kategoria:
chłodzenie
producenci:
inny
System chłodzenia cieczą zdobywa z roku na rok coraz większą popularność. Czy warto się nim zainteresować? Odpowiedź na to pytanie w głównej mierze zależy od tego, jak zasobny jest twój portfel. Wydajny i bezpieczny układ LC to często wydatek ponad 2000 zł. Czy jest zatem sens inwestycji w LC w przypadku kilkuletniego komputera? Moim zdaniem nie. Do takiego „blaszaka” z pewnością wystarczy wydajne chłodzenie powietrzem, które dostaniemy za 1/10 tego, co mielibyśmy wydać na LC.
Przeprowadzone testy wykazały, że już w przypadku procesora taktowanego domyślnym zegarem różnica temperatur między układem AC (powietrze) i LC (ciecz) jest dość znacząca. Uwidacznia się ona jeszcze bardziej, podczas testów OC, w których to przewaga LC nad AC jest ogromna.
Dlaczego warto zainwestować w LC? Chociażby dlatego, że taki system zapewni wysoką wydajność, ciszę i efektowny wygląd. Dodatkowo LC to również nowa pasja, swoją drogą bardzo uzależniająca. Wkraczając w ten fascynujący świat już łatwo z niego nie wyjdziesz. :-)
Jeżeli już zdecydujemy się na system chłodzenia cieczą, musimy dobrze rozdysponować przeznaczoną na ten cel gotówkę. Podstawą jest dobra pompka. Tutaj najlepszym wyborem będzie Swiftech MCP 350 wraz z topem umożliwiającym zastosowanie innych złączek. W przypadku chłodnicy warto rozejrzeć się za produktami Fesera, który oferuje wydajność i jakość w jednym opakowaniu. Bloki to już kwestia indywidualna i zależna od tego, jaką płytę główną czy kartę graficzną posiadamy. Co do kart graficznych, to w przypadku najnowszych konstrukcji jedyną opcją są bloki FullCover. Pozostaje jeszcze kwestia węży, których rozmiar zależy od zastosowanych w układzie złączek. Z czystym sumieniem mogę polecić węże firmy Tygon, które cechują się wysoką podatnością na załamania oraz idealnie przylegają do złączek.
Wiele osób rezygnuje z LC z obawy o przeciek czy trudności z montażem poszczególnych elementów. Nic bardziej mylnego. Montaż całego układu od podstaw przeciętnemu użytkownikowi nie powinien sprawić najmniejszych trudności. Jeżeli nie masz pomysłu na to, jak powinien wyglądać twój układ, zajrzyj do worklogów, do których odnośniki znajdują się na początku artykułu.
W przypadku bezpieczeństwa układu LC w internecie krąży sporo mitów. Ryzyko przecieku przy dobrze złożonym układzie praktycznie nie istnieje. A nawet jeśli taki wyciek miałby miejsce w naszym układzie, nie jest to jednoznaczne ze zniszczeniem zalanych komponentów.
Jeżeli od chłodzenia wymagasz przede wszystkim wydajności, a dodatkowym atutem jest cisza, to LC jest dla ciebie najlepszym wyborem. Jego potencjał zwiększa się jeszcze bardziej w przypadku podkręcania. Zatem, overclockerze, do boju!
![]() |
Test: 2x GeForce GTX 480 vs Radeon HD 5970 Testujemy superszybki komputer wyposażony w dwie karty graficzne GeForce GTX 480 oraz chłodzenie wodne. Jaką wydajność oferują najnowsze karty NVIDII gdy pracują w trybie SLI i czy Radeon HD 5970 może im dorównać? |
![]() |
benchmark ostrzega: odwiedzają nas OBCY! Młode alieniątko (to taki obcy w obudowie PC) szuka domu. Ma duży móżdżek (Core i5), dwie rączki (2 x 2 GB), zdrowe i silne serce (2x Radeon 5670) i lubi gry, o czym świadczy 4x 500 GB w RAID. Przygarniesz obcego? |
![]() |
AMD Phenom II X6 - 6 rdzeni i jeszcze Turbo! To pierwszy taki procesor w historii AMD - ma 6 rdzeni, nową funkcję Turbo CORE i jest relatywnie tani. Zobacz jak wypada w testach w porównaniu z Intelem. Plus: test płyty z topowym chipsetem AMD 890FX. |
Dobry artykuł... ale sama idea wodnego chłodzenia to... wyciąganie kasy.
Również się zgadzam z tym stwierdzeniem. O ile ceny np. takiej pompki są jeszcze do przyjęcia to już np. ceny bloków są mocno zawyżone, tym bardziej że nie są to elementy skomplikowane w budowie. Kawałek obrobionej miedzi nic poza tym. Właśnie takiego artykułu mi brakowało na benchmarku. Bardzo dobrze się czytało super artykuł. Skoro temat został już nakreślony, to może czas na jakieś testy poszczególnych elementów :)
art ciekawy, natomiast samo lc jest diabelnie drogie, kupno najlepszego chłodzenia powietrzem będzie wielokrotnie tańsze i również bardzo ciche a w dodatku nie zagrozi nam wyciek cieczy, uważam że lc to dobre zastosowanie do chlodzenia samochodów i maszyn (i dlatego tam stosowane) ale nie do elektroniki, tu po prostu nie pasuje (w tym wycieki i zalania w Apple Power Mac G5 z 2005 kiedy one były chłodzone cieczą, ale nawet Apple odeszło od tego rozwiązania)
Witam.
Nawet ceny tej pompki o której mówisz że są zrozumiałe - są zdecydowanie za wysoke. JEśli wziąść pod uwagę ilość użytego materiału, wielkość a także samo wykonanie (łożyska, uszczelnienia) to ceny pompek do WC sa zdecydowanie za wysokie. Koszt wytworzenia, magazynowania i transportu takiej pompki sa nieporównalnie mniejsze niż solidnej pompki co CO. Także wspomniane ceny bloków - ogromne. Z drugiej strony sa to produkty niszowe więc i produkowane na mniejszą skalę niż te 'codziennego' użytku, a także są to przedmioty niejako dla zapaleńców z których kase wyciąga się łatwiej. Zdecydowanie drogie hobby, dla osób z nadwyżką funduszy jeśli chodzi o wyposażanie pieca. Choć szacun za to ile pracy niektórzy wkładają w to i za to jak to wygląda :). Ja jednak dziękuję. Ale art przyjemny i z ciekawością przeczytałem - choć nie było to odkrywcze.
Lwia część zdjęć jest photoshooped więc argument bazujący na tego typu zdjęciach jest naciągany. Nie zmienia to jednak faktu że LC daje duże pole do popisu przy stylizacji całej obudowy
Chłodzenie cieczą to strata pieniędzy - kupię sobie droższy procek i wyjdzie na to samo (prawie) poza tym traci się ewentualne gwarancje. Moim zdaniem to tylko dla "entuzjastów". Ale wygląda super (szkoda, że kompy nie są do oglądania, tylko do używania ;))
Kupując droższy procesor zyskasz wyższą wydajność połączoną z wydzielaniem mniejszych ilości ciepła, oraz genialnego wyglądu WC? ;)
Autor recenzji podszedł trochę żle do tematu. Procek jest tu mniej istotny. Ja kupiłem zestaw ze względu na kartę graficzną (5970). Temperatury kart graficznych i ich skuteczne i ciche skłądanie to istota chłodzenia wodnego jak ktoś nie jest fanatykiem wyciskania siódmych potów z procka (ja nie jestem). Efekt jest piorunujący. W stresie procek (PII965) i karta nie przekraczają 45 stopni (nie wiem skąd takie wysokie temperatury w powyższym teście. Może dlatego, że do chłodnicy zainstalowałem 3 wolnoobrotowe wentylatory). Dodam tylko, że kompa WOGÓLE nie słychać.
taa i7 4GHz porównujesz do swojego AMD
Masz jakieś wątpliwości?
No kurcze mam. Nie można porównywać dwóch różnych CPU ze sobą w dodatku inaczej ustawionych. Dla mnie najważniejszy jest CPU...
Właśnie autor podszedł dobrze do tematu. GPU nie ma dużego znacznie, bo zawsze możesz dać kolejne z CPU tak nie jest. To CPU jest najczęściej ograniczeniem.
Mi nie chodzi o ograniczenie, tylko o ilość wydzielanego ciepła. Procek, nawet i7 to nic przy tym co wyprawia dwurdzeniowa karta graficzna. Gdyby nie karta olał bym chłodzenie wodne, bo jak miałem na procka założony Scythe Ninja 2.0 to wentylator chodził zawsze na najniższych obrotach i był niesłyszalny.
A po co ci karta graficzna? Różnica pomiędzy 30-40FPS żadna. Wyłączysz sobie trochę detali grać można dalej.
Natomiast rendering, praca w viewportach, mają realny wpływ. Tutaj nie da się obniżyć detali, a wszystko trwa godzinami.
Nie do końca. W Corelu na przykład masz możliwość zlecenia renderingu przez kilka komputerów połączonych w zwykłą sieć. Karty graficzne ze sprzętowym wsparciem konkretnych programów graficznych jak na przykład Caustic Graphic to również standard. Ale jak już faktycznie potrzebujesz dużej mocy obliczeniowej, stosujesz rozwiązania wieloprocesorowe do czego służą również specjalne procesory (xeon, opteron).
Ja oczywiście nie kożystam z takich programów, więc nie potrzebny mi taki sprzęt. Dużą moc obliczeniową komputera wykorzystuję w pełni tlyko podczas grania, a w tym przypadku karta graficzna ma kolosalne znaczenie, więc nie bardzo rozumiem co miałeś na myśli pytając: "na co ci karta graficzna?"
Miałem na myśli, że 90% gier będzie ci działało na 5870 30+ FPSów
10% to TE... Ale wystarczy obniżyć detale i da się grać dalej... DA SIĘ! Więc co ci dadzą te dodatkowe 10-20% więcej FPSów (po co), ładniejsza grafa... Moim zdaniem w gry się gra, a nie masturbuje dlatego AA i inne zawsze mogę wyłaczyć by ciszyć się grywalnością. By było ciszej możesz obniżyć zegary i napięcie.
Tam gdzie wykorzystywany jest CPU nie da się obniżyć detali wyłaczyć AA by przyśpieszyć pracę. Dlatego 4GHz CPU da ci wzrost o 50% i np rendering trwa o 50% krócej. Czy podkręcnie grafiki o 50% spowoduje, że będziesz lepiej grał o 50%?
Wyłącznie to miałem na myśli. Oczywiście mówimy tutaj o różnych zastosowaniach. Jeżeli robisz już wodne to jak najbardziej grafika ma tutaj pierwszeństwo. Ale robienie wodnego z dedykowaniem do gier to raczej tylko dla pasjonatów.
Co do xeonów. 70% aplikacji w biznesie graficznym do 1wątkowe. Owszem finalne redery są wielowątkowe. Ale AutoCad/3ds max/maya działają na jednym rdzeniu. 8x6 platforma AMD nic nie da.
Czy xeony są tyle warte?
Kupisz xeony 5540 za 3500zł*2 daje ci 7k+płyta główna 2k+ram 1k. vs i7 935 1k+mobo 1k+ ram 1k+ chłodzenie 1k+OC:) wydajność ta sama, a cena niższa i to znacznie. Po racjonalnym OC nie zawiesił mi się komputer.
Ja nie jestem żadnym hardkorowcem jeśli chodzi o sprzęt. Kupuję coś jak stare już nie uzyskuje satysfakcjonujących rezultatów. Na 4870 1GB ciągnąłem bardzo długo i generalnie mógłbym jeszcze pociągnąć spokojnie ze 2 lata mając takie podejście jak Ty. Zmniejszyć grafikę, grać na 30FPSach. Ale wyszedł DX11 plus obsługa 3 monitorów. Jedyna karta która jest w tej chwili w stanie uzyskać zadowalające efekty oferujące płynną grę w eyefinity to właśnie 5970. Jej wadą jest to, że jest głośna w stresie i grzeje się na maksa. Stąd chłodzenie wodne, które notabene raz kupione starczy na x lat. W przypadku zmiany gratów w środku wystarczy zmiana konkretnego bloku i to głównie graficznego, bo blok na procka obsługuje wszystkie aktualne podstawki.
Szkoda że w teście wykorzystano tylko Sythe Mugena 2. Zabrakło Noctuy NH-D14 i już różnice w temperaturach między chodzeniem cieczą a powietrzem nie były by takie kolosalne...
Ja wiem jedno jeżeli kiedyś doczekam takich czasów, że będzie mi "zbywało" trochę PLN-ów nie zawaham się przeznaczyć ich na LC nawet gdyby to miało być już po 70-ce ;p
na chłodzenie wodne trzeba włożyć z 1000zł, dlatego ja kupiłem mugena 2 za 169zł, na płycie głównej asus p5q3 deluxe procesor core 2 quad q9550 podkręciłem na 3,91ghz ale napięcie ustawiłem na auto i włączyłem loadline calibration. W full stresie w prime 95 x64 ma 77-80 stopni (temperatura najcieplejszego rdzenia) a w idle ma 51-54 stopni, obudową jest aerocool hi-tech 7.
Dlaczego nie Prolimatech Megahalems + jakiś wydajny wentyl?
Jaka była pasta pod tym radiatorem? Standardowa? :/
W jakiej to było budzie? Jak chłodnicę do LC wywaliliście na zewnątrz a buda była słabo wentylowana to się nie dziwię...
Ja powiem tak: Troche temu myslalem nad WC ale:
-zestaw jaki sobie zlozylem - koszt okolo 800zl - chwile temu sie tym interesowalem teraz aktualnych cen juz nie bardzo, ale z tego co zagladnalem to blok na proc chlodnica 2x 120 pompka rez weze plyn i zlaczki wychodza dosc podobnie.
- W tej recce szkoda ze karta nie obciazona, zlozcie taki zestaw w oparciu o bardziej dowoltowanego proca 2x gtx 480 i juz 40 stopni nie bedzie tylko 60 albo i wiecej.
- cisza faktycznie wieksza niz np z 2 kartami, ale zeby uzyskac dobrą wydajność musimy miec i tak na chlodnicy dosc dobre wentyle no i pompka.
- Do tego jakas fajna obudowa :D - tez podnosi koszt calej konstrukcji, chyba ze chcemy umiescic chlodnice w kształcie kaloryfera poza PC to spoko, ale wsadzajac ja do srodka potrzebujemy miejsca: Lian Li, Obsidian a z tanszych to moze k58/62,
- Jesli masz komputer za 4 kola a chcesz miec ciszej to dodatkowe 1,5 kola trzeba dolozyc (same bloki na proca sekcje mostki i 2 karty ponad tysiac)
Ogolnie zabawa dla dużych i bardziej zamożnych dzieci :D
- sory za orty ;p
"Dlaczego warto zainwestować w LC? Chociażby dlatego, że taki system zapewni wysoką wydajność, ciszę i efektowny wygląd."
Powietrzem można pasywnie chłodzić... w LC pompa zawsze musi pracować nawet jak wodę pasywnie chłodzimy.
wg mnie nie oplaca sie
jesli juz to chlodzenie freonem
a dla normalnych uzytkownikow chlodzenie powietrzem, a zaoszczedzone pieniadze mozna przeznaczyc po prostu na lepsze cpu/gpu itp
Po pierwszym zdaniu zraziłem się do czytania dalszej części artykułu - "Liquid Cooling, czyli woda w komputerze" - coś tu chyba jest nie tak
PS.
na poważnie to przeczytam później, byłoby jednak miło gdybyś z tym zdaniom coś zrobił
Wiem że się czepiam ale ciepło nie gromadzi się na powierzchni radiatora - to nie kurz :P ... Ogólnie artykuł dobry, wiele mi wyjaśnił w kwestii chłodzenia cieczą.
To wcale nie takie drogie. Najtrudniej zaczać, to tak jak z kupnem motocykla jak juz kupimy jeden to bedziemy chcieli inny. Tak samo z LC jak juz cos mamy to chcemy żeby było coraz lepsze. Myslę że mój temat to najlepiej obrazuje(jest na pierwszej stronie tego artykułu).
Moje temperatury na:
e7200 @4.0GHz
IDLE: 30*C Stres: 52*C
GTX260 @648/1100MHz
IDLE: 38*C Stres: 49*C
Fanatycy AC, niemacie z nami szans;p
Na AC AthlonII x4 2.6 -> 3.5GHz nie przekroczył nigdy 60*C
Na AC HD4850 (pasywna) 750Mhz RAM1000Mhz nie przekracza też 60*C :)
Ten Athlon to nie wiem czy przekroczył kiedykolwiek 40*C (nawet jak kręciłem, musiałbym poszukać)... nie pamiętam po prostu :/ podałem wartość bezpieczną :P ... a nie podkręcam bo wolę ciszę, teraz wentyl na nim się nie kręci, bo steruje tym płyta główna, ma temperaturę +1*C jak ta w pokoju więc nie musi.
Zdjęcia robią duże wrażenie.Przyznam ,że byłem dumny z wyglądu mojej maszynki ale jak zobaczyłem te fotki to oszalałem.Chłodzenie wodne jednak wynika z artykułu przydaje się głownie przy OC i fanom moddingu .Może kiedyś sobie takie sprawię.Mam 1 pytanie, ile taki zestaw wodny pożera energii?
Tyle ile wiaraki i pompka. u mnie jest to około 20W.
A co do ciszy na AC wyłącz wiatraki=pożegnaj się ze sprzetem:p
???
Powtórzę się bo już kiedyś to pisałem...
Mam półpasywny zasilacz, pasywną HD4850, i Megahelmsa na procu... i mogę bezpiecznie wyłączyć WSZYSTKIE wentyle i nawet GRAĆ !!! Nie robiłem tak z podkręconymi elementami, ale nie muszę podkręcać więc...
Chłodzony pasywnie R4850? Czy on przypadkiem nie grzeje się dużo mocniej niż Fermi? Pozatym naprawde nie wiem co jest fajnego w pasywnym chlodzeniu, ja mam wiatraki a i tak najgłośniejszy u mnie jest dysk. Nie to zeby wiatraki nie hałasowały, ten głupi dysk jakiś głośny jest :) Ale tak czy inaczej wiatraki naprawdę nie są takie głośne, to trzeba być naprawdę strasznym chichofilem, żeby kupować pasywne komopnenty.
No nie, a juz sie cieszylem, ze bedzie dobry artykul - i faktycznie, jest dobry, ale niezbyt wyczerpujacy, zeby nie rzec lekko ukierunkowany (wowczas tytul powinien byc inny).
Z chlodzenia powietrzem pokazano "tylko" Mugena 2, i o ile brak wiekszych potworow jak Megahalems mozna jeszcze jakos przebolec, o tyle chlodzenie wodne oparlo sie o "stara szkole", czyli czesci do kupki kompletujemy i jazda.
A ja juz myslalem, ze jesli nie testy, to bedzie choc jakas nawiazka, zdanie odnosnie zdobywajacych coraz wieksza popularnosc WC kompaktowych - CoolIt ALC Domino/Eco, czy moze Corsair H50... Wnioski plynace z powyzszego testu sa oczywiste: chlodzenie wodne jest cichsze i lepsze (mozna sie spierac, czy jest sens inwestowac tyle kasy w obnizke jedynie kilkunastu stopni), ale tez i sporo wiecej kosztuje, jak rowniez duzo z tym zabawy. Natomiast ja oczekiwalem przelomu - testu jakiegos WC, ktore nawiazywaloby walke cenowa z AC, a tak jest w przypadku podanych przez mnie WC kompaktowych.
Coz, szkoda. Wiem, wiem - musze sam kupic, napisac recke, to bede ja mial na benchmarku :-)
Ładnie wygląda:)
Autorzy tych cacek mają wiele zapału(i kasy),ale efekt jest piorunujący,aż szkoda ze to jest schowane w środku obudowy;)
Według mnie z chłodzeniem tego CPU Intel Core i7 920 @ 4.2 GHz,nie źle by się sprawował klasyczny schładzacz powietrzem od Noctuy NH-U12P w wersji SE (2X wentylatory NF-P12), z nie porównywalnie mniejszym kosztem na poziomie~250zł.
Wyżej wymieniona alternatywa do tego L.C.chłodzenie powietrzem prócz kosztów ma jeszcze,ten plus że nadal byśmy jako taką zachowali ciszę.
Więc inwestowanie w L.C.nie jest zbyt opłacalne,bo do wyciskania gigaherców z tego i7 920 są jeszcze bardziej wyspecjalizowane "zabawki"(np:chłodzenie ciekłym azotem:)
Z AC "chociaż" z tym mogliście porównać - Danamics LMX Superleggera
"Dynamics LMX Superleggera zamiast ciepłowodów zawiera metalowe rurki, w których płynie ciekły metal. Jego cyrkulacja wywoływana jest przez bezgłośną pompkę elektromagnetyczną, zasilaną 4-pinowym złączem 12 V."
przepraszam zamiast 5 kiknelo sie 4 oceny ech. Recenzja w skali do 10 daje 11 oby wiecej takich artykolow licze na was benchmark.pl :))) pozdrawiam
dodam jeszcze ze Malik(ProExpert,fanatyk z wyobraznia:)) i nie tylko on ale jest wielu Fanatykow Pro_LC ktorych warto podziwac pelen szacunek do nich mam!
warto odwiedzic strony:
http://galeriawc.pl/
http://forum.purepc.pl/Galeria-WC-f92/Wc-By-Malik-t279803.html
pozdrawiam.
Miałem kiedyś wodne chłodzenie (zdjęcia cały czas mam w profilu, choć sporo się zmieniło, to nie chce mi się zmienić ;)). Przynosiło to sporo radości i było skuteczne, lecz było mało praktyczne i bardzo kosztowne. Ja co prawda miałem tylko zestaw do chłodzenia karty graficznej (pompka, rez, chłodnica 1x120mm i blok wodny). Całość kosztowała mnie jakieś 600zł. Nie licząc obudowy, którą też musiałem zmienić (500zł). Chciałem też rozbudować układ, by chłodził procesor. Porządny blokm przydałaby się też dodatkowa, większa chłodnica, by to wszystko ogarnąć. No i oczywiście więcej węży i złączek (te ładne swoją drogą chodzą często po 25zł od sztuki!). Już nie wspominam o kolejnym bloku na mostek północny lub np kolejne karty graficzne.
Temperatury przy chłodzeniu wodnym nie czynią cudów. Co prawda mój były HD3850 działał w stresie z temperaturą o 45 stopni niższą niż na powietrzu, ale zupełnie nie zwiększyło to jego stabilności i potencjału OC.
Podzielam zdanie osób, które mając do dyspozycji 1000+zł, wolą wymienić te i owe podzespoły w obudowie, niż budować za te pieniądze chłodzenie cieczą. To niestety rzecz tylko dla dzianych pasjonatów :). A jeśli ktoś chciałby osiągnąć taki efekt, jak na zdjęciach w tym artykule, to ostrzegam że koszty są bardzo duże :).
Artykuł wspaniały. Ale dla mnie to już za późno, bo zbudowałem ;) Brawo, bo mało jest takich artykułów, gdzie jest napisane jakie dobre, części kupić.
Jedyne co, to można by trochę więcej napisać jeszcze o chłodnicach więcej.
już od dłuższego czasu czytam różnego rodzaju poradniki , artykuły i testy o LC , ponieważ w zimie mam zamiar taki zestawik sobie sprawić , ale własnego pomysłu . obudowę zrobie sobie sam ze sklejki ( jestem z zawodu stolarzem i mam własny warsztat więc to nie problem ) części metalowe wykorzystam z aktualnej obudowy , wymiary szer. 32 cm , wys. 60 cm , dł. 70 cm , blok : EK Water Blocks EK Supreme LT 150 zł - najwydajniejszy w tej cenie , chłodnica : chłodnica opel corsa b wymiary :530 * 285 *35 cena 120 zł , pompa : Hydor Seltz L-30 II przepływ 1200 l/h cena 110 zł . dochodzi kwestja podłączenia wszystkiego , króćce i węże , wszystko będę sam składał ( lobię majsterkować ) część złączy będzie wykonana z miedzi . chłodnica taka duża aby móc później dołożyć więcej bloków . w zimie będę też kupował nowy komp .
Koniecznie pochwal się na forum jak wyszła taka obudowa własnej roboty. Myślę, że wiele osób będzie zainteresowana efektem. Powodzenia!
Olej tą sklejkę, bo wyjdzie z tego jakiś pażdzierz ;) Użyj grubego poliwęglanu (dużo lepszy od plexi, które się bardzo łatwo rysuje) i dobrego kleju np Acrifixa. Chłodnica od Corsy to zły pomysł, bo za podobną cenę (około 200pln) masz dużą dedykowaną chłodnice. W chłodnicy samochodowej będziesz musiał przerabiać przyłącza, a co najważniejsze odpowietrzając układ wlejesz przez jej gabaryty płynu chłodzącego za kilka stówek :D. Nie wiem też jak zareaguje standardowa pompna do chłodzenia wodnego na ciśnienia tworzone przez dużą ilość cieczy w chłodnicy. Może szybko zdechnąć, albo wogóle nie ruszyć.
dokładnie przydałby się test chłodnic, pomp, bloków itp. , artykuł bardzo dobry, WC na fotkach piękne.
ranking bloków cpu : http://mod-planet.com/rankingCPU.html
recenzja pompki : http://mod-planet.com/recenzja-pompki-hydor-seltz-l-20-ii,54.html warto odwiedzić : http://www.cooling.pl/chlodzenie-ciecza,artykul,2.html
Bardzo, ale to bardzo dobry tekst. Oczywiście jest parę potknięć, ale czytało się przyjemnie.
Do tego stylistyka na 5'tke!
cichsza praca komputera ... buhahaha co za bzdura
chyba tylko jak się wyciska z komputera siódme poty
ale ciepło to nie chochlik który na widok wody znika
wodę też trzeba schłodzić a robią to TEŻ wentylatory
nic w przyrodzie nie ginie
+ pompa jeszcze...
A ja w kolejnym kompie zrezygnuję z Megahelmasa na rzesz Dynamics LMX Superleggera i będę miał chłodniej w cenie poniżej 1000zł :P (razem z budą i innymi radiatorami i wentylami).
komputer pracuje ciszej. 3 wentylatory na chlodnicy bezglosne nie sa, ale generuja znacznie (znacznie!) mniej dzwieku niz powietrzne chlodzenia procka i kart graficznych. co do pompy to faktycznie jej dzwiek jest irytujacy, ale w podkreconym kompie suma decybeli jest i tak mniejsza. Do srednio-polkowego kompa mozesz zrobic wc bez wentylatorow na chlodnicy i ze znacznie cichsza pompa.
W jakiejkolwiek konfiguracji wc jest zawsze cichszy niz odprowadzanie tej samej ilosci ciepla przez studzenie powietrzem. Pewnie gdybys mial jakiekolwiek doswiadczenie z wc to bys nie nazwal tego bzdura :P
artykuł pierwsza klasa :) szkoda tylko, że coś takiego zdarza się raz na ... no właśnie to chyba pierwszy tak dopracowany tekst :)
Przeciętna żywotność pompki na poziomie 50000h to ok. 5 lat - w sumie nie aż tak dużo. Wychodzi na to, że już po 3-4 latach, gdy komputer jest włączony bez przerwy, można się zacząć bać przykrej niespodzianki ;)
generują znaczeni mniej ciszy powiadasz
a niby czym się różnią od wentylatorów na radiatorkach
to jest jakaś inna technologia może bezgłośna
:) buhahahhahaa
ja mam na porocku po godzinie grania 47 stopni na wiatraku miedziaku pentagrama
obudowe mam otwartą ale jak masz zestaw wodny to żeby ktoś zobaczył to też musisz otworzyć
no wybaczcie ale to jakiś idiotyzm kupować to wszystko bo po co chyba tylko dla samej satysfakcji albo doświadczenia
o nie ... ja podziękuję
bo nie jestem działkowcem co se kupuje kombajn dla 3 grządek truskawek
Zastanawia mnie jakby tak podejść do tematu jak Adam Słodowy tzn. dogadać sie z kimś z polibudy kto ma dostęp na zajęciach do frezarki cnc żeby wydziergał bloki, mocna pompka ogrodowa do fontann i oczek wodnych, rezerwuarek też samemu tak jak sie na przykład robi custom akwaria, chłodnica od skutera albo quada, wężyki, wszystko zalać borygo. Myślę że coś takiego by było wiele tańsze
Chłodzenie woda przyda się przy dość mocnym OC gdzie powietrze wysiada w przedbiegach...
Teraz trzeba sobie zadać pytanie kto podkręca i czy warto jeszcze podkręcać ? Wtedy poznamy odp. czy chłodzenie wodą rzeczywiście jest tak dobre i warte zachodu.
Moim zdaniem OC powoli staje się zupełnie nieopłacalne. Przeistacza się w rywalizację, sport ale czysto użytkowych zastosowań jest coraz mniej. Obecne cpu same potrafią się podkręcać, zachowując przy tym przewidziany pobór energii i ilość wydzielanego ciepła. Wydajność takiego cpu wystarczy każdemu przeciętnemu userowi na wile lat. Prze taktowanie czasami doś mocno podnosi wydajność, jednak przy nowych jednostkach ma bardzo negatywny wpływ na pobór mocy i ilość wydzielanego ciepła. Chłodzenie powietrzem przestaje wystarczać a zapewniające stabilna prace WC jest bardzo kosztownym rozwiązaniem !
Czy zatem nie lepiej dołożyć grosza i kupić wydajniejszy cpu, który zadowoli się boxowym chłodzeniem a przy tym będzie oszczędniejszy i wydajniejszy niż jego podkręcony braciszek ???
WC wcale nie jest lepsze. Jest droższe równie hałaśliwe i trudne w montażu.
Ja wolę kupić mocniejszy cpu, pasywne chłodzenie i zapomnieć, że obok stoi blaszak ;) OC stało się nieopłacalne, a prostota jest najbardziej niezawodna :) Wentylator zalepia kurzem radiator, WC może się rozszczelnić lub pompka ulec awarii. Mało prawdopodobne ale jednak. Pasywne systemy pozbawione są tych wad. oczywiście mowa o cpu:)
Od niedawna zacząłem bawić się LC. Musze powiedzieć ,ze to naprawdę wciągające. Temperatury są znacznie niższe i otrzymują się na znacznie niższych poziomach. Atut ciszy jest niepodważalny. przy zastosowaniu rozwiązań typu mCubed komputer jest niesłyszalny. Niestety tak jak wszyscy wspominają to bardzo drogie hobby, ale to jedyna wada. Za zaletę można uznać fakt ,ze tego typu rozwiązania maja bardzo duże możliwości rozbudowy i pozwalają na zmianę platformy przy stosunkowo niewielkich kosztach.
Jeśli chodzi o OC to porównywanie tych dwóch rozwiązań jest troszkę śmieszne. Woda daje znacznie większe możliwości przy zachowaniu ciszy. Stosując chłodzenie Thermalright TRUE czy Noctua NH-D14 nigdy nie udało mi się uzyskać nawet porównywalnych efektów.
Pisanie ,ze lepiej jest zainwestować w lepszy procesor czy kartę tez jest zabawne. Osobiście znam mało osób które są chętne do zainwestowania w sam procesor 3000zl skoro za te cenę można mieć procesor i niesamowite chłodzenie wodne.
Zestaw chłodzenia wodnego można złożyć za 500 zł i będzie on bardziej wydajny niż topowe Noctuy których koszt to ok 300zl.
Do tego mamy fajna zabawę i satysfakcje.
Jeśli zaś chodzi o bezpieczeństwo to obawy pryskają po pierwszych próbach z LC.
Artykuł jest świetny. Zaprezentowane zestawy to klasa sama dla siebie - Maniakalny robi świetne bloki :)
Jeśli ktoś waha się czy zacząć swoje pierwsze wc niech napisze - być może będę mógł pomoc.
Sztuka dla sztuki. Gdy nie bylo heatpipow wtedy WC bylo popularne. Ale gdy sie pojawily WC trafilo do niszy i tam pozostanie. OC - komu, po co? Dzis najtanszy procesor ma wydajnosc az zbyt duza dla zwyklego uzytkownika. Cisza? Dobre chlodzenie powietrzem za 100-200 zl (a nie 800-1000) jest tak samo ciche jak WC. Bez sensu.
Słyszałeś o czymś takim jak Pasja i Hobby? :)
Prawie żadne hobby nie mieści się w ramach czystego rozsądku. Tuningowcy wkładają grube tysiące w swoje auta by wycisnąć dodatkowe 30 koni a przecież mogli by tą kasę dołożyć do po prostu mocniejszego modelu. Tak działa każda zajawka. Nie ma tu logiki i bardzo dobrze!
Slyszalem. I tylko dla nich to jest i dla nikogo wiecej.
@ Galnospoke
Zgadzam sie z Toba w 100% !
@ CougarV6
Nie nazwałbym tego hobby a raczej brak rozsądku. Tuningując samochód masz frajdę, że wyjeżdżając na tor możesz się pościągać i poczuć prędkość... To jakoś tłumaczy kosmiczne zużycie paliwa ;)
Natomiast jeśli ktoś wydaje tyle kasy na PC żeby się pobawić w hydraulika a później godzinami wpatrywać się przez okno jak mu się chłodzą podzespoły, albo robić durne benchmarki chwaląc się wynikiem, to jest to marnotrawienie pieniędzy i brak wyobraźni. Kiedyś też się tym interesowałem, ale teraz wiele rzeczy przestało się opłacać (OC czy np. chłodzenie wodą. Są ciekawsze sposoby na wydawanie pieniędzy a komputer jest na szarym końcu ;)
Trudno spodziewać się innego podejścia do tematu u kogoś, kto kupuje procesor 2.2 GHz, aby skręcić go na 1.6 :P.
No bo kiedyś się jeszcze grało w gry a teraz już nie :E Procesor jak i cała platformę kupiłem dawno temu i zmiana podzespołów się nie opłaca, poza tym nie mam w zwyczaju wymieniania pojedynczych podzespołów. Wymieniam co kilka lat całą platformę, wiec czekam aż wyjdzie coś nowego i konkretnego ;) Dlatego zakręciłem kurek na cpu i gpu :] Uwierz mi, kiedyś cpu podkręcony chodził ponad 3GHz ale wtedy byłem młody i głupi :P
Teraz wole kupić droższy, oszczędniejszy, wydajniejszy i mieć święty spokój^^
Chłodzenie wodne jest moim zdaniem zbyt futurystyczne i będą je stosować tylko zapaleni overclockerzy, chłodzenie powietrzem wystarczy na dzisiejsze czasy oczywiście jeśli będzie dobra cyrkulacja powietrza.
Artykuł... wszystko dobrze opisane, poradnik kupna osprzętu do chłodzenie wodnego, porównanie temperatur i jak zamontować (wszystko co najważniejsze więc 5/5).
CORSAIR 800D z WC
Mam tu ciekawy artykuł z montażem WC na 800D
http://forum.corsair.com/v3/showthread.php?t=81684
Obudowę już mam teraz zbieram kasę na instalacje WC , pod koniec roku zacznę montaż :)
Dzieki Sebastian za tak ciekawy artykuł :)
pozdro.
Ja mam budę 800D i w niej montowałem WC, z resztą na forum jest worklog (link na pierwszej stronie arta) ;)
A ja mam pytanko :p Może nie posiadam chłodzenia LC ,ale zastanawia mnie jeden fakt :) Gdzie można kupić chłodzenie na pamięć RAM ,bo tego brat akurat nie ma zwodowanego :D
Myślał o pamięciach OCZ przystosowanych do LC ,ale tutaj widzę ,że ten blok pokrywa wszystkie sześć slotów pamięci ,co akurat tu nie stanowi problemu i u niego też. Bo szukam i wuja googla i znaleźć nie mogę :D
blok został zrobiony dla użytkownika seba84_2005 przez jego kolegę, który wykonuje takie rzeczy
Jest parę błędów.
Od podstawy
http://www.benchmark.pl/uploads/backend_img/fotki_recenzje/2952_chlodzenie_wodne/1.jpg
Rezerwuar Znajdować się powinien W najwyższym punkcie.
Zapomnieliście zaznaczyć kierunek przepływu wody... Jendak po opisie chłodnic mogę się domyślać. Zatem
Jaki jest efekt umieszczenia pompy przed chłodzonicą, a jaki za? Moim zdaniem lepiej umieścić pompę za chłodnicą ze względu na to, że gorąca woda obniża jej żywotność znacząco.
--------------
Wartało zaznaczyć, że trzeba chłodzić NB ponieważ? Ponieważ chipsety intela x58 grzeją się tak bardzo, że bez aktywnego chłodzenia się spalą. Dlatego nie można chłodzić tych chipsetów pasywnie NIGDY!!!! (tak by się stało jako, że nie byłoby nawiewu spod CPU)
---------------
No i jeszcze jeden szczegół.To porada na temat której jestem pewien.
http://www.benchmark.pl/uploads/backend_img/fotki_recenzje/2952_chlodzenie_wodne/15.jpg
Na siłę usztywnione węze. Węże powinny być maksymalnie zaokrąglone.
Co do samych węży. Węże powinnby być elastyczne. Im bardziej elastyczny wąż tym lepsza będę efektywność tranportu płynu.
I ponownie wiedza czerpana z mądrości ludowych.Na większości płyt x58 jest pasywne chłodzenie które nie potrzebuje dodatkowych wentylatorów i przy zmianie chłodzenia na procesorze wzrost jest niewielki.
Zmiana kolejności pompy z chłodnicą da różnicę rzędu 0.5C wiec możemy zrobić tak jak jest wygodniej.
Rezerwuar może być najwyżej ale nie musi - odpowiednia wydajność pompy pozwala na instalowanie go w dowolnym miejscu.
Chłodnicę zazwyczaj są umieszczane w górnych partiach obudowy.
Proponuje nadrobić braki z hydrauliki i fizyki cieczy.
Udało mi się przegrzać x58 na dwóch płytach... Asusa Rampage i Giguś UD któryś tam. O ile procesor chodził w pełni pasywnie o tyle chipset nagrzewał nieustannie.
Tak jak myślałem, niewielka różnica w temperaturach, a znaczna w trwałości pompy. Pompa, która musi pracować w wysokich temperaturach szybciej się zużyje.
"Rezerwuar może być najwyżej ale nie musi - odpowiednia wydajność pompy pozwala na instalowanie go w dowolnym miejscu."
Jeżeli nie będzie najwyżej to się wypełni płynem. Jeżeli chłodnica będzie najwyżej to się może zapowietrzać.
"Proponuje nadrobić braki z hydrauliki i fizyki cieczy."
To odnośnie
"No i jeszcze jeden szczegół.To porada na temat której jestem pewien.
http://www.benchmark.pl/uploads/backend_img/fotki_recenzje/2952_chlodzenie_wodne/15.jpg
Na siłę usztywnione węze. Węże powinny być maksymalnie zaokrąglone.
Co do samych węży. Węże powinnby być elastyczne. Im bardziej elastyczny wąż tym lepsza będę efektywność tranportu płynu."
Czyli racji nie mam?
Odnośnie węzy masz racje, ale zdjęcie które wskazujesz ma zbiornik zintegrowany z pompa. Zostało tez tam użyte połączenie L 90 stopni i wygląda to mniej estetycznie, ale spełnia swoje zadanie.
W samym artykule jest opis jak odpowietrzyć układ - można tez użyć zaworów bitspower albo koolance. Rezerwuar w tym przypadku nie jest wypełniony w całości. Możesz tez sprawdzić na http://forums.overclockersclub.com/index.php?s=e8f12041c36e80ea1fe7eeffa378bec0&showtopic=173275&st=30 gdzie znajdziesz więcej przykładów.
O pompę naprawdę nie musisz się martwic. Nie zapominaj ,ze temperatura rdzenia nie jest temp cieczy w układzie - ta jest znacznie niższa. W moim chłodzeniu jest obecnie 30C na procesorze a ciecz ma 23C.
Co do zbiornika to mi chodziło o to:http://www.benchmark.pl/uploads/backend_img/fotki_recenzje/2952_chlodzenie_wodne/1.jpg
W linku, który podałem do zdjęcia to chodziło mi wyłacznie o połączenie 90 stopni, które jest mniej efektywne od zwykłego:)
Co do odpowietrzania to jest pare możliwości. Jeżeli rezerwuar typowy znajduje się poniżej poziomu chłodnicy nie będzie spełniał swojej funkcji.
http://i303.photobucket.com/albums/nn123/nanoprobe/Purging.jpg
np. tutaj. Z tego co widzę, to mamy powietrzną bańkę. Jak powietrze z chłodnicy może powędrować do rezerwuaru, a po to właśnie on jest.
Dlatego musisz "potrząsnąć" obudowa tak jak jest to opisane w artykule. Nie za bardzo rozumie co masz na myśli mówiąc o typowym rezerwuarze. On doskonale spełnia tutaj swoja funkcje.
Potrząść to mało powiedziane. Jeżeli chłodzenie jest najwyższej to co ci to da... dalej będzie tam. Jeżeli rezerwuar jest najwyżej to problem znika.
No to teraz dałeś ognia :D:D
Rezerwuar jest za chłodnicą a przed pompą. Pompa zaciąga płyn z rezerwuaru. Nie ma znaczenia gdzie on się znajduje, poniważ wlot i wylot z niego jest poniżej poziomu płynu. Jak jest jakiś bąbel powietrza to wlatuje do rezerwuaru i idzie do góry. Ale płyn wlatuje od dołu i jest zaciągany przez pompę również od dołu. Warunek jest taki, że rezerwuar zawsze musi stać pionowo.
Nareszcie ktoś to rozumie :) Pompa faktycznie musi być za rezerwuarem ,żeby moc bezproblemowo pobierać ciecz.
To chyba jedyna zasada której trzeba się trzymać.
To też nie ma znaczenia bo obwód przecież jest zamknięty, więc pompa zawsze jest za i przed rezerwuarem jednocześnie. Tylko odległość jest różna między obydwoma urządzeniami z jednej bądż drugiej strony, ale nie ma to żadnego wpływu na obieg cieczy w układzie.
Ale tu chodzi o co innego rezerwuar musi być przed pompą. Jeżeli będzie powietrze w obiegu to w rezerwuarze się uwolni i nigdy nie dojdzie do pompy. Jeżeli rezerwuar będzie za pompą to wszystkie bąbelki będą musiały przejść przez pompę by dotrzeć do rezerwuaru.
Ale ukłąd jest zamknięty, pompa jednocześnie wypycha płyn i go zasysa. Jak podczas odpowietrzania wlewasz płyn do rezerwuaru zalewając wlot i wylot układu robisz układ zamknięty. Płyn nie ucieknie przez rezerwuar bo wlot i wylot z niego jest poniżej poziomu płynu. Obwód jest zamknięty i płyn nie spływa z rurek. Tak samo jak wsadzasz słomkę do browaru i zatkasz ją od góry palcem. Możesz wyciągnąć słomkę razem z browarem w środku słomki.
Albo na chemii robisz na odwal się:)
Heh.. Układ jest zamknięty. Ale każdy płyn paruje, zwłaszcza wyższych temperaturach. Parując tworzy się "powietrze". Jeżeli takie powietrze będzie się grommadziło w zakamarkach prawdopodobnie najwyżej położonych. Po jakimś czasie jest to problem.
Jeżeli taka bańka zostanie wypchnięta przez płyn i popłynie ...
A)Do rezerwuaru gdzie ujdzie do atmosfery
B) twoja wersja-> przez pompę, do rezerwuaru gdzie ujdzie do atmosfery. Nie chcemy by powietrze przeszło przez pompe po to mamy rezerwuar.
Mi tam nic nie paruje. Poza tym para to nie powietrze!!! Uwalniając się do atmosfery para miesza się dopiero z powietrzem. A tu się nie zmiesza bo po raz 10 powtarzam, że układ jest zamknięty i odpowietrzony. Płyn parując może jedynie wytworzyć duże ciśnienie w rezerwuarze, gdzie znajduje się trochę powietrza. Ale po schłodzeniu para zamieni się znowu w ciecz. Mimo wszystko nie widzę skropin na ściankach rezerwuaru.
Taa sorry. Miałem na myśli gaz, który uwalnia się podwpływem parowania.
Po drugie widziałeś kiedyś swój kaloryfer? Też układ zamknięty. Tylko jak jest zimno w pokoju to mnie k... bierze. Mimo, że jest rezerwuar mimo, że jest pompa, jednak bydle się zapowietrza. Trzeba latać po domu co jakiś czas i wszystko odpowietrzać.
Przez metal powietrze się nie dostało przecież.
Nie rozumiesz o co mi chodzi, a raczej ja nie rozumiem o co wam chodzi.
Oczywiście rezerwuar powinien znajdować się zaraz przed pompą.
Jednak powiedz mi co zrobić by chłodnica się nie zapowietrzyła. Jeżeli powietrze utkwi w chłodnicy jak ma się samoczynnie stamtąd uwolnić. Jeżeli już tam jest, a wlot do rezewuaru znajduję poniżej jej poziomu.
Płyn przepycha powietrze do rezerwuaru. Odpowietrzasz układ wlewając płyn do rezerwuaru po uprzednim WŁĄCZENIU POMPY. Wlewasz płyn tak długo dopóki nie zapełnisz całego układu. W tym samym miejscu gdzie wlewasz płyn (rezerwuar) również wylatuje powietrze z układu.
Ale ja piszę o sytuacji gdy masz już wszystko zapięte... Powietrze będzie się gromadziło w chłodnicy. Po jakimś czasi jak to odpowietrzyć nie wyłączając komputer i dając dziecku mówiąc, że to grzechotka.
Nie pisze o sytuacji gdy sobie tworzyć LC. Tutaj jest prosto. piszę o tym by uniknąć zapowietrzania się układu.
Ale skąd chcesz wziąć powietrze aby zapowietrzyć układ? :)
Po raz 11sty uczulam, że to układ zamknięty, a para nie jest powietrzem, ani go nie tworzy.
Kurcze...Powietrze gaz co za różnica (raczej powietrze, ale możliwe, że będzie gaz).... Ile razy trzeba ci tłumaczyć, że układ się zagazuje. Ponieważ każda ciesz paruje!.... Im wyższa temperatura tym będzie szybciej parowało!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dlatego zawsze będziesz miał po jakimś czasie GAZ (nie powietrze, czytaj wyżej).
To, że układ jest zamknięty nic nie zmienia. kaloryfer i system grzewczy w domu też jest układem zamknięty, a znajdź mi jeden, który się nie zapowietrzy. Pomyśl gdyby układ był w 100% zamknięty i się nie zapowietrzał rezerwuar nie byłby potrzebny.
Błąd błąd błąd!
Ciecz parując w układzie zamkniętym musi mieć wolną przestrzeń o niskiej gęstości. Parując wytwarza ciśnienie aż osiąga stan pary nasyconej po przekroczeniu którego rozpoczyna się proces skraplania. W rezerwuarze jest tak mało powietrza, że proces ten ma charakter marginalny. Zresztą zrób sobie eksperyment. Włóż otwarty słoik do wanny z wodą i go zamknij tak aby był w pełni wypełniony wodą. Póżniej włóz go do gorącej wody i patrz co się dzieje. Nawet go zagotuj. Jak zacznie Ci się w nim wytwarzać para stawiam Ci flaszkę :D
Sensu nie ma żadnego jeżeli kogoś nie stać na wydatek 2000 zł i nie odczuje tego. Za tą kasę można kupić drugą kartę do trybu SLI/Crossfire i super chłodzenie na procesor. Da się zrobić OC procka, a to że temp. będzie wyższa niż przy LC i głośniejszy umywa się do tego że komp będzie o wiele lepszy ;)
Świetny artykuł. Posiadam obudowę Gigabyte Poseidon z gotowymi wyjściami na ewentualny układ LC i zastanawiałem się nad czymś takim, ale to (przynajmniej na razie) nie na mój portfel. Art dużo uświadomił.
8 stronie dwa ostatnie zdjecia to sa Malika.
Malik robi naprawdę świetne zestawy. Mozna nawet powiedzieć ,ze to dzieła sztuki w tej dziedzinie :)
Przypomnialy mi sie czasy mojej zabawy z LC. Wtedy obowiazywala nazwa WC ;) Water cooling. To zdaje sie byl 1997 kiedy to po raz pierwszy odpalalem swojego C366 na 560MHz. Wtedy to byl prawdziwy hardcore. Nie bylo zadnych gotowych rozwiazan. Trzeba bylo wymyslec i stworzyc elementy samemu. Blok wodny zrobilem z kawalka profilu aluminiowego. Na szrocie samochodowym dostalem nagrzewnice od samochodu. Pompka to jakas akwarystyczna z zoologicznego i do tego weze takie jakie mozna bylo dostac, czyli grube i malo elastyczne. No i w wariancie rozbudowanym-peltier. Rezultat: C366@560 przy -10C ;)
Po roku kupilem Durona 600 i cala zabawa z WC stracila jakikolwiek ekonomiczny sens...
Ciekawe dlaczego, nie kusiło Cię atakowanie 1200 MHz?
Z tego powodu ktory wymienilem. Jakakolwiek zabawa z WC stracila dla mnie sens ekonomiczny. Ten Duronik podkrecal sie spokojnie na 800MHz na powietrzu (oczywiscie po zamalowaniu mostkow olowkiem ;) ) To mi w zupelnosci wystarczylo, skok wydajnosci w stosunku do celerona byl bardzo duzy (subiektywnie). Nie ma sensu inwestowac w wyrafinowane systemy chlodzace ktore pobieraja wiecej energii niz element chlodzony ;) Nastepny moj procek to Duron 1200. Tu juz zaczalem sie bawic w underclocking i od tamtej pory staram sie isc w tym kierunku. Bo od tamtej pory sam place za prad ;)
jest tylko jedno sluszne rozwiazanie jesli chodzi o kompletne wyciszenie kompa... trzeba pozbyc sie wszystkich elementow ruchomych: http://test.ktr.pl/ozi/
A po co Ci takie coś? Wkładas zpasywny radiator, pasywny zasilacz i masz całkowity bezruch. Zamiast szrotowatej integry możesz nawet walnąć jakąś karte graficzną również pasywną.
Wsadź pasywny zasilacz do i7 i 2 kart + OC powodzenia życzę. I to, że ktoś pisze iż, pompka pracuje i jest głośna ma znikome pojęcie jak pracuje pompka sterowana panelem przy np: 45%. Jedno zdanie ode mnie dla Was jako, że są w tym arcie moje fotki i sam art świetnie napisany: Kto nie miał styczności z LC, a tym bardziej tym z wyższej półki niech lepiej nic nie pisze, bo same głupoty piszecie.
LMAO :) Niestety większość osób pisze tutaj dla samego pisania. Czasem kiedy to czytam mam ochotę wsadzić sobie palec w oko i podrapać.
Pompki są niemalże niesłyszalne (mam D5 która uważana jest za głośna) ale żeby coś usłyszeć muszę otwierać obudowę i przysłuchiwać się, ale nawet wtedy słychać tylko pomruk.
"niemalze"..ja nie uznaje kompromisow :) mialem kiedys reseratora gdzie pompka jest zanurzona w plynie...wszystko co ma elementy ruchome i co testowalem slychac kiedy siedzisz w nocy i pracujesz (ja mam kompa okolo 70 cm od glowy)
Przy najwydajniejszym sprzęcie musisz iść na kompromis. Pakowanie chłodzeni cieczą wartego 1500zł do kompa za 300zł to zabawa i hobby. Pakowanie chłodzenia wartego 3000zł do kompa wartego drugie tyle to już szukanie ciszy i wydajności.
P.S Skoro kogoś stać na kompa za 6000zł, to czemu ma sobie nie kupić do niego chłodzenia wodnego za 3k? Przykładowo w moim PC samo chłodzenia było warte wraz z dodatkami prawie 4000zł, ktoś napisz, że za to ma lepszego pc... ale ja już miałem lepszego, wiec wole chłodzenie i tyle. Kto nie ma chęci ani funduszy na zakup chłodzenia cieczą, niech nie pisze, że to jest be, złe, drogie, bo równie dobrze można zapakować na starego procka za 50zł chłodzenie warte 300zł i waszym zdaniem to też jest do dupy.... Jak ktoś chce takie to niech ma i tyle.
P.S AC to szajs i w przyszłości mam nadzieję, że w ogóle nie będzie w kompach ze względu na ich zbyt mała wydajność, do nowych technologii:P
Widziałeś chociaż o jaki zestaw chodzi tych fotkach w poście pod którym się właśnie wpisałeś? To maszyna do pisania ze zintegrowaną grafiką i można coś takiego bez bólu schłodzić pasywnie.
Jak podłączysz pompkę do panela albo do wtyków fanowych na płycie to ją spieprzysz. Musi mieć stałe napięcie i funkcję zmiany obrotów sama w sobie.
Poczytaj na temat sterowania pompką Laing DDC a dowiesz się wiele rzeczy na temat jej kontroli.
Przeczytałem. Do jej regulacji niezbędny jest dedykowany panel. Pod żadnym pozorem nie podłączać do wentylatorowych kontrolerów, podłączając do płyty głownej koniecznie wyłączyć w BIOSie automatyczną regulację obrotów wentylatora. Czyli to co napisałem wcześniej.
Sprawdź produkty mCubed.
Patrzyłem, fajne rzeczy robią, zwłaszcza w oparciu o heatpipe'y. Co do pompek to znalazłem dedykowany kontroler:
"T-Balancer bigNG. Ma możliwość obciążenia każdego z czterech kanałów do 20W. W praktyce – możliwość takiego obciążenia pozwala na podłączenie nawet czterech pompek do T-Balancera. Jednak tylko w teorii, ponieważ maksymalne obciążenie to w sumie 40W. To jednak spokojnie wystarczy do podpięcia i regulowania dwóch pompek typu Laing DDC. Czy będzie to więc podwójna alternatywa dla Aquaero i Poweradjust? Aquaero wymaga przecież dokupienia dodatkowego modułu aby zasilić pompkę (Powerbooster) a Poweradjust jest w stanie obsłużyć tylko jedną pompkę."
Generalnie w każdym przypadku są to urządzenia dedykowane.
mCubed bigNG z podpiętym miniNG i masz zupełną cisze. Do mini można dać dwie pompki spokojnie i kontrolować je z Windowsa. Na big 20W kanał czyli jakieś 3-4 wiatraki. Najfajniejsze jest to ,ze wystarczy raz ustawić i masz wszystko z głowy. Działą nawet po reinstalacji Windowsa.
Dobry artykul, ale jedna rzecz mnie zastanawia. Dlaczego chlodzenie powietrzne wystartowalo z handicapem?
Cooler uzyty nie jest w stanie odprowadzic ciepla z wykreconego na 4 GHz i7. Najlepiej cenowo wygladal by tu Thermolab BARAM, ktory odprowadza nawet 250W, ale poniewaz chlodzenie wodne nie jest tanie (delikatnie mowiac) to rowniez tu trzeba bylo pojsc na calosc. Meghalems bylby dobrym pomyslem, a jeszcze lepiej Noctua NH-D14 lub Thermalright IFX-14 czy nowy Cogage Arrow i 3 wentylatory SilentX IXP-76-18 (120x38mm - 90CFM/150m3 @ 1400rpm/18dB). Znacznie taniej [270 PLN IFX14/CA + 220 za 3 wentyle SX], prosciej, a wydajnosc taka sama jak chlodzenie ciecza. (tylko CPU)
Noctua NH-D14 na i7@4GHZ ma srednio 7stopni wiecej (zrodło: test na frazPC) niz to wypasione i kóre@#ko drogie LC.
Dla mnie strata pieniedzy...
Seba nie kłuć się z dzieciakami, które LC mogą sobie pooglądać tylko na zdjęciach, poprostu zazdroszczą. Nie stać ich i tyle, kupują sobie jakieś tam super AC i się cieszą ale prawda jest jedyna z wodą powietrze nie ma szans. Ja miałem cały mój zestaw po O/C na jednej chłodnicy 2x120 4,6cm i miałem lepsze temperatury niż na Mugenie 2 przy otwartej obudowie. Więc jeżeli nie macie na LC to się cieszcie tymi radiatorami i przynajmniej pochowajcie te obciachowe kable, bo jak u niektórych widze to kurz z kablami idą w jednej parze.
śmiech na sali, core i 7 to nic mój q6600 ciągnie blisko 200W
zapraszam. www.the2l.neostrada.pl
Świetny artykuł, piękne zdjęcia. Niestety to dosyć droga zabawa dla entuzjastów i fanów OC. Zobaczymy jak jak dalej pójdzie rozwój tej technologii i ile będzie jego zwolenników, prawdę mówiąc to wątpię, żeby chłodzenie powietrzem zostało wyparte na zawsze. Póki co: dobra obudowa+ porządne chłodzenie wystarczają.
Wdal sie wam chyba maly blad.Dwa zdjecia kolegi Malik sa podpisane jako zdjecia z galerii Seby ;) - strona montaz elementow i porady.
Nie czytałem wszystkich komentarzy,ale tez nigdzie nie znalazłem w tekscie informacji na temat czynnika chłodzącego jest zwyczajowo nazwane jako wodne wiec domniemam ze jest to woda.
Ale zeby zamienic wodę na np glikol taki jak mamy w autach? Sprawdzić czy byłaby jakaś róznica, co?
Pozdrawiam
Dziwi mnie że nikt nie wymyślił obudowy zamrażalnika. Problem z ciepłem był by wyeliminowany ;p
LC jest za drogi pompka za 300zł szok w krok cały zestaw za 300 zł to bym się zastanowił.
Pozdro dla LC!
Teraz opracowuje płyn w którym będzie można zanurzyć gorące podzespoły blaszaka.
gigitech tam stosowany jest specjalny plyn a nie woda.Woda (oczywiscie zwykla)spowodowalaby uszkodzenie elementow ukladu.Do tego stosowany plyn nie przewodzi pradu co w przypadku niechcianego wycieku moze ocalic komponenty komputera ;)
Gothar - jest drogi, ale jak raz sprobujesz to nie przestaniesz, a za 300 pln kupic mozna co najwyzej porzadny cooler AC.
Faktycznie chłodzenie wodne jest bezkonkurencyjne. Oczywiście pomijam tu wszystkie ekstremalne rozwiązania typu ciekły azot itd., ale są one po prostu niepraktyczne. Lecz chłodzenie wodne ma jedną bardzo istotną wadę, o której mało się pisze. O tej wadzie można się przekonać dopiero po kilu latach zabawy z wodą w komputerze. Po prostu komputery z chłodzeniem wodnym znakomicie utrudniają modyfikacje sprzętu. Wszyscy wiedzą, że super komputer po roku jest bardzo dobrym komputerem, po dwóch latach dobrym, po trzech przyzwoitym, po czterech po prostu jest a po pięciu jest złomem. Nie pomnę o tym, że te modyfikacje są kosztowne i pracochłonne. Zapomnijcie o tym, że ot tak wymienicie procesor lub kartę graficzną, nie pomnę nawet o zmianie płyty głównej. Po kilku latach stajecie się niewolnikami chłodzenia wodnego i rozrzewnieniem przypominacie sobie stare dobre czasy. Ja przynajmniej po pięciu latach do takich wniosków dochodzę. Nic nie wskazuje, aby w dającej się przewidzieć przyszłości w tej materii cokolwiek się zmieniło. Niestety jak już raz będziesz posiadaczem dobrego sprzętu to zostaje to na zawsze i skazuje cię na ciągłą modyfikacje, inaczej nim się obejrzysz masz złom w domu. Dlatego uważam, że jak na razie to rozwiązanie to ślepa uliczka. Ciągle sobie obiecuję, że koniec z tym i brnę w to dale… no chyba, że ktoś ma nieograniczone środki finansowe, i dużo wolnego czasu a do tego bawi go ciągłe dłubanie przy sprzęcie, wtedy to faktycznie może być niezła frajda.


AMD Trinity - APU nowej generacji
Kilka tygodni temu w Austin swoją nieoficjalną premierę miały procesory z serii AMD Trinity.
|
279,-
z VAT
|
729,50,-
z VAT
|
1078,40,-
z VAT
|
|
288,90,-
z VAT
|
49,80,-
z VAT
|
348,90,-
z VAT
|
|
139,80,-
z VAT
|
27,80,-
z VAT
|