kategoria:
system operacyjny
producenci:
Microsoft
Usuwamy partycje i informacje zapisane w MBR (master boot record) i GPT (GUID partition table), wpisując „clean”. Wyświetli się informacja, że program DiskPart pomyślnie oczyścił dysk.
Tworzymy partycję główną wpisując „create partition primary”.
Oznaczamy partycję jako aktywną komendą „active”. Informujemy tym samym BIOS lub EFI, że jest to prawidłowa partycja rozpoznawana przez system.
Teraz powinniśmy sformatować pendrive'a systemem plików FAT32. Wpisujemy „format fs=fat32 quick”. Quick oznacza szybkie formatowanie, które w tym przypadku jest wystarczające, a powinno skrócić czas potrzebny na dokończenie tej czynności.
Utworzenie i sformatowanie partycji nie jest jednoznaczne z przypisaniem do niej odpowiedniej litery. Dokonujemy tego komendą „assign”. Litera zostanie przypisana automatycznie, a partycja będzie dostępna z poziomu Eksploratora Windows.
Teraz pora na kopiowanie plików instalacyjnych do pamięci pendrive'a. Umieszczamy płytę DVD z Windows w napędzie optycznym i kopiujemy wszystkie pliki oraz katalogi (np. metodą przeciągnij i upuść). W tym przypadku są to pliki Windows 7, ale równie dobrze sprawdzi się to np. z Windows XP oraz Windows 8, którego wersję próbną ściągnąć możemy z tej strony.
Po zakończeniu kopiowania pendrive jest już w pełni gotowy do działania. Teraz wystarczy włączyć opcję jego bootowania w komputerze, na którym chcemy zainstalować Windows. W różnych BIOS-ach i EFI może ta opcja wyglądać nieco inaczej – w naszym przypadku był to USB-HDD.


Po powtórnym restarcie instalacja Windows rozpocznie się w identyczny sposób, jak w przypadku płyty DVD, ale czas instalacji będzie wyraźnie krótszy.

To tyle. Właśnie udało ci się stworzyć bootowalnego pendrive'a, gratulujemy. :-)
| Polecamy: | ||
![]() | ![]() | ![]() |
| Linux - polecane aplikacje | Przeglądarki internetowe Firefox, Opera, Chrome, IE9, Safari - porównanie | Ubuntu 11.04 - darmowy i funkcjonalny system operacyjny |
Komentarz zakopany przez użytkowników pokaż
Co Wy macie z tą długością? Tekst, czy to recenzja, tutorial czy cokolwiek innego, powinien być przede wszystkim ciekawy. Po co 50 stron słabego i nic nie wnoszącego tekstu... poza tym czasem lepiej krótko i na temat niż długo i bez sensu.
Co do tego artykułu, jest bardzo fajny i bez wątpienia przydatny.
A jak ktoś się nie chce męczyć komendami niech zainstaluje UltraISO (może być wersja testowa). 3 kliknięcia i się zapisuje na pendrivie.
Właśnie miałem to samo napisać, kto się dzisiaj będzie bawił w robienie pendriva z wiersza poleceń? Nawet ja który się trochę w tym "orientuje" wolę 5x użyć normalnego programu pod windowsem, nie mówiąc już o osobach które nigdy się nie bawiły w dosie, no ale zawsze się znajdzie ktoś kto się będzie chciał zabawić w ten sposób
ja już sobie zrobiłem tego pendriva wielkie THX
wow przed chwilą stestowałem swojego pendrive'a z systemem win 7 x64 po prostu zapierdziela jak zczytywął z płyty to ok 5 minut było Windows loading file przed instalacja a teraz 25 sek. jestem w szoku
Moim zdaniem jak sie pisze takie artykuly, to nalezy zacytowac postanowienia licencji Microsoft, aby poinformowac uzytkownika o ewentualnym NARUSZENIU PRAWA, poniewaz w prostej drodze artykul moze traktowac o tworzeniu nielegalnej kopii. Zyjemy w XXI wieku i jestesmy czescia cywilizowanej UE:
8. ZAKRES LICENCJI.
[...]
Licencjobiorca nie może:
[...]
* sporządzać większej liczby kopii oprogramowania niż określona w niniejszej umowie lub dozwolona przez prawo właściwe pomimo niniejszego ograniczenia;
10. KOPIA ZAPASOWA.
a. Nośniki. Jeśli Licencjobiorca nabył oprogramowanie na dysku lub innym nośniku, może sporządzić jedną kopię zapasową tego nośnika i korzystać z niej wyłącznie do ponownego instalowania oprogramowania.
Można potraktować to też w ten sposób, że użytkownik będzie posiadał TYLKO tę kopię przenośną. Wtedy wychodzi na to, że nie narusza punktu mówiącego o sporządzaniu większej ilości kopii :D
Pasuje to idealnie do osób posiadających przykładowo netbooki, które nie posiadają napędu optycznego. Wtedy nawet płyta może być do wyrzucenia, bo na co nam ona, gdy nawet nie mamy jej do czego włożyć?
Kopia to kopia - nie jest uwzglednione na jakim bedzie nosniku. Rownie dobrze mozesz miec kopie w chmurze i z niej instalowac. Kopia to kopia plikow do ktorych mas dostep.
Dodatkowo na netbookach nie masz systemu windows 7 od MS tylko masz dedykowany dla danego producenta i tu juz jest zmieniona nieco licencja uzytkownika.
A nie prościej "Windows7-USB-DVD-tool" :) ?
Tak ale tu wykorzystujesz juz zintegrowane narzedzia, a nie zewnetrznych producentow
Windows7-USB-DVD-tool to oficjalne narzędzie MS używane, gdy kupujesz system przez internet i ściągasz ze strony MS obraz ISO.
mam laptopa z uszkodzonym dyskiem, poproszę o podobny tutorial jeśli da radę zainstalować windows xp tak żeby startował z pendrive;]
A co z sytuacją, gdy nie mam płyty z Windows. Kupuje nowy komputer z zainstalowanym Win 7, producent nie dał żadnych płytek - sterowniki i Win jest na dodatkowej partycji Recovery i tyle. Da się zrobić wówczas taki pendrive?
Tak, sciagasz z torrentow win7. ;]
Mowie calkowicie powaznie, bo jezeli posiadasz oryginalny klucz to dalej bedziesz mial legalny system.
Czy taki pendrive może później znowu służyć jako dysk przenośny? Wystarczy usunąć pliki Windowsa czy trzeba coś innego jeszcze ustawić?
Jak robiłem bootowalny usb w programie Ultra Iso, pendrive był normalnie zdolny do pracy po jego formacie, tym sposobem nie wiem, ale przypuszczam że jest podobnie
Nawet nie trzeba nic formatować. Mam na jednym dysku USB W7 ultimate, do innego kompa mam w7 professional, do netbooka w7 coś tam i jeszcze viste x64 do starego laptopa. Wszystkie systemy mam w osobnych folderach, np:
N:\W7_U
N:\W7_prof
N:\W7_hp
N:\Vista
a na dysku jeszcze wiele innych folderów z backup'em partycji z różnych komputerów.
Jak trzeba zainstalować jeden z systemów, to po prostu kopiuje wszystkie pliki z W7_prof do katalogu głównego i system się instaluje. Później pliki instalacyjne wracają do swojego folderu zeby był porządek. Nawet zadnej komendy nie trzeba, bo wszystkie systemu bazują na tym samym bootsectorze.
Dysk z instalkami systemów w miedzyczasie wykorzystuje na backup i wiele innych rzeczy, a pozostawione na nim instalki systemów w niczym nie przeszkadzają.
Artykuł jest źle nazwany wg mnie. Myślałem, że to Windows zainstalowany na flashu i odpalany z takiej pamięci.
Powinno to się nazywać "Instalowanie Windowsa z bootowalnego Fhalsh USB".
A i jeszcze do Kameleona:
Z tego co wiem to klucz takiej wersji instalacji Windows (zazwyczaj dostępny na obudowie lapka) przypisany jest do kopii na ukrytej partycji. Nie da się nim aktywować dowolnej kopii z internetu. Podsumowując: Wywalając partycję ukrytą z systemem pozbywamy się własnej licencji.
Jeśli się mylę to dajcie znać!
ja osobiście miałem na lapku viste i po formacie zainstalowałem z wiadomego źródła ;),aktywowałem i jest full legal.
P.S. Szkoda, że tak przydatny art. na benchmarku tak późno niż na innych forach ;)
Totalna bzdura. Wystarczy zainstalować odpowiednią wersję systemu i przeprowadzić aktywację telefoniczną. Masz np. W7 prof, to instalujesz W7 prof. Wersje x86 można samodzielnie zamienić na x64 i zamiast wersji językowej afrikaans wrzucić np. rumuński, a licencja bedzie wciąż działać po aktywacji telefonicznej. Robiłem tak w 3 laptopach i nigdy nie było problemu. Po prostu preferuje zainstalować czystą wersje bez tony shitu dorzuconej przez producenta.
Czy to działa z poziomu Windows XP ? Bo z tego co czytałem tutaj: http://www.osinfo.pl/artykuly/instalacja-windows-vista-windows-7-z-pendrive-i-innych-pamieci-flash powyższa procedura działa tylko na Vista/Win7, a na XP trzeba jeszcze wykonać dodatkowe czynności: "Jeśli przeprowadzaliśmy całą operację z innego systemu niż Vista/Windows 7, np. Windows XP musimy jeszcze zapisać na partycji naszej pamięci odpowiedni sektor startowy. Aby tego dokonać umieszczamy w napedzie DVD płytę instalacyjna Windows Vista/7 i wydajemy polecenie x:\boot\bootsect.exe /nt60 y:, gdzie x to litera napedu z płyta DVD, a y to litera naszej naszej pamięci."
Chyba masz rację, bo też trochę bawiłem się z bootowaniem z pena - zarówno instalki Vista/7, jak i XP i zdecydowanie w pierwszym przypadku używałem bootsect /nt60, natomiast w przypadku XP bootsect /nt52, przy czym oprócz bootsect potrzebne były jeszcze dwa inne narzędzia z pakietu Kobejasi USBpack. Ponadto nie jestem pewien, czy format FAT32 zawsze będzie odpowiedni - ja zawsze pod Vista/7 robiłem pena na NTFS.
Artykuł zerżnięty żywcem stąd:
http://usingwindowshomeserver.com/2009/05/29/how-to-use-a-usb-stick-to-install-windows-home-server-or-anything-else-for-that-matter/
Jeśli ktoś ma za mały pen-drive na całego Windowsa, to można zrobić dysk naprawczy, też się przydaje.
1. Czy wykonując bootowalnego pendrive'a opisanym sposobem, nie ma konieczności użycia narzędzia Bootsect w celu utworzenia odpowiedniego sektora startowego?
2. Czy autor artykułu sprawdzał opisany sposób z instalatorem XP? Wykonanie bootowalnej instalki XP jest nieco bardziej skomplikowane niż Visty/7 - mówię to na podstawie swoich doświadczeń, które jednak nie muszą być najprostszymi sposobami.
3. DiskPart w wersji XP+SP3 (5.1.3565 i jak się domyślam, wcześniejsze) nie rozpoznaje pendrive'ów (i chyba ogólnie dysków USB). Wersja, do której jest link w artykule, jest nawet starsza - 5.1.3553.
4. Nie pamiętam, czy to ma znaczenie, ale ja pena pod Vistę/7 formatowałem jako NTFS.
Nie jestem wszechwiedzący, ale myślę, że artykuł jest nieco niedopracowany. Jeżeli jest inaczej, proszę o komentarze użytkowników, którzy opisany sposób sprawdzili i jest on prawidłowy - wówczas przepraszam za bezpodstawne zarzuty. :) Swoją drogą, dużo na pewno też zależy od komputera - nie wszystkie BIOSy reagują tak samo np. na system plików pena. Ewentualnie może użytkownicy znają jakieś fajne, proste narzędzia automatyzujące cały proces? Ja do instalki XP używałem narzędzi Kobejasi USBpack.
do win7 jak ktoś chce zrobić instalke używa się power ISO 3.6 lub wyżej.
Jeśli chodzi o win XP to trochę bardziej jest zawile bo się używa HP format stool oraz USB_MultiBoot 6 lub wyżej do kopiowania.
Jest tez tzw multiboot, można sobie instalki zrobić wszystkich systemów WIN + hirens + mini XP + Linux(Ubuntu)
Artykuł pojawił się akurat kiedy miałem się brać za reinstalację systemu. Co za wyczucie czasu, dzięki temu instalacja Windowsa 7 64x zamiast 30 minut trwała 15minut. Dzięki
instrukcja do wgrywania instalki XP na pendrive (potrzebne programy są na necie darmowe)
1. podłączamy pendrive i uruchamiamy „USB_MultiBoot6.cmd”.
2. Jako opcję formatowania wybieramy H i wciskamy ENTER
3. W oknie HP USB Disk Storage Format Tool wybieramy właściwy pendrive, jako format plików zaznaczamy NTFS i naciskamy Start. Po zakończeniu formatowania zamykamy okno.
4. Wprowadzamy 1 i Enter, a następnie wybieramy miejsce gdzie jest wersja instalacyjna Win XP
5. Wprowadzamy 3 i Enter, a następnie wskazujemy nasz pendrive
6. Wprowadzamy 4 i Enter
Nastąpi kopiowanie plików, które od czasu do czasu wymaga potwierdzenia klawiszem Y=yes, czy T=tak Kopiowanie potrwa kilkanaście – kilkadziesiąt minut.
7. Po zakończeniu podłączamy pen i uruchamiamy komputer
8. Po chwili pojawi się menu, w którym należy wybrać opcję trybu TXT, a potem mamy już normalny instalator, w którym trzeba pousuwać wszystkie partycje linuxowe i stworzyć jedną dużą pod naszego Windows-a.
9. Gdy instalator zrestartuje komputer tym razem wybieramy z menu tryb GUI. Następnie rozpocznie się właściwa instalacja
Dobry poradnik, zapisałem sobie do ulubionych na przyszłość.
powinniście taką opcję wprowadzić w benchmark:)
Sorry, ale za siano które się płaci za system operacyjny MS powinien sprzedawać windę od razu na pendrivie. Znika wtedy problem porysowanych nieczytelnych płyt, instaluje się to to szybciej itd. no i można takiego pena zabezpieczyć przed przypadkowym wykasowaniem plików... normalnie czasami producenci mogliby pomyśleć. Widzi ktoś jakieś minusy tego pomysłu?
Ja sobie kupiłem kilka penów i na każdym zrobiłem sobie jakiś system oraz Hirens BootCD.
Dla Visty i 7 dużo prościej użyć ultraiso.
ULTRA ISO !!!
Wkładasz CD do napędu Pena do USB
i dalej otwórz CD.... Bootowalna.... zapisz obraz dysku koniec tematu
Pozdrawiam Darek
"YUMI" tylko trzeba mieć iso. Miałem na Pendrive Windowsy hiren'a linux'y, do puki mama nie złamała mi pendriva xD. trzeba nowy kupić.
Proponuję do takich "tutoriali" dołożyć dodatkowo ikonkę pod tekstem żeby można było pobrać w postaci pdf. Na pewno ciekawe rozwiązanie.
Kiedyś to popełniłem: http://peb.pl/windows/243078-poradnik-komputerowy-dla-kazdego-instalacja-formatowanie-3.html#post2748111
A ja mam pytanie do użytkowników forum. Może ktoś kojarzy taki fajny programik jak Navicorp. Zrobiłem sobie bootowalny pendrive z winxp. No i oczywiście zabrałem się zadowolony do instalacji XPeka, a tu się okazało że instalacja trwała 2 razy dłużej niż z płytki. Wydawało mi się że po to się tworzy bootowalny usb żeby było szybciej i wygodniej a tu taki zonk.
Tylko po co komuś z zainstalowanym systemem bootować pendrive żeby windows mu się szypciej zainstalował?
Po uruchomieniu komputera i włożeniu pendriva jest on niby rozpoznawany przez BIOS, jednak zamiast zacząć ładować pliki Windowsa to wyświetla mi się napis "Invalid partition table". (znajduje się on tuż poniżej "Boot from CD/DVD....."

AMD Trinity - APU nowej generacji
Kilka tygodni temu w Austin swoją nieoficjalną premierę miały procesory z serii AMD Trinity.
|
429,-
z VAT
|