| 2010-07-20
kategoria:
oprogramowanie, system operacyjny
producenci:
Microsoft
Na jednym ze slajdów zespół Microsoftu daje poniekąd do zrozumienia, że warto wzorować się na Apple. Slajd dotyczy reputacji Apple związanej z wysoką jakością produktów i tworzeniem urządzeń, które "po prostu działają". Konkluzja jest taka, że ludzie płacą za takie cechy.

Slajd pokazujący, że Microsoft bacznie śledzi poczynania swojej konkurencji i nawet chciałby się na niej wzorować
Dokument zawiera też opis funkcji, które nieco rozczarowały w Windows 7. Microsoft wymienia tutaj, że "ósemka" musiałaby nadrobić zaległości i oferować: szybkie uruchamianie systemu, lepiej wykorzystywać technologie multidotykowe, oferować szybsze przełączanie użytkowników, jak również szybszą i dostosowaną do najnowszych standardów przeglądarkę - ma tutaj na myśli oczywiście Internet Explorer 9.

Przeglądarka IE9 oferuje wysoką wydajność podczas przeglądania map
Interesującą nowością w Windows 8 byłby mechanizm "Reset". Nie chodzi jednak o ponowne uruchomienie komputera. Microsoft ma tutaj na myśli poprawę pomocy i wsparcia technicznego, a proponowany "Reset" to rozwiązanie ostateczne - po wybraniu tej funkcji użytkownik mógłby w łatwy sposób przeinstalować system bez utraty danych i ustawień. To świetna propozycja, ponieważ wiele osób nie wie jak korzystać, a często nie wie nawet o istnieniu funkcji przywracania systemu. "Reset" z symboliczną ikonką byłby więc dobrym i łatwym rozwiązaniem.
Kolejnym pomysłem Microsoftu jest coś, co Apple ma od dawna - porządny sklep z aplikacjami. Obecnie co prawda nie jest trudno znaleźć programy działające pod kontrolą Windows i z jednej strony niemal wszystkie serwisy z działem "Download" są wielkim sklepem z aplikacjami, które często oferowane są bezpłatnie. Jednak App Store prowadzony pod okiem Microsoftu ma pewne korzyści. Najważniejszą jest fakt, że aplikacje byłyby weryfikowane przez pracowników serwisu i sprawdzane pod kątem bezpieczeństwa (czy np. nie dodają do systemu jakichś niepożądanych plików).

Windows Store - sklep z aplikacjami według Microsoftu
Jak określa to firma z Redmond, końcowe doświadczenie użytkownika byłoby wspaniałe. Sklep z aplikacjami Microsoftu mógłby także korzystać z systemu Windows Update i kiedy pojawi się nowa wersja jakiegoś programu, proponować odpowiednią aktualizację. Wówczas mechanizm ten nie służyłby tylko do pobierania i instalacji poprawek do samego systemu, ale także do pobierania i instalowania ulubionych narzędzi użytkownika w najnowszej dostępnej wersji.


Żebyś się nie zdziwił. Compiz jest przereklamowany, ciągle są z nim problemy. Fajny bajer ale nie nadaje się do pracy, jak i linux z resztą. Tylko na serwer.
Mam nadzieję, że nie pozbędą się rejestru. Rejestr jest jedną z najlepszych funkcji systemu windows ale musi być bardziej chroniony.
zobacz wszystkie komentarze (86)
AMD Trinity - APU nowej generacji
Kilka tygodni temu w Austin swoją nieoficjalną premierę miały procesory z serii AMD Trinity.