kategoria:
monitory, TV
producenci:
LG
Przed testami monitora, mieliśmy okazję sprawdzić w praktyce jak działa system Cinema 3D na telewizorze LG 47LW570S.
LG 47LW570S - tak wygląda obraz 3D oglądany bez okularów polaryzacyjnych
LG 47LW570S to z pozoru zwykły telewizor LCD, o przyjemnej stylistyce i bardzo przyzwotej wielkości (przekątna ekranu 47 cali). Taki panel aż się prosi, żeby go powiesić na ścianie. LG 47LW570S to jednak jeden z telewizorów LG wyposażonych w technologię Cinema 3D. Jest to model podświetlany diodami LED (system LED Plus) i wyposażony w tuner satelitarny. Oferuje rozdzielczość Full HD (1920 x 1080), czas reakcji matrycy 2,4 sekundy oraz dekoder MPEG 4 AVC (H.264). Na stronie producenta możesz zapoznać się z dokładniejszymi danymi i pełnym wyposażeniem telewizora.
![]() | ![]() |
Po lewej zestaw portów, po prawej przyciski na tylnej stronie LG 47LW570S
Nas jednak oczywiście najbardziej interesowała technologia trójwymiarowa. Jakie mamy spostrzeżenia do działania systemu Cinema 3D? Zapytaliśmy o to redakcyjnych kolegów, którzy mieli okazję widzieć zestaw LG w akcji.
![]() |
![]() |
Jakub Kutzmann: Efekty 3D w domowym zaciszu robią wrażenie. Tym bardziej, że wychodzą z pozornie zwykłego telewizora LCD. Czy jeśli dostęp do trzeciego wymiaru nie będzie wiązał się wielkimi kosztami, będzie kolejnym krokiem technologicznym każdego kinomaniaka? To się jeszcze okaże, ale możliwość obejrzenia trzeciej części Transformersów bez wizyty w kinie to kusząca perspektywa. Z pewnością możliwości telewizora LG czynią z niego sprzęt godny uwagi – zwłaszcza, że cena nie wymaga sprzedania swych dzieci na eksperymenty medyczne. ;-)
Maciej Piotrowski: Telewizory 3D to bez wątpienia przyszłość. Pytanie tylko: jak bardzo odległa? Bo choć telewizory takie jak wspomniany LG prezentują świetnie wyglądający efekt 3D, to jednak nadal potrzebują do tego ściśle określonych warunków. Niestety specjalne okulary nadal są niezbędne, a i kąty widzenia w trójwymiarze mogą być dyskusyjne. Nie da się jednak ukryć, że technologia polaryzacyjna wyeliminowała pewne niedogodności związane z okularami migawkowymi, a także mocno odciążyła nasze portfele. Co więcej, udało jej się zachować przy tym znakomitą ostrość i jasność obrazu, która bije na głowę tę doświadczaną w kinach podczas seansów 3D. I gdyby nie jedno małe "ale", telewizor z Cinema 3D stałby już w moim domu.
Pisząc "ale" mam na myśli to: efekty 3D wyglądają rewelacyjnie, ale w moim przypadku tylko przez 30-40 minut. Po tym czasie "trójwymiar" znika, bo oko adaptuje się do nowych warunków i przestaję go dostrzegać. No cóż, nie pozostaje mi nic innego jak oglądanie filmów "na raty".
Tomasz Duda: Testowany panel LG zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Po dłuższym czasie spędzonym przed ekranem nie odczuwałem dezorientacji czy bólu głowy, tak jak w przypadku telewizorów z okularami migawkowymi. Z polaryzacyjnych szkieł korzysta się całkiem komfortowo - nie przyciemniają nadmiernie obrazu, a efekt głębii był doskonale widoczny. Jeśli zadbamy o dołożenie odpowiedniego zestawu kina domowego, wrażenia będą lepsze niż w kinie - obraz jest ostry, jasny i nasycony, a my możemy zajadać się popcornem z całą resztą okularników na kanapie.
Po stronie technologii migawkowych wciąż pozostaje jedna niezaprzeczalna zaleta, a mianowicie jakość wyświetlanego obrazu 3D. Ze względu na swoją specyfikę, technologia polaryzacyjna siłą rzeczy pogarsza nieco jakość wyświetlanego obrazu.
Przejście z 2D na 3D przy użyciu technologii polaryzacyjnej (powiększony fragment obrazu)
Nie ma to jednak tak dużego znaczenia w przypadku filmów, czy obrazu telewizyjnego - żaden z naszych kolegów nie miał zastrzeżeń co do jakości obrazu. Co jednak z grami? To właśnie gracze, tuż po kinomaniakach sięgną po rozwiązania 3D. Nvidia 3D Vision obsługuje setek gier, chociaż oczywiście należy pamiętać, że nie z każdymi pozycjami działa idealnie. Jak wygląda rozgrywka na komputerze z wykorzystaniem systemu LG? W końcu sama nazwa wskazuje, że powstał on raczej z myślą o miłośnikach domowego kina. Sprawdzimy to dokładnie już w następnym odcinku naszego cyklu, podczas testów monitora LG CINEMA 3D D2342P.
Co jeszcze pojawi się w cyklu benchmark ekspert:
Ciąg dalszy nastąpi…

Ciekawe, czy podobny efekt można uzyskać, przy pomocy zwykłych okularów przeciwsłonecznych polaryzacyjnych?
Takie okulary tylko zatrzymują światło odbite, więc raczej nie.
Tak, teoretycznie takie okulary powinny być dobre, ale po drobnej modyfikacji. Mianowicie polegałoby to na obróceniu jednej soczewki o 90 stopni, tak aby jedna przepuszczała światło spolaryzowane pionowo, a druga poziomo. Zakładając oczywiście że "polaryzacyjne" okulary za 10zł są faktycznie polaryzacyjne...
4500zł to twoim zdaniem nie jest tak zle? Za koreański szajs?
Takie marki jak LG i samsung robią ładne rzeczy slabej jakości za dobrze wyważoną cenę,tak aby znalazł się klient.
potem taki biedak bierze 42" LG na raty i myśli że ma wypas.
A Ty pewnie jesteś Richie Rich który wszystko przelicza na złotówki? Motto życiowe: nieważne że mam zjeb... sprzęt ważne że za niego dużo zapłaciłem! Kolego cierpisz na syndrom elektronicznego dresiarza, tylko zamiast trzech pasków musi być napis "SONY". Hehe żal mi Ciebie!
SONY nie ma nic ponad to co by miał Samsung poza 5-letnią gwarancją a kosztuje znacznie drożej. Jak kupowałem pierwszego TV LCD to popatrzyłem na obraz SONY i Samsunga stojących obok siebie, potem na "ficzery", ceny i wybór był oczywisty - tylko Samsung i tak już zostało.
Nie napisaliście, że w tej technologii rozdzielczość pozioma w trybie 3D spada o połowę. Pół pikseli wyświetla non-stop obraz dla jednego oka a pół dla drugiego. W migawkowym rozwiązaniu każde oko dostaje pełną rozdzielczość tyle że na zmianę raz jedno oko a raz drugie.
w grach to zaleta. Bo w przypadku migawkowych okularów karta ma 2x więcej do zrobienia, a tutaj rozdzielczość jest taka sama jak w 2d, tylko co 2 linia przesunięta - więc jak by nie patrzeć, to w jednej chwili dla pary oczu masz pełną rozdzielczość.
Hmm, czy aby na pewno? Ze screena wygląda, że zmniejsza (dwukrotnie) rozdzielczość pionową. Czemu autor artykułu nie napisał takich rzeczy?!
jak pionową? przecież w poziomie połowa linii na przemian jest renderowana dla jednego, a druga połowa dla drugiego oka. Z jednej strony dla każdego oka masz 2x mniej linii w pionie, ale nie patrzysz na obraz 1 okiem, więc widzisz obraz w pełnej rozdzielczości z co 2 linia przesuniętą dla efektu 3D.
Rozdzielczość pozioma jest zmniejszona o połowe. To że autor o tym nie napisał to wprowadzanie czytelnika w błąd i to z pełną świadomością (no bo co ma znaczyć że "technologia polaryzacyjna pogarsza NIECO obraz". Co to znaczy "nieco"? Czy dwukrotne zmniejszenie rozdzielczości poziomej to jest "nieco"?
@Amitoza - błędne rozumowanie - każde oko widzi obraz o zmniejszonej o połowie rozdzielczości. I to nie znaczy że "widzimy obraz w pełnej rozdzielczości z co drugą linią " itd - przeczytaj swoje zdanie jeszcze raz - to jakiś bełkot.
Widzimy obraz 3D o rozdzielczości poziomej zmniejszonej o połowę i tyle - i tego się nie przeskoczy.
To samo w filmach - na jednej klatce o rozdzielczości FullHD mamy dwa obrazy - dla lewego i dla prawego oka. Każdy w rozdzielczości połowe mniejszej - w żaden sposób nie wyjdzie nam z tego "obraz w pełnej rozdzielczości z co drugą linią przesuniętą dla efektu 3D" - wyjdzie nam obraz 3D w rozdzielczości poziomej zmniejszonej o połowę.
(jak oglądamy obraz 2D w fullHD to każde oko widzi obraz o rozdzielczości 1920x1080 - idąc twoim tokiem rozumowania powinniśmy widzieć obraz o rozdzielczości 3840x1080)
Jak masz obraz fullHD, to para oczu także widzi 1080 linii. W 3d też masz dla dwojga oczu 1080 linii. patrzysz 1 okiem na obraz?`
Koledze chyba trzeba wytłumaczyć bardzie obrazowo. Każde oko widzi przeznaczony dla siebie obraz, każdy z tych obrazów jest "ułomny" bo ma obniżoną o połowę rozdzielczość.
I teraz przykład (nie wiem czy wystarczająco dobry) - jeśli widzisz na stole jedno nadgryzione jabłko i drugie nadgyzione jabłko, to znaczy że widzisz całe idealne jabłko?
W omawianej technologii każde oko widzi obraz o rozdzielczości 960x1080. Mózg składa to w obraz 3D o rozdzielczości 960x1080. W żadnym razie nie tworzy to obrazu FullHD.
Rozdzielczość POZIOMA w tej technologii jest zmniejszona o połowę - wynika to z technologii wyświetlania. Nie przeskoczysz tego. Nie będzie to FullHD. Zastanów się jeszcze raz - jedna klatka o rozdzielczości FullHD musi pomieścić dwa obrazy położone obok siebie.
Jeszcze raz - monitor FullHD - bez okularów - każde oko widzi obraz o rozdzielczości 1920x1080. Każde oko widzi ten sam obraz o rozdzielczości FullHD - obijgiem oczu rownież widzimy obraz FullHD o rozdzielczości 1920x1080. Nic się nie sumuje.
W okularach polaryzacyjnych każde oko widzi obraz o rozdzielczości 960x1080 (każde oko widzi trochę inny obraz niezbędny do wywołania efektu 3D). Obojgiem oczu widzimy obraz 3D o rozdzielczości nadal 960x1080. Nic się nie sumuje. Mamy efekt 3D ale kosztem połowe mniejszej rozdzielczości.
nie wiem jak Ty, ale ja cały czas widzę obraz o takiej samej rozdzielczości - bez względu na to czy 2d czy 3d - nadal pełny obraz ma TYLE SAMO linii poziomych jak i pionowych. Oglądając 2D fullHD widzę tyle samo linii obrazu co oglądając ten obraz w 3D.
owszem - masz rcję, że są wyświetlane 2 obrazy o zmniejszonej o połowę rozdzielczości, ale CAŁY obraz ma pełną rozdzielczość. Obojgiem oczu widzisz 2 obrazy.
Poza tym pokręciłeś strasznie.
lewe oko widzi 1920x540, i prawe widzi 1920x540. Tylko, że przemienne linie. Obojgiem oczu widzisz 1080 linii. A nie 540, bo mózg łączy je w jeden obraz z 1080poziomymi liniami.
Obojgiem oczu widzisz JEDEN obraz tyle ze 3D.
Nie rozrozniasz 2 osobnych obrazów, sumaryczny obraz ma rozdzielczość połowę mniejszą.
Jeśli byłoby tak jak piszesz to wtedy sumaryczny obraz miałby rozdzielczość 1920x540. Każde oko widzi obraz 1920x540 a mózg łączy je w obraz 3D o rozdzielczości 1920x540. Mózg nie utworzy sobie dodatkowych linii bo nie ma z czego.
Piszę o rozdzielczości 960x1080 bo 95% materiałów jest wyprodukowane w ten sposób - oba obrazy na jednej klatce FullHD OBOK SIEBIE.
Kamery 3D Panasonica i JVC zapisują obraz w 3D właśnie w tej postaci - i otrzymujemy obraz o takiej rozdzielczości.
Na stronie drugiej artykułu jest obrazek, który pokazuje, ze telewizor może wyświetlać oba formaty - czyli albo zmniejszona rozdzielczość pozioma albo pionowa - kwestia wyboru trybu wyświetlania.
Tak czy inaczej w trybie 3D ZAWSZE rozdzielczość będzie mniejsza o połowe.
Dokładnie tak samo jest z okularami wirtualnymi/chełmem VR.
Jeśli każdy wyświetlacz ma - dajmy na to 800x600 pikseli. To każde oko dostaje obraz o takiej rozdzielczości. Wynikowo widzimy JEDEN obraz o rozdzielczości 800x600 - mózg na podstawie różnicy w obrazach dodaje informację o głębi, w żadnym razie nie sumuje sobie pikseli/linii z obu obrazów...
". Mózg nie utworzy sobie dodatkowych linii bo nie ma z czego. "
no nie tworzy bo nie ma gdzie ich wcisnąć. widzi pełny obraz i dodatkowe linie są zbędne.
O czym my mówimy? O tym co interpretuje mózg. A łączy on 2 obrazy z co drugą linią w jeden PEŁNY obraz. W przypadku hełmów VR mózg widzi tę samą rozdzielczość co oko, bo masz 2 PEŁNE obrazy nałożone na siebie.
Jak masz jeden obraz 2D i włączył byś polaryzację to po założeniu okularów jedno oko widziało by też co drugą linię, ale pełny obraz jaki byś widział miał by 1080p a jedyna różnica to nie tworzenie obrazu 3d.
Zaraz się poddam ale jeszcze raz spróbuję...
Lewe oko widzi np. linie parzyste, czyli co drugą linię obrazu. Natomiast prawe oko widzi linie nieparzyste, ale nie jest to obraz z "dodatkową informacją". To jest ta sama treść co w liniach parzystych, tylko przesunięta mniej lub więcej na boki aby uzyskać efekt 3D. Jakbyś złączył te obrazy z powrotem do kupy (np. w programie graficznym), to byś stwierdził że kolumny obrazu są OK, ale wiersze obrazu są jak gdyby dwa razy grubsze. Dlatego na obrazie jest dwa razy mniejsza rozdzielczość. Również dlatego ten efekt jest mniej wymagający dla karty graficznej, bo nie tworzy ona dwóch obrazów full HD dla każdego oka osobno jak w rozwiązaniu nVidii, tylko tworzy jeden obraz 1920x540 (linie parzyste) a drugi obraz generuje bardzo prostym algorytmem tylko przesuwając na boki (linie nieparzyste). W drugim obrazie NIE MA informacji które uszczegółowią wyświetlony obraz 1920x540, tylko jest wygenerowana informacja o głębi.
Mi też się tak zdaje jak mówi Amitoza, że to jest pełna rozdzielczość tylko co druga linia jest bardziej przesunięta. Przynajmniej tak to wygląda na powyższym screnie z Crysis-a 2 np. obserwując kamień to górna jego część nie jest powtarzana albo okrągłe elementy na broni. Wygląda, że to już mózg przetwarza obraz i łączy już z pełną rozdzielczością obydwa przesunięte obrazy. Przynajmniej tak człowiek powinien to odbierać.
Nie, nie jest. Ekran ma 1920x1080 punktów i ma wyświetlać na raz dwa obrazy do obu oczów. Cudów nie ma - pól pikseli pracuje dla jednego oka, pół dla drugiego - nieważne czy to jest co druga pozioma czy pionowa linia. Czyli każde oko widzi obraz w połowie rozdzielczości. Z bliska będzie to widać bo co druga linia czy kolumna jest ciemna dla danego oka. Kropka.
W migawkowych każde oko dostaje pełne Full HD ale kosztem komplikacji okularów i migotania.
Innymi słowy jak zawsze nie ma darmowego lunchu. Prostsze/lżejsze/tańsze okulary i brak migotania ale jakość obrazu gorsza.
Oczywiście, że nie napisali o tym bo artykuł miał pokazywać zalety tej technologii a wady przemilczać.
To już chyba rozumie. Chodzi o to, że z bliska pozostają paski czarne odpowiednio inne dla prawego i lewego oka pomimo, że obraz jest faktycznie w FullHD, to jednak mózg nie składa tego tak do końca dokładnie i jest to obserwowalne.
Wystarczyło by tylko zwiększyć rozdzielczość w pionie i zmniejszyć wysokość piksela. W trybie zwykłym sąsiednie plamki wyświetlały by to samo a w 3D dokładnie ten sam obraz tylko przesunięty. Mózg człowieka powinien te mniejsze czarne paski pomijać, bo obrazy były by dokładnie takie same.
czarne paski widzisz jak zamkniesz jedno oko - wtedy mózg odbiera tylko jeden obraz. Jak patrzysz normalnie nie ma czarnych pasków, bo nakłada na siebie dwa obrazy.
Amitoza - idź do sklepu i po prostu obejrzyj obraz w 3D a potem normalny w 2D na takim TV - rozdzielczość będzie gorsza w 3D bo po prostu nie ma fizycznej możliwości żeby było inaczej.
Żeby widzieć obraz w 3D obrazy z jednegoni drugiego oka musza się na siebie nałożyć - innymi słowy - w tym samym miejscu gdzie dla lewego oka wyświetlany jest pikseli, dla prawego musi być wyświetlany rownież - dokładnie jak w hełmie VR.
Okulary polaryzacyjne umożliwiają tylko to, ze połowa pikseli z ekranu trafia do jednego oka a druga połowa do drugiego. Nieważne ze linie wyświetlane są na przemian - mózg nie łączy obrazu w ten sposób, ze linie z jedego oka uzupełniają obraz z drugiego, tworząc razem obraz HD.
Obrazowo - jeśli nieparzyste linie trafiają do jednego oka a parzyste do drugiego - w sumie nie otrzymujemy obrazu o pełnej rozdzielczości pionowej
1 linia która przykładowo trafia do jednego oka i 2 linia (trafiajaca do prawego) - nie jest widziana przezg mózg jako dwie linie tylko JEDNA. I odpowiednio tak jest z każdą kolejną parą.
W efakcie mamy obraz 3D ( bo linie różnią się nieznacznie właśnie po to by tworzyć efekt 3D), ale rozdzielczość spada o połowę (bo telewizor musi wyświetlić naprzemiennie kinie dla prawego i lewego oka).
Kurcze, już nie wiem jak to bardziej obrazowo wytłumaczyć. Następnym razem to narysuję ;)
limes_inferior ma racje :D Hmm, nie będę się wysilał żeby wytłumaczyć tylko zarzucę linkiem gdzie jest wszystko dobrze wyjaśnione, nawet ciekawy artykuł:
LINK
Sorki coś nie wyszło z linkiem xD
http://www.hdtv.com.pl/forum/newsy/69522-pasywne-czy-aktywne-i-tak-musisz-wypowiedziec-sie-co-wybierasz-chyba-ze.html
Bardzo ładnie jest to opisane. LG właśnie te niektóre niewygodne fakty przemilcza.
Jeśli chodzi o technologię LG to warto też podkreślić, że ponieważ nie ma przełączania obrazów to nie ma też wynikającego z tego crosstalk'u. Tj. crosstalk jest ale tylko ten wynikający z niedoskonałości filtrowania spolaryzowanych obrazów przez okulary - znacznie mniejszy niż w przypadku technologii migawkowej z panelami LCD (gdzie dochodzi ograniczona szybkość zmian jasności pikseli na panelu LCD).
"Po stronie technologii migawkowych wciąż pozostaje jedna niezaprzeczalna zaleta, a mianowicie jakość wyświetlanego obrazu 3D.". Poniżej masz screena, który pokazuje w jaki sposób technologia obniża jakość obrazu. Napisałem też, że wszystko będzie szczegółowo omówione podczas testów monitora. Cierpliwości.
Już nie mogę się doczekać prawdziwego testu bo póki co ten artykuł napisany dosyć dziwnie. Niby są wady ale jakoś lakonicznie opisane za to dużo o samych plusach. Mam nadzieje że benchmark nie stanie się nagle serwisem gdzie można sobie kupić pozytywną recenzje.
Jak widzisz jest to omówienie samej technologii - tak jak napisałem wszystko dokładnie sprawdzimy przy testach monitora.
- co za bezsensowny tytuł... co ma 3D do LG ??? ...a moja skromna opinia wzieta z doswiadczen jest taka, NIGDY wiecej zednego koreańskiego g.... nie wiadomo ile by kosztowalo i w jakiej by bylo promocji, tylko sony, panasonic, pioneer i inne a lg (orionom) i sampsujom dziekuję :D
No ta......
Osoby pokroju Nalovp i Tobi WUJO nie będą nigdy w stanie wyjść poza cztery literki... Nie, to nie jest DUPA tylko SONY. Nie da się im wytłumaczyć, że takie właśnie "super" firmy jadą tylko na marce. Matryce i tak biorą od LG (jednego z największych producentów matryc na świecie), podzespoły (kondensatory, oporniki i chipy) biorą od Philipsa albo Toshiby (jak nie wierzysz jeden z drugim to rozkręć telewizor i popatrz co jest na płytce) a z SONY zostaje tylko napis na "masce". No tak... Ale jest jeszcze +100 do e-penisa za wydanie na telewizor 10k zamiast 4,5k...
- I TU SIĘ MYLISZ CO DO MATRYC ! nie lg ma te same matryce co sony tylko samsung, ALE I TYLKO produkowane przez ta sama marke a sam proces technologiczny jest całkiem inny...to sa calkiem dwie rozne linie produkcujne. Nie pamietam jak sie nazywa ta firmna poszukaj w g@@glach
Zapomnieliście dodać o jednej największej wadzie tej technologii. Aby efekt 3D był zadowalający trzeba siedzieć blisko TV. A przy pasywnych technologiach z bliska wyraźnie widać poziome czarne linie. Ja grając na swojej swojej 55 calowej plazmie w Killzone 3 w 3D na PS3 siedzę 1,5m przed TV. Zaś na pasywnych TV już tak sobie nie pogram.
No ktoś tu dobrze zgadł bo faktycznie mam pięcioletni tv Toshiba Regza 42"1080i który nabyłem jako używany i jestem okropnie z niego zadowolony bo mam dobry obraz i MOCNY dzwięk z basem.Kolega kupił za 5tyśków LG 42" i ma beznadziejny plastikowy dzwięk.
Jak ktoś ma LG to włączcie jakiś muzyczny kanał i dajcie głośniej,a zobaczycie jak szajsem wali.
Co do artykułu, to technologia wykorzystana przez LG na pewno osiągnie sukces a to z prostej przyczyny - cena i łatwość użycia.
@mrosi, nie masz co się produkować, tacy ludzie po prostu nie zrozumieją, że jest paru producentów podzespołów a kilkadziesiąt marek, które te podzespoły kupują. Tak jak napisałeś, matryce produkują głównie LG i Samsung, a matryce te kupuje od nich Sony (nie wiem czy Panasonic też nie). Tak samo jest z samochodami. Ci którzy nadal wierzą w mity "aut na F" nie dadzą sobie wytłumaczyć, że większość części współczesnych aut jest produkowana przez jednego poddostawcę. Sam już się przekonałem że nie warto przepłacać. Kiedyś kupiłem laptopa Asus, fakt jestem z niego zadowolony, ale za te same pieniądze mogłem mieć wtedy (3 lata temu) dużo mocniejszy sprzęt. Dlatego teraz zamiast płacić za napis "ASUS" na masce kupiłem ACERa :). Za telewizor też nie będę przepłacał. Będę wybierał głównie między LG, Samsungiem i Panasonikiem. Nie można przeginać w żadną ze stron. Najtańszych rzeczy nie ma co kupować, ale nie ma też co płacić milionów za markę (wystarczy popatrzeć na ceny np. w Sony Centre - przykład: notebooki VAIO. W środku to samo co w innych a cena o 500-1000 zł wyższa.
co do produkcji matryc...
z tego co wiem to w tym momencie produkują je głównie 3 firmy (nie licząc podwykonawców czy AU Optronics):
Samsung - dla siebie, kiedyś i Sony od nich brało ale się "pokłócili" ;)
Sharp - dla siebie i Sony
Oraz LG – dla siebie i Philips`a (który zresztą już nie jest Philips`a)
p.s.
panasonic już od dawna własnych matryc nie robi, ale w danej chwili nie pamiętam od kogo je bierze;p
To na tyle odnośnie matryc ;)
Powiedzcie, tak jak w przypadku normalnego 3d uzywa sie 3d vision, aby obraz byl w pelni 3d.
Czego uzywa sie tutaj?
Jakiej aplikacji LG bedacej jej odpowiednikiem, jak to wyglada?
Testy monitora są w toku i wszystko będzie tam szczegółowo omówione. Poproszę o odrobinę cierpliwości.
artykuł do bani , sorry ale nadal niewiem czy kupić ten monitor a czekam na test już jakiś czas a ty ścieme jakąś walisz.Kiedy będzie prawdziwy art o tym monitorze ??????
Dzięki LG telewizja 3D staje się w Polsce bardzo popularna, ciekawe czy jeszcze zaskoczy nas w tym roku ta koreańska firma.
Jeżeli mowa o monitorach 3D, to warto wspomnieć o nowym konkursie LG "Monitory 3D". Kupując monitor LG 3D można wygrać smaftfon LG Prada 3.0 oraz głośniki.
Jeżeli ktoś zdecyduje się na udział w tym ciekawym konkursie LG, warto zwrócić uwagę na to jakie sklepy objęte są promocją. Wszystkie informacje na temat tej promocji na stronie www.monitor3d.pl


AMD Trinity - APU nowej generacji
Kilka tygodni temu w Austin swoją nieoficjalną premierę miały procesory z serii AMD Trinity.