Jakub Kralka | 2009-12-05

100 najlepszych gier XX wieku cz.2

kategoria: gry

producenci: inny

 

Gobliiins

 

Przygody sympatycznych stworków to jedna z najmniej docenianych serii gier przygodowych. A szkoda! Poczuciem humoru oraz poziomem zagadek śmiało mogła rywalizować z najlepszymi. Na szczęście sympatyczne Gobliny znalazły też dość spore grono swoich sympatyków, a przy okazji nauczyły ich grania zespołowego. Bez tego przejście wydanej w 1991 roku produkcji mało znanego studia Coktel Visio było praktycznie niemożliwe.

Ukochany król goblinów cierpi za sprawą laleczki voodoo przygotowanej przez pewnego złośliwego maga, w związku z czym trójka śmiałków – Hooter, Dwayne i Bobo – wyruszają w długą podróż po bardzo różnorodnych krainach otaczającego ich świata. Charakterystycznym elementem zabawy był fakt, że każdy z nich miał nieco inne umiejętności. Jeden był wyjątkowym mądralą, drugi osiłkiem, trzeci znał odrobinę magii. Te unikalne talenty stanowiły esencję zabawy, bo tylko odpowiednie ich wykorzystanie decydowało o ostatecznym sukcesie.

Gobliiins charakteryzował fakt, że w przeciwieństwie do innych gier przygodowych, przez większą część zabawy koncentrowaliśmy się tylko na jednej lokacji i dopiero pełne jej „oczyszczenie” odblokowywało dostęp do kolejnych. Nuda? Banał? Nic bardziej mylnego, zagadki okazywały się naprawdę skomplikowane. Dodatkowo zabawę ubarwiał fakt, że zabrakło typowego dla point&click schowka na przenoszone przedmioty. Wszystko, czego potrzebowaliśmy, znajdowało się „pod ręką” w danej lokacji. Jeśli chodzi o poczucie humoru – może nie każdy jest fanem dowcipu w stylu Jasia Fasoli, gdzie najzabawniejsze są głupie reakcje i bolesne wypadki, ale mimo wszystko twórcy przedstawili to dość sympatycznie. Zobaczcie na własne oczy na załączonym poniżej filmiku!

Druga gra z serii, Gobliins 2: The Prince Buffon, ukazała się w 1992 roku i chyba nawet była jeszcze zabawniejsza i ciut grywalniejsza, ale na pewno nie tak wyjątkowa. Mimo wszystko w licznych standardach zbliżyła się do pozostałych gier przygodowych. Według nas zamknięcie serii nastąpiło w 1993 roku, za sprawą Goblins Quest 3. Oficjalnie natomiast w marcu 2009 ukazała się Gobliiins 4, czyli żenująca produkcja budżetowa z wyjątkowo marną grafiką, o której przez szacunek dla serii najchętniej w ogóle byśmy nie wspominali.

Ciekawostka: Dla spostrzegawczych. Im dalej w las, tym mniej literek „i” w tytule. Domniemywa się, że liczba literek „i” odpowiadała liczbie kontrolowanych przez gracza bohaterów (w drugiej części gry było ich dwóch, a w trzeciej tylko jeden). 



odsłon: 378290

Ostatnie komentarze do artykułu

korki45

2011-09-10 10:23:00

Finall Fantasy 8?! Jaja sobie robicie a co z 7??? Uważacie że 8 jest lepsze od 7 hehe. Wygłupiliście się!!!

sp666am

2011-03-03 01:15:37

W tej części alfabetu zdecydowanie zbrakło gry a raczej cyklu na J: Jagged Alliance. Zdecydowanie najlepsza była część druga. Tytuł był wyjątkowy, pełen humoru a jednocześnie brutalny. Zła królowa, która jest naprawdę podłą...

Jakub Kralka

2010-02-06 19:21:31

Nie wiem czy na 100%, ale prawdopodobnie będzie w przyszły weekend. :-)

zobacz wszystkie komentarze (112)

skomentuj artykuł

Polecamy

Konsole przenośne - jaką wybrać
Jeśli lubisz mobilną rozrywkę, konsola przenośna zapewni więcej frajdy ...
kategoria: konsole do gier producent: Sony Ocena: 9 57
AMD Llano - do czego nadaje się APU?
Sprawdzamy w działaniu większość modeli APU AMD, w tym topowy model ...
kategoria: procesory producent: AMD Ocena: 27 68
XFX Radeon HD 7970 BE Double Dissipation - test i cena
Testujemy autorską kartę XFX Radeon HD 7970, która została fabrycznie ...
kategoria: karty graficzne producent: XFX Ocena: 22 72
Lenovo IdeaPad U300s - test, cena i opinie
Podpowiadamy na co zwrócić uwagę przy zakupie ultrabooka oraz testujemy ...
kategoria: laptopy producent: Lenovo Ocena: - 22
Motorola RAZR - test, cena i opinie
RAZR ma 4,3-calowy ekran Super AMOLED i jest jednym z najcieńszych smartfonów ...
kategoria: smartfony, telefony producent: Motorola Ocena: 12 54