Komfort pracy z tą myszą jest znakomity. Jest to jedna z najbardziej komfortowych i ergonomicznie wyprofilowanych myszy na rynku. Na jakość użytkowania wpływa szczególnie duża powierzchnia podparcia dla dłoni, dobre, antypoślizgowe pokrycie boków urządzenia oraz przemyślane rozmieszczenie przycisków.
Gryzoń ma 126 mm długości, 80 szerokości i 46 wysokości oraz waży 153 g wraz z baterią. Myszka jest (subiektywnie) dość ciężka, ale to dobrze, bo sprawia przez to wrażenie bardziej "pewnej" w trakcie pracy.
Dwa główne przyciski myszy są w miarę ciche, a pozostałe 11 - jeszcze cichsze. Dzięki temu komfort akustyczny stoi na równie wysokim poziomie jak jakość działania i funkcjonalność.
Rolka pracująca w trybie "bez oporu" jest praktycznie bezgłośna, ale w trybie skokowym nie jest już tak pięknie. Dźwięk nie jest co prawda donośny, ale mógłby być bardziej szlachetny, nie zaś "terkający".
Sensor wbudowany w gryzonia nie powoduje żadnych niepożądanych objawów, takich jak akceleracja wsteczna lub pierwotna. Praca na każdej typowej powierzchni była bardzo komfortowa i przewidywalna, obojętnie czy był to blat biurka, profesjonalna podkładka, czy też tapicerka na sofie. Logitech G700 robi pod tym względem genialne wrażenie, precyzja jest znakomita.
Myszka nadaje się równie dobrze dla graczy, jak i profesjonalnych grafików komputerowych.
Sterowniki i oprogramowanie sprawdzone zostały na 32- i 64-bitowym systemie Windows 7. W obu wariantach mysz działała bez zarzutu, a rozbudowane oprogramowanie nie miało tendencji do wykazywania błędów.
| Ocena: Logitech Wireless Gaming Mouse G700 |
|
|
Ergonomia
|
|
|
Obsługa klawiszy
|
|
| Jakość wykonania | |
|
Design
|
![]() |
|
Precyzja czujnika
|
![]() ![]() |
|
Oprogramowanie
|
|
|
Funkcjonalność
|
|
|
Ogólna ocena:
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| Podsumowanie | |||
| plusy: • wysoka jakość wykonania • 13 programowalnych przycisków • wysoka precyzja czujnika • znakomity komfort użytkowania • możliwość pracy bezprzewodowej i przewodowej • ładowanie baterii przez kabel USB |
|||
| minusy: • brak systemu ciężarków • cena |
|||
| Orientacyjna cena w dniu publikacji testu: 390 zł | |||
![]() |
|||
| Polecane artykuły | ||
![]() |
![]() |
![]() |
| Cyborg Rat 7 - myszka jak robot | TOP-10: Myszki | Rzut okiem: eleganckie zestawy biurkowe Logitech |
Za 390 zł. można kupić wydajny komponent do PC, ale jeśli ktoś ma kasiastą rodzinę to może kupić myszkę.
... albo jak sam ma te trochę grosza:]
Ja w sumie mam trochę forsy, ale w życiu nie przeznaczę 400 zł. na myszkę (mógłbym, ale to głupota).
Równiesz byłem podobnego zdania... Teraz uważam, że takie podejście to głupota!
Na ceny wpływu niestety nie mamy, a z moich doświadczeń wynika, że komfort pracy jest jednak bezcenny. Jeśli się szanuje sprzęt, raz wydane 400zł na np. słuchawki, myszkę klawiaturę - posłużą przez długie lata.
Trzeba pamiętać że częściej zmieniamy procesor czy kartę niż np. myszkę.
Częsciej zmieniamy procesor niż myszkę? wiekszej głupoty w życiu nie słyszałem O_o
Ja zmieniam myszki dopiero gdy zaczynają szwankować - teraz jedynie wydałem na mychę 55 zł., bo potrzebowałem do laptopa - aż za dobra :)
stanowczo, częściej zmieniam procka niż myszkę
poza tym tez kiedyś uważałem, że kupowanie myszki droższej niż 40zł to głupota dopóki nie przesiadłem się na porządny sprzęt
teraz nie żałuję kasy np. na myszkę i podkładkę
I dlatego całe życie przesiedzisz na taniej myszce i tanim sprzęcie, wkręcając sobie, że lepszy sprzęt tak naprawdę nie jest lepszy, tylko debile na niego wydają pieniądze - grunt to być usprawiedliwionym przed samym sobą. Dobra myszka to inwestycja na 4-5 lat - przy koszcie 400 zł daje to 100 zł na rok - rzeczywiście fortuna za taki komfort.
A do osoby która uważa, że procesor zmienia się częściej niż myszkę (głupszego zdania nie słyszałem ostatnio), to albo zmieniasz procesor raz na 5 lat, albo rozwalasz myszki o ścianę jak przegrasz w strzelankę. Moja Logitech G9 kosztowałą chyba 320 zł jakieś 3 lata temu i do teraz jest w idealnym stanie, a jeździ po Steelpad S&S za 120 zł który ma 5,5 roku (on jest jak wino - im starszy tym lepszy bo powierzchnia się bardzo wypolerowała) :). Ale lepiej posiedzieć na A4 Techu za 40 zł i szmacie reklamowej za 3 zł - bo po co precyzja i kinetyczny scroll xD
na myszkę mam 5 lat gwarancji, i tyle zamierzam z niej korzystać
z myszki korzystam intensywnie i taki tani badziew musiałbym kupować kilka razy częściej
poprzednia chodziła bez szwanku 5 lat (zepsuł się lewy przycisk - na upartego można go by wymienić i dalej na niej śmigać)
Kolejny temat do spamowania po banie od redakcji sobie znalazłeś?
Kupiłem sobie nową myszkę, ale 2 razy diabli ją wzięli mimo, że nawet świeciła. Teraz zamówiłem (i czekam) Gigabyte GM-M6880, a ona ma już trochę przycisków ;)
Zrozum, że mi rodzice nie dają pieniędzy na byle co (tym bardziej na części komputerowe). Poza tym teraz mam zamiar zmienić monitor na coś z Full HD - 23 calowe Samsungi SyncMaster bardzo mi się podobają - wydatek 700 zł.
Pierwszy procesor AMD Athlon 2000+ miałem 4 lata, niedawno przez 2 lata śmigałem na Athlonie 64 X2 5000+, a od kilku miesięcy mam Athlona II X4 640 i prędko go nie zmienię (chyba, że się jakimś cudem zepsuje).
PS: Gdybym nie kupił laptopa to miałbym znacznie lepszy sprzęt (ale też nie jestem taki "mądry" żeby przeznaczać na komputer 3 tys. zł.).
Jasne - świecące myszki FTW.
Jakbyś był niby mądry, to tak jak ja składałbyś, naprawiał i tuningował komputery - wtedy może byś miał na elementy. Twoje argumenty o kupowaniu i używaniu gównianego sprzętu do mnie nie trafiają, niezależnie od źródła finansowania.
po technikum informatycznym można to robić więc, aż tak potężna i rozległa wiedza to to nie jest, o przenajmądry!
I bez tego może mieć na te elementy, ale po co wyrzucać kasę na coś bezsensownie drogiego? aaaa taka moda na zachodzie ;)
Bezsensownie? Ciekawe stwierdzenie. Jak DX11 jest bezsensowne, to w takim razie wszystkie komputery powyżej powiedzmy Celeron 300 są bezsensowne :)
A co do pracy, to Lightning jakoś tego nie robi, bo ciągle tylko płacze jak mało pieniędzy ma... Jak po technikum zdobędziesz taką wiedzę jak cała moja, to daj mi tam namiary - poślę tam dzieci :)
A żebyś wiedział, że ja sam uważam DX11 za bezsensowny - każda jedna gra powstaje przy użyciu DX9 mój wszechwiedzący, a dopiero pod koniec "pisze się" dodatki w DX10 lub DX11 którymi jest np. woda (może, kałuże). Wyjątek stanowi Cywilizacja V która od podstaw jest tworzona z DX11.
Taki z Ciebie zaawansowany grafik, że korzystasz z DX11? Te same efekty osiągniesz nawet na DX9 z tą różnicą, że czeka Cie więcej pracy.
DX11 został stworzony głównie dla takich jak Ty - dzieci, które podniecają się nim tylko w nielicznych grach i wiele zapłacą za tą satysfakcję.
Swój komputer praktycznie sam składałem i to prawie 3 lata temu - jedynie pod sam koniec "zabawy" kolega do mnie wpadł i załatwił sprawę z zasilaczem, którego wtedy nie dotknąłem (to że szybko go wywaliłem bo był to Tracer 450W to szczegół).
Mi komputer nie służy dla lansu - jeszcze nigdy mnie nie zawiódł, więc po co przebudowywać coś co jest dobre? ;) Teraz jedynie zmieniłem tymczasowo kartę graficzną, bo zrobiłem biznes na 8800GT.
PS: Fajnych masz/miałeś rodziców, że tak wszystko Ci kupowali od tak :P
dx11 jest krokiem w dobra stronę, ale skutecznie hamowanym przez konsole, które nie uciągną gier w tym dx. A producenci nie pójdą na całość i dla pecetowych graczy nie zrobią, praktycznie od podstaw, całej gry w dx11. Tylko dorzucą kilka elementów z nowych bibliotek, tak aby się nie narobić, a żeby troszkę wyglądało to lepiej i można było walnąć napis o obsłudze dx11. Może z czasem się to zmieni.
"biznes" - czy ty w ogóle rozumiesz co to słowo znaczy? Biznes to sprawa ZAROBKOWA - oznacza DZIAŁALNOŚĆ GOSPODARCZĄ. To z czym mylisz to słowo, to słowo "interes" "targ" "deal". Pisałem już to, ale widzę, że wiedza do ciebie nie trafia. Rozszerz trochę słownik bo to jest naprawdę smutne co piszesz.
Fajowo, że takiemu "ekspertowi" kolega ogarniał zasilacz (BTW 450 W - nice - sprawność musisz mieć wypasioną przy takim obciążeniu - 70 % osiąga? xD). Stwierdzenie że karta na której niczego się nie da wymaksować, jest dobra bo działa, powoduje, że uśmiech politowania znowu rozpościera się na moich ustach. Ja ciągle mam swojego GeForce 2 Ti w szafie - ma się dobrze - wszystkie gry na nim śmigają, bo od 2000 roku nie ma postępu.
Gry Metro 2033 oczywiście nie ma - pominąłeś ją po prostu hehehe. Udajesz, że ta gra nie istnieje, bo inaczej musiałbyś sam sobie zaprzeczyć ze wszystkim tymi pierdołami o DX9 i wystarczającej karcie. No ale hipokryzja jest w modzie w Polsce, także w ogóle mnie to nie dziwi. Pograj sobie w ogóle w SC2, który pomimo, że jest w DX9 który tak kochasz (nie masz pojęcia o DX tak BTW - wydaje ci się, że DX11 nie zawiera funkcji z DX9 tylko, że jest to wszystko od nowa lol), na ultra z AA dostaniesz 15 FPS. I tyle w kwestii DX9.
Lans - hehehe - wszystko zrobisz, żeby sobie wytłumaczyć dlaczego tak słaby sprzęt masz. Wszyscy z dobrym mają go dla "lansu". Ciekawe na czym ten lans polega hehehe.
Aha - właśnie widzę ten "biznes" - zamiast 8800 GT, 8800 GT SLI :P. Bo nie mogłeś jak człowiek kupić za 550 zł 460tki 1GB. I co jak tam pobór prądu? Teraz sobie możemy o nim pogadać, bo ta karta bierze tyle co moja, mając 2 razy niższą wydajność hehehe. Napisz w ogóle minirecenzje: "Karta bardzo dobra - mikroklatkowanie ledwie zauważalne, wszystko śmiga super na 512 MB GPU. Problem skalowania SLI nie istnieje :P Prawie jak GTX 460 :P"
-dobrze wiesz o co mi chodziło z tym biznesem - następnym razem napiszę "dobiłem targu" może być? :D
-teraz mam zasilacz 400W a jego już samodzielnie zamontowałem :) (i to na prawdę dawno temu)
-GTX470 bierze w stresie 388W, a 9800GX2 299W (inf. z pclab.pl) nie licząc OC
- No z tym Metro 2033 to nieźle dowaliłeś :D Dla Twojej (nie)mądrej inf. ta gra jest źle zoptymalizowana, a grafika jest co najwyżej średnia nawet na DX11 - Crysis ma znacznie lepszą
-co do tego biznesu to dałem za 9800GX2 350 zł., a GTX460 768MB kosztuje ok. 550 zł.
-"Stwierdzenie że karta na której niczego się nie da wymaksować, jest dobra bo działa, powoduje, że uśmiech politowania znowu rozpościera się na moich ustach" a na moich grymas - możesz to po polsku napisać?
-Co do mini-recenzji to bardzo chętnie bym ją napisał, ale skoro redakcja nie przyznaje już punktów na nie to mam to gdzieś.
Zrozum - DX11 to przyszłość BTW czy to po grafice ocenia się daną grę? ;) Mi jakoś podobał się Assassin Creed 2 (gdyby tylko był trochę trudniejszy...) no ale oczywiście nie obraziłbym się gdyby obsługiwał DX10.
Tak? Metro wygląda gorzej od Crysis? Grałeś? Widziałeś? Ja skończyłem obie gry po 3 razy i obie to majstersztyk gamingowy w skali światowej. Od razu widać, że Metro jest grą nowszą i bardziej rozbudowaną graficznie. O ile Crysis opiera się o doskonałe tekstury, to Metro opiera się o shadery - głównie efekty cząsteczkowe. Poza tym klimat w Metro to mistrzostwo świata - ale to można powiedzieć dopiero przy płynnej rozgrywce, a nie w 20 FPS. Ja Ci po prostu napiszę to co już kiedyś napisałem - jak sobie kupisz w końcu porządne GPU to raz dwa zmienisz światopogląd o 180 stopni. Wystaw to 9800 na allegro - jakiś głupek pewnie to weźmie za 450 zł. Dołożysz trochę i już masz referenta 460 1 GB http://www.skapiec.pl/site/cat/14/comp/168442
Żebyś wiedział, że grałem w obie te gry (nawet testowałem w nimi-recenzji)- Metro 2033 ma niezłą grafikę, ale jest jakaś taka "szara". Co do klimatu się nie wypowiem, bo mi się ta gra ogólnie nie podobała. W Crysisie wszystko wygląda znacznie bardziej realistycznie (ludzie i roślinność i otoczenie - morze, góry) nie licząc "ufoludów-ośmiornic".
http://relm.exophase.com/Metro2033/DX11/Metro2033-2010-03-18-18-14-07-54.jpg
http://www.techspot.com/articles-info/118/images/Enthusiast_01.jpg
Bardzo chętnie kupiłbym GTXa 460 - nawet wersja 768MB w zupełności by mi wystarczyła. Gdybym, miał możliwość sprzedania 9800GX2 za 450 zł. zrobiłbym to bez zastanowienia! Ale mimo wszystko obie te karty mają zbliżoną wydajność - jedynie Crysis "szwankuje" - leci na mnie "ośmiornica" i zaczynają się "skoki".
Gdzie ja napisałem, że uważam dx11, czy nowe wydajniejsze procesory za coś bezsensownego? Bezsensem byłoby gdyby nowy procesor oferował taką samą wydajność, tak samo się podkręcał, miał taka samą architekturę co stary, a kosztował 2x więcej tylko dlatego, że byłby wykonany z lepszego jakościowo krzemu wytrzymującego 15 zamiast 12 lat pracy. Tutaj widzę coś takiego. Żadnych innowacyjnych technologii nie ma w tej myszce, żeby wartała tych 400 prawie złotych.
Myszki w cenie już powyżej 100zł (np mx518) mają wystarczającą jakość wykonania, żeby nie denerwowała człowieka przez 10lat używania. Na co ci więcej? Kupujesz jedną myszkę na całe życie, że musi być wykonana z materiałów rodem z NASA? Nawet jeśli to tu takich nie widzę.
Podałeś link do skąpca. I widzisz? już ceny poniżej 300zł są, więc jednak nie jest warta tych 390, bo ludzie nie kupią tego w tej cenie (rozmawiam o ludziach, którzy choć trochę szanują pieniądze i mają wyobrażenie o wartości faktycznej towaru).
BTW Na pewno cena na skąpcu zależy od tego ile ludzie chcą za coś dać... I drugie BTW - jak kupiłeś coś kiedykolwiek po cenie sugerowanej przez producenta to gratulacje :)
czyli zgadzasz się, że TA cena (390zł) sugerowana przez producenta jest z dupy wzięta i ten produkt tyle nie warta?
btw
Nie, że tyle chcą, ale że już przy tej cenie istnieje szansa na to, że znajdzie się ktoś kto to kupi, bo przy cenie sugerowanej ta szansa znacznie maleje (tzw polowanie na jelenia z kasą).
btw2
Tak kupiłem, cd-action 7 lat temu... Jeśli produkt jest atrakcyjny w cenie sugerowanej i nikt nie sprzedaje poniżej ceny sugerowanej (raczej rzadkość) to kupuje.
Wiesz dobrze, że w dobie skąpca i ceneo ceny sugerowane to można sobie :) To raz.
A dwa, że Razer Mamba i tak jest sporo droższa od tej myszki.
Tak samo było z SC2 - wszyscy, że po 200 zł - a ja miałem po 155 (akurat po znajomości to było, ale mogłem mieć po 165 normalnie), a klucz był od początku za 146 na keye.pl, a teraz jest po 139,50.
Niekoniecznie. Ja tam wolę iść do Proline, i trochę więcej zapłacić, ale nie mieć później problemów przy gwarancji. Nie uśmiecha mi się czekać 2-3 tygodnie na wymianę bądź naprawę. A tak nie dość że dostanę w proline rabat (jako że tam pracowałem) to do tego wymianę na nowy sprzęt mam od ręki ( a to w zasadzie każdy klient tam tak ma).
Zrozum nie wszyscy sa biedni jak mysz koscielna... Boze jak wy biedolicie. Ja kupilem sobie myszke G5 ladne 4 lata temu i teraz jedyna inwestycja moja w peryferia to wymiana slizgaczy ktore kosztuja 18 zl. Nikt mi nie wmowi ze tzw a4techy co wszyscy zachwalaja jako myszki "gamingowe" za dobra cene sa bardziej precyzyjne od myszek z najwyzszej polki - niewazne czy Logitecha czy Razera. Jezeli ktos takie glupoty pisze to znaczy ze nie mial doczynienia z produktem najwyzszej jakosci.
Tak BTW to mail od redakcji w sprawie blokady był tak ciekawy, że w pełni zrekompensował te 2 min na zmianę nicka :)
ciekawa filozofia. " mam malo pieniedzy, rodzice nie daja mi na byle co" ale wymieniasz kilka ciekawych(drogich) pozycji i kwitujesz sprawę posiadaniem laptopa, wyrażasz chęc zakupu monitora itp.
HAhahah kupiłeś m8600? Za kilka dni scroll Ci się zepsuje, widać nie widziałeś tego filmiku http://www.youtube.com/watch?v=Lfg8IYdkiW8
Nie lubie Cię ale zwróć to myszkę, kupiłem ją i zwracałem 3 razy i dostawałem nowe, to samo.
mysz jak najbardziej warta tych pieniedzy mam juz czwarty rok Mx Revolution i gdyby nie wytarte slizgacze i trudna ich dostepnosc to pewnie bym jej nie wymienił.Obecnie jade na mambie i jedyne co mi sie w niej podoba to precyzja, razer znacznie ustepuje pod wzgledem jakosci wykonania.
Posiadam tą myszke i jest naprawde super.
jeden minus moge przyznac za wage. Gdy uzytkujemy ja bezprzewodowo, czyli z bateria w srodku dla mnie jest ciut za ciezka.
A za 390 wydajny komponent do pc??
A jak ktos juz ma to co wtedy? do skarbonki?
ja mam ojca tej myszy g7(specjalna edycje) :) dziala do tej pory i zlego slow nie moge powiedziec
myszka komputerowa w cenie złota... ich chyba...
Nie stać cię? Nie chcesz? Nie kupuj. I nikogo nie ... że wychodzi sprzęt na który nie masz pieniędzy.
mam pieniądze i mnie stać. Ale to jest niczym szczególnym nie wyróżniająca się myszka. Dobry kształt, dobre bebechy i to wszystko. Za cenę nieproporcjonalnie wyższą niż inne praktycznie nie różniące się myszki. Była jakiś czas temu prezentowana tutaj myszka gigabyte'a, która można było regulować na 1001 różnych sposobów i to w cenie 100zł niższej. W czym ta mysz jest lepsza? Warta takiej dopłaty? 200-300zł to max za coś takiego.
Nie jestem fanatykiem kupowania myszek za 15zł, najlepiej kulkowych. Mam mx518 już jakieś 5-6 lat. Dałem za nią wtedy z 200zł. I działa idealnie, gdyby dać lepsze ślizgacze, to nie miałbym żadnych zastrzeżeń jakościowych (koszt groszowy w produkcji).
A poza tym wole z ogonkami myszki.
Scroll kinetyczny wystarczy za ostateczny argument? Do tej myszki możesz podpiąć mini usb i już masz kablową. Do tego jakość wykonania.
"Scroll kinetyczny wystarczy za ostateczny argument?"
coś takiego co miałem w myszce logitecha (mx620 bodajże) kupując ją 2 lata temu za jakieś 130zł? nie, ten argument, że ta mysz zasługuje w jakimś stopniu na tą cenę nie jest trafny.
Kensington Ci75m może również pracować jako kablowa i jako bezprzewodowa, kosztuje 60zł. Kiepski argument.
Jakoś wykonania? jak wspomniałem wyżej, po ponad 5 latach używania mx518 nie stwierdziłem, żadnych uchybień w jakości wykonania(za wyjątkiem średnich ślizgaczy). Po co mi kosmicznie większa jakość wykonania>? Sama jakość wykonania (powyżej pewnej granicy, bo nie mówię teraz o jakiś podróbkach w stylu tracera itp) nie ma kompletnie, żadnego wpływu na komfort użytkowania.
I po pierwsze, nie uważam, że ta myszka jest zła. Ona jest bardzo dobra, ale tej ceny (390zł) nie warta. Jeszcze raz podkreśle za coś takiego 200-300zł to max).
Tą myszkę nie kupuję się w Polsce, tylko z niemiec, w niemczech za 60 euro widziałem... to jakieś 240zł.
Po drugie sam mam Logitecha G7, bezprzewodową etc. i ostatnio mi szwankuje, więc rozglądałem się za nową myszką. Niestety, musze powiedzieć, że nie znalazłem nic ciekawego i brakuje mi bezpośredniego spatkobiercy tego modelu.
Może i ładowanie kablem USB jest dobre i rozsądne, jednak bardziej sobie cenie ladowanie z podstawki (tego nie ma w G7, ale jest np. w MX), ta myszka jest też troche większa niż G7 i ma jak dla mnie mase zbędnych przycisków. Ja nie rozumiem dla czego produkty dla graczy zaczynają oznaczać wielkoprzyciskowe kobyły, jak i klawiatury albo jakieś kompletnie zbędne wyświetlacze lcd... produkty dla graczy... chyba produkty marketingowców, prubujących coś nam wepchnąć.
Kup G9x.
Ten zakup nie wchodzi w grę, po prostu nie cierpię myszek z kablem, czuje duży dyskomfort przy używaniu takich... już za czasów PII miałem myszkę bezprzewodową microsoftu, jeszcze z kulką w środku i na 2 paluszki AA... to były czasy :P
Poza tym G9 to kolejna udziwniona myszka jak dla mnie :P
Można jeszcze dorwać te Logitechy G7 i zastanawiam się właśnie czy nie sprawić sobie jeszcze raz. W obecnym modelu, który mam w sumie od dnia premiery, prawy przycisk (lewy zresztą też, ale o wiele rzadziej) zaczął mi wbijać 2 razy przy 1 kliknięciu co utrudnia rozwijanie menu, albo przy zwykłym klikaniu powoduje reakcje których nie chciałem. Generalnie akumulatorki tez już widać, że częściej się wymienia niż kiedyś... no ale taki już los.
Chetnie bym zobaczył odświeżoną wersje G7, z lepszym czujnikiem, podobnym design'em oraz bardziej pojemnym akumulatorem, nawet 3x i wtedy ładowanie poprzez podstawkę, bez wymieniania. Ewentualnie nawet wykorzystać patenty z indukcyjnego ładowania i dodać w standardzie szklana podkładkę, która przy okazji doładowywała by myszkę.
Widać, że przyciski i akumulatory to standardowe problemy z G7...
Nie wiem ja nigdy nie miałem nic bezprzewodowego - nie uznaję do pracy lub gier takich rozwiązań. Bezprzewodowa myszka tylko do HTPC. Jak koniecznie musisz mieć bez ogonka to zobacz Razer Mambam, jak G700 nie pasuje.
Poza tym nie nażekajcie na cene, ja za swojego G7 swojego czasu mniej nie zapłaciłem i musze powiedzieć, że byłem bardzo zadowolony z tego zakupu.
Po zdjęciu już widać że w moim przypadku za ergonomie należy się 0 (słownie zero) punktów. Mysz jest tylko dla praworęcznych - taka dyskryminacja. A co leworęczny to jakiś gorszy. Tak więc powinno być:
Myszka nadaje się równie dobrze dla TYLKO PRAWORĘCZNYCH graczy, jak i profesjonalnych grafików komputerowych.
Logitech sucks
Niemal wszyscy producenci zapominają o leworęcznych więc mają oni taki wybór - albo nauczą się obsługiwać myszkę prawą ręką albo muszą zadowolić się zwykłą uniwersalną (z Tesco za 15 zł.). Nie wiem czy w ogóle jakiś producent wypuszcza sprzęt dla leworęcznych.
Z tym Tesco to trochę przesada, mam już od 2 lat Razer'a DiamondBack, jest uniwersalna dla prawo i lewo ręcznych.
Ale dedykowanych myszek dla leworęcznych to jeszcze nie widziałem. Wszystkie topowe modele myszek są wyprofilowane tylko na prawą dłoń.
W Ameryce pewnie podał bym Logitecha do sądu i wygrałbym odszkodowanie za dyskryminacje, w sumie w UE może zresztą też :)
Z tym Tesco to było w ironii ;) Chodziło mi o uniwersalne myszki dla wszystkich.
Chcesz obwiniać ludzi za to, że nie "przypomnieli" sobie o leworęcznych? 90% ludzi jest praworęcznych - to oni stanowią zdecydowaną większość i specjalnie dla nich tworzone są produkty, a o mniejszościach (jeszcze takich) nikt nie pamięta (chyba, że przedstawiciel/dyrektor/szef danej firmy byłby właśnie leworęczny).
pierwszy raz (2009 rok) odkąd mam komputer (1989) kupiłem klawiaturę i myszkę na wypasie - zawsze brakowało do kompa, dzisiaj miałem kasę i kupiłem. Polecam wszystkim którzy mogą się szarpnąć - różnica jest.
Pozdro!
Ja tę myszkę kupiłem za 258 złotych (po przeliczeniu z USD na PLN) w... UWAGA! ... oficjalnym sklepie Logitecha!
Nawet przesyłka w Europie za darmo. Opłacało się skorzystać z promocji światecznej.
Myszka sprawuje się prześwietnie. Żaden produkt Logitecha jeszcze nigdy mnie nie zawiódł (a mam ich trochę w moim "arsenale" ;P) i tak pewnie pozostanie jeszcze przez długi czas.
Juz nie mowiac o tym ze Logitech dba o swoich klientow i daje znizki 50% dla stalych klientow na zakup sprzetu w swoim sklepie. Czyli myszka kosztuje 50 euro dla posiadaczy sprzetu firmy Logitech... ktorzy wysla maila ze chca upgrade`owac swoje peryferia
Zacznijmy od tego ja mam badziewna myszkę kupiłem ja jakieś 8 lat temu za jakieś 30 zł i mi chodzi nie psuje się itp a na serwerach UT i Q i tak klepie tych którzy maja te super myszki i wypasione komputery liczy się skil no lag i tyle w temacie
Mogla by byc wykonana z materiałów uzytych w G9. Troch mi sie czasami wyslizguje gdy dłon sie spoci, czego w G9 nie doswiadczylem ani razu. kszatlt ma idealny, tylko ta chropowata powiezchnia nie przypadla mi do gustu
While this system sounds great, it's ruined by dreadful wireless performance which maked the G700 horrid to use sans data cable. While the sensitivity and tracking speed were fine, in wireless mode the G700 failed to pick up very small movements, resulting in infuriating mouse pointer jumps and very poor fine movement control. We experienced this flaw using multiple systems, under all three of the mouse’s power management modes and both with and without Logitech’s software installed. This makes the G700 useless as a wireless mouse.
http://www.bit-tech.net/hardware/peripherals/2010/09/20/logitech-g700-review/1
"niemal" idealna
Kolejna kupa od Logitecha.Wolałbym Roccat Kone+ albo Microsoft Sidewinder X8 (i raczej to drugie bo sprzętu Microsoftu mam trochę i jestem zadowolony-dwie klawie bezprzewodowe+mysz w tym jedna na blutufa i pady bezprzewodowe dla windows)
W ogóle jak miło o mnie piszesz pokątnie: "Jego rady nie są nikomu potrzebne (zwłaszcza te o podkręcaniu xD)."
No dla osoby, dla której wydajność procesora nie zależy od zegarów nie. Po prostu nie MASZ POJĘCIA o czym piszę, bo sam o karcie graficznej wiesz tyle, że wkłada się ją do PCI Express a podłącza monitor. Zazdrość cię zżera, że mój układ pocina 480tke (jak w to nie wierzysz to jesteś idiotą), a sam siedzisz na jakiejś prehistorii. No ale bądź dalej zamknięty w swoim "wystarczającym" świecie. See ya.
A Ty tak rzadko o mnie piszesz :P
No to chyba jestem idiotą xD
Ciekawe ile osób Ci uwierzy, że z GTX470 zrobiłeś GTX580 :D
BTW nie zegary są najważniejsze w procesorze (nie tylko one odpowiadają za wydajność).
Pytaj kogo chcesz - zakup karty GTX470 jeszcze w tamtych czasach nie był racjonalnym wyborem (do tej pory jedynie cyrix133 bronił honoru swojego ulubionego producenta i pisał, że "Radeony zamiata pod dywan" czy jakoś tak.
Do 580 SERYJNEJ brakuje tych 50 MHz - ale o tym już pisaliśmy. Nie wiem jak to jest, że nie możesz pojąć tak prostej rzeczy jak ilość jednostek i ich taktowanie. Wydajność jest po prostu iloczynem tych dwóch wartości lol. Jeżeli 480 ma 480 jednostek a 470 448, to rzeczywiście potrzeba wielkich różnic w taktach żeby to zrównać i nie wiem czym się tak cały czas dziwisz. Wiadomo, że mając 580 miałbym takty około 1 GHz, ale ta karta kosztuje 1000 zł więcej niż moja. 470 po takim OC to już nie 470, więc kwestia opłacalności jest drugorzędna. Do tego dopisz argument, że ATI nie ma w sterownikach indywidualnych profili dla każdej aplikacji, co uwielbiam, bo mogę sobie indywidualnie wszystko wymaksować. Jako ciekawostkę dodam, że DOOM 3 chodzi u mnie na granicy płynności :) Nie wiem czy pamiętacie ustawienia "Ultra" w doomie przy których włączało się okno ostrzegające o dużej zajętości pamięci. Zobaczcie sobie jak wygląda 5 letnia gra w tym trybie :P
http://en.wikipedia.org/wiki/Comparison_of_Nvidia_graphics_processing_units
Zapoznaj się chociaż trochę z tym wtedy będziesz miał jakiś pogląd na świat :)
A co do podkręcania, to jeżeli faktycznie nie da się w żaden sposób obniżyć taktowania bazowego pamięci, a mnożnik procesora jest zablokowany, to jedyne co można zrobić to podkręcić pamięci albo je wymienić. Podkręcić pamięci możesz ustawiając wyższe timingi i podnosząc na nich napięcie. Zwykle taki zabieg daje 10-15 %, a to powinno wystarczyć do tego co chcesz zrobić.
Nic nie mogę zrobić z tymi pamięciami - nic zwiększyć i nic ująć nie licząc zwiększenia napięcia, ale to już próbowałem... Mam badziewną płytę, ale nie opłaca mi się za bardzo kupować nowej chociaż oczywiście chętnie bym pokręcił czym się da ;)
Co do tych profilów to zgadzam się z Tobą w 100 procentach (chociaż w tym jednym). Sam kiedyś często się z nimi bawiłem, a teraz wszystko ląduje na "Jakości" :)
W Doom 3 nie grałem, więc niczego nie podważę/zaprzeczę.
"Nie wiem jak to jest, że nie możesz pojąć tak prostej rzeczy jak ilość jednostek i ich taktowanie. Wydajność jest po prostu iloczynem tych dwóch wartości lol. Jeżeli 480 ma 480 jednostek a 470 448, to rzeczywiście potrzeba wielkich różnic w taktach żeby to zrównać i nie wiem czym się tak cały czas dziwisz" do tej pory myślałem, że Ty sam nie możesz tego pojąć - dla mnie (od dawna) wszystko jest tu jasne.
PS: Pomyśl nad zmianą procesora na 4-rdzeniowca - dopiero wtedy odczujesz znaczny skok wydajności w każdej nowej grze ;)
Aha skoro taki z Ciebie owerclocker to na 100% mi pomożesz (wierzę w Ciebie :P). Jak (mocniej) podkręcić procesor szyną/magistralą w biosie (jeśli znasz jakąś lepszą sztuczkę to chętnie jej wysłucham) nie mając możliwości obniżenia częstotliwości RAM? (przypominam, że one podnoszą się automatycznie). Jeśli uchylisz przede mną rąbka tajemnicy nazwę Cie "mistrzem OC" (dobrze przeczytałeś - wiele osób czyta komentarze na tym forum). Czekam :]
PS: Rady od innych również mile widziane.
Większe napięcia na ramach/wyższe timingi/w ostatneczności zmiana RAMów.
Wyższe timingi tzn jak masz standardowo CL5 to lecisz do CL7 i starasz się kręcić ile wlezie.
Napięcie jest mniej bezpieczne, bo można uwalić kości, ale masz najczęściej podane jaki max V może dostać dana pamięć(np. na stronie producenta).
Zmiana RAMów na jakieś bardziej podatne na OC.
Często też blokadą może być MB, więc nie spodziewaj się, że nagle zrobisz 5GHz.
Skoro nie ma w biosie opcji cpu/ram ratio, to możesz oprócz poszukania biosu z tą opcją (pewnie taki nie istnieje), możesz spróbować liczyć na strap, czyli progi fsb. Po krótce, być może płyta sama zmieni mnożnik, jak miniesz wartość progową, (w tym przypadku być może 250 albo 266 MHz). Dlatego możesz ustawić 251 i później 267 żeby sprawdzić - być może płyta sama skapnie się, że pamięci 800 mają już za wysokie zegary i sama zwiększy dzielnik żeby zbić tę częstotliwość. Być może też, skoro mówisz, że zmiana timingów i podnoszenie napięcia (standardowo jest 1,8 więc +0,5 możesz dać spokojnie) nic nie daje, jest to po prostu wina płyty lub procka. Masz do dyspozycji kontrolę napięcia pamięci, chipsetu, HT i CPU - na 99 % któraś z tych wartości wpłynie na zwiększenie potencjału OC choćby o kilka MHz FSB - na tej podstawie ocenisz co jest wąskim gardłem.
Dzięki za rady panowie, ale już na prawdę wszystkiego próbowałem - wgrałem najnowszy Bios i nic to nie dało.
Pamięci nie mam zamiaru wymieniać - wydać 200 zł. tylko po to, żeby podkręcić procesor o 0,4GHz to kiepski interes - już wolałbym kupić całą płytę.
"dlatego możesz ustawić 251 i później 267 żeby sprawdzić - być może płyta sama skapnie się, że pamięci 800 mają już za wysokie zegary i sama zwiększy dzielnik żeby zbić tę częstotliwość."
-nie ustawię tak wysoko szyny/magistrali - u mnie max to z 200 do 222
-ta płyta to taki "kastrat" że na 100% się "nie skapnie" ale gdyby istniał jakiś "dzielnik" to bym się nie obraził
-dokładna nazwa płyty Gigabyte M52L-S3 - jest w profilu
Wszystkiemu winna jest płyta - ma tylko dwie zalety - była bardzo tania i jeszcze jakoś działa (bezawaryjnie). Chipset Nvidia to gówno.
Procesor już podkręciłem do 3,6 GHz na płycie u kolegi - zaniżyłem częstotliwości pamięci i wszystko śmigało aż miło.
Na tej płycie za dużo nie popodkręcasz. Chipset jest słabiutki. Ale z tego co pamiętam, bo dość dużo schodziło tych płyt z racji niskiej ceny, w biosie masz możliwość ustawienia taktowania pamięci.
"w biosie masz możliwość ustawienia taktowania pamięci" nic tam nie mam - jest szyna(magistrala) coś co jest do 100 (nie wiem co to) 3 opcje do zwiększenia napięcia (procesora, chipsetu i pamięci) i regulacja mnożnikiem do 15 (niestety dalej jest zablokowane).
To wejdź do biosu i wciśnij kombinację CTRL+F1. W gigabycie pojawią się ukryte opcje w biosie.
Ewentualnie zainstaluj Easytune6. Programowo pod Windowsem będziesz mógł zmieniać taktowania. Może uda Ci się obejść ograniczenia biosu.
Już ktoś mi (na forum) mówił o tej kombinacji - nic się nie pokazało (próbowałem po kolei CTRL+F1/F1/F1...F12
Easytune 6 - sprawdzę ;)
Co to jest HT? Co daje zwiększenie taktowania magistrali? Kiedyś to "ruszałem" ale bez zmian w 3DMarkach więc powróciło "na stałe".
HT to HyperTransport - następca FSB u AMD - szyna łącząca procesor z chipsetem. Jej szybkość jest wystarczająca (lubisz to wyrażenie) dla procesora, dlatego nie było różnic przy OC. Tak samo jest z "tym czymś" czyli PCI-E - podkręcanie PCI-E nic nie daje, oprócz tego, że możesz stracić dane na dyskach, bo może nie wytrzymać od tego kontroler SATA - najlepiej tego nie ruszać.
Wkurzają mnie Ci wszyscy producenci myszek! Czemu nie zrobią chociaż jednej porządnej myszki dla osób leworęcznych? Rozumiem - kwestia ekonomii. Mniej jest osób leworęcznych niż praworęcznych, ale przecież skoro życzą sobie 400 zł za myszkę, to i tak się chyba liczą z tym, że taki model kupi mało osób.
Ja niestety jestem leworęczny i wkurza mnie ich postawa. Wcześniej miałem VX Nano. Nie była ona profilowana na prawą rękę, ale i tak klawisze mogłyby być inaczej rozstawione. Teraz mam myszkę Logitech Marathon M705. Myślałem, że obsługa myszki prawą ręką nie będzie mi przeszkadzać, ale jednak byłem w błędzie. Myślicie, że można pozwać Logitecha i innych producentów o dyskryminację? ;|
http://gizmodo.pl/gadgets/1558/razer_deathadder_left_hand_edition_pierwsza_myszka_dla_leworecznych_graczy.html
Czy teraz Twój świat nabrał kolorów? :P
A macie jakieś propozycje co do w miarę taniej myszki bezprzewodowej? Mam obecnie A4Tech x-750 i mi wystarczy (dobre recenzje i niska cena), więc chodzi mi o odpowiednik bezprzewodowy, czyli dobry i tani.
Jak w zestawie będzie ta mysz oraz klawiatura nie dla graczy (np. Logitech Illuminated) to setpoint będzie taki jak na screenach w artykule czy zwykły dla obu urządzień czy różne?
Ja w zestawie Logitech Cordless Desktop Wave najnowszy setpoint man nie czerwono-biały lecz biało-niebieski i mało funkcji.
" Nadaje się równie dobrze dla graczy, jak i profesjonalnych grafików komputerowych." Kasy na taki sprzet wydalem hohoho i wiem jedno - nie ma mychy dobrej, dla gracza i grafika. uniwersalna? bzdura! Jesli ktos tak twierdzi - to jest amatorem ;]
Moją poprzednią myszką była G7 special edition. Kosztowała wtedy właściwie tyle samo co G700 teraz. Miałem dylemat czy warto ją kupić.
Kupiłem i nie jestem w stanie powiedzieć czy było warto.
Ładowarka do bateri byłaa kiepsko wykonana i zdarzało się że nie ładowała baterii(podobno częsta wada). Poza tym mysz była najlepszą myszą jaką używałem w życiu, oczywiście do kiedy się nie zepsuła. Konkretnie lewy klawisz zaczął klikać podwójnie (dwa kliknięcia zamiast jednego). Stało się to po około 2 latach dość intensywnego użytkowania. Byłem tak zawiedziony że postanowiłem już nie inwestować w drogie myszki. Kupiłem Microsoft Wireless Laser Mouse 6000v2.0. Niestety, może gdybym nie miał wcześniej G7 to bym nie narzekał ale na tej nie da się pracować. Teraz mam kolejny dylemat co do G700. Patrząc przez pryzmat poprzedniczki mam obawt co do jej trwałości.
Generalnie Logitech robi świetne acz nietrwałe produkty.
@Cybes
Potwierdzam - w mojej VX Nano pojawił się dokładnie taki sam problem. Lewy klawisz zaczął klikać podwójnie po ok 1,5 roku.
Co dobrego mogę powiedzieć? Otóż Logitech po zgłoszeniu reklamacji przysłał mi za darmo druga myszkę.
A co złego mogę powiedzieć? Myszką, którą mi przysłano była Marathon M705. Mysz ma swoje wady (jest profilowana na prawą rękę i nie radzi sobie czasem na moim biurku, które ma lakierowany blat), ale i tak była najlepsza z proponowanych mi zamienników.
"Generalnie Logitech robi świetne acz nietrwałe produkty."
Z tym stwierdzeniem nie mogę się zgodzić. Są produkty wadliwe, ale nie można uogólniać. Np moja klawiatura Ultra-X służy mi już od ok 6 lat i wciąż jest jak nowa.
Mam myszkę od tygodnia. Stara 6 letnie G7 właśnie odmówiła posłuszeństwa. W sumie jestem zadowolony (choć 300 robią swoje). Mam nadzieje ze wytrzyma kolejne 6 lat. Cybers nie rzucaj sprzętem po mieszkaniu to wytrzyma dłużej ;) 3 przyciski na górze mogłyby być troszkę wyżej - a tak to super
ja właśnie kupiłem sobie a4techa x760.Jedyna wada to sztywny kabel.Reszta to poezja.Więc tego jak i inne myszy za więcej niż 120 zł traktuję jako naciąganie frajerów na kasę.
Bardzo dobra myszka, jedyna wada ze po 12 godzinach uzywania, trzeba ladowac :/ Jak na razie najlepszy moj zakup... w parze z Logitech Wave K350 to swietny zestaw dla kazdego.

AMD Trinity - APU nowej generacji
Kilka tygodni temu w Austin swoją nieoficjalną premierę miały procesory z serii AMD Trinity.
|
349,-
z VAT
|