
Jej rynkowy debiut przypada na rok 1986, jednak w następnych latach doczekała się setek, a może nawet tysięcy konwersji – na chyba wszystkie istniejące platformy z telefonami komórkowymi oraz flashowymi aplikacjami dostępnymi z poziomu stron internetowych włącznie. Wariacji na jej temat było tak wiele, że dziś mało kto pamięta jak naprawdę wyglądała pierwotna wersja Arkanoida.
Zasady rozgrywki były dość proste. Sterowaliśmy maleńką paletką, która odbijała piłeczkę (oczywiście tylko w teorii, w praktyce bardziej przypominała ona kwadracik), rozbijając przy tym wielki i złożony z pojedynczych cegieł mur. W całej zabawie chodziło o to, by jak najszybciej „wyczyścić” całe pole, a równocześnie nie dopuścić do tego, by piłeczka (kwadracik) spadła poniżej paletki. Prawdopodobnie jeden obrazek pochodzący z gry powie więcej niż tysiąc słów.
Wraz z postępami w zabawie, Arkanoid oferował coraz więcej. Rósł między innymi poziom trudności, który w tym przypadku wyznaczał przede wszystkim czas – piłeczka poruszała się z większą prędkością. Zmieniały się także formy ułożenia poszczególnych cegiełek, początkowy prostokąt przybierał coraz dziwniejsze kształty, nie zabrakło też zabawnych aluzji, np. w stronę wspomnianych już Space Invaders. Na polu zmagań gracz nie pozostawał jednak całkowicie bezbronny, skuteczna gra pozwalała bowiem zdobywać różnorakie bonusy, takie jak dodatkowe „piłki” czy poszerzenie paletki. I tak aż do finalnej, 33 planszy, gdzie czekał na nas zapadający w pamięć „boss”. Już w 1987 ukazał się oficjalny sequel Arkanoida, w którym główny przeciwnik postanowił kontratakować.
Co ciekawe, twórcy z japońskiego Taito Corporation postanowili nadać Arkanoidowi zarys fabularny. Wielka gra w zbijaka zaczynała się słowami, które wprawdzie nie przeszły do legendy, choć zupełnie nie potrafię pojąć dlaczego tak się nie stało. :-)
"THE TIME AND ERA OF THIS STORY IS UNKNOWN. AFTER THE MOTHERSHIP "ARKANOID" WAS DESTROYED, A SPACECRAFT "VAUS" SCRAMBLED AWAY FROM IT. BUT ONLY TO BE TRAPPED IN SPACE WARPED BY SOMEONE........"
Taak :D Diablo i Diablo II to były epickie gry :) Titan Quest niby nowy ale jakoś szybko się nudzi po przejściu.
Diablo faktycznie jest bardzo dobry, ale trzeba swiezym okiem spojrzec na Titan Quest. Tez jest to swietna gra...
zobacz wszystkie komentarze (170)
zobacz wszystkie z tych kategorii
|
22" wielkość plamki: 0,282 mm maksymalna rozdzielczość obrazu: 1680 x 1050 ... 659,-
z VAT
|
23" rozdzielczość: 1920 x 1080 (FullHD) czas reakcji: 5ms kąty widzenia: ... 759,-
z VAT
|
22" iiyama ProLite E2207WS-B2 czarny 22", plamka 0.282 rozdzielczość 1680 x 1050, kontrast 60 000:1 (dynamiczny), ... 739,-
z VAT
|
|
24" iiyama ProLite B2409HDS czarny 24" czas reakcji 2 ms kontrast 20 000:1 (ACR) jasność 300 cd rozdzielczość ... 1099,-
z VAT
|
21,5" W LCD 1920X1080 Full HD, jasn. 300, kontrast 30000:1 DFC, czas reakcji 5 ... 589,-
z VAT
|
22" NEC MultiSync P221W czarny 22" wielkość plamki: 0,282 mm maksymalna rozdzielczość obrazu: ... 1599,-
z VAT
|
|
Intel Core i5 430M (2,27GHZ, 1066MHz FSB) / Matryca LCD: 17,3" HD Ready / Karta ... 2999,-
z VAT
|
Intel Core i5 430M 2.26 GHz LCD: 15.6" LED HD (1366 x 768) 16:9 Gloss, połysk ... 2999,-
z VAT
|
Sony VAIO VPC-EB1S1E/WI (biały) Intel Core i5-430M (2.26 GHz. 3MB Advanced Smart Cache) / LCD: 15.5 cali WXGA ... 3399,-
z VAT
|