To zaawansowany kompakt z 2006 roku z bardzo dobrym, ale i sporym obiektywem. Aparat ma duże możliwości, gdyż adresowany jest przede wszystkim do entuzjastów fotografii. NV7 łączy w sobie elegancki wygląd, nowatorskie rozwiązania oraz wysoką jakość.
kategoria: aparaty cyfrowe, lustrzanki
producenci: Canon, Epson, Fuji, Leica, Olympus, Panasonic, Pentax, Samsung
To zaawansowany kompakt z 2006 roku z bardzo dobrym, ale i sporym obiektywem. Aparat ma duże możliwości, gdyż adresowany jest przede wszystkim do entuzjastów fotografii. NV7 łączy w sobie elegancki wygląd, nowatorskie rozwiązania oraz wysoką jakość.
Hmmm.. fajnie, że ktoś się namęczył i ściągną z sieci podstawowe info i zdjęcia powyższych aparatów, ale szkoda, że to tylko po 2-3 zdania treści do każdego...
W zasadzie to nic nie wnoszące 2-3 zdania :/
Kategoria lustrzanka? Hmmm....
W sumie to równie dobrze można byłoby napisać newsa o treści:
"w dzisiejszych czasach bardzo często spotykane są aparaty w stylu retro" - Polecam, Adndrzej Bułka.
Żadne wpadanie na pomysł - Leica i Rolleiflex wyglądają tak od lat, teraz tylko do kilku modeli wstawiono cyfrowe bebechy i tyle. Najważniejszy element, czyli optyka, pozostał bez zmian i stoi na najwyższym poziomie (szczególnie Leica bo to ich optyka jest stawiana za wzór).
Inni producenci - owszem, postanowili nawiązać do starych, często zapomnianych, aparatów (czasów).
Optyka jest oczywiście bardzo ważna. Matryca też jest bardzo ważna. Matryce, które szumią przy ISO 200 nie nadają się do niczego oprócz fotografii przy dobrym świetle. Leica stawiana za wzór ? Widzę, że mało wiesz o fotografii.
Wytoczę najbanalniejszy argument - może i mało wiem, ale na szczęście ze swoją "małą wiedzą" mogę się udać do mego ojca, który na ten temat wie znacznie więcej ode mnie i on też potwierdza, że Leica to najwyższej klasy optyka... I śmiem twierdzić, że z 40-letnim doświadczeniem w foto- i kinematografii wie co mówi... ;P
Doświadczenie to nie wszystko, przez taki czas, można wyrobić sobie niejednokrotnie błędne wrażenie na temat niektórych produktów, tym bardziej takich jakie np. w Polsce nie były dostępne albo cena w porównaniu do dzisiejszych czasów była poza zasięgiem tych, którzy nie jeździli Jaguarami.
Leica to wysoka jakość, ale do wzoru brakuje jej więcej teraz niż kiedyś, bo niestety inne firmy potrafiły ją dosłownie przegonić, przykłady można mnożyć, ale jedna rzecz świadczy dodatkowo na niekorzyść...Leica to teraz niestety Panasonic.
leica to nie jest panasonic. to, że teraz są w pewnego rodzaju spółce (tak jak Panasonic i Olympus), nie znaczy, że nie stanowią zupełnie odrębnych firm. To samo masz w przemyśle samochodowym, a i w foto także (matryce sony w Nikonach, Pentaxach i obecnie nawet w Fuji). Jeżeli natomiast chodzi o optykę, to jest kilku producentów mających wspaniałe konstrukcje i nie można powiedzieć, że tylko jeden z nich jest najlepszy. Cała masa szkieł Zeissa, Leici, Voigtlandera to genialna optyka, co więcej trafiają się także "japończyki" o niesamowitej klasie. Żeby to wiedzieć, trzeba choć trochę orientować się w świecie optyki fotograficznej. Do tego wszystkiego dochodzi też optyka mikroskopowa i przemysłowa, gdzie do Zeissa i Leici dochodzi Olympus. Ja tatusia pytać nie muszę, sam siedzę w tym bajorku już prawie 20 lat ;)
Chodziło mi o to, że obniżenie poziomu jakości obiektywów tej firmy niestety może mieć dużo wspólnego z przejęciem przez Panasonica. Nie kwestionuję klasy, a zaznaczam tylko, że to żaden wzór.
A to, że matryce w wielu aparatach są te same o niczym jeszcze nie świadczy :> wiemy jak zachowywała się matryca 24Mpx w A900, a jak w D3x. Całe szczęście na tym polu wyrasta dobry konkurent dla bayerowskich matryc i mam nadzieję, że będzie on z powodzeniem stosowany w nadchodzących modelach nie tylko Sigmy i 'utrze nosa' niektórym.
Znów napiszę, że Leica nie została przejęta przez firmę Panasonic, tak samo jak Zeiss nie jest własnością firmy Sony. To tylko współpraca z pobudek czysto ekonomicznych. Taniej kupić technologię, bądź wymienić, niż robić wszytko od podstaw.
Matryca w A900 i w D3x ta sama, ale oprogramowanie i procesor obrazu inne, to jest różnica.
I tu błąd.. optyka znacząco się zmieniła od tamtych czasów czy to w Leice czy w innych konstrukcjach. Optyka jest bardzo ważna, ale to nie wszystko, dynamiki tonalnej filmu przy zwykłych Bayerowskich matrycach nie udało się dogonić.
Zresztą długo możnaby wymieniać... to całkiem inne konstrukcje i wspólnego ze starymi apratami (retro) mają tylko podobnie wyglądające obudowy.
Optyka poszła do przodu jak wszystko inne. Bez zmian pozostała jej jakość ;]
No mam spore wątpliwości co do tej tezy, Leica znacząco przewyższała wszystkie Zeissy, Nikkory, czy inne pochodne dobrych marek Revuenony, Contaxy itd.
A teraz ? Niestety...jak pokazują nie tylko testy, daleko do wzoru i niejednokrotnie można odnieść wrażenie, że np. winieta jest większa, limit dyfrakcyjny stanowi już obiektyw, a nie matryca/film.
Jeśli potrzebujecie kogoś do pisania na poważnie o aparatach i optyce, to się odezwijcie na PW.
Jeśli mam być szczery, ten artykuł dowodzi, że bardzo potrzebujecie.
chętnie się takiego ambitnego zadania podejmę.
Tia retro, a ,matryce z aparatów 3 mln. pikseli (wielkość fizyczna) a wciśnięte 12 mln pikseli i szumy przy ISO 100 - lol.
O zmowie producentów kompaktów nie wspomnę, teraz już na żaden lepszy kompakt nie założysz filtrów, bo nie przykręcisz tulejki.
Chcesz trochę ambitniej kupuj lustrzanki i daj nam zarobić - motto producentów. A tak naprawdę hybrydy typu np. Kodak z981, czy starszy P850 często nie ustępują nic a nic tanim lustrzankom, poza ceną ;P
No tak.. oczywiście myślisz o Leice gdzie masz FF, albo Fuji, Epsonie RD-1S i innych gdzie masz APS-C ? Nie wrzucaj wszystkich aparatów do jednego 'wora'.
Filtry ? Canon SX10,20,30 w każdym z nich założysz, Fuji HS10,20 tak samo. Jaka zmowa ? Sprzedaż filtrów do segmentu kompaktów to było zapewne poniżej 5% rynku, więc nie dziwne, że rezygnują z takich rozwiązań.
Kodak z981 czy P850 nadal miały do lustrzanek tak daleko jak obecnie lepsze kompakty i taka jest niestety prawda. Matryca o rozmiarze fizycznym 1/2.33" niestety w żadnym stopniu nie jest w stanie dorównać tej czy to APS-C czy FF, nie mówię już o szybkości działania sprzętu.
P.S. Każdy aparat szumi, nawet przy ISO100.
Bambo1983
1 W nowych Canonach nie założysz, podobnie jak w wielu innych.
Widzisz niedaleko siebie mam sklep nie dla idiotów, jaki jest taki jest, ale można obejrzeć dany aparat, a nie: bo
jedna pani w tv powiedziała. Niestety te lepsze kompakty nie mają już gwintów wokół obiektywu, nie założysz tulejki, na którą się dokręca filtry. A jeśli chcesz doklejać bezpośrednio na obiektyw, lub wykorzystywać gwinty bezpośrednio na obiektywie - przy np. zoomie x 12 to gratuluje pomyślunku.
Nie wiem czy sprzedaż była 5%, czy 50% i nie sądzę żeby ktoś wiedział ponieważ kupując filt który pasuje i do lustrzanki i do kompaktu nie wypełniam deklaracji do czego go zamontuję.
Wiem jednak iż bardzo dużo osób - odsyłam do portali internetowych fotografowała w ten sposób - kompakt, tulejka filtry. Co jednak miał wpływ na niższą sprzedaż lustrzanek - przynajmniej budżetowych. No i nie zawsze potrzebujemy lustrzanki i walichy osprzętu, dobry kompakt amatorowi wystarczy w zupełności. Tak wiem co powiesz kto nie kupił lustrzanki przegrał życie i im lepszy aparat tym lepsze zdjęcia ;P
To jak z twoim każdy szumi nawet przy iso100 - owszem szumi i lustrzanka za 100 tys. zł, tylko nie uprawiajmy demagogi, inaczej będzie szumieć taka lustrzanka za 100 tys. a inaczej matryca z 3 mln aparatu z upchniętymi 12 milionami - bo miliony przemawiają do klientów podobnie jak kontrast 50000 do nabywców monitorów i TV - a że jest dynamiczny - a kto się zna....
A co do Kodaka - po sposobie jaki napisałeś już widzę że powtarzasz slogany.
Kodak jest błeee i nie zna się na aparatach bo to firma powstała 5 lat temu, a np. Sony robi najgorsze TV i tez firma działa od 5 lat. Lol.
Bez urazy, ale wątpię żebyś miał w ręku kiedykolwiek któryś z w/w kodaków. Powtarzasz tylko zasłyszane opinie, cóż Stanisław Lem zawsze będzie wielki.
Byłem 'prawie-szczęśliwym' posiadaczem P850, prawie ze względu na AF i jakość optyki. Kodak robi najlepsze matryce średniego formatu i co do tego nie mam wątpliwości. Nie napisałem, że to chłam czy coś, także nie oceniaj od razu w taki sposób.
Po prostu P850 jak dla mnie z lustrzanką nie ma i nie miał nic wspólnego, pomijam jak napisałem wyżej rozmiar fizyczny matrycy, dynamikę tonalną czy automatyczny WB. Chodzi mi o użytkowanie sprzętu, możliwości kontrolowania ekspozycji..
Co do Canonów.. SX10,20,30 mają gwint 52mm i da się nakręcić każdy filtr o tej średnicy. Fuji HS ma gwint 58mm i wiele innych które posiadają gwinty jest dostępnych na rynku, to może nie jest zły wymysł producentów, aby nie dodawać gwintu w aparatach za 400zł.
Więc proszę nie gadaj głupot i nie wprowadzaj w błąd, bo jest sporo aparatów, które mają możliwość mocowania filtrów za pomocą gwintu w aparacie.
Tak samo z tą czułością ISO100, nawet w CCD o rozmiarze 1/2.5" jest używalne, więc nie ma co popadać w skrajności.
dzemski
P.S. to portal komputronika, a komputronik sprzedaje cyfrówki.
Komputronik płaci rachunki ;)
po artykułach fotograficznych przeczytanych tu boli głowa. Lepiej pozostawić pisanie o fotografii fachowcom, a samemu zająć się tym na czym się zna ;)
Poza tym, po co na benchmarku wojny systemowe, nieodzowne w polskim światku foto ;)
AMD Trinity - APU nowej generacji
Kilka tygodni temu w Austin swoją nieoficjalną premierę miały procesory z serii AMD Trinity.