Prowadzenie samochodu to pikuś. W Just Cause 2 możesz wejść za stery dowolnej jednostki latającej, pływającej lub jeżdżącej, którą napotkasz na drodze. Od zwykłych motocykli i ciągników siodłowych, przez ogromne promy, transportery opancerzone i helikoptery (nieuzbrojone i uzbrojone, jak np. Havoc), aż po wielkie samoloty cywilne i myśliwce. Możecie wierzyć mi na słowo: to naprawdę robi wrażenie. Zwłaszcza gdy weźmiemy pod uwagę fakt, że swobodnie można zwiedzać każdy zakątek świata z gry i odkrywać przy tym multum sekretów przygotowanych przez twórców. Nie trzeba też dodawać, że łatwiej zniszczyć bazę wroga za pomocą śmigłowca wyposażonego w działko Vulcan, czy też miniguna i rakiety, niż na piechotę z pistoletem w dłoni.
Same pojazdy nie są może bardzo zróżnicowane pod względem wizualnym (np. jak w GTA), a widok powtarzających się na ulicach samochodów po jakimś czasie nuży, ale nie zapominajmy: to nie jest Gran Turismo ani DiRT, tylko gra akcji.
Dla wszystkich ważne powinno być przede wszystkim to, jak wizualnie prezentują się poszczególne pojazdy, i czy twórcy pokusili się o jakikolwiek model zniszczeń. Ponadto, czy można liczyć na choć niewielką dozę poprawnej fizyki jazdy? Myślę że te wątpliwości można rozwiać i odpowiedzi będą jak najbardziej pozytywne. Każdy pojazd z bliska wygląda ładnie i jest czym cieszyć oko. Model zniszczeń nie jest może przesadnie realistyczny, ale już w pierwszych wrażeniach z rozgrywki pisaliśmy, że cała gra ma z realizmem niewiele wspólnego. Ważnym jest to, że odpada, co odpadać powinno, że szyby się tłuczą, a opony można przestrzelić. Wszystko to sprawia, że pościgi są efektowne. Sam model jazdy funkcjonuje zaś bez zarzutu, a może inaczej - większych zgrzytów nie zanotowano. Uniknięto problemów z nad- i podsterownością samochodów, a poruszanie się nimi jest wygodne i daleko do jakiejkolwiek irytacji.
Wraz z postępami w grze będziemy mogli odblokować 10 pojazdów, które na pole walki dostarczy handlarz bronią. Są nimi motocykl, mini odrzutowiec, łódź motorowa, helikopter cywilny, quad, samochód sportowy, dwie półciężarówki, pojazd opancerzony oraz śmigłowiec szturmowy. Przydają się głównie do pokonywania ogromnych odległości, jakie często dzielą nas od kolejnych misji, czy też miejsc, które chcemy zrównać z ziemią, bo podczas przygód znajdziemy zapewne dużo więcej bardziej przydatnych pod względem militarnym cudów techniki.
Na koniec trochę o spadochronie, gdyż jest on nieodłącznym towarzyszem poczynań od samego początku rozgrywki, choć oczywiście trudno nazwać go pojazdem. Kiedy opanujemy jego użytkowanie w stopniu co najmniej dobrym, będziemy wiedzieli jak z jego pomocą sprawnie przemieszczać się na krótki dystans. Fajna sprawa.


Ja mam: Intel Core 2 Duo E6750 2.66 GHz (podkręcony do 3.5 GHz) 4GB ram GF GTX 460 Gigabyte 1GB DDR5 (OC2 - 760MHz) Płyta Asus P5K-E i na 1680/1050 ful detal na directx11 na win7 = od 35 do 50fps (żadnych ścin, płynna rozgrywka...
Ja mam: Intel Core 2 Duo E6750 2.66 MHz (podkręcony do 3.5 MHz) 4GB ram GF GTX 460 Gigabyte 1GB DDR5 (OC2 - 760MHz) Płyta Asus P5K-E i na 1680/1050 ful detal na directx11 na win7 = od 35 do 50fps (żadnych ścin, płynna rozgrywka...
4850 (700/2100) + q6600 (3400) ustawienia MAX 1280x1024 The Dark Tower - 36 fps Desert Sunrise - 47 fps Concrete Jungle - 29 fps
zobacz wszystkie komentarze (67)
AMD Trinity - APU nowej generacji
Kilka tygodni temu w Austin swoją nieoficjalną premierę miały procesory z serii AMD Trinity.