Sebastian Swarcewicz | 2010-02-01

TOP-10: Karty graficzne luty 2010

 

Ekologiczne PC: stosunek wydajności do poboru prądu

Wraz z systematycznymi podwyżkami cen energii elektrycznej coraz więcej osób zwraca uwagę na energooszczędność podzespołów komputera. Utarło się już, że urządzeniem wykazującym największy apetyt na energię jest karta graficzna. Dzięki coraz większym naciskom - także ze strony samych użytkowników - obecne GPU potrafią doskonale dostosowywać pobór energii do aktualnych potrzeb. O ile w przypadku hardkorowych graczy kwestia poboru energii elektrycznej ma znaczenie drugorzędne, to osoby grające sporadycznie (a więc rzadko wykorzystujące 100 proc. możliwości układu graficznego) przy kupnie takiego urządzenia są ostrożniejsze.

Jakie karty możemy obecnie uznać za energooszczędne? Oczywiście będą rozwiązania budżetowe o znacznie okrojonych możliwościach akceleracji 3D. Takie karty mogą stanowić dobry wybór dla osób, które są zmuszone do codziennego korzystania z wydajnego czterordzeniowego procesora i chcą nie tylko na czymś zaoszczędzić, ale również w pewien sposób wypośrodkować pobór energii całego zestawu.

Spośród rozwiązań wydajnych do tej pory zdecydowany prym wiodły układy GT200-B1 NVIDII, które potrafiły efektywnie zarządzać „odcinaniem” dopływu prądu do nieużywanych w danych zadaniach klastrów wykonawczych. Podobne wartości energii w spoczynku, choć jednak trochę wyższe, prezentują karty z RV790 na pokładzie (HD 4890). Najnowsza rodzina HD 5000 firmy ATI/AMD to już karty, które podczas typowej pracy zadowalają się poborem energii na poziomie kilkunastu W. Bardzo oszczędnymi układami okazały się również konstrukcje GT240.

Co jednak, jeśli zależy ci na dobrym współczynniku zużycia energii do wydajności? W tym przypadku musisz brać pod uwagę kwestię zapotrzebowania prądowego kart pod maksymalnym obciążeniem. Wydaje się to trudniejsze do oszacowania. Przy maksymalnych detalach, do każdej z popularnych obecnie rozdzielczości potrzebujemy karty z innego przedziału cenowo-wydajnościowego. Czy można tu znaleźć jakiś złoty środek?

Producenci wykorzystując pozytywny lobbing wokół mody na „eko”, zaczęli wprowadzać wersje kart w tzw. opcji Green Edition. Czy rzeczywiście takie karty są oszczędne, jak sugerują zielone listki na ich opakowaniach? Jeżeli z jednej strony wartość „eko” takiej karty sprowadza się do zastosowania procesora GPU wyprodukowanego w niższym procesie produkcyjnym wraz z elementami zasilania o jak najmniejszych stratach, wtedy jak najbardziej. Nierzadko jednak w kartach z edycji Green mamy do czynienia z obniżonym taktowaniem rdzenia (a przez to mniejszą wydajnością od konstrukcji bazowej) oraz - poprzez pozbawienie dodatkowej wtyczki zasilania - tzw. spadek podkręcalności. Warto również dodać wyższą cenę takiej konstrukcji, co na tego typu produkty kładzie się raczej znacznym cieniem.

Powyższy wykres zależności wydajności względem parametru TDP w bardzo wyraźny sposób informuje, które z konstrukcji prezentują najlepszy współczynnik możliwości akceleracji do poboru energii. Jak widać prym wiodą karty wyprodukowane w procesie 40 nm (w szczególności cała nowa seria Radeon HD 5000). Nieźle prezentują się także HD 4770 czy choćby HD 4850. Wśród kart NVIDII dobrym stosunkiem wydajności do poboru energii mogą pochwalić się najmocniejsze GTX-y oraz nomen omen - 40-nanometrowe GT 240.

Jeżeli do obliczonego współczynnika dołożymy jeszcze cenę, łatwiej będzie oszacować, która z kart wypada najlepiej pod kątem sprawności architektury w środowisku 3D. Będą to Radeony HD 5670 i HD 4770. Nieźle po tym kątem prezentują się także modele z serii HD 5700.


Gigabyte Radeon HD 5870 1 GB – karta o najlepszym stosunku wydajności do poboru energii w cenie około 1500 zł. Referencyjna budowa chłodzenia (bardzo efektywna) i komplet wyjść wideo włącznie z DisplayPort na pewno znajdą wielu zwolenników.


HiS Radeon HD 4770 512 MB iCooler III
– autorska konstrukcja HiS-a karty Radeon HD 4770. Nietuzinkowe ciche i wydaje chłodzenie iCooler III to duży atut tej karty. Warto także wspomnieć, że konstrukcje z układem RV740 prezentują bardzo dobrą współzależność pomiędzy zużyciem energii a wydajnością.


HiS Radeon HD 5670 512 MB iceQ – nowa seria kart mająca zastąpić na rynku wysłużonego HD 4670. Tak jak cała rodzina Radeon HD 5000, HD 5670 prezentuje bardzo wysoki współczynnik wydajności do poboru energii. Dużym atutem autorskiego rozwiązania HiS-a jest wydajne i zarazem ciche chłodzenie IceQ.



odsłon: 334867

Ostatnie komentarze do artykułu

Fernando

2010-03-05 10:58:36

Świetny artykuł jak ktoś nie wie jaką kartę kupić tu ma odpowiedz:D.Bardzo dobra robota.Ja zastanawiam się nad Ge Force GTX 260 i ten artykuł mi pomógł.

rookie

2010-03-05 09:05:09

Najbardziej opłaca się ciągle 4670 w low-endzie :) Jadnak mój HIS 4770 ciągle ma dobre notowania w średniakach :)

Sebastian Swarcewicz

2010-02-11 19:00:58

Myślałem o tej karcie. Stanowiła niezłą konkurencję dla 9600GT. Problem w tym, że obecnie tych kart jest już nie za wiele, a jeśli gdzieś są, to tylko konstrukcje pochodzące od Sapphire'a wymagające dwóch dodatkowych wtyczek zasilania i z...

zobacz wszystkie komentarze (57)

skomentuj artykuł

Polecamy

Konsole przenośne - jaką wybrać
Jeśli lubisz mobilną rozrywkę, konsola przenośna zapewni więcej frajdy ...
kategoria: konsole do gier producent: Sony Ocena: 9 57
AMD Llano - do czego nadaje się APU?
Sprawdzamy w działaniu większość modeli APU AMD, w tym topowy model ...
kategoria: procesory producent: AMD Ocena: 27 68
XFX Radeon HD 7970 BE Double Dissipation - test i cena
Testujemy autorską kartę XFX Radeon HD 7970, która została fabrycznie ...
kategoria: karty graficzne producent: XFX Ocena: 22 72
Lenovo IdeaPad U300s - test, cena i opinie
Podpowiadamy na co zwrócić uwagę przy zakupie ultrabooka oraz testujemy ...
kategoria: laptopy producent: Lenovo Ocena: - 22
Motorola RAZR - test, cena i opinie
RAZR ma 4,3-calowy ekran Super AMOLED i jest jednym z najcieńszych smartfonów ...
kategoria: smartfony, telefony producent: Motorola Ocena: 12 54