Ferrari One został wyposażony w mobilnego Radeona HD 3200 i wolny procesor, więc nie ma co szarżować z takimi tytułami jak Far Cry 2, GTA IV czy Crysis: Warhead. Sprawdziliśmy więc gry o niższych wymaganiach sprzętowych, a konkretnie Left 4 Dead 2 i Resident Evil 5, a także produkcję nieco starszą, czyli Lost Planet: Colonies – Extreme Edition. Zarówno Resident 5 jak i Lost Planet: Colonies zostały przetestowane wyłącznie w wersji DirectX 9.0c.

W przypadku netbooka (brak napędu optycznego) ujawniają się zalety dystrybucji cyfrowej i takich systemów jak Steam. Wystarczy podłączyć się do internetu i pobrać wybraną produkcję, nie zapomniawszy oczywiście o uiszczeniu stosownej opłaty.
Gdyby Ferrari One 200 udało się wyciągnąć parę klatek więcej, to prawdopodobnie znalazłyby się osoby mające zdanie, że na netbooku Acera da się grać w Left 4 Dead 2. Niestety, przy 25 klatkach/s i w rozdzielczości 800 x 600 przyjemność rozgrywki jest wątpliwa, zwłaszcza że to dynamiczna strzelanka.

Testy we wszystkich rozdzielczościach zostały wykonane przy minimalnych ustawieniach szczegółowości grafiki. Silnik Source nie wykaże większych różnic przy ustawieniach minimalnych i maksymalnych, choć brak antyaliasingu może dawać się we znaki.
![]() |
![]() |
Wykorzystanie wyższych rozdzielczości jest już mało sensowne. Pamiętajmy, że mamy do czynienia z grą może niezbyt wymagającą, ale jak najbardziej świeżą (premiera miała miejsce 17 listopada 2009).
Piąta część legendarnej serii survival horrorów zebrała dobre recenzje i nie ma zbyt wyśrubowanych wymagań sprzętowych. Niemniej producent wśród zalecanego sprzętu wymienia m.in. procesory czterordzeniowe. Czy podzespoły Ferrari One 200 sprostają wyzwaniu?

Niestety, Resident Evil 5 radzi sobie gorzej od drugiej części Left 4 Dead. Niecałe 20 klatek na sekundę przy tak dynamicznej rozgrywce psuje całą zabawę. W przypadku tej gry sporo też tracimy po wybraniu minimalnych ustawień grafiki.
![]() |
![]() |
Ostatnia z gier jest nieco starsza, więc nie powinna być tak łasa na moc procesora i karty graficznej, jak nowsze produkcje. Przynajmniej w teorii.

Teoria, jak to często bywa, znów rozminęła się z praktyką i Lost Planet: Colonies – Extreme Condition zalicza najgorsze wyniki ze wszystkich zawodników. Takie wyniki nie są żadnym zaskoczeniem, bo możliwości mobilnego Radeona HD 3200 znamy nie od dziś.
![]() |
![]() |
Netbook aż się prosi, aby go podłączyć do zewnętrznej karty graficznej w rodzaju Radeona 4670. Niemniej osiągi komputerów tej klasy są zwykle jeszcze niższe, a sprzętowe dekodowanie filmów przez układ HD 3200 z pewnością należy do plusów tego maleństwa.
![]() |
![]() |
![]() |
Aby uniknąć ew. rozczarowań AMD wprowadziło program Vision. Dzięki temu, że na komputerze widnieje logo podstawowej wersji tej technologii, z miejsca wiemy, że nadaje się do podstawowych zastosowań: edycji zdjęć czy oglądania filmów w jakości DVD, i nie powinniśmy od niego oczekiwać niczego więcej.
Musimy jednak wciąż pamiętać o jednym fakcie: Acer Ferrari One 200 to nie notebook, a netbook. Komputery takie często wywołują jedynie pobłażliwą ciekawość bądź uśmiech politowania, bo ich możliwości są zwykle bardziej niż skromne. Taka reakcja nie powinna mieć miejsca w przypadku tego komputera. Nowość firmy Acer wrzuca piąty bieg i zaczyna skutecznie doganiać pod względem możliwości większe komputery przenośne.
Nie bez znaczenia jest też możliwość rozbudowy dzięki portowi ATI XGP. Jeśli tendencja zwiększania mocy obliczeniowej netbooków się utrzyma, to ich przyszłość może się jawić w różowych barwach.
Ostateczna ocena Ferrari One 200 nie jest prosta, ale chyba nikt nie zaprzeczy, że jest to konstrukcja ciekawa. Oczywiście jego cena mogłaby być nieco niższa, ale czy ktoś widział kiedykolwiek tanie Ferrari? :-)
| Podsumowanie |
|||
| plusy: • niewielkie rozmiary i waga • sprzętowe wspomaganie odtwarzania wideo • możliwość rozbudowy (ATI XGP) • atrakcyjny wygląd |
|||
|
minusy: |
|||
| Orientacyjna cena w dniu publikacji testu: 2600 zł |
|||
|
Ocena: Acer Ferrari One 200
|
|
|
Jakość wykonania:
|
|
|
Wygląd i ergonomia:
|
|
|
Klawiatura:
Touchpad:
|
|
|
Wymiary i waga:
|
|
|
Czas pracy na baterii:
|
|
|
Oprogramowanie:
|
|
|
Jakość obrazu LCD:
|
|
|
Wydajność:
|
|
|
Wydajność 3D:
|
|
| Głośniki/dźwięk: | |
|
Głośność/cicha praca:
|
|
|
Ogólna ocena:
|
![]() ![]() ![]() ![]() |
IMO XGP powinno być w notebookach, a nie netbookach. Ale to tylko moja, skromna opinia ;).
Tak wogóle to gdzie macie kartę na to XGP?? przydałaby się recka jeszcze tej karty.
Problem jest taki, że jej jeszcze nie mamy ;)
Mogliście poczekać, aż zdobędziecie kartę w swoje łapy... z tego co pamiętam to od dawna jest 3870:)
Swoją drogą idea świata tej karty. Jestem ciekaw czy przypadkiem rozwiazali problem, że aby używać zewnętrznej grafy trzeba przez nią puścić monitor.
Dobrze pamiętasz, ale wolimy sprawdzić tą nową. Ciśniemy Acera, żeby wyciągnąć to cacko ;)
Ciekawe czy jest tandetnie wykonany jak poprzednie Ferrari. Mi się zdarł lakier na klawiszach przy padzie, ochydnie to wyglądało.
Przeciez to Acer, a logo od Enzo tylko pozyczone :) Powinni dac sobie juz spokoj z ta seria, bo Acery i tak sprzedaja sie dobrze, chodzi mi o rynek laptopow (nr 1, przegonili Della) - wiec nie musza juz promowac marki. Nawet jak umieszcza znane logo, nie zmieni to faktu, ze dalej bedzie to kiepska firma pt. Acer, no ale blichtr musi byc, moze ktos sie zkapie na haczyk ;-)
O wiele lepiej zainwestować w Asusa 1201n z dwurdzeniowym Atomem i 9400M. Dłuższy czas pracy na baterii, lepsze osiągi i do tego zostaje nam 800PLN w kieszeni...
nareszcie jakas normalna recka, a nie, nie wiadomo co na 30 stron ;)
W końcu ktoś docenił nową formę recenzji notebooków ;)
No wreszcie normalnie,
ale wciąż brakuje paru info. Z czego jest obudowa... Tytan? Magnez? Aluminium.
Jakość głośników.
"choć oczywiście nie należy się po nich spodziewać krystalicznie czystego brzmienia, ani głębokich basów." Czyli w końcu jak? Mamy się nie spodziewać, a jak jest naprawde? Tego nie wynika z tekstu.
No i jeszcze mnie by interesowały testy w realu zestawione z platformą CLUV. Tego brakuje najbardziej! 3d marki jakie są to udowodniliści waszą wspaniałą recenzją notebooka Dell Adamo.
Głośniki nie są złe, ale nie nadają się do delektowania się muzyką. Należy jednak zrozumieć jedną prawdę: TO JEST NETBOOK i jako taki nie jest centrum multimediów. Wg mnie dźwięk jest o niebo lepszy niż w innych podobnych urządzeniach, ale jak się chce naprawdę słuchać muzyki to trzeba zainwestować w słuchawki lub zewn. głośniki. Do rozmów przez np. skypa jest jednak bardzo dobry - tak kamera jak i mikrofon oraz głośniki. Oglądanie filmów też jest do zaakceptowania - można nawet od biedy osiągnąć coś w rodzaju dźwięku przestrzennego. Niewątpliwą zaletą tego netbooka jest jednak klawiatura: duże klawisze powodują, że używanie go np. do GG jest jak najbardziej sensowne: wiele innych net-/notebooków ma je za małe. Ogólnie gdyby nie cena to bym go polecał każdemu, kto chce mieć komputerek do neta i czasami obejrzenia jakiegoś filmu. Próba grania na nim to jednak porażka - już choćby ze względu na wielkość ekranu. A co do wykonania to muszę powiedzieć, że osobiście jestem zadowolony. Gdyby tylko nie ta cena :(
Jeśli chodzi o dźwięk, to sam bym tego lepiej nie podsumował ;) Przyznam się, że mam niejaki problem w ocenianiu głośników wbudowanych w komputery przenośne. No niby coś tam gra, niby są jakieś efekty (jak to zauważyłeś), ale generalnie zwykle... jest słabo. Chyba jedyne głośniki w notkach które zwróciły moją uwagę, to Harman Kardon w Toshibie Satelite.
Jak Acer to wiadomo, ze nic innego jak lakierowany plastik. Stop tytanu i magnezu jest praktycznie tylko w Thinkpad'ach i jakis Dell tez ponoc mial rame z podobnego stopu. Ogolnie w tych czasach na rynku laptopow panuje tandeta i obcinanie kosztow produkcji. Nawet w przedziale cenowym >6000zl ciezko o cos wzorowej jakosci.
Laptopy najwyzszej jakosci byly produkowane w czasach Dothan'a i Thinkpadow w calosci tytanowo-magnezowych oraz z matrycami IPS.
Jeśli chodzi o notki Acera, to do mnie głównie przemawia dobry stosunek ceny do możliwości. Niestety, akurat o tym produkcie powiedzieć tego nie można :)
No nie wiem, jeżeli miałbyś kartonowy notebook, z i7+5850 też byś powiedział, coś takiego...
... ja należę do tego małego % jak pewnie i Saddam, że dla nas tandetny plastik+słaba matryca to jak dla 99% userów laptop z tektury.
Aktualnie nie ma laptopa robionego na IPS. MVA zdaję się już tez... nie ma lapka z nowoczesnymi parametrami.
Najlepsze lapki jeśli chodzi o matryce będzie robić Sony, seria F zapowida się smakowicie, jednak jest tutaj regres jeśli chodzi kartę graficzą, która jest mniej wydajna od 4650:(
Średnio wydajne to w grach no i kosztuje krocie :).
Gdy by miał wbudowany czytnik Dvd to cena byłaby ok ale bez napędu to cena jest zdecydowanie za wysoka i taki komputerek od razu jest na straconej pozycji.
Ale można go przynieść w plecaku do domu, podłączyć do zewnętrznej karty graficznej i choćby zewnętrznego napędu Blu-ray. Taki kieszonkowy pistolecik, który po zamontowaniu dłuższej lufy, kolby i celownika laserowego zamienia się w armatę ;)
Z nazwy FERRARI z wydajnosci Fiat :D
Niestety podobna ideologie maja asusy Lamborghini...
Obydwie rzeczy kojarza sie z moca, wygladem, wypasem... wszystko co najlepsze....
ale producenciu laptopow poslugujac sie nazwami skupiala sie na pojedynczych rzeczach - super wyglad, kosmiczna cena :)
hej,
cytat: everything-sucks "w domysle new"
Kiedys mielismy przycisk Turbo -dzialal :), pozniej zostala nazwa/nalepka Turbo. Dzis turbo mamy w najmniejszym dieslu - to znaczy nie dziala :(
Jedyne co zal to ze z Ferrari/Lamborghini zrobila sie taka szmata ze sie reklamuja na plastikowym najtanszym masowym badziewie kupowanym na 1-2 lata i zaraz wyrzucanym na zlom z nie wiekszym zalem niz ogryzek po jablku.
Swoja droga Fiat jest genialny. Kupil Ferrari i puka ale nie zapuka :), a GM to zabujca... (Saab)
Zlacze zewnetrzne na grafe - to jest plus, jesli bede alternatywne grafiki. AleeeAlee proc slaby, hdd wolne, ram wolny, na klawiatrze w lapku pisac NIEBEDE :/!!!, touchmysza.
I niestety dalej nie znalazlem zamiennika puszce.
SAVESAAB :D:D
aloha
Mialem do czynienia z tym netbookiem. Klawisze end i home, zeby ich uzyc, nalezy polaczyc z klawiszem funkcyjnym - co jest beznadziejnym rozwiazaniem dla osob, ktore czesto z nich korzystaja. Do tego trzyma krótko na baterii, jedynie ze 3 godziny, chyba ze nie uzywamy firefoxa i innych tego typu programow, to automatycznie licznik skacze do gory i czas niby jest dluzszy.
A tak poza tym to calkiem, calkiem.
I nadal brak HDMI - żenada
Porównanie. Szkoda, że nie daliście porównania dla XP vs 7, bo dla C2Q @4,0 to wydajność zbliżona, a ciekawe jak tu by się sprawowała Siódemka?
Sprzęt dal snobów. Netbook to netbook. Sprzęt do odbierania poczty, net w podróży, komunikacja skype itd., przegląd dokumentów i ewentualnie edycja. Na siłe wkładanie mocniejszych rzeczy do środka to "lekkie" nieporozumienie! Jeśli ktoś chce na takim sprzęcie grać to .... Za tą cenę można mieć pełnowymiarowego notebooka z podobnymi parametrami.
Sama nazwa "netbook" zniechęca, np. mnie. Poczekajmy na zapowiadane tablety zobaczymy co tam się kryje.
P tym, co tu wyczytałem i wcześniejszych obserwacjach widzę, że netbooki. To już nie to, czym miały być z założenia „ małe, bardziej mobilne od typowego laptopa, pracujące dobrych kilka godzin bez prądu z gniazdka. No i najważniejsza cecha miały być TANIE!!!
Nadal dobrze sprawują się do prostych zadań poczta, net, czasem film na biwaku. Ale producenci zaczynają wchodzić w ślepą uliczkę wyczaili, że sprzęt się podoba to cenka szybuje a żeby to jakoś uzasadnić dodają niby ekstra możliwości, z których żeby skorzystać trzeba za kolejną extra kasę jak w tym przypadku dokupić zewnętrzną grafikę. To tak jak by pracując młotem pneumatycznym słuchać, mp3 w tych gabarytach nie da się zmieścić mocy, która sprosta zagłuszyć ten hałas:) Również posiadam Acera może nie tak krzykliwego, ale zwykły Aspire One aoa150bb. Za cenę 800 zł( promo) ponad roku temu nabyłem to, do czego pierwotnie netbooki zostały stworzone. To, co mamy dziś to przerost formy nad treść w kosmicznej cenie


AMD Trinity - APU nowej generacji
Kilka tygodni temu w Austin swoją nieoficjalną premierę miały procesory z serii AMD Trinity.