Nowy komputer PC z preinstalowanym systemem operacyjnym jest z pewnością wygodnym rozwiązaniem dla niezbyt doświadczonego użytkownika. Przy pierwszym uruchomieniu następuje zazwyczaj proces wstępnej konfiguracji i optymalizacji systemu, podczas którego instalowane są wszystkie niezbędne i zbędne składniki systemowe. Dlaczego zbędne? W 90% przypadków, na nowy komputer PC wraz z systemem operacyjnym na dysk trafiają wszelkiego rodzaju dodatkowe aplikacje, które nie są konieczne do funkcjonowania komputera.
Nagminnie instalowany jest program antywirusowy w wersji czasowej, Google Picasa, a także czasowa wersja Microsoft Office lub usług dodatkowych. To tylko niektóre aplikacje, jakie przewinęły się w ponad 500 komputerów, które miałem okazję konfigurować w ostatnim czasie.
Oprócz crapware producent komputera raczy nas wszelkiego rodzaju dodatkowymi aplikacjami konfiguracyjnymi, niejednokrotnie dublującymi funkcjonalności systemowego Panelu sterowania. Przykładem niech będą kreatory sieci Wi-Fi czy menedżery zasilania, które często odstraszają cukierkowatym wyglądem.
Dzięki takiemu "uszczęśliwianiu" przez producenta, komputer po pierwszym uruchomieniu wita nas kilkoma oknami z pytaniami, kreatorami, a czasem błędami. Sam proces uruchamiania może wydłużyć się także o ok. 2-3 minuty.

W przypadku komputerów Mac taka sytuacja nie występuje dlatego, że każda instalacja Mac OS wygląda tak samo (nie ma znaczenia czy to MacBook, czy iMac) i ma ten sam pakiet aplikacji, które nie witają nas wyskakującymi komunikatami. W panelu Konta w Preferencjach systemowych znajduje się sekcja Startowe, w której sami decydujemy jaka aplikacja może uruchamiać się wraz z logowaniem użytkownika i czy ją dodać, czy nie.
Ujednolicona i dopracowana konfiguracja sprzętowa komputerów Mac sprawia, że rzadko musimy posiłkować się dodatkowymi narzędziami, by zdiagnozować nieprawidłowe działanie systemu. Najczęstszym (za to wykonywanym bardzo rzadko) sposobem na rozwiązanie problemu z nieprawidłowym funkcjonowaniem komputera jest jego restart, a często wystarcza samo wylogowanie użytkownika
Przykładem niech będzie jeden z moich MacBooków, który od blisko miesiąca nie był uruchamiany ponownie. A jest to jeden z komputerów, który służy do rożnego rodzaju testów aplikacji, skryptów, czy też sprawdzania funkcjonalności systemu.
Oczywiście restart nie pomoże na wszystkie problemy. Czasami zachodzi konieczność sprawdzenia nieprawidłowego zachowania systemu. Do tego celu służą właściwie dwa narzędzia, które są wystarczające do diagnozy. Jedno z nich to Konsola - kompletny podgląd na komunikaty systemowe jak i komunikaty zainstalowanych aplikacji. Drugi zaś to Monitor aktywności - odpowiednik Menadżera zadań z Windows.
Z kolei w przypadku komputerów PC do diagnozy zazwyczaj wykorzystywane są aplety z Narzędzi administracyjnych - aplet Usługi, Podgląd zdarzeń, Wydajność, Zarządzanie komputerem, czy też dodatkowe aplikacje instalowane w celu przeskanowania rejestru lub jego naprawy. Do szczęścia dochodzi jeszcze system BIOS, który nawet doświadczonemu użytkownikowi może sprawić wiele problemów.
Zgodnie z jedną zasad systemów komputerowych, ludzie dzielą się na dwie grupy - na tych, którzy robią backupy i na tych, którzy będą je robić.
![]() |
Komputery PC (zarówno te z Windows, jak i Linux) nie mają domyślnie instalowanego wygodnego w użyciu narzędzia do tworzenia kopii zapasowych. Tworzenia prawdziwych kopii zapasowych. Skopiowanie plików metodą “drag and drop” jest jakimś backupem. Jednak w przypadku problemów z uruchomieniem komputera i jego poprawnym działaniem skazani jesteśmy na żmudne przekopywanie się przez FAQ, dokumentację lub co najgorsze - zrobienie ponownej instalacji systemu. Oczywiście instalacja nie jest skomplikowanym procesem, jednak przywracanie lub odzyskiwanie plików może nastręczyć wiele trudności.
Rozwiązaniem problemu może być wykorzystanie mechanizmu kopii zapasowych Windows. Jednak proces tworzenia archiwum zajmuje kilka chwil i trzeba pamiętać o ich regularnym tworzeniu. Można posiłkować się dodatkowymi aplikacjami, np. Cobian Backup czy też Acronis True Image (do tworzenia obrazu całego systemu). Jednak wiąże się to z instalacją dodatkowych aplikacji w systemie.
W przypadku komputerów Mac nie ma takiej konieczności. Wbudowany w system Time Machine jest mechanizmem, który w procesie konfiguracji ogranicza się do wskazania dysku, na którym będą wykonywane kopie zapasowe. Time Machine automatycznie wykonuje co godzinę kopie przyrostowe, a każdego dnia kopiuje tylko te pliki, które zostały zmienione od czasu wykonania poprzedniej kopii zapasowej.
Dodatkowym atutem mechanizmu backupu Apple jest możliwość przywrócenia systemu z kopii Time Machine. Przywrócenie systemu wraz ze wszystkimi zachowanymi aplikacjami i ustawieniami. Proces przywracania (Time Machine na dysku sieciowym) w przypadku dysku 320 GB zajętego w 50% trwał około 4,5 godziny. Oprócz szybkiego odzyskiwania całego dysku, mamy możliwość przywrócenia poszczególnych plików, które np. przez przypadek skasowaliśmy.
I co? Już? Koniec? Z pewnością nie. Można brać pod uwagę dostępność oprogramowania, wielozadaniowość czy obróbkę multimediów. Pokusić się o to, czy Mac jest lepszy do gier od PC. Sprawdzić, która z platform jest droższa w zakupie i utrzymaniu, biorąc po uwagę określone kryteria i czynniki. Sprawdzić awaryjność komputerów Apple i pecetów i sposób ich serwisowania.
Dziesięć powodów, dla których Mac jest lepszy od PC, to tylko subiektywny wybór najważniejszych cech, które wyróżniają Maca na tle innych komputerów. Dwie trzecie swojego życia spędzone przed komputerami PC (zarówno notebookami, jak i stacjonarnymi) pozwala mi na chłodno oceniać komputery Mac. Dlatego też daleki jestem od bycia fanboyem marki Apple i dostrzegam wady tych urządzeń. Zawsze pod ręką mam nieśmiertelnego peceta. I wiecie co? Następnym artykułem będzie: Dlaczego PC jest lepszy od Mac.
| Przeczytaj także: | ||
![]() |
![]() |
![]() |
| Tablet czy netbook - co jest lepsze? | Apple iPad 2 Wi-Fi 16 GB - zdecydowanie lepszy niż poprzednik | Piękne i bestie - wybieramy najładniejsze… laptopy |
Krótkie info, aby od razu pohamować zapędy niektórych czytelników: tak, będzie artykuł o tym, dlaczego PC jest lepszy od Macka. Tak, będzie on już niebawem opublikowany. Tak, wówczas porównamy również zalety i wady Maca i PC, wybierając - obiektywnie - lepszą platformę. Póki co publikujemy tekst o Macach i jesteśmy ciekawi waszych doświadczeń z komputerami Apple. :-)
Co byś nie napisał i tak za 5 minut do drzwi redakcji zgłosi się grupa uzbrojona w widły i pochodnie.
"widły i pochodnie" sami wywołujecie dając tytuły typu LEPSZY.
To stwierdzenie po prostu nie powinno się pojawić. Są rzeczy lepsze i gorsze, ale wszystko zależy od potrzeb. Są obszary, w których Apple nie zaistnieje (Płatnik). Czy nadal jest LEPSZY? Nie - jest po prostu inny. Ma zalety - TAK - wymieniliście je.
Miałem troszkę do czynienia z Apple i MacBook (oraz Pro), ale niestety nie bardzo się on sprawdził na dłuższą metę. W firmie, w której pracuję większość aplikacji jest czysto Windowsowa, kupowanie Apple+licencji Windows i używanie maszyny wirtualnej troszkę mija się z celem.
Ciekaw jestem jakie będą ZALETY PC, bo niestety MAC i PC nie mogą być LEPSZE na raz (chyba, że od wspomnianego kalkulatora, bo nie od siebie nawzajem).
Haters gonna hate... ;D
Ja też jestem szczęśliwym posiadaczem MacBooka Pro oraz PC i w pełni podpisuję się pod powyższym tekstem ;D
Kiedyś widziałem Maca. Na saxach w Anglii, przez szybę w sklepie. Ładny. To tyle moich doświadczeń...
Już 4 haterów wyraziło swoje zdanie o tym artykule i o Apple ;D
Co ty p***sz? Żaden powyższy wpis nie atakuje żadnego produktu Apple! Jacy haterzy?
A widziałeś ile osób kliknęło na "kciuk w dół"? >.>
Mieli racje
Mac ze względu właśnie na udogodnienia, wszelkiego rodzaju aplikacje itd jest dla mnie ograniczonym systemem.
A sam apple jest zamkniętym pudełkiem złomu gdzie nie do końca wiesz co masz ;) najpierw wychodzi coś od Jobsa, coś co robi wielkie halo i jest kupą złomu a za jakiś czas wychodzi np coś od Samsunga co jest tańsze, wydajniejsze i dużo lepsze :)
Kiedyś był nawet artykuł o tym co posiada w sobie najcieńszy laps appla :)
no jakoś trzeba sobie poprawić humor skoro nie stać na zakup dobrego sprzętu, zapewne to samo by zrobili pod opisem ferrari, bo przecież VW polo koniecznie w dizlu lepszy jest :))))
"dobrego sprzętu" xD błagam nie rozbrajaj mnie :P za kasę włożoną w coś z appla mogę dostać o niebo lepsze rzeczy u innych producentów albo złożyć potężnego kompa a nie mam zamiaru wydawać kasy tylko dlatego że to APPLE bo właśnie na ich przykładzie widzimy że nie zawsze marka świadczy o tym że coś jest dobre / doskonałe ... i powiem że nawet gdyby mnie było stać na coś od Jobsa to wydałbym to na coś innego i jeszcze na zapas piwa by mi zostalo :D
Zbyt szybko klasyfikujesz ludzi jako "haterów" i łączysz dwie rzeczy (zdanie o artykule i zdanie o Apple), gdy nie powinieneś tego robić.
Osobiście dałem -1 za treść artykułów i rodzaj argumentów, których spora część w mojej opinii jest kompletnie bzdurna.
Opinia n/t Apple jest tu sprawą osobną i nie powinna być uwzględniana przy ocenie artykułu.
Maki są świetne i doproacowane (choć nie idealne bo idealne kompy nie istnieją), ale nie są dla przeciętnych Polaków, bo są po prostu za drogie, Polak idzie kupić do skepu kompa ma przeciętnie 3 do 4tys pln, a maki? maki zaczynają się od 4 tysięcy, a żeby mieć dobry konfig trzeba dać dużo więcej, więc u nas to wciąż komputery dla bogatych, ale oczywiście są świetne! ale nie dla graczy, bo gier mało w porównaniu do pc, więc co kto woli
Fakt maki są nieco droższe niż PC. A co do gier - to IMHO do gier najlepsza jest konsola. :)
Miałem kiedyś do czynienia z Macami, nie można powiedzieć, że są to złe komputery świetna jakość wykonania itd, ale cena trochę odstrasza :/.
Ja z produktow Apple uzywam juz od 4 lat iPhony (3G ,3GS , 4)
Wiem ze juz nigdy nie zmienie na nic innego.
Ja wolę PC bo na Macu za mało gier a jestem graczem.
PC to generalnie wielki nie wypał, który niestety się rozpowszechnił, ale skoro Mackowi idzie tak świetnie, to tylko czekać na zalew gier w wersji mackowej. Wreszcie będzie można normalnie pograć, tym bardziej, że na mackach grafika śmiga - pod windowsami to jest jedna wielka porażka.
Ciekawi mnie czy na Mac znajdzie się oprogramowanie dla księgowości typu Symfonia , płatnik itp . Czy znajdziemy coś w stylu AutoCada . Mac jednak zostanie zabawką dla bogatych dzieci i grafików ze względu na dobrą matryce . Gracz też nie kupi Maca bo nie ma na niego gier albo jest bardzo mało . Więc jeśli chcesz pracować kupisz zwykłego Pc + windows , chcesz grać kupisz Pc + windows , masz za dużo zł kupisz Maca. Pozdrawiam
na maca można wgrać windowsa, wiec masz i gry i programy, dobra matryce i ładny wygląd
To po co MAC na którym jest Windows ? Ja u mnie w szkole normalnie :P
Jak masz kasę, żeby przepłacać za Maca, to i parę stów na dodatkowego Windowsa znajdziesz :)
To co, można wgrać MACa na zwykłego PCta? ;)
Była taka firma sprzedająca pc z macos, ale apple zdelegalizowało ich działalność. Teraz taki macos na pc trochę jak instalacja pirackiego systemu :)
Na bank macos na pc wkurzałby użytkowników przez problemy ze sterownikami, co jest z kolei mocno rozwijane w Windows, gdzie można podpiąć bardzo wiele urządzeń. W tym temacie apple nie ma szans na konkurencję, więc robią kilka prostych modeli z kilkoma drogimi akcesoriami. Ot po prostu inna filozofia niż PC.
no patrz całkiem świeża wiadomość - AutoCAD wyszedł na omputery MAC
http://usa.autodesk.com/adsk/servlet/pc/index?id=15421056&siteID=123112
AutoCad na Mac OS jest. Co do płatnika - cóż była o to wojna janosikowa. Ciężko ją wygrać. Co do systemów sprzedażowych - z dużych jest SAP a do samych f-ry jest faqt i maktura.
Owszem stylowe i solidne ale cena nieadekwatna do oferowanych możliwości. Dla graczy też się nie bardzo nadaje.
Mnie wkurza w mobilnych jabłkach, że nie ma wersji z modemem 3G co moim zdaniem w 13" notebooku powinno być podstawą mobilności. Zawsze można udostępniać internet z telefonu, ale to z kolei bateria w nim się zaraz rozładuje :/
Tu masz rację. I mnie to wkurza. Ale patrząc na rynek notebooków PC jest podobnie. Oczywiście jest kilka modeli z wbudowanym modemem ale zazwyczaj biznesówki. OK spotkałem się z Lenovo S10-3t - ale to naprawdę jednostkowy przypadek.
"ludzie dzielą się na dwie grupy - na tych, którzy zawsze robią backupy i na tych, którzy NIGDY ich nie będą robić" - tak powinno brzmieć to zdanie. Znam wielu ludzi którzy potracili po kilka dysków twardych, wiele lat pracy a i tak nadal nie robią backupów :-D
Mi padły już 4 dyski, a nie robię kopii.
Widocznie nic ważnego na nich nie było.
trochę mało tych zalet :) bo i nic o windowsie i linuksie nie wspomnieliście, i co z tym flashem bo podobno u appla go nie ma i co trzeba samemu go ściągnąć i zainstalować?
Zdaje się, że nie ma flasha, ale przynajmniej YouTube chodzi już w nowej technologii, reszta stron z flashem już nie. Tak jest przynajmniej na ipadzie.
hmm... a może jeszcze zrobić artykuł o wyższości linuksa nad wszelkimi innymi platformami? :D
"Nie jest potrzebna żadna kontrola legalności systemu operacyjnego." Nie piszcie takich rzeczy bo wszyscy z polski będą masowo instalować Mac OS na swoich komputerach :P Przy okazji taki tytuł w kraju gdzie ponad 90% osób używa Windowsa jest samobójstwem. "1. Każdy komputer Mac jest komputerem PC, nie każdy PC jest komputerem Mac. Na komputerze Mac uruchomisz Windows, na PC nie uruchomisz Mac OS (legalnie)" Wystarczy by microsoft zabronił używania ich systemu na Macach i nie będzie problemu :) Pamiętam jak miałem w szkole Maki i to było wielkie dziadostwo. Zwiechy przy wchodzeniu na strony to nic nowego. "brak przycisków wyjmowania napędu optycznego czy zamków ryglujących klapę" to jest plus ?
Wystarczy, że zabroni instalowania systemu Windows na Macach...
hmmm sprytnie...to czemu jeszcze tego nie zrobił...pewnie dlatego, że jeszcze nieprzeczytali o bootcamp :)
Jak dla mnie wyolbrzymianie "wad" PC jest po prost śmieszne.
Jak w pierwszych reckach o wydajności kart: patrzysz a tu słupki pokazują morderczą przewagę jednej karty nad drugą. Po chwili rzucasz okiem na skalę i wszystko się wyjaśnia: min na skali 40, max 42, różnica w wydajności 1 fps... :)
(spokojnie, to tylko mała dawka humoru, żadna tam krytyka)
jedynie z czym mogę się zgodzić to z jakością wykonania, ta jest rewelacyjna poza tym cała reszta naciągana :)
pkt 1.
I co za tym idzie ? Czy licencja firmy apple nie jest monopolistyczna ?
pkt 2.
Instalacja wstępna systemu windows 7 jest intuicyjna i tak prosta że każda osoba potrafiąca czytać jest w stanie zainstalować. Linux jest aktualnie prosty w obsłudze, wystarczy spojrzeć na dystrybucje Ubuntu z Ubuntu Store.
pkt 3.
Windows 7 też nie jest ani trudny, a linux jest znacznie lepszym serwerem niż mac os :)
pkt 4.
Który PC świeci diodami bo nie bardzo wiem ? Dell Studio ma jedna diodę, więc ani nie jest nimi przeładowany ani się nie świeci.
pkt 5.
Zgadzam się jak najbardziej.
pkt 6.
Średnio się z tym zgadzam, jeżeli ktoś ma być ofiarą wirusa to i tak będzie.
pkt 7.
Dystrybucja linux ubuntu wychodzi z tym samym pomysłem dla użytkowników (może i jest on ściągnięty z apple, ale jest i jest on w darmowej dystrybucji)
pkt 8.
Widnows 7 też nie ma, linux w dystrybucji ubuntu ma natomiast możemy je bardzo łatwo usunąć.
pkt 9.
Programów do diagnozy innych systemów operacyjnych też jest pod dostatkiem.
pkt 10.
Time Capsule to koszt 1000zł, w tej cenie mogę kupić 3 terabajtowy dysk 3,5 cala i na nim zapisywać dane, co lepsze w tej cenie mogę złożyć komputer z 2 terabajtowym dyskiem i mieć domowy serwer.
Chcieli na siłe napisać ze Mac jest the best a wyszło ze nawet linux jest lepszy ;]
Punkty 2,3,4,8,9 są tak robione na siłę, że to się nie da opisać...
By używać TM nie musisz mieć TC. Wystarczy dysk po USB. A jak chcesz mieć wolność bez kabli to popularny NASy (np. Synology, QNAP, Netgear) mają bardzo dobrze działającą obsługę TM. Na upartego TM to i na FreeNASie postawię. Trzeba sobie odpowiedzieć jeszcze na pytanie - czy chcę mieć dobry system backupu czy tylko kopię zapasową "na wszelki wypadek". Odkąd używam TM a bardzo intensywnie pracuję na swoim MacBooku + drugi MB żony + miniak serwerowy nie miałem problemu z przywracaniem czy to plików czy to całego systemu. I nieważne czy przenosiłem się na nowy dysk czy po prostu robiłem reinstalkę systemu.
Punktu 8 najwidoczniej nie zalapales. Crapware to:
Toshiba Revovery Centre,
Toshiba Photo Center,
Toshiba Wifi Center,
Toshiba Settings Center,
Toshiba Bluetooth Center,
Toshiba WebCam Centre,
Toshiba Update Centre,
Toshiba Center Center itp.
I wszystko masz zaladowane w RAM od razu po uruchomieniu kompa. Zaraz ktos napisze, ze to sa programy, ktore sie usuwa jako pierwsze. Ale to chyba nie o to chodzi.
Crapware akurat to jedynie w laptopach są. Chyba że ktoś kupuje już gotowy zestaw firmowy, ale na szczęście już coraz więcej osób myśli i woli złożyć własny.
Toshiba Photo Center
Toshiba Wifi Center,
Toshiba Bluetooth Center,
Toshiba Center Center.
Pierwsza z nich to jakaś aplikacja do zdjęć? Dwie kolejne dublują funkcjonalność systemową ten ostatni nie wiem - nie widziałem go na oczy :)
Bo to byl taki zarcik ;) Nie mam pojecia jak naprawde nazywaja sie te programy - wazne, ze to crapware i kazdy znajdzie odpowiednik u siebie (po przyjsciu ze sklepu).
1. Można leganie instalować Maci na PC omijając licencję EULA, po prostu nie wyświetli Ci się i nie będziesz musiał jej akceptować.
-> sama licencja jest niezgodna z prawem EU prawdopodobnie, więc nie wiadomo.
6.
Tylko autor użył słowa podatność na wirusy... Ta jest największa w Mac-ach. Mowa o podatności...
Zagrożenie wirusowe jest tutaj małe jednak.
minus to to że nie można zainstalować systemu na procesorach AMD. A drugi minus MAC to różnorakie konfiguracje a ceny oraz dowolność tego co chce mieć w komputerze zainstalowane.
Haters gonna hate.
Najzabawniejsi są ludzie, którzy nie wiedzą o Macach prawie nic, ale wiedzą, że PC jest i tak lepszy.
Albo tacy którzy patrzą na podzespoły PC i Mac potem na cenę i się dziwią...
OPTYMALIZACJA...
Co do ceny...tak jest wysoka.
Ale to komputery, które trafią do wszystkich od początkujących do zaawansowanych użytkowników...
Czemu wszyscy DJ'e i artyści-naprawdę znakomici używają maców PRO, iMaców i Macbooków?? Bo są niezawodne...Tam nie ma bluescreenów itd. Photoshop, Ableton itd. To wszystko działa lepiej na MacOSX.
Jak zwykle znajdą się specjaliści wyśmiewający MacOSX bo przecież PC jest X razy lepsze.
Więc to apel do zwykłych ludzi: Nie hejtujcie innego bo nie jest Waszym :)
Bez przesady Torq czy Serato działają nawet momentami dużo gorzej na Maćkach niż PC - i nie wiadomo co z tym fantem zrobić .......
"Czemu wszyscy DJ'e i artyści-naprawdę znakomici"
Można się w nich zapatrzyć i lans robić. A co jak ktoś nie lubi błyszczących matryc (macbooki są z matowymi, ale nie wiem czy imaci) a MacOSX mu nie pasi (serio)?
"Tam nie ma bluescreenów"
Nie widzialem Bluescreena od 5 lat na swoich Windowsach.
Jeśli korzystałeś z obu na tyle długo, że mogłeś je solidnie porównać to ok.
Ale jeśli machnąłeś ręką narzekając przy tym, że nie ma przycisku start to serio szkoda na Ciebie czasu.
Są na iMaci nakładki matujące mniej niż 200 zł kosztują chyba.
Czyli uważasz, że jeśli ktoś ma macbook'a a nie zwykłego lapa to znaczy, że się lansi i pokazuje, że ma hajs?
Grałem na Maćku na tym sofcie z 1000 może około 2000 godzin i zdecydowanie wolę PC - stabilniej i pewniej. Nie miałem na PC z nimi problemów a Maćka muszę restartować co kilka godzin aby ten soft chodził bez problemów - przyczyny nie uadło mi się znaleźć.
znasz ten kawał o zegarku który jeden kolo chciał oddać drugiemu za 1 zł
a zegarek miał telefon aparat podawał ci temperaturę, Ciśnienie, (10 min później) no dobra biorę ....
a tu są baterie (2 walizki po 20kg każda)
jak ktoś che matowe czy jakieś to che to mieć w lapku nie che tych "baterii"
Za chwilę wychodzę na zajęcia i będę zmuszony do korzystania z Maca na uczelni. Jest tragicznie niewygodny, pomijając funkcjonalność.
+ ciekawe ile jest monitorów z rozdziałką 2560x1600 lub 2560x1440 (nie pamiętam dokładnie) bo iMac 27 ma to w standardzie :)
Za taka kase co kosztuje iMac27 to sobie moge kupić 3xPC z lepszymi parametrami ;] Te wasze zalety to 3/4 ze nie ma diód wszedzie i ładnie wygląda... Pff naciągane wszystko tak ze nie wiem. Gdzie napis 'artykuł sponsorowany'?;]
Ok...jeśli za 1999 dolarów...~6000 złotych skompletujesz mi komputer z monitorem w rozdzielczości 2560x1440 i podzespołami iMaca 27 cali to...hmmm...no właśnie nic ;] I tak MacOSX nie odpalisz (legalnie).
Mac OSX nie odpalisz legalnie bo apple tak sobie zarządziło. I racja, nie da się złożyć komputera z podzespołami imaca bo to dosłownie laptop w obudowie komputera. W zasadzie za 6000zł możesz kupić bardzo dobry komputer + 3 duże monitory.
Oj uwierz, że złoży lepszy zestaw. Apple jest po prostu niepokonanym mistrzem wciskania ludziom kitu jakie to ich produkty są super i hiper. Podejrzewam jakby Google zaczęło masowy marketing dla Androida to Android wyparłby całkowicie iOS z rynku w ciągu 2 lat :D
Mistrzem wciskania to jest microsoft...
porównanie macbooków air do netbooków...
64GB (MBA) 640 (laptop) - nikt nie wspomniał, że te 64GB to SSD
1,4 GHZ (MBA) 1,6 (laptop) - nikt nie wspomniał, że to 1,6 to jakiś netbookowy procek od AMD a 1,4 to Dual Core tylko o niższym taktowaniu.
2.53 LBS i 3.25 LBS robi jednak różnicę.
A i grafika w MBA jest dobra :)
dla Ciebie ma cytat(stary ale)
"tutaj jest jakiś archaizm – 320 GB 5200 rpm. Kto u licha wsadził do komputera za 7 tys. taki dysk?! "
Rozumiem, że piszesz o "małym" MBA. Dysk SSD w tym modelu to nic innego jak obrany pendrive, więc wydajnością nie rzuca na kolana.
Wziąłeś za przykład AMD Brazosa, który w 100% spełnia zapotrzebowania netbooka na wydajność.
Takie Sony VAIO YB jest 2x tańsze (2000 vs 4000zł). Wzornictwo i styl Apple jest genialny, ale dla mnie nie usprawiedliwia to dwukrotnie wyższą cenę.
Ja tam bym nie wytrzymał z takim mackiem bo często lubię coś zmieniać w kompie i sprawia mi to dużo przyjemności.
Jeżeli chodzi o Apple to lubię ich za Iphone4 i Ipada 2.
Od pewnego czaus używam Mac'a mini do programowania w iOS i z niektórymi punktami niestety nie mogę się zgodzić:
> Mac jest gotowy do pracy zaraz po wyjęciu z pudełka, bardzo łatwy w użytkowaniu i konfiguracji nawet dla początkującego użytkownika
Tak np. szczególnie to że każda aplikacja ma inny sposób instalowania i odinstalowywania i nieraz trzeba szukać w internecie jak odinstalować dany program.
> Mac nie błyszczy diodami i nie ma tylu przełączników
Tak, szczególnie gdy Mac nie chce ci wysunąć płyty i aby ją odzyskać trzeba przerestartować system (przerabiałem to wiele razy)
Kolejne wady:
- dziwna krzywa akceleracji w przypadku myszek not made by Apple
- brak możliwości zmiany dpi, Mac ma na sztywno 72dpi wiec jak podłączysz zwykły monitor (nie od Appla) które standardowo mają okolo 96-100dpi wszystkie czcionki są malutkie i w niektórych oknach czy programach pracuje się bardzo nie ergonomiczne. Brak możliwości zmiany rozmiaru czcionki w ustawieniach systemowych :/
Gdyby Babcia miała wąsy to byłaby Dziadkiem.
Bardzo chętnie przygarnę takiego M na dwa tygodnie nawet odpłatnie.Mam PC i lapka ASUS-a i nie wiem co to Mac.
Maci są świetnymi narzędziami do pracy. Są dużo mniej zawodne od komputerów z Windowsem, świetnie wykonane i szybkie jak rakieta. Niestety ceny w Polsce są nieakceptowalne i przeciętny Kowalski nigdy nie będzie mógł sobie pozwolić za gotówkę na komputer od Apple'a.
Możliwość użytkowania iMaca 27" jest czymś niezapomnianym :D
Zabawne, ale jak dla mnie artykuł "czemu PC jest lepszy od Maca" jest niepotrzebny. 3/4 wymienionych tu "zalet" to dla mnie okropne wady, więc wystarczy zmienić tytuł i po sprawie :)
Mac to rzeczywiście bajka. Nie wspomniano o zastosowaniach w grafice i fotografii. Pierwsze wersje Photoshopa nie były wydawane wogóle na Windowsy, istniała wersja tylko na Macka. Obiecałem sobie, że kiedyś kupię Maca, kosztuje więcej, ale kto używał Macka, to wie, że to dobra inwestycja.Zawsze mnie interesował fakt, że grafika na Mackach działa tak szybko i sprawnie, chociaż karty graficzne, z których korzystają Macki nie są zbyt szybkie.
MAC jest dla starych ludzi jak honda czy mercedes
JEST POPROSTU NUDNY
Powiedz to wszystkim nastoletnim użytkownikom. A i ja stary nie jestem... choć mnie już coś łupie w kręgosłupie ;)
W komputerach PC diod znajdziemy dużo więcej - a to lampka zasilania i baterii, a to kontrolka pracy dysku, sieci Wi-Fi, Bluetooth, itd. W nocy niektóre PC sprawdzą się jako latarka, albo mini dyskoteka. ;-)
Litości. Wygląda to tak jakbyś na siłę szukał argumentów żeby osiem punktów wyszło.
A gdzież tam. Przez ręce przewinęło mi się setki notebooków, tabletów, netbooków kupowanych dla znajomych. I pierwsze co to musiałem tłumaczyć te wszystkie lampeczki. Uwierz mi, że użytkownik, który ma swój pierwszy notebook jest jak dziecko we mgle. Coś mu miga to się boi, że wybuchnie. A praca w nocy z kontrolkami może wkurzać z czym skrzętnie walczy mój znajomy zaklejając je taśmą izolacyjną.
Dziesięć wyszło... ;]
Sorry dziesięć. Ja jestem doświadczonym użytkownikiem i mi latają takie kontrolki, sądzę, że 90% ludzi z benchmarka uważa to samo. To nie problem przeczytać do czego jest migające światełko sygnalizujące pracę dysku czy czegoś innego. Jak dla mnie kompletnie nie kwalifikuje się to do punktu.
IMHO tytuł mógłby brzmieć: "Apple Mac - dlaczego jest lepszy niż PC ;)" i wtedy lampki są ok :)
Od kiedy Power4Gear to crapware?! Jak masz zamiar inaczej włączyć turbo w asusie?
Gdyby mac byłby tani właśnie jego bym wybrał (tak, nie gram w gry :) )
I dlatego mam MacbookaPro do pracy, a PC do grania.
Jestem pewny, ze wiekszosc uzytkownikow (poza tymi zamulajacymi o pc vs konsola) bylaby zadowolona z MAC + PS3/x360 (niepotrzebne skreslic)
Dokładnie. Prawie każdy komentarz tutaj to wypowiedź hejtera, któa nic nie wnosi. Każdy mądry a pewnie większość nie widziała MAC'a na oczy. Kto pracował na nim wie o ile lepiej wszystko działa (MacOS to świetny system dla grafików i programistów).
lepszy bo droższy xD
cytat o tych "superfajnych" kompach:
"tutaj jest jakiś archaizm – 320 GB 5200 rpm. Kto u licha wsadził do komputera za 7 tys. taki dysk?! "
co to jest
Oczywiście notebooki PC również zostały z mniejszym lub większym powodzeniem wyposażone w technologię multidotykową (obsługę testów)
Przecież nie było mowy o żadnych testach ...
Pytanie do autora: czy artykuł dotyczy Mac vs desktop PC, bo w tekście jest dużo o macbookach, z czego wynika że laptop z windą to też PC, a z kolei mac mini czy mac server jest porównywany do tradycyjnego serwera, który raczej nie jest typowym PC...
Mówimy ogólnie o Mac vs PC. Maca mini nie porównywałbym do serwera. Ale za to Mac mini server już tak. Choć z drugiej strony miniaki serwerowe określiłbym jako serwer do użytku domowego. Do bardziej profesjonalnych zastosowań nadają się Maki Pro ze Snow Leo Server. Oczywiście są Xservy - typowo rackowe ale Apple je powoli ubija... a szkoda
No to jednym słowem.
WOJNA ;)
Ja z laptopami Appla mam dużo lepsze doświadczenia niż u reprezentanta windowsowego - Asusa (z asusa miałem 4 laptopy, z apple 2).
Przeczytałem nagłówki i kawałek tekstu i nie znalazłem tak naprawde ani 1 zalety której nie mógł by mieć PC... Ktoś kto wybiera MAC to moim zdaniem powinien skorzystać z porad lekarza...
To samo mogę powiedzieć od osobach wybierających Windows'a. Czemu wszyscy przeciwnicy Apple są tak ograniczeni? Każdy wybiera to co uważa za słuszne. Apple dba o CZAS KLIENTA. Nie ma cudowania z oprogramowaniem, ustawieniami itp. Włączasz i po 25 sekundach system GOTOWY do pracy.
Ale pewnie, wiesz lepiej. Masz, korzystasz i jesteś obeznany w temacie. Tylko wiedz sęk w tym by te wymienione wyżej zalety mieć NA JUŻ, a nie po modyfikacjach ;)
Ktoś kto kupuje produkty Apple u Polskich dostawców fakt, ma dużo kasy. Wolę wydać o POŁOWĘ mniej i kupić iPhone'a, Macbook'a w stanie IDEALNYM lub zza granicą w UK czy Niemczech!
Każdy system w nowości działa perfekcyjnie. Każdy system będzie z czasem zwalniał, o ile się o niego nie zadba (zainstaluj 1337666 aplikacji na Macu to i też zwolni). Ludzie, szczególnie początkujący, nie zdają sobie z tego sprawy. Instalują pełno syfu i płaczą, że coś nie działa, zawiesza się i zwalnia.
System dla początkujących nie istnieje, chyba, że taki, co sam się reinstaluje co 3 miesiące.
Jesteś w błędzie. Jeżeli chodzi o Mac OSX to nie zależnie od ilości aplikacji wydłuża się tylko i wyłącznie bootowanie systemu ze stałych 30 sekund do 40 i ciut więcej, ale to kwestia zapchanego dysku. I to jedyna wada instalacji softu na Mac OSX. Reszta działa tak samo szybko, każda aplikacji, gra, film ładuje/ładują się błyskawicznie.
Mam MacBook'a od lutego i jako to bywa w przypadku NOWEGO systemu i komputera testowałem wszystkie antywirusy, większość gier, aplikacje by, dema itp na dosłownie 5 minut a potem do kosza. System z 35 sekund startuje w 43-45 bo ostatnio liczyłem z nudów. Nie ma sytuacji, że "rejestr" się zapycha jak w Windowsie, że struktura systemu ulega jakimś modyfikacją. Jak uważasz, że pisze głupoty to polecam np. sprawdzić ile Ci bootuje Word 2011 na świeżym systemie a ile po jakiś kilkunastu miesiąc UŻYTKOWANIA laptopa ;)
Co do Worda to nie mam pojęcia, i się raczej nie dowiem, za to mogę Ci się pochwalić, że mojemu Arch Linux'owi boot na 3-letnim ThinkPad'zie R61 zajmuje ~14 sec (od startu systemu do momentu pełnej używalności) :)
Beat that, Jobs ;d
Ja z kolei nie wiem i nie korzystałem nigdy z Linux'a - aczkolwiek Pingwina kojarzę. Także tylko pogratulować tak udanego wyniku. Jednak w przypadku Windows, Mac OSX zwycięża - w tym aspekcie ;)
Ale zdarzają się też perełki, których bootowanie na Mac OSX trwa ponad minutę i raczej to winna "starzejącego" się dysku niż samego systemu i jego zapchania. Póki co u mnie Snow Leopard po wielu, wielu aplikacjach działa jak zaraz po instalacji z czego jestem ogromnie zadowolony :)
Tak samo jak ja z OSX. Być może niedługo pobawię się w Hackintosh'a i wtedy wydam mój oficjalny werdykt ;p
Jednak rasowy Mac OSX chodzi lepiej aniżeli instalacja Mac OSX na komputerze klasy PC, także wyniki oraz wydajność mogą się ciut różnić. W końcu Mac OSX jest robiony pod daną platformę także zbyt duża rozbieżność w podzespołach raczej nie wpłynie pozytywnie na wydajność samego systemu.
zostaw go w jego świecie :D ja wiem, że tak jest inni to wiedzą, którzy korzystają i się przekonali, a tacy jak pit1337 niech maja windows :D i wirusy, i biblioteki .dll wiecznie skopane i rejestr :D i fragmentujące sie w zastraszającym tępie pliki :) na zwykłym HDD ;P
... chyba że nie ma co robić z pieniędzmi.
Albo z niego nigdy nie korzystał ;]
Sprowadzany iMac ze stanów 27' będzie kosztował trochę ponad 6000 zł. najtańszy...ok. 4000 zł. To już nie jest niewyobrażalna kwota...A to że widziałeś w iSpocie czy gdzieś indziej iMaca za blisko 10000 no to cóż...Jeśli wolnostojący sklep elektroniczno-komputerowy jest jedynym miejscem gdzie możecie kupić takowy sprzęt to trudno, narzekajcie dalej na ceny iMaców ;)
Za 6k można złożyć sobie znacznie lepszą maszynę.
z 27calowym ekranem ? Ok pokaż mi :)
A jaka jest w nim matryca? Zwykły shitowy TN czy IPS i pochodne?
Szczerze wątpię w to, że niedoświadczony świeżak wyda taką ilość kasy na Maca... Więc argumenty typu ilość lampek (sic!) są wg. mnie wyssane z palca.
Uwierz mi, że wyda. I takich osób jest sporo - oczywiście proporcjonalnie do rynku PC i Mac.
anc2008, co ty gadasz?
MOŻNA ZAINSTALOWAĆ SYSTEM MACOSX PRAWIE NA KAŻDYM KOMPUTERZE.
Teraz gdy apple produkuje laptopy z mobilnymi radkami, to można odpalić prawie wszystko. Jeżeli ktoś chciałby zainstalować system apple'a na pc zapraszam na: http://b.agilobable.pl/index.php/macosx-na-pc
A głodnych wiedzy na forum forum.osx86.org.pl
Zapomniałem dodać instalując taki system łamiemy tylko prawo EULA, i w Polsce to jest legalne. Jedynie nie mamy prawa do support'u.
Jak tez mam ciekawostke o macu:
Cały system telefoniczny supportu tech. apple ( przynajmniej na europe nie wiem jak u amerykanów) stoi na windowsie bo X-servy (full pro system serwerów apple)cały czas padały.
Inna ciekawostka:
Usuniecie dowolnego programu w pelni na macu, bez rozpiski gdzie ten program instaluje swój shit, graniczy z cudem. Kazdy wklada najrozniejsze pliki , agenty, deamony, plisty w najroznieszcych folderach i bibliotekach na 3 mozliwych plaszczyznach user,root i system.W windzie wystarczy wyszukac w rejestrze i usunac , tu bez instrukcji nie dasz rady ( pliki prawie nigdy nie nazywaja sie tak zeby je mozna bylo znalezc spotlightem)
Nizgdoze sie tez z przemyslanym designem- przynajmnjej co do imaca ktory w koncepcie jako komputer biurowy , wnerwia odblaskowa matryca , szecgolnie terza kiedy zaczyna sie lat-refleksy po prostu zabijaja.
Glupota jest tez oczywiscie wymienianie braku duzej ilosci modeli jako zalety.Cofnijmy sie do PRL'u tam tez nie bylo zbyt duzego wyboru.
Ja się staram jak najrzadziej używać windowsa. Na Linuxie nie dostanę aplikacji z których korzystam na co dzień. Dla mnie najlepszym rozwiązaniem jest Macin..., pfffu jak to mówią Hacintosh.
Brak profesjonalnych programów to niestety największy minus Linuxa :(
Zależy co rozumiesz pod pojęciem profesjonalne programy ?
Nuke - jest, 3delight - jest, V-ray - jest, Maya - jest i wiele innych. To że akurat dla Ciebie nie ma nie oznacza że w ogóle takie nie występują. Egocentryzm ?
Niekoniecznie. Sam korzystam z GIMP'a, ale do Photoshopa mu daleko. To samo można powiedzieć o innych programach w innych dziedzinach (wszelkiej maści praca z dźwiękiem, filmami, animacjami itp.). Linuxowe odpowiedniki są, ale do tych "oryginalnych" niestety dużo im brakuje (nad czym bardzo ubolewam, bo mój komputer do pracy dalej jest bezczeszczony Windowsem).
(Sorry za duble ale skonczyly sie znaki , mimo ze niby mialem jeszcze 10.)
Konfiguracje sprzetowa maja dopacowana, jak na standardy sprzed 2-3 lat.Do dzis rozbraja mnie brak HDMI- oficjalna wymówka -ze licencja jest za droga( litości).
W windzie 7 jest wbudowany system backupow ktory dziala bez zarzutu, wiec nie wiem w czym TM jest wyjatkowa.
NO i na koniec-2 miechy bez restartu? Ja mojego notebooka uzywam juz od roku , tylko go usypiając-nic w tym dziwnego.
No i osobisie : Interfejs windy , bez wchodzenia glebiej ( np. w debily panel sterowania) ogolnie jest wygodniejsze w obsludze i marnuje mniej miejsca na pulpicie
Mac os ma naturalnie duzo zalet , ktorych nie opisano w artykule, jak bardzo przymyslane ustawienia systemowe, fajny folder preferences w bibliotekach zawierajacy ustawienia wszystkich programow,madrze rozwiazane aplikacje systemowe.
Praca na kilku letnim macbook'u white jest o niego lepsza niż na lapkach asusa, IBM czy acer'a. One są dopracowane, system chłodzenia, klawiatura, touchpad są wygodniejsze w obsłudze. Inne firmy tylko upodabniają się do apple (cholerne patenty).
Extra. Naprawiam notebooki pod kątem elektronicznym. Od kilku ładnych lat siedzą te same podzespoły co w każdych laptopach. W środku jedno i to samo. Chipy i proce intela i reszta, która jest stosowana w zwykłych laptopach. One niczym się nie różnią oprócz lepszej obudowy i innego OS-u.
A jak tam śrubki w MacBookach? :) Mojego białasa rozkręcałem już kilka razy - niestety praca 15h/7dni/365dni robi swoje by wyczyścić wentylator - choć nie pierwszy raz to robiłem to za każdym razem mam rozpiskę śrubek na kartce i wszystko uporządkowane.
Po przeczytaniu o gigantycznej ilosci pasty termoprzewodzacej nakladanej przez Chinczykow, postanowilem otworzyc swojego. No srubek to jest kilka ladnych rodzajow i dlugosci. Nie wiem jak wygladaja radiatory/heatpipy w innych laptopach, ale ten w MBP to jest mikro ;)
Komputery Apple są świetne, ale mają "bandycko-wysokie" marże w Polsce. Rozumiem płacić więcej ze względu na jakość wykonania i markę, ale płacić więcej tylko dlatego że chcę kupić taki sprzęt w Polsce a nie w USA to już jest przesada (sprawa dotyczy nie tylko sprzętów Appla). Producenci zwykłych PC radzą sobie z tymi kwestiami o niebo lepiej. Niestety jako jednostka nie mogę nic z tym zrobić oprócz nie kupowania ich sprzętów - co czynię.
Wystarczy zobaczyć ilość użytkowników PC i Mac - przepaść !
Mac może i jest dobry ale do firmy i tyle.
W domu już Mac nie jest taki dobry , mój znajomy ( snob ) kupił sobie Maca i co i rusz klnie na ten komp że hej !
A to nie może czegoś uruchomić , a to gra nie chodzi jak należy itp.
Tak tylko, że biorąc pod uwagę sprzedaż w Q1 2010 i Q1 2011 to zanotowano wzorst sprzedaży maków o blisko 10% (circa 9,5). Powiedz mi która firma zanotowała taki wzrost sprzedaży komputerów?
To gratuluje znajomego. Taki szkolony, a nie wiem, że Maci nie są do gier? To sprzęt do pracy, nie do gier. Mógł sobie kupić konsole i lepiej by na tym wyszedł. Tak to jest jak się leci bo tego co MODNE...
ja napisze tak.
nie lubie mac, poniewaz:
-mac osx czesto sie ma przycinki co mnie strasznie denerwuje
-imouse czy jak ta myszka sie zwie ma badziewne przyciski i "detektor" ruchu
-2 razy drozszy niz pc/laptop
-malo programow gier (ktore mnie interesuja)
-badziewnie dzialajaca mozilla czy safari
-brak przycisku delete!!!!
Podoba mi sie, poniewaz:
- ciekawe preinstalowane programy
-f13...f14....f15xD
Ja się pytam gdzie Ty masz w MAC OSX przycinki?! Sprawdź sobie dysk czy nie ma jakiś problemów - bo być może "umiera" i stąd te problemy!
Programy to stricte do pracy typu muzyka, film, grafika etc. Gry, owszem są ale Mac OSX nie nadaje się do gier!
Badziewna Mozilla i Safari... interesujące. Powiedz mi proszę czym się różni wersja Safari Mac vs. Win?
Na diabła Ci przycisk delete? Widać tak DŁUGO korzystałeś z Mac OSX, że nawet podstaw nie znasz... Jest pewien skrót na klawiaturze, funkcja, opcja itp co jednym ruchem wywala plik lub ich setki.
pracowalem na nim 2 lata. rozni sie od tych na windowsa. w starszych wersjach problem z polaczeniem sie. nie wiem jak teraz jest.
zle sie wyrazilem z tymi przyciskami. chodzi o klawiature na iMacu.pracowalem w nim by pisac programy w netbeansie + prezentacje.
niby dlaczego nie nadaje sie do grania??? w coda czy wolfa mozna pograc bez problemow.
a "czystego" delete mi brakuje i tyle.
to sa moje refleksje na temat tych urzadzen i systemu wiec sie nie czepiaj.
ps. nie wiem jak jest w nowych wersjach mac osxa i ibooka i imacu, ale 2-4 lata temu byla masakra
Ktoś napisał, że Mac do pracy lepszy... nie mówie że zły, ale na pewno nie LEPSZY. Jak umiesz skonfigurować Windowsa i masz dobry sprzęt, to Mac wymięka pod każdym, KAŻDYM względem. Pozdro
Mylisz się webmaniac, zauważ że w świecie komercyjnym, Apple nadal jest królem (studia filmowe, studia graficzne, postprodukcja, studia muzyczne). To poważny rynek i poważne obliczenia, a blaszak króluje tam gdzie jest bieda i każdy musi kombinować (czytaj Polska: podkręcania procesorów, żeby taniej, obudowy niewiadomo skąd, z niewiadomo jakimi normami, podróby kart graficznych, muzycznych). Efektem tego jest tani badziew dostępny dla wszystkich. Spróbuj połączyć peceta w studiu nagrań do kilu mikserów i urządzeń a będziesz wiedział o czym piszę. Usłyszysz wtedy dobitnie, w głośnikach, jak ładnie pracuje wiatrak w zasilaczu, jak dysk twardy się rozpędza, czy przeskakuje między ścieżkami. Potem zderzysz się z ubogim próbkowaniem i często niewiadomojakim pochodzeniem niektórych zniekształceń w nagrywanym dźwięku. W makówkach nie ma takich problemów, są ładnie zaekranowane, wysokiej jakości wyjścia, pozłacane styki, wszystko zaprojektowane tak, by nie generować szumów, sprzężeń i by zapewnić optymalny przepływ danych.
Kupując makówkę do pracy, kupujesz sobie również święty spokój. W powaznych pracach jak przygotowanie materiału wideo,materiału do druku wieloformatowego itp.czynności, które wymagają długotrwałego przetwarzania dużej liczby danych - lepiej wykonać to na niezawodnym sprzęcie, który wolniej, ale wykona zadanie dobrze, w sposób pewny i sprawdzony niż nie spać całą noc, patrząc w pasek postępu modląc się aby nic się nie sypło albo zawiesiło.
Tandetna terminologia połączona z brakiem fachowej wiedzy może zrobić wrażenie co najwyżej na czytelniku Gazetni Wyrocznej :-D
teraz to mnie po prostu rozbroiles . Tojest tylko i wylacznie efekt placebo. No chyba ze uwazasz ze chipy realteka ( i to nie z gornej poly) na mac os magicznie daja lepsza jakosc dzwieku niz lepsze czipy, ba, profesjonalne karty dzwiekowe na windzie.
Żeby nie było że jestem stronniczy - używam na codzień i PC i Maćka do zastosowań pro audio i poligrafii. Owszem kiedyś Mac miał pewną przewagę w zakresie dobrego softu ale te czasy się skończyły wraz z G4. Pardoksalnie w momencie kiedy MacOS zdobywa jako taką poularność jego przewaga nad systemami Windows jest żadna. Obecnie PC ma znaczną przewagę w wyborze dobrego i rozbudowanego softu oraz dowolny wybór bardzo dobrych kart dźwiękowych, a od momentu kiedy na rynku mamy systemy Vista x64 i Win7 x64 argument o przewadze Maca w zakresie niezawodności i stabilności całkowicie odpada. Niestety jeżeli są już sterowniki do jakiejś karty dźwiękowej pod MacOS to często są niedopracowane albo nie posiadają pełnej funkcjonalności jaka jest dostępna pod systemami Windows. Nie da się zaprzeczyć że Mac jest łatwiejszy w podstawowej obsłudze systemu i instalacji aplikacji (np. tylko copy/paste a brak move), ale jednocześnie kiedy zaczynają się problemy z właściwym działaniem softu lub coś nie działa stabilnie praktycznie nie ma żadnego rozwiązania. PC w rękach trzeźwo myślącego użytkownika będzie lepszym i wydajniejszym narzędziem pracy.
ps. większość oprogramowania konsolet mikserskich czy hostów vst bazuje obecnie na Windows a z rzadka na Linuxie
To ja może dam przykład - żona w pracy używa PC-ta. Umiejętności ZU (zwykły uzytkownik), czyli jak coś nie działa to jest od tego człowiek w firmie. Na Maka przesiadła się w domu (wcześniej używała mojego i szlag ją trafiał bo nie było paska zadań, przycisku start itd itd) i w sumie nie musiałem jej nic tłumaczyć i nic konfigurować. Sama sobie skonfigurowała maila, synchro z Me.com, poustawiała wszystkie sprawy związane ze środowiskiem pracy. Ba nawet zainstalowała StarOffice. Pomogłem tylko w jednym - dołożenie RAMu :-) Jeśli wziąłbym pod uwagę poczatkującego użytkownika Windows (a wielu przewija się przez moje ręce) to niestety trzeba tłumaczyć, siedzieć i konfigurować.
"Jak umiesz skonfigurować Windowsa..." - no właśnie JAK UMIESZ.
jakby nie patrzec ma doswiadczenie (a raczej obycie z kompem) nabyte przy pracy z windowsem. ciekawe czy tak samo by sie jej to wszystko latwo poszlo, gdyby z kompem nie miala w ogole do czynienia? ide o zaklad, ze tak rozowo by nie bylo i musialbys spoooooro wyjasniac co i jak :)
Z tego wszystkiego zapomniałem ocenić art.
Podoba mi się, daję + za tekst, tym bardziej, że jest zapowiedź na przyszłość: "Nie lubisz Apple? Już wkrótce art.: Dlaczego PC jest lepszy niż Mac ;-)"
Piotrze, tylko żeby nie było to samo, ale odwrotnie :lol: - bo coś mi się wydaje, że już w tej chwili wiem o czym dokładnie będzie kolejny tekst ;)
//pozdrawiam
dak
Cierpliwości. Otrzepię kurz, wyjmę widły z pleców, zaceruję rozdartą "kośulę" i drążącą ręką napiszę :)
Witam serdecznie,
Na początek:
Osobiście ze względu na wścibski charakter względem urządzeń oraz zasób portfela - nie jestem użytkownikiem Apple.
PC + symbian + Android to mój zestaw codziennych bolączek od lat wielu - tak nie jestem fanbojem :)
A teraz meritu,.
Powyższy artykuł pominął parę istotnych rzeczy. Wiele osób próbuje porównywać systemy PC(windows/linux ect) i MAC pod względem platformy sprzętowej.
Z mojego doświadczenia, to nie ma sensu. Dlaczego? Bo wartość tego co daje firma Apple wykracza poza klasycznie rozumiane wartości sprzętu: moc obliczeniowa, wolność zmian systemu, programowania ect.
Siła tej firmy to innowacyjność oraz kompletność oferty.
Z naciskiem na kompletność oferty dla klienta.
Mając urządzenia Apple, nie musisz martwić się czy działają ze sobą. Idea Apple, wprowadzanie bardzo ograniczonej liczby konfiguracji, przynosi zyski w postaci sprawdzonych konfiguracji. Dlaczego ludzie pracują na XP dalej? bo jest sprawdzony :). wymagało to wielu lat sprawdzania na tysiącach możliwych konfiguracji.
W moim odczuciu Win7 Android, platforma PC otwartego bije na głowę Apple. Tylko co z tego?
Nic :) Jak ktoś chce mieć spokój kupi Maca, IPhona, IPada wykupi płatną przestrzeń dyskową w sieci. I całość będzie mu współpracować i działać! bez setek godzin rozkminy jak to uruchomić łącznie
Tego gratuluje użytkownikom apple że mają.
Ale ja wolę rozkminiać :) stąd Apple nie używam
Pomysł na artykuł przedni, ale reszta słaba.
Z przykrością stwierdzam, że polemika na poziomie marchewki i groszku.
Nikt się z tego niczego nie dowie oprócz kija w mrowisko. Jaki Apple Mac jest lepszy? iMac? Mac Pro? Macbook? Firma Apple? Przecież większość komputerów Apple obecnie to PC - Personal Computer.
Pisanie tego typu rzeczy wprowadza w błąd i jest moim zdaniem nieprofesjonalne. Raczej tytuł "Dlaczego komputery z jabłkiem są najlepsze na świecie" a za tydzień "Dlaczego komputery z jabłkiem są najgorsze na świecie!"
Poza tym nie zgadzam się z większością punktów, a nr 3 to kuriozum.
"3. Mac nie jest tylko dla ludzi początkujących lub mających trudności z obsługą komputera" - to ma niby być argument w artykule "Apple Mac - dlaczego jest lepszy niż PC." Rozumiem, że to baaaaaaardzo subiektywna ocena na chłodno. Z całym szacunkiem, ale Heloł, coś się komuś pierniczy.
Znam Apple od czasów Quadry. Na szczęście jestem obojętny na jego wdzięki. Zawsze do pracy potrzebowałem i Windows i MacOs i twierdzę że można to było napisać lepiej.
Nie wiem, czy autor zauważył, ale punkty takie jak diody to pomyłka... Parada diod ? To ty masz halogeny w swoim lapku ? No i jakim plusem jest ograniczanie wiedzy na temat swojego urządzenia. W takim wypadku router w wydaniu Apple miałby jedną diodę włączony, wyłączony... Pozostałe argumentacje nawet nie mam ochoty opisywać... Mam znajomą, która za wszelką cenę wychwala MAC'o podobne urządzenia i pewnie będąc jedną z takich osób próbujesz nam pokazać jakie mac'i są wspaniałe... Jeśli miałbym wybrać między MAC, a PC to wole PC. Jest pełno błędów jestem tego świadom, ale mam większą kontrolę nad tym co się dzieje, większy dostęp do aplikacji, gier itd. Apple store to porażka. Ceny kosmos, sama rejestracja jest płatna... To jest jedno wielkie WTF !! Brat ma Iphona. OK fajny, wyświetlacz bo nie ma klasycznie montowanego czujnika dotyku tylko pojemnościowy, ale sama obsługa wcale nie jest taka wspaniała, a w porównaniu do Xperii x10 z adnroidem to daje mu w skali od 0 do 10 gdzieś około złomu z dobrym wyświetlaczem i niektórymi bebechami...
dla porównania, moja kobietka (całe studia na PC) gdy mówiłem że chce kupić MAC to protestowała, trochę ją skusił elegancki wygląd Alusa makpro,
I gdy dotarliśmy do domu mój laptop przestał być mój, po prostu nie moge się do niego dostać.
I za chiny nie chce nic innego już, wręcz nieraz spogląda na stacjonarne maki i jak miał by byc duży komp to twierdzi ze chce mak Pro.
od zakupu minęło chyba 2 lata w grudniu, raz system był Upgradowany do Snow leopard i to wszytko.
Działa błyskawicznie, niezawodnie, w sekundzie gotowy do pracy.
Więc kupiłem dla siebie nowego PC na sandy br Asus delux i i7 2700k W sumie to co poskładałem do skrzynki kosztowało mniej wiecej tyle co laptop Alus Apple, to było w styczniu. Mamy maj i zaczynam się zastanawiać czy aby nie przeinstalować tego win7/64 bo widzę że czasami głupieje, nie zawsze działa hibernacja i w ogóle ma dziwne zachowania...
tam dwa lata, tu pare miesięcy ....
to o czymś świadczy nie?
ktoś powie, no bo user winny bo się nie zna... no ale na maku jest jeszcze bardziej nieznający się user i działa :)
A poza tym kiedy porównanie wyższości Amigi i Atari nad PC? :)))
wymień dysk na ssd :)
no tak fakt jako systemowy dysk mam Dysk WD Raptor i podpięte do SATA 6GB/s, , ale jak ja sobie i jej wstawię dysk SSD do mac BokPro Alu to nadal jej będzie jeszcze szybszy.
A w tym momencie na zwykłym dysku po 2 latach pracy i zabawy stosunkowo dużo słabszy laptop jest szybszy niż nowy windows na nowym procesorze i7 2600K.
Przynajmniej gotowość do pracy i w codziennym użyciu, bo wiadomo że rendering Video to co innego.
"Oczywiście notebooki PC również zostały z mniejszym lub większym powodzeniem wyposażone w technologię multidotykową (obsługę testów). "
Powinno być "obsługę gestów".
Problem z porównywaniem Mac/PC, Windows/Linux/Mac OS X itp. jest taki, że na 10 porównań dlaczego lepsiejszy jest ten, ładniejsiejszy tamten, a inny bardziej cacany, da się przytoczyć 10 powodów dla których nie da się rzetelnie zrobić obiektywnego porównania tak, jak się nie da obiektywnie stwierdzić, czy lepsze są jabłka, czy pomarańcze, albo czy frytki są lepsze od ciastek z kremem.
Szansa na w miarę dobre porównanie byłaby, gdyby wszystkie trzy systemy (Mac, Windows i Linuks) miały porównywalne udziały w rynku desktopów prywatnych i w przedsiębiorstwach (jakieś 20 do 40%). Nie byłoby wtedy cudów, że jakiś producenci softu/gier pewien system mocno preferują, że firma musi stosować jakiś system, bo ZUS tak chciał, albo że się 15 lat temu uwięzili w zamkniętym formacie i teraz bez kosmicznych nakładów się z tego nie wydostaną, nawet jakby chcieli. Niestety, żeby taki stan korzystnej dla klientów równowagi i konkurencji się ustalił, to jeszcze musi wiele lat upłynąć i nie ma gwarancji, że dzisiejsi gimnazjaliści tego zaznają gdy przyjdzie im pora wnuków pieluchy zmieniać.
Miałem kiedyś do wyboru służbowego klapa Mac-owego albo Linuksianego, to wybrałem Linuksianego, bo to znam, wszystko mi działa i nie musiałem się dostosowywać. Jakby wybór był między Windows a Mac, to bym wybrał Mac. Za własne, zarobione pieniądze Maca bym nie kupił (na pewno nie w Polsce za złotówki), chyba że byłbym muzykiem, DTP-owcem, czy w inny sposób Mac byłby mi niezbędny do wydajnej pracy.
Najlepszym rozwiązaniem jest zakup komputera PC w cenie takiej jak Apple i zainstalować na nim MAC OS :) I to jest najlepszy kompromis.
Żaden z powyższych argumentów nie jest dla mnie tym po którym zastąpił bym mojego poczciwego blaszaka na jakiegośc tam MAC'a
za horrendalnie wysokie ceny.
A ja, jako były operator DTP, mówię: maki to kaszlaki! Nigdy więcej klawiatury z Command i OS X.
Niektórzy nie rozumieją co oznacza swoboda wyboru. Kto chce Winde zainstaluje Winde, kto maca zainstaluje maca, kto woli linuxa zainstaluje linuxa. Nie Powinniśmy być stronniczymi osobami, każdy system ma swoje plusy i wady. Ale ja jestem stronniczy i według mnie Mac OSX to najgorszy system z dostępnych.
Bo? przedstaw swoje argumenty o tym świadczące.
Głównie wieszanie się programów jest bardzo denerwujące. Pisze sobie jakąś prace, chce coś zmienić, naciskam i zwiecha. I nie da się odzyskać dokumentu. No i na dodatek jestem fanbojem Windowsa, a to chyba najważniejszy argument.
Szczerze to napisałem CAŁĄ pracę dyplomową na Macu z Wordem 2011 i zero jakichkolwiek problemów, a w tle no cóż Safari, iTunes i czasami nawet Diablo 2 bo nie chciałem ponownie się bawić ze stworkami ;)
MacBook to marne C2D 2ghz, 2gb Ramu i 9400m ze Snow Leopard.
Komus juz to pisalem: wlasnie koncze prace doktorska napisana w calosci na MACu. Do tego wykorzystuje 9 roznych programow + 2x VM.
Od listopada, czyli od kiedy mam MBP mialem jeden zawias na wlasne zyczenie. Komputer uzywany 10h+ dziennie.
@jacy4: chyba miales pecha...
kochani to chyba jakaś farsa z tym porównaniem lepszy-gorszy z której wynika że do Maców wkładana są jakieś nieziemskie technologie których próżno szukać w innych komputerach ale to zwyczajny stek bzdur bo nikt nie robi procesorów ani dysków twardych itp. specjalnie dla Maców! więc wygląda na to że Pan Steve Jobs choć go bardzo szanuje robi ludziom wodę z mózgu i każe uwierzyć że jego produkty są najlepsze i w ogóle The Best..z tym że jak by nie liczyć w cenie takiego Maca Pro można kupić komputer o wiele większej wydajności i możliwościach! ale bez znaczka Apple na obudowie!
kochani nie dajmy się zwariować ;-)
odrobina rozsądku i zimnej kalkulacji i wybrać to co się bardziej opłaca..
No tak. Dobry argument to "nawet głupi nie popsuje maca". Kalkulatora też nie, a jakoś furory na rynku komputerów nie robi...
Zastanawia mnie dlaczego jest taka przewaga punktów ujemnych. Przecież recenzja jest napisana poprawnie, ludzie chyba z antypatii do jabłka tak głosują ?
Nie mam pojęcia :/
//pozdrawiam
dak
O jednym trzeba wspomnieć - jakość komputerów Mac bardzo spadła. Z racji pracy stykam się zawodowo z makami od lat kilkunastu i niestety każda następna generacja jest gorsza.
Pierwsze "moje" maki - 2x Quadra 950 działały 18 lat i zostały wycofane z użycia, wciąż sprawne.
Potem 3 szt. G4 w różnych wersjach (od 400 po MDD 1,2GHz) - działają do dziś.
2 szt. G5 DP 2GHz - 5 lat bez awarii. Po 5 latach zaczęły zachowywać się niestabilnie. Dziwne zwisy, trudności z uruchomieniem. Niedawno wycofane z użytku.
2 szt. Mac Pro 2007/2008r - 1 szt. w naprawie po roku (akurat tuż po gwarancji), dwukrotna wymiana płyty głównej. Koszmarnie niekompetentny i wolno działający serwis. Na razie jakoś działają.
2 szt. Mac Pro 2011r. - 1 szt. miała od nowości uszkodzony moduł RAM. Wymieniony i działa. Druga sztuka wita nas czarnym komunikatem o konieczności restartu. Po kilkuminutowym wygrzaniu zaczyna działać. Pójdzie do reklamacji.
Jak widać im nowsze tym gorsze. I mówimy o komputerach Mac z górnej półki, po 10-12 tyś zł...
Może prywatnie robione składaki mają dużo lepsze statystyki usterkowości.
Nie każdy jeszcze wie, ale coraz więcej ludzi jest świadomych, że Apple (i inne duże firmy) od kilku lat stosuje z powodzeniem tzw. "Planowane postarzanie produktów" czyli obliczanie trwałości tak, aby psuły się po gwarancji. Dlatego nowsze sprzęty w porównaniu do starych modeli są tak awaryjne, jak to wymieniłeś w swoim poście.
eeeeee "na PC nie uruchomisz Mac OS (legalnie)"
Co wy pierdzielicie! Polskie prawo bo tu prawdopodobnie mieszkamy stanowi inaczej!
Każdy kupuje to na co go stać i pod kątem późniejszego zastosowania. Jednakże sugerowanie się tylko i wyłącznie cenami w POLSCE jest troszkę nie fair. Zgadzam się całkowicie, że sprzęt Apple w Polsce traktowany jest jak 8 Cud Świata a jego ceny przytłaczają, ale od czego mamy Allegro? Nie zawsze to sprzęt mocno zużyty, zniszczony itp. Bardzo często można dostać IDEALNY model w super stanie za 1/3 ceny w iSpot czy Cortland.
Sam tak kupuje: iPhone'a 4 za 1700 zł w Grudniu 2010 oraz MacBook'a Alu 13' z 2009 za 2500 zł w Lutym 2011 ;) Oba produkty Apple w stanie IDEALNYM i nawet na gwarancji - iPhone. Także DA SIĘ!
Gdyby przenieść ceny z Allegro + parę stówek więcej bo w końcu NÓWKI to z pewnością komputery Mac jak i iPody, iPhone'y etc były by popularniejsze w samej Polsce, a samym "hejterów" znacznie MNIEJ!
Ta, benczmark, a raczej męcz-bark, właśnie stracił dużo w moich oczach. Autor Romański P. pisze takie far..azony, potem ich broni w dyskusji. Maki są piękne, bo są piękne, no a jak są piękne, to są drogie, i cię nie stać. Żenada!
sprzet slabo sprawdza sie w biznesie, nie ma stacji dokujacej, problemy z dzialaniem w domenie (DFS , SharePoint , autoryzacja na ISA), wcale nie jest lekki (13" macbook pro wazy 2kg) , brak mozliwosci wymiany baterii samemu (strasza na stronie appla :D) , brak mozliwosci zabezpieczenia, sprzetu haslem (bios / HDD) , sciemniaja ze szybkimi zlaczami Thunderbolt (LightPeak Intela) w wciskaja dyski 5400obr , znalazlo by sie duzo wiecej ale po co fanboy napisal juz artykul i ma odpowiedz na kazdy argument ;) (np na brak WAN w tym super hiper szybkim i cudownym sprzecie), sam uzywam Thinkpada , Macbooka z koniecznosci (takie srodowisko w firmie) , iPad sie kurzy bo Android jest lepszym przyjacielem, jestes grafikiem , montazysta, muzykiem i chcesz uzyc dedytkowanego softu na OS x - polecam, bedziesz uzywał dedykowanego softu na Win to jablka nie dotytykaj chyba ze chcesz wyrwac lachona na srebrna obudowe :D albo lubisz lykac marketing Jobsa jak pelikan i przeplacac
znam takich co mają już po 30 lat, i NIGDY nie siedzieli na PC, jak taką jedną posadzili przy PC to nie wiedziała co gdzie jest, na drugi dziń przyniosła do pracy swój laptop i pracuje na laptopie, bo nie zna Windowsa :))))
No ale to nie polska
Brak przycisków sprzętowych to faktycznie przewaga Maca na PC. Najlepiej mieć jeden przycisk i wklepywać tekst morsem.
Maki nadają się do przeglądania internetu, pisania maili, słuchania muzyki czy oglądania filmów. No można też jak ktoś tam napisał wcześniej miksować muzykę czy obrabiać grafikę, ale po co skoro można to robić na PC, który jest wydajniejszy i tańszy? :-) Lans moi drodzy, tylko lans.
Hint #1: www.applesauce.pl hint #2: OSX w sieci. BTW... na maku spokojnie można postawić domenę i korzystać z korpo zasobów.
Kiedy możemy spodziewać się porównania marchewki i banana?
Może być równie emocjonująco jak teraz.
PS. przy takich tematach wskaźniki na google analytics lecą pewnie w górę a to się w dzisiejszych czasach liczy! ;)
Tematy te ma... portal spożywczy. Na temat marchewki mogę coś więcej powiedzieć. A najlepsze banany są w okolicach Vai (Kreta).
W ramach komentarzu:
1. Maka do AD można wpiąć. Są problemy? Są. Ale w drugą stronę też to działa - problematyczne wpięcie Win do OD.
2. Stacje dokujące - hint: www.hengedocks.com
3. Zabezpieczenie BIOS? W OSX? Do hdd masz FileVault
4. Dyski 5400 - a w notebookach PC nie dają? Znam modele z 4200.
5. O WWAN pisałem.

AMD Trinity - APU nowej generacji
Kilka tygodni temu w Austin swoją nieoficjalną premierę miały procesory z serii AMD Trinity.