygórowane, dzięki czemu posiadacze starszych pecetów będą mogli zagrać w tę grę.
Po raz kolejny głównym bohaterem będzie agent amerykańskiej armii Blazkowicz, znany także jako B.J. Jego celem jest zmierzenie się z nazistami, którzy przeprowadzają przeróżne eksperymenty (związane między innymi z okultyzmem). Jak się okaże już na początku gry B.J. także będzie miał dostęp do nadprzyrodzonych zdolności, dzięki specjalnemu amuletowi.
Nasz agent zostaje wysłany do pewnego miasta gdzie możemy przyjmować misje, kupić coś na czarnym rynku oraz znaleść złoto lub tajne dokumenty. Pod względem przyjmowania misji rozgrywka jest podobna do tej z gry S.T.A.L.K.E.R. Po zakończeniu każdej misji można wrócić do kryjówki ruchu oporu, aby dostać kolejne cele lub przejść sie na czarny rynek i ulepszyć posiadaną broń.
Zazwyczaj celem misji jest zdobycie jakiegoś przedmiotu, uwolnienie członka ruchu oporu albo zabicie jakiegoś dowódcy nazistowskiej armii.
W grze oprócz zwykłych przeciwników znajdziemy także wielu z właściwościami paranormalnymi (niewidzialność, szybkość, magiczna tarcza ochronna itd.) oraz używających niezwykłych rodzajów broni.
Wolfenstein przypomina mi bardzo grę F.E.A.R., z tą różnicą że tutaj jesteśmy w środku II Wojny Światowej. W obu grach oprócz zwykłej broni mamy do dyspozycji także nadludzkie moce. Podobnie jest z przeciwnikami - walczymy nie tylko ze zwykłymi żołnierzami, ale też z posiadającymi inne moce (np. niewidzialność). W jednej misji myślałem nawet, że pomyliłem grę z Aliens vs Predator, kiedy musiałem walczyć z Królową, która wysyłała małe potworki. Od chwili pojawienia się paranormalnych i mutantów możemy się czasami nieźle przestraszyć.
Oprawa muzyczna jest idealnie dopasowana do gry i zwiększa jej klimat. Posiadając odpowiednio dobrą kartę muzyczną doznamy silnych wrażeń. Dźwięki otoczenia są równie dobre i dopełniają całość. Strzały i wybuchy także brzmią znakomicie, dźwiękowcy odwalili kawał dobrej roboty.
Przy tak niskich wymaganiach gra wygląda rewelacyjnie.Tekstury są bardzo wysokiej jakości, efekty cząsteczkowe i świetlne idealnie wplątują się w klimatyczne tło. Zresztą przekonajcie się sami - zapraszam do obejrzenia wielkiej galerii zrzutów ekranu (kliknij w obrazek, aby go powiększyć).
Życie nie zawsze jest usłane różami...

Poniżej prezentuję wygląd gry na różnych poziomach szczegółowości (uwaga - powiększone obrazki zawierają trzy zrzuty ekranu w rozdzielczości 1280x1024 pikseli). Ustawienia wysokich detali to wszystko ustawione maksymalnie wysoko, w średnich detalach przetwarzanie obrazu było ustawione na niskie, jakość cieni na średnie oraz filtrowanie anizotropowe na minimum (reszta bez zmian), przy niskich detalach wszystko zostało ustawione na minimum.
Mamy dostępne tylkotryby deathmatch drużynowy, cel oraz stoper. Multiplayer nie podobał mi się, Rozgrykwa pozbawiona jest emocji, a w samej grze dostępnych jest mało opcji. Nie będę o tym dużo pisał - przekonacie się sami.
Wolfenstein generalnie był stabilny i nie znalazłem rażących błędów. Tylko na początku grania podczas używania skrótu alt+tab dwa razy gra się zawiesiła.
Najnowszego Wolfensteina należy zaliczyć do udanych gier. Znakomita oprawa audio-wizualna, wciągająca fabuła oraz niesamowity klimat II wojny światowej i okultyzmu sprawi, że będziesz się świetnie bawić. Czasami można mieć wrażenie, że twórcy gry przesadzili z niektórymi rzeczami (np. "matka obcych"), ale mimo tego gra jest warta polecenia.
Plusy:
+ klimatyczna muzyka
+ dobra oprawa graficzna
+ dobra optymalizacja
+ wciągająca rozgrywka
+ bossy
Munisy:
- wymaga płyty do uruchomienia gry
- tryb wieloosobowy
|
Ocena końcowa:
|
|
| Grafika | |
| Dźwięk i muzyka | |
| Grywalność | |
| Jakość gry* | |
| Ogólna ocena: | ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
cena w chwili publikacji: od 97zł do 115zł (www.skapiec.pl) |
|
* ilość błędów, stabilność, optymalizacja
WOW ile screenów! A sama recenzja na wysokim poziomie (jak zawsze zresztą). Choć do jakości grafiki bym się jednak przyczepił i nie dał jej maksymalnej oceny. Za dużo tam słabiutkich tekstur i rozmyć.
Co tu dużo mówić - nie postarałeś się, zalałeś nas tylko masą screenów. Jeden!
A tak na poważnie, to troszkę mało opisu gry jest :/ Ode mnie mocna czwórka ;)
Też tak samo sądzę, co by nie mówić postarałeś się (*zrobienie takiej galerii zajmuje straszenie dużo czasu) jednak widać lekki przerost formy nad treścią.
Nie jest sztuką wrzucić prawie 200 zdjęć. Nawet o historii można było napisać trochę więcej niż tylko 1 zdanie :/
Ciut mało tesktu i opisów, ale za galerię screenów czapka z głowy, wiem ile zrobienie czegoś takiego zajmuje czasu.. Ode mnie też 4 ;)
5 bo to mini recenzja a nie recenzja :) jedynce co to ta grafika, grałem i wiem, że nie zasługuje na 100% max jak dla mnie dla grafiki w tej grze to 60%. Może i nie wygląda to najgorzej, ale widocznie odstaje od dzisiejszych standardów. Pozdrawiam
W ocenie grafiki liczy się przede wszystkich jej estetyka, która tutaj stoi na najwyższym poziomie, poza tym tekstury i efekty wyglądają naprawdę dobrze - tej grze więcej nie potrzeba.
Przeszedłem grę w trybie SP. Ale szczerze mówiąc mam mieszane uczucia. Nie ma w niej klimatu, jak w poprzedniej części. Dość mocno mi przypomina Call of Duty 2. Z tym, że w CoD grafika była ciekawsza, lepsze lokacje. Wg mojej oceny gra taka sobie. Przeszedłem ją z sentymentu do poprzednich gier:)Gra 3/10. Recka całkiem, całkiem - 4,5/5.
Tak się składa, że wymieniłem kompa by zagrać w Wolfensteina. A zaraz potem w ramach zaległości wyciągnąłem CoD2 i skończyłem ją wczoraj.
Podobieństwo widzę w tym, że w Wolfie są punkty zapisu jak w COD, a nie zapis w dowolnym momencie.
w CoD masz znacznie mniejszy wybór broni i posiadanie tylko 2 w jednym czasie jest bardziej realistyczne niż arsenał w Wolfie.
Lokacje w Wolfie są niestety chwilami mocno podobne do tych w RTCW - w niektórych Labach wręcz uderzająco.
Wreszcie zbierane złoto czemuś służy- w poprzednich częściach nabijało tylko punkty.
Fajne jest też, ze fabuła nie jest do buulu liniowa, niektóre misje można robić w wybranej kolejności.
Ale gra się świetnie.
I znowu tytuły przesunięte do lewej :< Tylko jedno pytanie: PO CO? Na środku to lepiej wygląda. Proszę, żeby zostało to poprawione.
Gra dobra, recenzja dobra tylko jedna rzecz mnie niestety się nie podoba w redakcji tekstu - otwieranie screenów w tym samym oknie mnie zirytowało. Nie można było zrobić żeby się w nowej zakładce otwierały?
Poza tym to się nie mam czego czepić osobiście i daję 5 ;).
Wystarczy kliknąć ŚPM ;)
Mi jest wygodniej w ten sposób przeglądać, ale każdy ma inny gust.
Dzięki za ocenę ;)
Gra mnie rozczarowała, ale recka całkiem niezła ;) no i lubię jak jest sporo sreenów.
Po mojej ocenie średnia wzrośnie :)))
Nick: _nick_
Imię: Dominik
Nazwisko:
Wiek: 76
Status: zwykły
Punkty: 3
Jaki jest obecnie najtańszy natywnie czterordzeniowy procesor na rynku? Oczywiście jest to Athlon ii x4 631 dedykowany pod socket FM1
zajawka
Sprzęty i produkty dostępne do testów.
ocena userów:116
ocena userów:88
ocena userów:65
ocena userów:59
ocena userów:58
ocena userów:53
ocena userów:53
ocena userów:51
ocena userów:47
ocena userów:45
ocena userów:44
ocena userów:36
ocena userów:36
ocena userów:35
ocena userów:34
ocena userów:33
ocena userów:31
ocena userów:30
ocena userów:29
ocena userów:28