
Owad z procesorem!? Kiedy był poczwarką, naukowcy wszczepili mu długą i cienką antenę oraz specjalną płytkę drukowaną niewielkich rozmiarów, na której znalazł się mikroprocesor, odbiornik radiowy i malutka bateria. Do jego systemu nerwowego i mięśniowego z najwyższą precyzją zaimplementowano jeszcze 6 elektrod. Elementów jest dość sporo, ale wszystkie nie ważą więcej niż guma do żucia.
Właśnie dzięki tym komponentom inżynierzy z Maharbiz Research Group mogą sterować chrząszczem przy pomocy technologii bezprzewodowej, korzystając z laptopa. Co budzi jeszcze większą grozę - owada można włączać i wyłączać, zupełnie jakby był gadżetem kupionym w supermarkecie.
W 2009 r. człowiek nauczył się zatem kontrolować lot chrząszcza, ale jakie ma to zastosowania w praktyce? Na przykład tajne misje (owad tajny agent!), albo - co zresztą jest nadzieją pomysłodawcy - misje ratunkowe. Owad miałby wówczas przenosić urządzenia do lokalizowania ludzi znajdujących się w trudno dostępnych miejscach.


Co to za bzdury są tu napisane o "elektrycznych bakteriach" Po pierwsze "pili" to nazwa angielska, po polsku "pilie" http://pl.wikipedia.org/wiki/Pile Po drugie NIE służą do produkcji elektryczności z błota (wtf!? człowieku)...
Eh, ci Japończycy są już nudni z tą swoją obsesją na punkcie robotów. Ani to coś funkcjonalne ani inteligentne. Bliżej temu czemuś do pralki niż do prawdziwego AI. Tak samo durne jak Surogaci. Programowalne pociski to żadna nowość,...
A JA WIAM POWIEM TYLE z tym całym podatkiem 22% plus podatek dochodowy 19% i inne składki ZUSy i zdrowotne PLUS nasze zadłużenie na świecie ja już osobiście nie wiem ile z zarobionej złotówki naprawdę jest moje ale na pewno...
zobacz wszystkie komentarze (45)
kategoria: smartfony, telefony
producent: LG | Samsung | Motorola | SonyEricsson | HTC | Google | Huawei