Jakub Kralka | 2009-11-06

100 najlepszych gier XX wieku cz.1

kategoria: gry

producenci: inny

 

Commandos: Behind Enemy Lines

Prawdziwi bohaterowie 


 

Hiszpania ma to do siebie, że niewiele wnosi do historii gier komputerowych. Nie musi. Iberyjskie Pyro Studios na zawsze zapewniło jej chwałę dzięki dwóm kapitalnym grom z serii Commandos – Behind Enemy Lines z 1998 roku oraz wydanemu kilka miesięcy później mission-packowi Beyond The Call of Duty. To jedna z najlepszych gier w klimatach II Wojnie Światowej, choć o nieco wątpliwym poziomie realizmu.

Kierujemy poczynaniami oddziału komandosów złożonego z najwybitniejszych i najdzielniejszych jednostek, o których po latach śpiewa się harcerskie pieśni. Jak przystało na grupę specjalistów od cichej roboty, ich działania ograniczają się do dywersji i tak naprawdę tylko pełna dyskrecja jest kluczem do osiągnięcia ostatecznego sukcesu. Przy użyciu fałszywych mundurów czy rzucanych kamienii odwracających uwagę wroga, płatamy śmiercionośne „psikusy” żołnierzom III Rzeszy. Łącznie misji jest dwadzieścia i większość z nich pokrywa się z historycznymi realiami: przygotowujemy między innymi grunt pod operację Overlord. Akcja rozgrywała się w Norwegii, Normandii, Afryce oraz oczywiście samych Niemczech.

Do pełnego sukcesu musieliśmy umiejętnie wykorzystać także indywidualne umiejętności zespołu komandosów. Z całą pewnością nie była to gra, której założenia opierałyby się na strzelaniu do wszystkiego co się rusza. Paradoksalnie bardzo wysoki poziom trudności nie sprawił, że gracze zniechęcali się do tej produkcji – co często ma przecież miejsce w tego typu przypadkach. Kombinując, główkując, kooperując (a nawet kolaborując!) ostatecznie dawali popalić Hitlerowcom, od czasu do czasu błogosławiąc dość łatwo dostępne w dobie niezbyt powszechnego internetu kody.

Commandosi to jedna z tych wyjątkowych gier, której klimatu nie udało się powtórzyć już nigdy w przyszłości. Po części na pewno z powodu rozwijających się możliwości technologicznych i coraz popularniejszej perspektywy FPP/TPP, ale nawet pokazany w rzucie izometrycznym Commandos 2 nie powtórzył sukcesu pierwszej części i dodatku. Podobne losy spotkały Commandos 3 i wreszcie wydany w 2006 roku Commandos: Strike Force, który ukazywał akcję z perspektywy pierwszej osoby. Wszystkie zgarnęły bardzo przychylne oceny prasy i graczy, ale dziś mało kto wraca do nich pamięcią. 
 



odsłon: 566141

Ostatnie komentarze do artykułu

arkonosze

2010-02-20 16:59:43

Taak :D Diablo i Diablo II to były epickie gry :) Titan Quest niby nowy ale jakoś szybko się nudzi po przejściu.

macte

2010-02-14 12:11:56

Diablo faktycznie jest bardzo dobry, ale trzeba swiezym okiem spojrzec na Titan Quest. Tez jest to swietna gra...

inzyster

2009-12-15 10:47:35

Dune 2000????

zobacz wszystkie komentarze (169)

skomentuj artykuł

Polecamy

Konsole przenośne - jaką wybrać
Jeśli lubisz mobilną rozrywkę, konsola przenośna zapewni więcej frajdy ...
kategoria: konsole do gier producent: Sony Ocena: 9 57
AMD Llano - do czego nadaje się APU?
Sprawdzamy w działaniu większość modeli APU AMD, w tym topowy model ...
kategoria: procesory producent: AMD Ocena: 27 68
XFX Radeon HD 7970 BE Double Dissipation - test i cena
Testujemy autorską kartę XFX Radeon HD 7970, która została fabrycznie ...
kategoria: karty graficzne producent: XFX Ocena: 22 72
Lenovo IdeaPad U300s - test, cena i opinie
Podpowiadamy na co zwrócić uwagę przy zakupie ultrabooka oraz testujemy ...
kategoria: laptopy producent: Lenovo Ocena: - 22
Motorola RAZR - test, cena i opinie
RAZR ma 4,3-calowy ekran Super AMOLED i jest jednym z najcieńszych smartfonów ...
kategoria: smartfony, telefony producent: Motorola Ocena: 12 54