| 2009-06-29
Jak na netbooka z 8,9-calowym ekranem, Aspire One oferuje bardzo dobrą klawiaturę, która rozciąga się na całą szerokość komputera.
Spodziewaliśmy się, że klawiatura Aspire One będzie kiepska, a jednak okazało się, że praca z nią to przyjemność. Tym bardziej dziwi więc, że w netbooku z ekranem 12,1-calowym Dell użył co prawda większej klawiatury niż Acer, ale jednak małej, z którą pracuje się podobnie.

W przypadku Della większą rolę odegrał design, w przypadku Acera Aspire One - funkcjonalność. I za to należą się pochwały, ponieważ klawiatura Acera ma 89 proc. wielkości tradycyjnej klawiatury, podczas gdy ta z Della Inspiron Mini 1210 ma 92 proc. Jeśli Dell zatroszczyłby się bardziej o funkcjonalność, mógłby umieścić w swoim netbooku pełnowymiarową klawiaturę.
Wracając jednak do Aspire One - praca z jego klawiaturą jest przyjemna, choć nie ukrywamy, że te z MSI Winda czy Asusa Eee PC 1000HE są wyraźnie lepsze. Tak czy inaczej, korzystając z netbooka Acera nie mieliśmy żadnych problemów z wstukiwaniem adresów URL czy wiadomości e-mail.
Niestety, Acerowi udało się umieścić dobrą klawiaturę w netbooku z ekranem 8,9", ale touchpad to już wypadek przy pracy. Jest bardzo mały, zwłaszcza jeśli chodzi o wysokość, która ma zaledwie 3 cm. To naprawdę niewiele i chcąc przewijać strony lub dokumenty lepiej od razu skorzystać z zewnętrznej myszy.

Gładzik Aspire One spisujemy na straty - powierzchnia dotykowa jest czuła, ale za mała. Dodatkowo przyciski odpowiadające na lewy i prawy klik znajdują się po bokach touchpada. Podczas użytkowania zdarzało się, że omyłkowo wciskaliśmy je, gdy przesuwaliśmy palcem po tabliczce - umieszczono je zbyt blisko niej.
Wyświetlacz o przekątnej 8,9 cala jest podświetlany diodami LED i pracuje w rozdzielczości 1024 x 600 pikseli. Wszystko, co widać na ekranie, jest mniejsze niż wtedy, gdy korzystamy z netbooka wyposażonego w 10-calową matrycę pracującą w tej samej rozdzielczości. Ostatecznie jednak można się przyzwyczaić i przeglądanie stron oraz tworzenie krótkich tekstów nie nastręcza większych problemów.
Kolory są bardzo dobre, klipy wideo dostępne na YouTube i Joost prezentują się świetnie, niemniej ekran ma błyszczącą powłokę glare. Z tego powodu użytkowanie w terenie czy nawet blisko okna nie jest wskazane, bo padające na ekran światło zmniejsza widoczność.

Przy netbooku wyposażonym w 8,9-calowy wyświetlacz nie powinny zasiadać dwie lub więcej osób - powłoka glare powoduje, że patrząc na ekran z boku również zaczyna doskwierać kiepska widoczność. Dodatkowo sam ekran jest dość mały, więc oglądanie czegokolwiek w większym gronie mija się z celem.
Zintegrowane w komputerze głośniki, do czego chyba zdążyliśmy was przyzwyczaić opisując pozostałe netbooki, nie są dobrej jakości. Zaletą głośników Aspire One jest to, że są - jak na netbooka - głośne. Za wady należy uznać całą resztę.


To juz lepszy bedzie moim zdaniem kilkuletni tablet PC ;-) Np. Toshiba portege m200 Pentium M 1.6 GHz, 1GB ram, dotykowy ekran obracany TFT 1400x1050 12,1 cala, slot SD, Wi-Fi, Bluetooth, IRDA, GF FX Go5200 32 MB, duza wygodna...
Błyszczący ekran typu glare w Acerze One ma nie tylko wady.hahaha a to dobre .producenci robia to co jest dla nich wygodniejsze albo to co lepiej sie sprzedaje marketingowo!! W stacjonarnym kompie mam NEC-a z powłoką glare i jest...
Wszystko co wymieniłeś chodzi bezproblemowo na Acerze One. Nie sprawdzałem DVD ale myślę, że też pójdzie.
zobacz wszystkie komentarze (67)
AMD Trinity - APU nowej generacji
Kilka tygodni temu w Austin swoją nieoficjalną premierę miały procesory z serii AMD Trinity.