Ace Ventura znalazł się wśród superbohaterów, supermoderców i innych super duper dlatego, że zamiast dźwigać działko typu M61 Vulcan lub choćby shotguna, wolał głaskać chomiki i oglądać dżdżownice podczas fascynującego dzieła spulchniania gleby. To miła odmiana po grach, gdzie odcinamy łby przedstawicielom naszego i obcych gatunków, zabijamy wilki, niedźwiedzie, mutantów, a właściwie wykańczamy wszystko jak leci. Na dodatek komputerowy Ace Ventura: Psi detektyw jest klasyczną przygotówką point and click. Okej, to zabytek, ale ręcznie rysowany, zabawny i po prostu wart przypomnienia.
Komputerowy Ace Ventura pojawił się w odpowiedzi na nieprawdopodobny sukces filmu. Gra miała premierę w 1996 roku i nawiązywała również do animowanego serialu Ace Ventura: Psi detektyw. Oczywiście scenariusz gry był zakręcony jak słoik, wśród wyzwań znalazły się zadania typu natłuszczanie młodych foczek czy używanie biszkopta jako śrubokrętu. Wbrew pozorom - to miało sens.
Na dużym ekranie Ace Ventura z podtytułem Psi detektyw pojawił się w 1994 roku i już w pierwszym miesiącu wyświetlania zarobił 100 mln dolarów. Film został wyreżyserowany przez Toma Shadyaca, który zresztą lubi współpracować z Careyem i reżyserował takie hity jak choćby Bruce Wszechmocny i Kłamca, kłamca.
Drugi film pojawił się w 1996 roku. Historia w Ace Ventura: Zew natury koncentruje się wokół tajemniczej sprawy zniknięcia nietoperza. Carey w obu obrazach był specyficzny, nie każdemu leży ten typ humoru, natomiast w grach udało się dużo z tych careyowych dziwactw przemycić. Swoją drogą Carey zagrał również w innych obrazach, które miały swoje odpowiedniki w świecie gier, np. Lemony Snicket: Seria niefortunnych zdarzeń czy Grinch: Świąt nie będzie.
Druga część już za tydzień!











Strefa Kibica Euro 2012 - Wideo
Strefa Kibica Euro 2012 - Audio
Strefa Kibica Euro 2012 - Gadżety
Strefa Kibica Euro 2012 - Gaming





