kategoria:
producenci:
Niektóre maszyny wirtualne, jak i hypervisory, mogą potrzebować odpowiedniego wsparcia sprzętowego. W przypadku x86 wymagane jest spełnienie dwóch warunków:
Ustawienia te są zazwyczaj domyślnie wyłączone, dodatkowo przez dłuższy czas wielu producentów płyt głównych czy komputerów wzbraniało się przed ich udostępnianiem. Dlaczego?
Rozwiązania wirtualizacyjne (szczególnie te wspierane sprzętowo) rodzą bowiem pewne obawy z co najmniej dwóch przyczyn:
To tylko przykłady, ale częściowo niestety poparte praktyką - od 2006 (rootkit "Blue Pill" Joanny Rutkowskiej udostępniony później z kodem źródłowym) co jakiś czas choćby na konferencjach Black Hat można znaleźć informacje o kolejnych przykładach zagrożeń związanych z wirtualizacją.
Z drugiej strony wspomniana Joanna Rutkowska właśnie w tych technologiach widzi jedyny sposób na istotne zwiększenie bezpieczeństwa systemów operacyjnych na platformie x86. Praktycznym przykładem ma być jej system operacyjny Qubes, którego wersja testowa Alpha 2 pojawiła się 1 lipca br. Jest oparty m.in. na hypervisorze Xen.

Nie ma tutaj niestety jednoznacznej odpowiedzi. Każda kolejna warstwa zabezpieczająca może skutecznie zniechęcić potencjalnego włamywacza i to jest duża zaleta stosowania tego typu rozwiązań. Dodatkowo wsparcie sprzętowe można najczęściej wyłączyć i wiele z opisywanych dalej aplikacji będzie działać bez niego.
Tylko że dalej jest jedno małe "ale" - mogą one nawet wtedy zawierać potencjalne luki i potencjalnie wpływać na system operacyjny gospodarza, choćby przez dołączane do niego sterowniki.
Z ciekawostek - w Ubuntu mamy dostępną aplikację imvirt, która pokazuje czy jest uruchomiona w maszynie wirtualnej czy nie.


http://www.benchmark.pl/testy_i_recenzje/Rozwiazania_VmWarePlayer-3161/strona/10550.html "Microsof" zamiast "Microsoft"
"Oboje ubolewamy nad VMware Serverem ale niestety świat idzie na przód...jednak nawet taki Workstation ma olbrzymi potencjał, a przecież niewiele zachodu kosztuje konwersja maszyny z VMWorkstation do ESXi." Rzeczywiście...
Blush...masz racje, jakoś nie docierało do mojego zakutego łba że komunikacja "child -> parent -> hypervisor" jest dokładnie parawirtualizacja. Dziwną ale jednak...rozumiem jednak co chciałeś mi "powiedzieć" ;) Ale artykuł...
zobacz wszystkie komentarze (36)
AMD Trinity - APU nowej generacji
Kilka tygodni temu w Austin swoją nieoficjalną premierę miały procesory z serii AMD Trinity.