Wojciech Namiotko | 2011-03-11

Mio Moov S501 - bardziej dla turysty niż taksówkarza

kategoria: nawigacja, GPS

producenci: Mio

 

Funkcje dodatkowe. Podsumowanie

Mio s501 jest podstawowym modelem serii s500 (Spirit) wyposażonym w podstawowe funkcje nawigacyjne. Próżno tu szukać dodatków takich jak moduł Bluetooth, TMC czy transmiter FM. Ba, brakuje też opcji przeglądania zdjęć, e-booków czy słuchania muzyki (o filmach już nie wspominając). Nawet gniazdo Mikro-SD może służyć najwyżej jako czytnik kart pamięci na komputerze PC (urządzenie widoczne jest w systemie jako dysk zewnętrzny, a połączenie ActiveSync jest zablokowane) oraz do aktualizacji map – przynajmniej według założeń konstrukcyjnych. 

Nie oznacza jednak, że jesteśmy pozbawieni jakichkolwiek dodatków. Jednym z nich jest ostatnio bardzo popularna i przydatna funkcja zapisywania śladu GPS, który można później obejrzeć w dołączonej aplikacji MioMore Desktop 2 lub nawet wyeksportować do formatu KMZ (Google Earth).

Druga funkcja nosi nazwę NavPix i na pewno znajdzie rzeszę wielbicieli wśród spontanicznych turystów. Idea polega na odnalezieniu ciekawego zdjęcia z zakodowanymi informacjami o lokalizacji miejsca, w którym zostało wykonane (geocode) na specjalnie przygotowanej do tego celu witrynie www.navpix.net. Następnie pozostaje już tylko ustawić dane miejsce jako punkt docelowy trasy... no i w drogę!  Warto jeszcze dodać, że mapa ma również „pieszy” tryb pracy, który pozwoli dotrzeć do słabo dostępnych lokalizacji.

W pigułce:

Brak tradycyjnych funkcji dodatkowych
NavPix – nawigacja do miejsca wykonania zdjęcia z internetu
Możliwość zapisywania śladu GPS i jego konwersji do formatu KMZ (Google Earth)
Pieszy tryb pracy

 

Podsumowanie

Mio s501 jest jednym z tych urządzeń, wobec których ma się mieszane uczucia. Z jednej strony sama marka zapewnia świetną jakość wykonania urządzenia, stylowe wzornictwo i bardzo przyzwoite parametry pracy. Z drugiej otrzymujemy  produkt nie do końca dopracowany i przystosowany do coraz bardziej wymagającego polskiego odbiorcy. Biorąc pod uwagę samo urządzenie, trudno jest mu zarzucić cokolwiek ponad cichym głośnikiem i słabo skalibrowanym panelem dotykowym.

Nieco więcej uwag dotyczy samego oprogramowania Spirit, które jest jednak ciągle aktualizowane i rozwijane. Obecnie nie jest on niestety w stanie nawiązać równej walki z liderem na polskim rynku nawigacji (AutoMapa). Oczywiście ostateczny wybór oprogramowania leży po stronie kupującego. Jeśli uzna on, że Spirit spełnia jego oczekiwania (zwłaszcza gdy często zwiedza kraje Europy Zachodniej, z naciskiem na "zwiedza"), wówczas na pewno będzie skłonny wydać 59,95 euro za roczną subskrypcję. Jeśli nie, nic nie stoi na przeszkodzie, aby wykupić i zainstalować na urządzeniu program polskiego producenta (lub inny do nawigacji obsługujący Win CE 5.0). Zwłaszcza że jego roczna subskrypcja na Europę to koszt 149 zł, a więc mniej niż w przypadku Spirit. Dodam jeszcze, że owa AutoMapa została wstępnie przetestowana na prezentowanym urządzeniu, a rezultaty były naprawdę obiecujące, co bardzo podnosi atrakcyjność s501.

Podsumowując, nawigację w wersji z programem Spirit docenią szczególnie turyści obierający drogę na zachód Europy, mając przy tym samochód z segmentu C. Pozostali mogą we własnym zakresie usprawnić działanie (dobrego przecież) urządzenia poprzez wymianę oprogramowania oraz dokupienie solidniejszego i dłuższego uchwytu.

 

 

Ocena:
Jakość wykonania
zadowalający plus
Mapa
słaby plus
Wydajność dobry
Opłącalność
zadowalający plus
Możliwości wyposażenia
zadowalający
Ogólna ocena:
Orientacyjna cena w dniu publikacji testu: ok. 450 zł
 

 

Przeczytaj także:
Poradnik: jak wybrać nawigację GPS TOP-10: Nawigacje GPS Drukarki dla każdego - przegląd 6 urządzeń HP do różnych zastosowań

 



odsłon: 16561

Sławekpl

0 + - 2011-03-11 14:31

"Ciekawostką jest kategoria „Siedziba władz”, po wybraniu której wśród różnego rodzaju urzędów pojawia się pokaźna liczba zakładów fryzjerskich."
obśmiałem się z tego jak norka xD
w końcu władza nas "goli" rotfl

Dekard

0 + - 2011-03-11 14:32

A czy zwykły smartfon z GPS i Google maps nie sprawdzi się jako nawigacja dla turysty??

Sławekpl

0 + - 2011-03-11 15:19

różnica jest taka, że tu masz mapy zapisane w urządzeniu, to o czym piszesz - mapy są ściągane z serwera, czyli jeśli nie masz pakietu dodatkowego na połączenia z internetem, na rachunku masz doliczoną kwotę odpowiednią,
w Play samo sprawdzenie gdzie jestem kosztuje prawie złotówkę, na trasie 300km pewnie by wyszła ze stówa (zgaduję)

krolik_beny

0 + - 2011-03-12 11:13

Wniosek prosty... mapa papierowa wyjdzie taniej :) A i szyby nie ukradną jak się ją zostawi w aucie na widoku :)

Evil_Genius

0 + - 2011-03-12 20:18

Ale po co tak się męczyć? Ja mam larka 5 calowego z takim samym procesorem za 250 zł. Odblokowany z automapą.

 
zgłoś naruszenie netykiety lub złe
zachowanie

Polecamy

SteelSeries Diablo 3 Headset, Mouse i QcK Limited Edition - test, cena, opinie
Akcesoria SteelSeries to pozycja obowiązkowa dla każdego fana gry Diablo III. ...
kategoria: myszki producent: SteelSeries Ocena: - 21
HTC One V - test, cena, opinie
HTC One V to świetny smartfon uniwersalny, którym posłużyć może się ...
kategoria: smartfony, telefony producent: HTC Ocena: 9 18
Creative ZiiSound D5x i DSx oraz GigaWorks G500 - test, cena, opinie
Test głośników Creative ZiiSound (bezprzewodowe) oraz GigaWorks ProGamer ...
kategoria: głośniki producent: Creative Ocena: 7 24
Asus Transformer Pad 300 - cena, test, opinie
Bardzo dobrej jakości moduły foto-wideo, wysoka wydajność dzięki ...
kategoria: tablety PC producent: Asus Ocena: 6 26
Poradnik komunijny 2012
Wspólnie z Partnerami przygotowaliśmy poradnik komunijny. Zawarliśmy w nim ...
kategoria: drukarki, skanery producent: Asus Ocena: - 142