Jakub Kralka | 2010-03-08

Zamiast Gadu-Gadu

kategoria: internet, biuro

producenci: Gadu-Gadu

 

Gadu-Gadu 10

Plusy: Minusy:

Dość ładny
Dużo różnorodnych opcji

Bardzo zasobożerny
Pełen reklam i nieczytelny

Strona WWW: http://www.gadu-gadu.pl/ Obsługiwane protokoły: GG

Gadu-Gadu to niezwykle zasłużona marka zarówno dla komunikatorów internetowych w Polsce, jak i dla całej rodzimej sieci. Niestety od pewnego czasu autorzy programu nieco zatracili się w swojej idei, starając się zrobić "aplikację do wszystkiego". W efekcie najnowsza wersja, jubileuszowa 10.0, okazała się porażką na całej linii.

Od góry: Wygląd programu, wygląd po modyfikacjach, opcje programu.
 



 

Spośród wszystkich biurowych procesów, które działają w twoim systemie operacyjnym, prawdopodobnie najbardziej pamięciożerną jest obecnie przeglądarka internetowa. Nowe Gadu-Gadu prawie jej pod tym względem dorównuje. Swoich konkurentów przebija pod tym względem od kilkunastu (WTW, Konnekt) do kilku razy!

Opcja rozmowy w komunikatorze GG Network S.A. jest oczywiście dopracowana do granic możliwości. Można nawet zaryzykować stwierdzenie, że jeśli tutaj komunikacja w ramach sieci Gadu-Gadu nie działa poprawnie, to poprawnie nie będzie działać nigdy. Użytkownicy mogą sobie wysyłać emotki, pliki, obrazki, formatować tekst, a nawet prowadzić audio i wideokonferencje. To bardzo szeroki wachlarz usług, na dodatek w przypadku komunikacji pomiędzy dwoma klientami Gadu-Gadu działa naprawdę dobrze.

Program ma skromne opcje konfiguracyjne, choć i wśród nich można znaleźć takie perełki jak ostrzeganie przed kliknięciem linku - to znakomita bariera dla mniej doświadczonych użytkowników komputera. Gadu-Gadu nie można nie pochwalić także za szereg dodatkowych i unikalnych opcji związanych z integracją programu z wachlarzem pozostałych możliwości oferowanych przez tę grupę medialną. Czytnik wiadomości, pogoda, przeglądanie poczty GG czy radio to świetna sprawa. Bardzo fajnym pomysłem jest także połączenie komunikatora z serwisem społecznościowym. Dzięki temu można spotkać starych znajomych, bo system wynajduje osoby, które najczęściej powtarzają się w kontaktach naszych przyjaciół i nam je proponuje (coś na kształt "propozycji znajomych" z portalu Facebook).

Kwestię skórek, dodatków, wtyczek czy opisów graficznych Gadu-Gadu przezornie w zasadzie zmonopolizowało. Obecnie trudno znaleźć coś poza tym, co oficjalnie zaakceptował producent. Trzeba jednak dodać, że oferta serwowana za pośrednictwem GaduDodatków jest dość szeroka. Szkoda tylko, że za niektóre z możliwości trzeba po prostu... płacić.

Poza zasobożernością, co jest niestety bardzo poważnym zarzutem, Gadu-Gadu ma też kilka innych wad. Przede wszystkim twórcy przesadzili z ilością reklam. Bannery pojawiają się w praktycznie każdym wolnym miejscu komunikatora, a prawdziwą zmorą są "reklamy niestandardowe". Firmie zdarza się zmieniać statusy użytkowników, a ostatnio dość glośno było o sytuacji, gdy zamiast znanych i lubianych emotek zaczęły się pojawiać odpowiednio stylizowane cukierki M&M's.

W związku z ogromną ilością reklam sporo złego można powiedzieć też na temat przejrzystości programu. Okno kontaktów jest kompletnie nieczytelne. Nadmiar avatarów, opisów graficznych i innych bonusowych usług serwowanych przez komunikator sprawia, że wykorzystywanie go do celów elementarnych - rozmowy - staje się wyraźnie utrudnione.

Gadu-Gadu 10 jest komunikatorem słabym. Ma masę fajnych opcji, ale bardziej sprawdza się w roli multimedialnego kombajnu. Jest niezwykle zasobożerny, a reklamy potrafią doprowadzić do szewskiej pasji. Właśnie fatalne wydanie najnowszej wersji popularnego programu zainspirowało nas do stworzenia tego artykułu.



odsłon: 267288


Ostatnie komentarze do artykułu

abraxus666

2010-12-26 21:15:42

sorry, poprawka, jest jedna reklama w oknie rozmowy nad tekstem. Choc to i tak tylko jedna reklama, więc nie rozumiem wytykania tego palcem >_>

abraxus666

2010-12-26 21:10:27

Aktualnie używam AQQ - nie ma w nim żadnych reklam, nie wiem o czym autor tekstu mówi. Chyba, że zostało to zmienione do tego czasu lub po prostu skin którego używam ich nie wyświetla :P

sephot

2010-12-24 22:46:54

Używam Mirandy i pomimo tego ze trzeba spędzić sporo czasu na początku zeby sie troche ogarniać jak to wszystko w niej dziala i jakiej wtyczki konkretnie potrzebuję to potem praca na tym programie to sama przyjemność;)...

zobacz wszystkie komentarze (130)

skomentuj artykuł

Polecamy

SteelSeries Diablo 3 Headset, Mouse i QcK Limited Edition - test, cena, opinie
Akcesoria SteelSeries to pozycja obowiązkowa dla każdego fana gry Diablo III. ...
kategoria: myszki producent: SteelSeries Ocena: - 0
HTC One V - test, cena, opinie
HTC One V to świetny smartfon uniwersalny, którym posłużyć może się ...
kategoria: smartfony, telefony producent: HTC Ocena: 9 16
Creative ZiiSound D5x i DSx oraz GigaWorks G500 - test, cena, opinie
Test głośników Creative ZiiSound (bezprzewodowe) oraz GigaWorks ProGamer ...
kategoria: głośniki producent: Creative Ocena: 7 24
Asus Transformer Pad 300 - cena, test, opinie
Bardzo dobrej jakości moduły foto-wideo, wysoka wydajność dzięki ...
kategoria: tablety PC producent: Asus Ocena: 6 26
Poradnik komunijny 2012
Wspólnie z Partnerami przygotowaliśmy poradnik komunijny. Zawarliśmy w nim ...
kategoria: drukarki, skanery producent: Asus Ocena: - 142