DataTraveler Secure to konstrukcja bliźniaczo podobna do klucza opisywanego na poprzedniej stronie. Identyczny wygląd, identyczny materiał z jakiego wykonano obudowę. Ta sama wytrzymałość na wilgoć oraz na zanurzenie w wodzie, te same gabaryty i waga. Nawet deklarowana prędkość zapisu i odczytu danych jest taka sama. Czym się w takim razie różni od DataTravelera Secure Privacy Edition?
Odpowiedź jest prosta – zastosowanymi zabezpieczeniami. Ponownie otrzymujemy 256-bitowe sprzętowe zabezpieczenie dla naszych danych, jednak z jednym małym wyjątkiem. Nie mamy możliwości ustawienia ograniczonego dostępu dla całej powierzchni klucza. Podobnie jak w przypadku modelu DT400/2GB (opisywanego na samym początku), możliwe jest wydzielenie części pendrive'a w taki sposób, aby dostęp do niej był weryfikowany hasłem, podczas gdy pozostałe dane będą dostępne dla wszystkich. Ponadto reguły wprowadzanie haseł są znacznie uproszczone – te ostatnie nie muszą już być tak wyrafinowane, jak poprzednio.

Aplikacja do zarządzania „bezpieczną strefą” umożliwia definiowanie obszaru chronionego, formatowanie obszaru oraz zmianę hasła. Nie istnieje jednak możliwość zmiany rozmiaru poszczególnych stref bez wcześniejszego sformatowania całego pendrive'a. Najpierw trzeba całkowicie usunąć przestrzeń prywatną, a dopiero później da się ustawić nowe hasło i wskazać, ile setek megabajtów zostanie wyłączonych z dostępu publicznego.
Istotna informacja dla użytkowników Mac OS X oraz Linux. Niestety Kingston stworzył oprogramowanie MyDataZone jedynie w wersji dla Windows. Stąd korzystanie z strefy prywatnej nie jest możliwe w systemie Apple, ani pod Linuxem.
ATTO Disk Benchmark

HDTach – test Long Bench, 32 MB Zones

SiSoft sandra – test pamięci mobilnych



Nigdy nie miałem dysku SSD w ręce więc nie wiem jak to jest z tymi obudowami. Wierzę Ci na słowo Panie Marcinie ;) Wszystko jednak może się zmienić i nie wierzę by nie można było zastosować innej możliwości podłączenia jak poprzez przewód...
Oj nie jestem przekonany czy dysk SSD to dobry zamiennik dla tradycyjnej flaszki. Dysk SSD jest dużo większy, część z nich trzeba jednak w coś wsadzić - obudowa jest raczej delikatna. OCZ akurat ma oprócz złącza SATA jeszcze USB ale wśród...
Szkoda że nie można edytować wypowiedzi bo z mojego układu tabelkowego wyszły "nici" i jest nieczytelnie :/
zobacz wszystkie komentarze (6)
AMD Trinity - APU nowej generacji
Kilka tygodni temu w Austin swoją nieoficjalną premierę miały procesory z serii AMD Trinity.