Jakub Kralka | 2009-12-05

100 najlepszych gier XX wieku cz.2

kategoria: gry

producenci: inny

 

Hitman: Codename 47

 

Bez sztucznej zabawy w świętoszka – zabijanie na ekranie jest naprawdę fajne. Nikt w ten sposób nie cierpi, a z ludzi uwalniają się najbardziej dzikie i prymitywne emocje. Żadna sieczka w stylu Quake’a nie jest jednak w stanie równać się z morderstwem doskonałym. Przemyślanym, zaplanowanym w każdym calu. Takim, jakie umie popełnić najlepszy płatny zabójca wszechczasów – bohater gry Hitman.

IO Interactive najwyraźniej zgadzało się z powyższą tezą i tak oto w 2000 roku do sklepów ostatecznie trafiła pierwsza część przygód Tobiasa Reapera. Hitman to zabawa w płatnego, pozbawionego wszelkich skrupułów zabójcę, który przyjmuje zlecone mu zadanie, a następnie bez mrugnięcia oka likwiduje wskazany cel. Inaczej jednak niż w przypadku podobnych gier, zadaniem nie było zwykłe zabicie przeciwnika i uniknięcie śmierci. To by było za proste.

Ważna była każda decyzja. Jeden nieostrożny ruch i podejrzliwi strażnicy wszczynali alarm - wystarczyło tylko zbyt szybko biec lub niebezpiecznie długo kręcić się w jednej okolicy. Na szczęście i nasz bohater miał swoje sztuczki. Ukrywał zwłoki zlikwidowanych strażników, wtapiał się w otoczenie, z bronią snajperską czatował na wysokich dachach, a dzięki skutecznej obserwacji celu ostatecznie wykonywał wyrok śmierci i niedostrzeżony ulatniał się z miejsca zbrodni. Oczywiście w teorii, bo tak naprawdę zadania te do łatwych nie należały i często wiązały się z kilkudziesięciokrotnym powtarzaniem pewnych schematów (a metod rozwiązania było zwykle kilka), aż do osiągnięcia ostatecznego, niezwykle satysfakcjonującego celu.

Pierwsza część Hitmana odniosła niewątpliwy sukces, a klasę tej produkcji potwierdził wydany w 2002 roku sequel. Dwa lata później ukazał się troszkę słabszy (choć nadal bardzo dobry) Hitman: Contracts, ale to Hitman: Blood Money z 2006 roku powszechnie uważany jest za majstersztyk nie tylko wśród Hitmanów, ale także większości gier opierających się na skradaniu. Niestety o kolejnej części póki co cisza.

Ciekawostka: W 2007 powstał film "Hitman" wyreżyserowany przez Xaviera Gensa. Główną rolę zagrał Timothy Olyphant, a film ma obecnie ocenę 6,3/10 (48 tys. głosów, IMDB). Co ciekawe, w "Hitmanie" zagrała także Olga Kurylenko (dziewczyna Bonda w Quantum of Solace). Gens pracuje teraz nad filmem "Fallout". 



odsłon: 378296

Ostatnie komentarze do artykułu

korki45

2011-09-10 10:23:00

Finall Fantasy 8?! Jaja sobie robicie a co z 7??? Uważacie że 8 jest lepsze od 7 hehe. Wygłupiliście się!!!

sp666am

2011-03-03 01:15:37

W tej części alfabetu zdecydowanie zbrakło gry a raczej cyklu na J: Jagged Alliance. Zdecydowanie najlepsza była część druga. Tytuł był wyjątkowy, pełen humoru a jednocześnie brutalny. Zła królowa, która jest naprawdę podłą...

Jakub Kralka

2010-02-06 19:21:31

Nie wiem czy na 100%, ale prawdopodobnie będzie w przyszły weekend. :-)

zobacz wszystkie komentarze (112)

skomentuj artykuł

Polecamy

Konsole przenośne - jaką wybrać
Jeśli lubisz mobilną rozrywkę, konsola przenośna zapewni więcej frajdy ...
kategoria: konsole do gier producent: Sony Ocena: 9 57
AMD Llano - do czego nadaje się APU?
Sprawdzamy w działaniu większość modeli APU AMD, w tym topowy model ...
kategoria: procesory producent: AMD Ocena: 27 68
XFX Radeon HD 7970 BE Double Dissipation - test i cena
Testujemy autorską kartę XFX Radeon HD 7970, która została fabrycznie ...
kategoria: karty graficzne producent: XFX Ocena: 22 72
Lenovo IdeaPad U300s - test, cena i opinie
Podpowiadamy na co zwrócić uwagę przy zakupie ultrabooka oraz testujemy ...
kategoria: laptopy producent: Lenovo Ocena: - 22
Motorola RAZR - test, cena i opinie
RAZR ma 4,3-calowy ekran Super AMOLED i jest jednym z najcieńszych smartfonów ...
kategoria: smartfony, telefony producent: Motorola Ocena: 12 54